Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 233
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. W moim przypadku wodór w instalacji wydziela się podczas połączenia aluminium z miedzią (grzejniki aluminiowe , miedź w rurkach przy kotle). Odpowietrzniki automatyczne załatwiają sprawę na tyle, że na bieżąco odprowadzają ten gaz z instalacji .... teoretycznie ... bo w praktyce często się wieszają i muszę pokręcić często gęsto piździkiem żeby gaz uleciał z danego grzejnika ... wiem od razu że coś akurat w tym nie halo , bo jest częściowo letni ..... Zostawiłam sobie jeden grzejnik z odpowietrznikiem manualnym - jest to ostatni grzejnik, najwyżej położony czyli drabinka w łazience na poddaszu .... żeby kontrolować na bieżąco sytuację . Odpowietrzniki to nie wszystko ..... do wody w instalacji wlewa się inhibitor który jakby "maluje " instalację i grzejniki od środka warstewką zapobiegając korozji i wydzielaniu się wodoru ... Na tą chwilę wiem, ze inhibitor muszę znowu dolać /uzupełnić , bo wodoru jest w intalacji ostatnio więcej ..... Czy instalatorzy spieprzyli instalację .... hm .... dobre pytanie .... Kiedy kupowałam grzejniki aluminiowe z KFA , bo sobie ubzdurałam że śliczne będą , takie w wyglądzie amerkanckie , i szybkonagrzewalne , i w ogóle cud , miód i orzeszki - to w instrukcji jak byk stało, ze mogą pracować w instalacji mieszanej, np. z miedzią... i instalatorzy zgodzili się właśnie dlatego je zamontować.... A życie zweryfikowało ..... Nie wiem czyja to wina ..... może mam po prostu pecha .... nie obwiniam instalatorów.... doprecyzuj .... czy chodzi Ci o siłę nadmuchu czy ilość dawanego powietrza na przesłonie wentylatora ... bo : nadmuch nie może być większy , bo już to wypróbowałam i wiem, że większa siła nadmuchu ustalana na sterowniku powoduje zdmuchiwanie płomienia, wychłodzenie pieca i wolniejsze dobijanie do temperatury zadanej .... większa ilość powietrza na przesłonie jest wskazana .... choć bez przesady , bo piec żarł będzie jak smok .... oczywiste jest , że więcej powietrza - szybsze spalanie , więcej ciepła szybciej ucieka w komin , więcej paliwa żre .... chyba , ze przytkasz na czopuchu ... ale to też trzeba z umiarem .... Hm ... a możesz mi powiedzieć po co ma się "bardziej" żarzyć podczas przerw w nadmuchu ? no bo tak .... nadmuch się włącza kiedy paliwo zaczyna być podawane .... na koniec , kiedy piec osiągnie zadaną temperaturę wyłącza podawanie i dmuchawę i piec wtedy nie spala tylko ma czas "odpoczynku" i faktycznie się tylko żarzy czekając aż obieg wody instalację wychłodzi a kocioł znowu zacznie pracować i dopiero wtedy znowu włączy dmuchawę? więc po co odpoczywającemu piecowi "bardziejsze" żarzenie podczas przerwy? Oczywiście , że nie - czynnik ciśnienia w instalacji nie ma wpływu na ilość spalonego opału ... najwyżej na to, ze w piecu włączy się alarm i samoczynnie wygaśnie jeśli ten wskaźnik będzie za niski .... pomyliłeś z histerezą o której pisałam wcześniej .... tak , masz rację .... tak było ... doskonale o tym wiem ....
  2. instalator mi powiedział o stałości wskaźnika ciśnienia na poziomie 04 ... o histerezie nie wspominał.... a histereza do efektywnego spalania nie wiem co ma .... ale do ekonomicznego na pewno się przyczynia ...
  3. Wiesz .... oprócz histerezy CO jest jeszcze histereza CWU .... w obu przypadkach wydaje mi się, ze dobrze , że ten parametr ma możliwość ustawienia ręcznego ze względu na odmienność każdej instalacji i osprzętu . O ile dobrze pamiętam - jest to w CWU ilość stopni o jaką woda musi się schłodzić, żeby kocioł zaczął ją podgrzewać ... i np. w CWU ... mam wymiennik 300l .... jeśli ustawiłabym sobie histereze na poziomie 5 , to potem strasznie długo CWU nagrzewałoby się do zadanej temperatury - w moim przypadku ze względu na dużą pojemność wymiennika ... a to z kolei powoduje wychłodzenie CO ... o ile dobrze rozumuję .... więc .... nie można według mnie odgórnie narzucić tego parametru - bo każda instalacja jest inna .... no chyba , że coś pomyliłam i źle kojarzę ....
  4. nie.... zawsze choć na 3 godzinki, ale pomykałam do sypialni ..... był czas kiedy fascynowało mnie odkrywanie zależności .... czyli : co się stanie kiedy zwiększę tu i bardziej odsłonię tu , i dodam tu .... czekałam godzinami, obserwowałam popiół i zapisywałam wyniki spalania i czasy pracy i odpoczynku wiem, to nie jest normalne hobby dla kobity....
  5. nie wymieniałam sterownika ani razu , działa bez zarzutu .... spalanie podałam powyżej .... nie uważam, żeby to była tragedia , biorąc pod uwagę parametry technologiczne mojego domu .... nadmuch ..... siłę nadmuchu regulowaną na sterowniku mam na 1 , najmniej jak możliwe ..... ilość powietrza- regulowaną na przesłonie wentylatora - tutaj , zależy ..... kwestia wyczucia ..... po otwarciu drzwiczek nie może iskrzyć .... siła nadmuchu nie może być za duża , ponieważ zdmuchuje płomień , piec się wychładza i wolniej dochodzi do zadanej temperatury ....
  6. Być może nie rozumiem pracy całego systemu .... nie jestem instalatorem, fachowcem .... tylko zwykłym użytkownikiem i dla mnie ważne jest , żeby działało jak trzeba niekoniecznie wiedząc - jak ... Rozpracowując ustawienia - korzystałam z porad Adama_mk i wielu innych po drugiej stronie monitora , którzy mi wtedy doradzali..... podczas kiedy ja opisywałam objawy .... Podałam wszystkie ustawienia sterownika i nie tylko po to, żeby miał pełny obraz ustawień mojego kotła bez względu czy coś jest mniej czy bardziej ważne .... nie pamiętam już czy przestawiałam histerezę .... natomiast z tego co wiem .... 02 jest optymalnym ustawieniem tego parametru .... tak .... ale może się zdarzyć wyciek , albo może się zdarzyć sytuacja jak u mnie: wodór w instalacji .... ten właśnie fakt spowodował fałszywe podanie wartości tego wskaźnika - po dokładnym odpowietrzeniu instalacji okazało się , że wskaźnik zatrzymał się na niespełna 0,2 ... a to już nie wygląda tak kolorowo....prawda? dlatego według mnie warto kontrolować i ten wskaźnik ... instalator mojego CO prosił, żeby podtrzymywane było 0,4 ..... i tak stosuję.... hm .... kiedy będę przestawiać ustawienia na zimowe podwoję wartości i poobserwuję ..... nie neguję tego rozwiązania .... ale nie miał Pan wodoru wydzielającego się w instalacji i nie żył Pan w niewiedzy nie znając tego faktu podczas , kiedy kocioł i cała instalacja wariowała bo nie było wiadomo co jest grane .... jak u mnie .... Dom w technologii ściany jednowarstwowej z bk , niedocieplany , dach - 20cm wełny .... 130m pow. użytkowej plus 30m garaż (także dogrzewany).... CO mieszane (grzejniki + podłogówki) ... zużycie ekogroszku to 4 tony za cały rok kalendarzowy - 12 miesięcy .... CO i CWU , bez alternatywnych źródeł energii typu kominek .....
  7. zamawiam na kolejny raz ....
  8. Eksploatuję ten piec trzeci rok .... spędziłam tygodnie na obserwacji pieca , zmianie parametrów ... zapisałam 32-kartkowy zeszyt drobnym maczkiem porównując spalanie , wygląd popiołu , czasy pracy i odpoczynku .... wypracowałam takie ustawienia sterownika i całego osprzętu (zawór czterodrożny , dmuchawa , pompa , termostaty, przesłona na czopuchu), na jakich spala mi najmniej , popiół jest znośny , a do temperatury dochodzi bezproblemowo i długo ją trzyma. Ponadto - co Ty , jasnowidz ? skąd wiesz , jaką mam instalacje, jakie zapotrzebowanie energetyczne .... żeby wysnuwać tak ścisłe wnioski - na jakich parametrach powinien hulać mój kocioł? Oczywiście .... standardowe ustawienia w kotłach są zalecane takie jakie są ... a w praktyce - z rzeczywistością ma to niewiele wspólnego ... przynajmniej w moim przypadku tak jest .....
  9. moja słaba wola z silną przegrywa już od tygodnia .... wróciły mi wieczorne napady obżarstwa ... w pracy mam sajgon i kompletny brak czasu , za cały dzień zjadam tylko serek wiejski i żłopie kawę litrami ... a po powrocie o 18 zeżarłabym konia z kopytami ... to mój sposób nie tyle na głód co na walkę ze stresem pracowym .... pozostało mi to po bulimii ... taki właśnie sposób rozładowania napięcia ... niezdrowy , i masakrycznie ciężki do zwalczenia ..... afirmacje na dziś: byle do wiosny ... potem wróci słońce i znowu będzie dobrze ...
  10. jak Wam idzie? moja silna wola jest ostatnio za słaba ....
  11. szczera prawda ... cokolwiek byś nie mówił ...
  12. to jeszcze powiedz kiedy się skończy i wrócę do siebie ... bo już mi ciąży ta bezkonfliktowość i dobroć....
  13. jak możesz Ich lubić skoro Ich nie znasz ? chyba raczej lubisz wyobrażenie o Nich ....
  14. kuuuuurde .... wychodzi , że na najciekawszych wewontkach na forum nie bywam .... ale sie mnie wydawało, że tematyczne , a ja w temacie się nie znam , to i szukać nie mam tam czego ....
  15. Tygrys i Sowa wymiatają..... ... w ogóle wszystko jest super .... oglądam po raz trzeci i coraz bardziej mi się podoba ....
  16. Kotek ..... rewelacja ..... Oczywiście jak zwykle - perfekcyjnie dobrany podkład muzyczny .....
  17. nie strzępię ........ tłumaczę.......
  18. Ty potrafisz być uszczypliwy - to faktycznie mało powiedziane , podobnie jak ja ... za to Barbossa zawsze szczerze bez owijania pisze to co myśli i nie wchodzi nikomu w zadek .... i za to Go szanuję.... i tyle.... porażka .... na szczęście ja się nie martwię, mam zapas ...
  19. jak to było? "kto jest bez winy ..... " jakoś mnie ostatnio opuściła ochota na jadowite kłótnie ... nie jest to dobry objaw ... ale chwilowo mi się nie chce tego zmieniać ... więc na dziś - odpuszczam ...
  20. tak ... tylko jaki swój jakiego swego? może jakbyś imiennie to by mi ułatwiło....
  21. nie ma dymu bez ognia , Vega .... podejrzewam, że gdybyś w przeszłości na forum nie zabłysnął zgryźliwością, nikt by personalnie do siebie tego nie odniósł..... i nie byłoby wojny .... wiem, bo ja jestem odbierana przez niektórych na forum podobnie ..... o co kaman? nie jarzę tego co napisałeś..... a są też osoby jak Barbossa które pisząc nie podają na tacy gotowych odpowiedzi jasno i prosto, tylko swoimi wypowiedziami pozwalają innym zastanowić się i spojrzeć inaczej , głębiej na problem .... zmuszają do myślenia .... to, że czasem nerwy ponoszą i nie wyrażają się kwieciście - jestem w stanie zrozumieć, często mam podobnie .... jak i każdy z nas .... wszak jesteśmy ludźmi a nie robotami ....
  22. proponowałabym zrobić w takim razie jak doradził bajbaga - zakupić dwa worki dobrego ze składu tudzież workowanego opisanego .... wsypać do pustego podajnika, wcześniej wybrać popiół ..... i obserwować ...... czy widać rożnicę .... okaże się wtedy czy to wina węgla czy ustawień pieca .... i jak najbardziej zrób to zanim zaczniesz kopać w ustawieniach pieca ..... dobry sposób na sprawdzenie podał bobiczek ..... ja w ubiegłym sezonie miałam węgiel z kopalni Chwałowice .... ale jakość się posypała bieżąco inne złoże) i teraz mam ekogroch z kopalni Bobrek .... pali się ok ....
  23. co to masz za węgiel? przypadkiem nie Czeski?
  24. nie jesteś sam .... a ja dziś się nie zważyłam .... nie zważę się także jutro i pojutrze ... bo nie chce , żeby mnie szlag trafił .... w weekend straciłam panowanie nad swoimi odruchami i pochłaniałam hurtowe ilości rzeczy niedozwolonych ... dziś czyste proteinki .... i tak do końca tygodnia ... ciężko jest po zrzuceniu wagi ... obciążenie w postaci strachu przed efektem jojo jest straszne , ale i tak często bierze górę brak kontroli i wrócenie do starych nawyków jedzeniowych ... a potem wyrzuty sumienia ... postanowienie poprawy , powrót do diety ... i koło się zamyka ... ech ... u mnie koniec trzeciej fazy - stabilizacji wagi wypada z końcem stycznia - tyle mam czasu na wyrobienie sobie nowych nawyków żywieniowych .... żeby nie wrócić do rozmiaru 46 ... łatwo nie jest .... ale ponoć wszystko jest trudne , nim stanie się proste ...
  25. Pawelxes - powiem tak - popiół jak z papierosa mają Ci którzy się chwalą , albo Ci którzy mają szczęście i kupili diabelnie dobry ekogroch z wyjątkowo dobrego złoża.... Miałam w poprzednim roku ekogroch z Chwałowic ... bardzo dobry .... a popiół i tak nie był książkowy .... natomiast piec po wypracowaniu ustawień działał bez zarzutu ... Więc teraz musimy uścislic co masz w tym popiele ... czy to są całkowicie nieprzepalone i tylko osmolone czarne kawałki węgla, czy to są spieki , czy zwykłe niedopalone resztki ..... możesz zamiescić fotę tego co Ci spada do popielnika po powiedzmy kilku/nastu godzinach spalania ?
×
×
  • Utwórz nowe...