-
Posty
25 669 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
504
Wszystko napisane przez retrofood
-
Tak, dokładnie tak się robi. Dlatego w piecu chlebowym nie ma rusztu jak w kuchennym. Jest natomiast szczelina, prowadząca do popielnika, zaraz na początku. Tuż przy drzwiczkach. Coś jak odpływ liniowy w łazience. To do niej zgarnia się węgle i popiół. Bo pod wypieki, dno pieca musi być czyste.
-
Dopiero kupiłeś i po jednym obiedzie stwierdzasz trwałość? Myśl zaiste godna wielkiego Antka M. Policmajstra.
- 51 odpowiedzi
-
- stołydojadalni
- stoły
- (i %d więcej)
-
Ocieplenie dopiero po rozwiązaniu problemu wilgoci.
-
Zachodni i południowo zachodni, to kierunek większości wiatrów burzowych. Nie zacina wam deszcz na ścianę? Jak ona wygląda z zewnątrz wtedy, po burzy?
-
Jeszcze jedno pytanie. Płaszczyzna tej ściany to na którą stronę świata jest skierowana?
-
Takie też jest moje zdanie. To nie jest tylko wilgoć z kuchni. Ale swoją drogą, wilgoć z kuchni też chyba nie jest odprowadzana.
-
Dokładnie tak jest. Bo nawet w życiu syn uczy się od ojca. Przynajmniej w teorii.
- 8 odpowiedzi
-
- płot
- concertina
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Instytucji jako takiej nie ma i nasz system prawny nie jest oparty na precedensie, ale prawnicy i tak potrafią z nich korzystać.
- 8 odpowiedzi
-
- płot
- concertina
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Na razie poczekam. Jakby co, to prawnicy mogą wykorzystywać zasadę precedensu.
- 8 odpowiedzi
-
- płot
- concertina
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Pracownik pilnie potrzebny. Na jutro.
-
Interesujące, czy prawo budowlane dotyczy organów administracji państwowej i je obowiązuje. Jeśli nie, to ja na swoim podwórku też mogę je olewać.
- 8 odpowiedzi
-
- płot
- concertina
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Może i powinna, ale pewnie się nie wydostaje. Sprawdzał to ktoś? To są plamy od "placków" kleju, na których wsparto płytę g/k. Tam jest za dużo tej wilgoci, to nie jest tylko od gotowania. Jaka ściana (z czego) jest pod spodem? Która to kondygnacja? Fundamenty izolowane? Rury z wodą nie idą gdzieś w pobliżu?
-
Jakie zmiany można dokonać w projekcie?
retrofood odpisał Pomocnik w kategorii Budujemy Dom - komentarze
Pytaj kierownika budowy. -
Nawiewniki mogą być zwyczajne, trzeba je zamontować i przyglądać się sytuacji. Może kratka będzie zbędna?
-
Najpierw nawiewniki w oknach. Skąd ma się to powietrze brać?
-
Do tego trzeba wiedzieć co nieco o domu. Z czego są ściany zewnętrzne, wewnętrzne, jakie są okna, jakie sufity, jakie podłogi, jakie ogrzewanie, czy jest gaz... itp. Opowiem Ci historię, którą mnie opowiedział zdun, stawiający mi kiedyś w kuchni piec. Otóż kiedyś został wezwany do dawnego klienta, bo w piecu przestało się palić. Po kilku latach! Paliło się dobrze i nagle przestało. Cóż się okazało? Otóż klient wymienił okna na współczesne. Historia po to byś zrozumiał, że w dawnych domach mnóstwo tematów działało niezależnie od naszej woli i wiedzy. Wentylację na przykład "załatwiały" nieszczelności budowlane. I każda zmiana współczesna, każda ingerencja, musi być związana z analizą skutków. Czasem nieoczekiwanych. Dlatego u Ciebie też trzeba by przyglądnąć się całości. Bo próba poprawienia jednej sprawy może skutkować rozwaleniem innych. Tak to bywa. PS. A wentylację można zrobić bardzo prosto. Wyciąć dziurę w ścianie i wyprowadzić przez nią rurę. Można wyciąć dziurę w suficie i zrobić wyprowadzenie na strych. Ja tak na przykład mam, chociaż kratka wlotowa jest w zasadzie zamknięta przez cały rok. Bo nie widzę potrzeby aby ją otwierać. A wskaźnikiem są piece kaflowe, bo takie mam ogrzewanie. Jak się pali dobrze (a palę drewnem) to po co wychładzać dodatkowo pomieszczenia?
-
Nie patrz na prospekty tylko spójrz w realu na ściany w pomieszczeniach. Masz jakąś wizję ustawienia mebli i sprzętów? Do tego się dopasowuje liczbę i położenie gniazdek i oświetlenia. To samo z wodą, kanalizą i resztą. Założę się na przykład, że deweloper nie doprowadził wody do lodówki i takiej z kostkarką do lodu już nie zamontujesz. A jest uwzględniona woda do zmywarki? Na takie sprawy trzeba zwrócić uwagę. Bo jak powierzchnię ścian wykończysz, to będzie po zawodach. PS. Nie raz na budowie kupkę robiło się wprost do rury wystającej z podsadzki. A siku do butelek po wodzie. Myślisz, że jak byl wykańczany hotel kilkunastopiętrowy, a kible na ziemi na zewnątrz, w zimie, kilkanaście stopni mrozu, to ktoś biegał po schodach? W drodze by zgubił! Trzeba było sobie radzić. Na budowach zagranicznych pracowało sie po czternaście godzin, nie było siły, żeby potrzeb jakoś nie załatwić. Dokładnie tak. Każda wersja jest dobra, byle była skuteczna. A pomysłowość ludzka nie ma granic.
-
A co to za producent? Bo jak ostatnio kupowałem meble, to wszystko szło uzgodnić i załatwić. Sprzedawcy kontaktowali się z zakładem. Owszem, trzeba było w niektórych sprawach poczekać, ale kilka, kilkanaście dni. Do wytrzymania.