Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 233
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. no to widzisz , czy się mieścisz ze swoimi wynikami w widełkach norm czy masz ponad normę .... jeśli ponad normę albo poniżej normy to coś nie halo ....
  2. a nie masz obok wyników podanych norm?
  3. no właśnie u mnie by to nie wypaliło ..... nie potrafię się ograniczać ilościowo ..... dzięęęęęki ... .... jak już będę mogła to sobie nie odmówię ....
  4. Gratuluje , Meg .... A nie myślałaś o diecie proteinowej? ja naprawdę byłam zagorzałym przeciwnikiem ...ale na własnej skórze się przekonałam , że żarłam jak małe prosię .... znaczy nie chodziłam głodna , nie zażywałam ruchu bo nie trza przy tej diecie .... i chudłam ....
  5. No , Meg .... trzymam kciuki ..... dla mnie najważniejsze były zmiany w sposobie myślenia .... pogodzenie się z decyzją i nie traktowanie każdego dnia jak walki ..... po prostu spokój we mnie zapanował .... Wcześniej miałam kilka falstartów .... niby każda próba tak samo sie zaczynała ... ale potem zapału brakowało ..... Musiałam dojrzeć w sobie do tego , żeby wprowadzić plan w życie .... Nawet nie miałam teraz jakiejś konkretnej motywacji .... znaczy miałam przed ostatnim falstartem - wiosną chciałam zacząć coby schudnąć do zlotu letniego.... i klapa .... niewłaściwa motywacja , niedojrzała decyzja , nie ten czas ..... teraz - było inaczej ..... zaczęło się od przekory ..... "co, ja nie potrafię? ja nie dam rady?" A potem - kiedy już zaczęłam , jakiś taki spokój na mnie spłynął ..... centralne zobojętnienie na żarcie .... mógł stać przede mną tort i ukochane chipsy z biedronki - i nic .... dwa miesiące diety proteinowej zleciały jak z bicza .... zleciało 10 kilo ..... za to teraz jakoś gorzej mi na tej trzeciej fazie utrwalającej .... niby nie jadam tragicznie , niby to co dozwolone na papierze .... a jakoś mi tak nieswojo i obawy mam przed powrotem kilosków, choć z tego co widzę - bezpodstawnie ... czyli wszystko w mojej głowie jest .... a Tobie życzę cierpliwości i spokoju ..... to będzie potrzebne na pewno .... Trzymam kciuki i wierzę, że Ci się uda ....
  6. oż cholerka .... ale zazdraszczam ...
  7. super ... co dobrego robisz do jedzenia na długi weekend, hę?
  8. 10 dni na trzeciej fazie dukana .... waga w normie 60,5 ... nie jest lekko .... są wzloty i upadki .... chwile załamania się zdarzają.... i odstępstwa jednocześnie ... ale - jak widać , skoro waga w normie - aż tak tragicznie nie nagrzeszyłam ...
  9. no pewnie ..... a poranki po tej ciężkiej wręcz wykańczającej pracy bardzo są trudne ...
  10. to drugie to bardzo ciężka i nerwowa praca ..... niewątpliwie .... jak każda praca z ludźmi ...... no i te włosy..... powinien Pan poprosić o podwyżkę..... i koniecznie dodatek za szkodliwą dla zdrowia (czytać: nerw) pracę.... a serio .... naprawdę - bardzo się cieszę , i pewnie wszyscy - że forum wróciło i umożliwiono nam sprawne korzystanie .... wiem, że pewnie nie było to łatwe i informatycy musieli się nieźle nakombinować ..... dziękuję w imieniu swoim i innych ... pozdrawiam ....
  11. Panie Marcinie .... nie wiem, co Pan zrobił, czy też informatycy zrobili , czy ktokolwiek inny zrobił ..... ale to była dobra robota .... Forum na tu i teraz śmiga super ... może nie tak na 100% ... ale jest naprawdę nieźle .....
  12. popatrz na to jak na szklanke w polowie pelna - zobacz ile innych pozaforumowych rzeczy przez to wykonales
  13. Tajnus Agentus ... oddaj mi awatar .... zniknęły gdzieś awatary.... czasowe to , czy się nie podobały i bana dostały? edit: podejrzewam, że czasowe bo się strona główna sypnęła ... znaczy pracują ... nad forum ....
  14. Tutaj masz informacje na ten temat https://forum.budujemydom.pl/Czy-wieczorami...uje-t13497.html
  15. pracują nad tym .... ale niestety , jeszcze miesiąc trza się przemęczyć ....
  16. ja też..... w ogóle ciekawa jestem kosztów ..... jeśli autorushd pisałby dokładnie i na bieżąco o kosztach , to byłoby super ... natomiast - zachwycona jestem rozkładem pomieszczeń na dole -rewelacja ....
  17. oki, zapisuję na listę ... mam nadzieję, że tak się poukłada cobyś mógł być....
  18. coby tylko nie przesadziła w tych ulepszeniach i się źle nie skończyło ... mamy w pamięci to i owo .... i nie chodzi mi tu bynajmniej o jakiś pudelkowy tygodnik ...
  19. może się zdarzyć, że do końca listopada już nic nie zostanie .... a serio ...... najgorsza informacja jest lepsza niż brak informacji .... pozostaje się uzbroić w cierpliwość na jeszcze miesiąc .... mamy konkretny termin , a potem litości nie będzie ....
  20. no proszsszzzz.... się człowiek całe życie uczy .....
  21. na nartach nie śmigam ... ale grzańca na stoku się napiję z Wami ...
  22. Już wpisuję na listę obecności ... Adasiu .... tak, to tylko w erze .....
  23. a mnie to szczerze nie interesuje .... mnie interesuje coby forum śmigało jak fungiel nówka nierdzewka .... znaczy jak dawniej ...
×
×
  • Utwórz nowe...