Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Konfiguracja ogrzewania

    to nie takie proste, każde rozwiązanie ma plusy i minusy...do każdego trzeba i można trochę inaczej podejśc...
  3. Dzisiaj
  4. A co ze ściankami mobilnymi. Czy polecacie takie rozwiązanie przy bardziej mobilnych pomieszczeniach w domu? Wiem, że Sowan coś takiego oferuje, ale jeszcze się nie zdecydowałem.
  5. Wczoraj
  6. Ustalilem juz termin z hydraulikiem, padlo na zawor 3d, gosc jest za osobna pompka do cwu ale mam jeszcze miesiac zeby sie zastanowic. Dzisiaj dowiedzialem się, ze jedna pompka moze ladowac jednoczesnie cwu i co ale musi zostac zamontowana na powrocie - czy takie coś bedzie działać poprawnie z zaworem 3d w mojej instalacji?
  7. mój wymarzony domek

    nie trzeba Aborygeni mają opracowany system gniotą lub obijają by puściło soki i wkładają pod pachę jak nie uczula jest jadalne wielokrotnie jak piecze to jest jadalne ale tylko raz
  8. Dziennik PeZeta

    Na trzeżwo mało co się da.
  9. mój wymarzony domek

    Dawno nie jeździłem motocyklem. Aaa.. Hondę Valkyrie. Czasu brak i najlepiej być (młodym) singlem i "bzykać" takim jednośladem.
  10. mój wymarzony domek

    Ja nie mam koniny, a też bym chciała...bez uprawnień . I zgadzam się z Animusem. Wiek narzuca pewne ograniczenia. I nie mam tu na myśli możliwości, jeno rozsądniejsze myślenie. Moim K2 jest woda. I kiedyś w morzu pływałam zawsze prostopadle do linii, a w którymś momencie sobie uświadomiłam,że nie powinnam.
  11. No, ja zrobiłem uprawnienia na motocykl, ale nie mam motocykla. A chciałbym. Kiedyś kupię honda shadow! albo yamahę dwa serca
  12. mój wymarzony domek

    To sport piękny, ale wysoce udarowy, trzeba dobierać stoki do własnych możliwości i brać poprawkę na wiek. Przed zjazdem oczywiście rozgrzewka obowiązkowa, organizm trzeba przygotować do wysiłku.
  13. mój wymarzony domek

    Dlatego jeżdżę bez kasku właśnie
  14. mój wymarzony domek

    1.Doprawić można wszystko, ale grzyby to właściwie przyprawa, aromat, więc przyprawiać przyprawę? Dodam że składa się z bodaj 90% wody. Zaletą jest, jak grzybiarzowi po zbiorze, do końca nie uda się ich oczyścić z larw muchówek (tzw. czerw). Co ja napisałem. 2.Bywa że to drugie, niewiadomo jak człek na te frykasy zareaguje.
  15. Ilu żyłowe i jakie przekroje przewodów położyć przed tynkami do instalacji grzewczej ? Chodzi o przewód do czujnika temperatury zewnętrznej, regulator pogodowy, regulator pokojowy.
  16. mój wymarzony domek

    Na krechę, na krechę - najlepiej szlakiem turystycznym Tyle, że poległ od zdobyczy cywilizacji a konkretnie od kamery na kasku.
  17. I właśnie tu jest sprawa. na motocyklu - jako z umiarem jedziesz, to nie wywalisz się. A jeśli nawet,m to obijes zsię i tyle. Na nartach - kontuizję masz na pewno./
  18. mój wymarzony domek

    Owo "wtedy się nic nie działo" odnosi się do tego, że mimo szalonej prędkości nic się rzeczywiście nie stało. Potem brat koleżanki, instruktor, powiedział, że dobry narciarz jeździ tak, by móc się w każdym momencie zatrzymać. Wzięłam to sobie do serca. A ten scenariusz czarny, o którym wspominasz też przerobiłam, raz z gipsem, raz bez, na szczęście tylko skręcenia. Przy upadku nie wypięła mi się narta. To jest ważne, właściwe ustawienie wiązań. Adrenalinę też lubię, ale najbardziej czuję ją jadąc konno. Bo tu nie do końca ode mnie zależy, co się będzie działo. A motoru nie znam. W życiu nie jeździłam, nawet jako pasażer.
  19. mój wymarzony domek

    @PeZet dajesz myślenia. Weźmy takiego Schumacher'a. Całe życie się ścigał, z różnymi prędkościami miał do czynienia ze szczególnym wskazaniem na te większe... choć dragstera zdaje się że nigdy nie dosiadał. No i czterema a nie dwoma kółkami był obudowany. Ale poległ zdrowotnie na nartach właśnie. Ale osobiście lubię i narty i prędkość... choć ja ani Schumacher, ani Mayer
  20. mój wymarzony domek

    Z bieżących informacji. Wczoraj zadzwoniłam do pańcia. Nie odebrał. Nie oddzwonił. Brutal jeden. Dziś rozmawiałam z kolejnym kandydatem. Wstępnie, bo nie był jeszcze na miejscu, powiedział, że montaż kosztuje u niego 500 zł. Jak chcę fundament łączący słupki to 950. Nawet jakoweś pręty wsadzi, bo mówi, że mu się pełno poniewiera. Głębokość 90, szerokość 30 cm. Słupki właściwe chce osadzić na głębokości 110 cm.Może w sobotę się spotkamy. Na wieczorną radość symbol mojej budowy .
  21. "Wtedy nic się nie działo". A pote raz gibniesz się i w gips. Już wolę tę samą adrenalinę na motocyklu. O instruktorze cuda dziś słyszałem. i podziwiam i chwalę 0 jazda ty łem i te rzeczy, po godzinie. Ale znam tak dużo opowieści o złamanych nogach, że myślę: po kichuj? lepiej motorem się tłuc. Co ty na to, Baszko?
  22. mój wymarzony domek

    PeZecie , bierzesz godzinę jazdy z instruktorem i wierz mi, że po godzinie już coś umiesz. A technika jazdy prezentowana przez Ciebie jest mi znana. Tak zjeżdżałam w liceum będąc ze Skrzycznego. I o dziwo wtedy nic się nie działo.
  23. Czy wystarczy usmażyć i powąchać, ewentualnie zubelek zjeść, żeby dowiedzieć się że się nie nadają? Czy niestety trzeba zjeść, strawić i się wyrzygać?
  24. mój wymarzony domek

    Wszystkie gatunki purchawek są jadalna za młodu, ale muszę ostudzić zapędy, np. purchawka czarniawa bardzo szybko staje się nieprzydatna do spożycia, ze względu na nieprzyjemny zapach (torsje). Część tej rodziny za młodu jest owszem jadalna, ale jest nieszczególna w smaku.
  25. Narty? Dziś z bratem mym ciotecznym dyskusję nmiałem, otóż na nartach więcej niebezpieczenstwa jest niżby człowiek motocyklem jechał. Na nartach, szczególnie nieumiejący, jak traci kontrole na d PRĘDKOŚCIĄ, to ma przegwizdane. Narty są jakie są, a motocykl imo wszystko taki jest jaki jest i tak go pomyślano, ze jak człek oszczędnie prędkości używa, to nic mu nie będzie, a narta jest diabelskim nasieniem i kusi i w końcu na łeb pjedziesz i się połamiesz albo jak nie sie to kogo. Bo jest zasada do góry nie pacz, bo cię nie obchodzi: ten z góry paczy i on widzi. A co jak on tyle umie co ty? Na motocykly i jeździć łatwiej, i jak już, to zabić się łatwiej. a frajda większa.
  26. mój wymarzony domek

    Że z grzybami oszczędnie to rozumiem, ale narty? Co zawiniły? A teraz trochę wiosny z mojego ciężko tworzonego ogrodu. I jeszcze leśny zwiastun wiosny z 14 stycznia.
  27. Dom szkieletowy - nietrafiony wybór

    To nie technologia jest tu problemem, tylko uprzedzenia Polaków do niej. Bzdurą jest, że coraz mniej osób decyduje się na budowę szkieletowego domu. Coraz więcej osób interesuje się tą technologią, bo ceny budowy nie są już tak zaporowe jak przy tradycyjnym budownictwie.
  28. mój wymarzony domek

    Po skonsumowaniu purchawki może być różnie. Poprzez ciało astralne ciężko się obsługuje keyboard .
  1. Załaduj więcej aktywności
×