Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 239
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. jak tam odchudzacze i odchudzaczki? u mnie waga bez zmian : 62 kilo ... wczoraj pozwoliłam sobie na kilka słodkości ... dwie czekoladki zamiast 10 i kilka czipsów zamiast całej paczki ... jestem z siebie dumna, że sie powstrzymałam ... dziś na weekend sobie zrobię dukanowe ptasie mleczko - i muszę wymyślić jeszcze coś nowego , bo mi się już sernik przejadł.... gdyby miało tak zostać - te 62 kilo , to nie ma tragedii .... BMI 22,5 - czyli w normie - bliżej co prawda górnej granicy , ale cóż - nie można mieć wszystkiego ...
  2. za 2 tygodnie o tej porze będę piła kawkę i czekała na Rysia z którym podróżować na KulKĘ będę ...
  3. bardzo podoba mi się Twój tok myślenia ...
  4. nie kracz ... będzie ok ....
  5. chciałam tylko powiedzieć, że za 2 tygodnie o tej porze będę już spakowana zbierała się do łózia coby mieć duuuuużo godzin snu na zapas ...
  6. też tak sądzę .... mam pokój na dole - miał być na inne cele , ale wyszło jak wyszło i jest tam pracownia z kompem rodzinnym ... jest tam wstawiona sofa "na wszelki wypadek" lub choćby dla niespodziewanych gości ... natomiast jeśli złamałabym sobie nogę - kazałabym się mężowi nosić na górę do sypialni ... choć raz w życiu - musiałby ...
  7. popracujemy nad Nią na miejscu ....
  8. no cześć , bara .... jak tam leberstwo przebiega?
  9. ja za podobny zakres prac dałam 6.000zł , ale to było w 2006/2007 roku ... na pewno nie jest to cena z kosmosu wzięta , całkiem znośna ... masz w tym projekt , adaptację i całą papierologię łącznie z mapami przyłączy aż po pozwolenie na budowę... weź pod uwagę, że opłaty za media sam poniesiesz (np. w zakładzie energetyki, za przyłącze)
  10. znowu się zagapiłam i już za mało czasu na lifting i odsysanie tłuszczu ... pozostaje przygotować jakieś ciuchy , make up na face .... i nic więcej niestety ...
  11. buuuu.....
  12. ależ taaaaaak , my rozumiemy .... my , wszyscy odchudzający ... te , piękny ... co ze zlotem , he? wyklarowało Ci sie cuś? własnie wczoraj nabyłam zawieszki do identyfikatorów ... rozmiar ten co zwykle ...
  13. e tam . nie zadziała ... trzaby jeszcze rączki związać .... takimi metalowymi kajdankami ... z tyłu ... ale że potrzeba matką wynazazków , więc wcale nie gwarantuję, że nauczysz sie operować nogami .... wiesz , jak małpki - otwierasz lodóweczke , nóżka myk na półeczke , sięgasz po to co lubisz , siadasz na podlodze i wcinasz bez użycia rąk mozna bezpośrednio z podłogi ... wcale nie jest trudne ... ale to oznacza , że nóżki też musieliby Ci związać .... ale cóż to za życie wtedy ? no jest jakiś zapach .... dla jednych ok , dla innych nie bałdzo ... dla mnie nie bałdzo ... jest taki - żurawinowy czy cuś .... ale po wchłonięciu juz go nie czuć ... albo sie nos przyzwyczaja ...
  14. no dokładnie ... to tylko chwile zajmuje .... a jesli chodzi o skóre twarzy .... mi po odchudzaniu dukanem strasznie wysuszyła się skóra- wyglądałam jak kuźwa zwłoki Faraona ... zmarszczka na zmarszczce - przeszperałam net , sprawdziłam opinie - i to mi pomogło ... jest naprawdę super , na noc wtarłam i sobie działało cała noc .... i cena zadziwiająco niska jak na produkty tego typu ... mogę polecić z czystym sumieniem ... do nabycia w Rossmanie ... http://www.stylistka.pl/kosmetyki/rival-de...cyjne-anti-age/
  15. no to jak Cie już bedzie masować , to niech od razu żel wetrze ...
  16. Kotek ... weź Ty normalnie sam se gumkę ... tffffu - gumką ściągnij ... Piczman .... no niestety tak jest , że skóra nie wraca kompletnie do normy ... jak ktos ma 18 , to jeszcze super - bo skóra się zregeneruje , jak tyle co ja to już nie jest tak kolorowo .... są partie ciała, gdzie niestety skóra jest wiotka ... trza się z tym pogodzić ... ja np. wiem, że nigdy w życiu nie założe już stroju dwuczęściowego - drzuch to jedna wielka masakra ... Polecę Ci coś ... może nie da efektu operacji plastycznej usuwającej nadmiar skóry - ale może pomóc , pobudzić skórę do pracy ... http://www.eveline.com.pl/product/id/1294....C5%9Bladki.html Ostatnio kumpela przyszła do mnie (tez nagminna odchudzaczka ) i mówi : Daga , jaki ja super żel kupiłam ... no i mi opowiada , że on taki super , i w ogóle i mówi tak: tylko to jest dla ludzi odpornych na ból .... gały wytrzeszczyłam i pytam o co kaman .... sie okazało, że to żel silnie rozgrzewający jest i przez pierwsze kilka dni dopóki organizm sie nie przyzwyczai do progu dyskomfortu - po wtarciu pozostawia uczucie silnego pieczenia do pół godziny - coś jakby się przesadziło z opalaniem czy solarium ... dla jednych do wytrzymania , inny sie nie skupi na niczym innym ... zależy od progu wrażliwości ... dla mnie spox ... w tym czasie zawsze coś robię i nie myślę o tym ... Uwagi " to musi byc dokładnie ten żel - jest tego cała linia w różnych kolorach , nawet czerwony jest jeszcze jeden tylko bodajże chłodzący - a to ma być konkretnie właśnie ten - rozgrzewający .... po wtarciu od razu umyć ręce mydłem żeby nie daj boszszsz nie zatrzeć błon śluzowych bo można zejść z bólu wtedy i tyle .... ja stosowałam jakiś czas - teraz z lenistwa odpuściłam , ale od dziś znowu zacznę ... bo jest naprawdę dobry ... ta skóra staje się bardziej elastyczna a nie wiotka .... może pomóc jednym słowem ...
  17. tym się na razie nie martwię.... na razie muszę przebrnąć przez poniedziałek z inspektorem ....
  18. też chętnie obejrzę....
  19. będzie stało jak faktycznie zrobią kontrolę krzyżową i wezmą skontrolują i ten vat z tymi zawyżonymi panelami , farbami, kafelkami i innymi dupsami .... boszszsszz .... żeby brat mieszkał bliżej , bo On by poszedł w poniedziałek bo taki elokwentnie wygadany i ostoja spokoju ... a tak? boję się, ze mi nerwy puszczą .... przeca nie zostawię rodzicieli w potrzebie .... ojca by dopiero szlag trafił z tym urzędnikiem ... zawsze za nich takie sprawy różne ja załatwiam po urzędach .... ech ... życie ...
  20. muszę Jej dopytać .... skoro mówi że coś odliczali, to na bank odliczali .... jak nie remontową , to zwrot Vat widocznie
  21. u nas tak nie ma ... liczą na odsetki wredoty jedne .... jest tak: mija dwa lata - złożyli oświadczenie , że pieniążki spożytkowali na cele remontowe i nic więcej nie składali, bo US nie wymagał - ale US zaznaczył że być może sprawdzą i żeby nie wyrzucać faktur , a potem mają ileś tam (5 lat?) na skontrolowanie .... i z reguły czekają jak najdłużej .... teraz sobie poczekali prawie 3 lata od czasu minięcia terminu 2 lat na wydatkowanie pieniążków .... mama już trzęsie portkami bo sobie przypomniała, ze wszystkie te faktury jak leci wliczała w ulgę remontową , bo jeszcze mogła odliczyć .... i zastanawia się czy nie czeka jej jeszcze kontrola z tego tytułu ... że sobie przejrzą , nie spasuje im to i owo i zrobią kontrolę jeszcze tej ulgi remontowej ....
  22. dzięki mam nadzieję, że nie zacznie w necie się doszukiwać że model się nie zgadza .... w razie oględzin ...
  23. to by dopiero było podejrzane .... bo skąd faktura na piec gazowy z osprzętem i grzejnikami do bloków ? swoją drogą - ciekawe czy te grzejniki można by podciągnąć - w sensie czy można wymieniać samemu w blokach grzejniki i rurki? pojęcia nie mam ....
×
×
  • Utwórz nowe...