Skocz do zawartości

Świadectwo energetyczne


Recommended Posts

Napisano
W związku z moją budową zamierzam nie długo sprzedać mieszkanie w bloku. Czy w myśl już obowiązujących przepisów będę potrzebował świadectwa energetycznego? Jakie sankcje (realnie) grożą za brak takiego certyfikatu? Jak wygląda procedura zdobycia tego dokumentu?
Napisano
Ja sprzedałam swoje mieszkanie miesiąc temu i nie musiałam dostarczać żadnego certyfikatu, nie dosięgły mnie też żadne sankcje.
Mój mąż ma kolegę, który wystawia świadectwa energetyczne i on mówi, że do mieszkań z rynku wtórnego, spółdzielczych własnościowych sprzedający nie ma obowiązku przedstawiać takiego świadectwa, jeśli już to spółdzielnia byłaby zobowiązana do certyfikowania całego budynku, a nie jednego mieszkania.
Nie wiem jak się przedstawia ta sprawa w wspólnotach.
No i oczywiście jeśli kupujący się uprze wtedy mamy obowiązek taki certyfikat dostarczyć, można też poszukać innego kupującego.
Napisano
Praktycznie konieczność posiadania świadectwa energetycznego dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy ubiegamy się o pozwolenie na użytkowanie budynku lub składamy zawiadomienie o zakończeniu budowy. Wtedy do innych wymaganych dokumentów należy dołączyć świadectwo energetyczne.

Natomiast w przypadku sprzedaży czy najmu budynku lub lokalu prawo nie przewiduje żadnych sankcji za brak świadectwa i nie stanowi to przeszkody w dokonaniu transakcji. Notariusz nie może więc odmówić sporządzenia aktu sprzedaży, gdy budynek nie ma świadectwa energetycznego.

Więcej: Jakie są konsekwencje braku świadectwa energetycznego?
Napisano
Na sprzedającym ciąży obowiązek przedstawienia kupującemu świadectwa energetycznego, leczy do sprzedaży i tak dojdzie jeśli kupujący z tytułu braku świadectwa nie będzie występował z roszczeniami co się zaznacza podczas spisywania aktu notarialnego u notariusza. Akt taki nie zostanie podpisany jeśli kupujący stwierdzi że chce mieć takie świadectwo więc nalezy dogadać się w tej sprawie z kupującym przed podpisaniem umowy przeniesienia własności u notariusza. Bez konsekwencji ma się to odbywać do 2014 roku, po tej dacie niestety trzeba będzie już takie świadectw mieć a na razie można się od niego wyślizgać.
Napisano
Nie do końca zgadzam się z takim postawieniem sprawy.
Prawo nie przewiduje również sankcji za brak ŚE przy odbiorze nowowybudowanego obiektu.
A jednak jest ono bezwzględnie wymagane.

W zasadzie, nie są potrzebne żadne dodatkowe uregulowania prawne. Wystarczy przestrzegać obowiązującego prawa, które wymaga ŚE również w obrocie wtórnym.

Modyfikacja będzie polegała zapewne na nałożeniu obowiązku, że w ogłoszeniach o sprzedaży musi być podana wartość tego ŚE.
Natomiast notariuszom wystarczy „przypomnieć”, że maja obowiązek przestrzegać wymogów obowiązującego prawa, czyli nie ma aktu notarialnego, bez ŚE.

Całe to zamieszanie jest wynikiem nieodpowiedzialnych słów które wypowiedział pewien wysoki urzędnik MI, a później taką opinię wyraził również jakiś inspektor, twierdząc, że skoro nie ma sankcji, to prawo nie jest wymagalne – w zakresie obrotu wtórnego.

Dlaczego nie byli tak liberalni w stosunku do nowowybudowanych obiektów? Wszak zapisy w obowiązującym prawie, w obu przypadkach są tożsame.

Pytanie jest retoryczne, czy sam fakt braku sankcji, upoważnia do nawoływania, do nieprzestrzegania obowiązującego prawa?
I to ze strony tych, którzy ustawowo stoją na pozycjach obrony obowiązującego prawa.
Napisano
Cytat

Ja sprzedałam swoje mieszkanie miesiąc temu i nie musiałam dostarczać żadnego certyfikatu, nie dosięgły mnie też żadne sankcje.
Mój mąż ma kolegę, który wystawia świadectwa energetyczne i on mówi, że do mieszkań z rynku wtórnego, spółdzielczych własnościowych sprzedający nie ma obowiązku przedstawiać takiego świadectwa, jeśli już to spółdzielnia byłaby zobowiązana do certyfikowania całego budynku, a nie jednego mieszkania.
Nie wiem jak się przedstawia ta sprawa w wspólnotach.
No i oczywiście jeśli kupujący się uprze wtedy mamy obowiązek taki certyfikat dostarczyć, można też poszukać innego kupującego.



Acia, właściwie to podsunęłaś mi dobrą myśl z tą spółdzielnią. Zastanawiam się czy rzeczywiście tak jest w przypadku mieszkania własnościowego spółdzielczego. Z jednej storny własność, więc wypadało by zapłacić za taki certyfikat a z drugiej lokal ciągle jest w zasobach spółdzielni. I teraz jeżeli kupujący uprze się że chce taki dokument a za wystawienie go odpowiedzialna jest spółdzielnia to... co dalej. Nie zmuszę molocha do wydania dodatkowej kasy. A to ciekawe?
Napisano
Cytat

Acia, właściwie to podsunęłaś mi dobrą myśl z tą spółdzielnią. Zastanawiam się czy rzeczywiście tak jest w przypadku mieszkania własnościowego spółdzielczego. Z jednej storny własność, więc wypadało by zapłacić za taki certyfikat a z drugiej lokal ciągle jest w zasobach spółdzielni. I teraz jeżeli kupujący uprze się że chce taki dokument a za wystawienie go odpowiedzialna jest spółdzielnia to... co dalej. Nie zmuszę molocha do wydania dodatkowej kasy. A to ciekawe?


Spółdzielnie w ogóle nie zajmują się wydawaniem takiego świadectwa i nie mają obowiązku go dostarczać, ponieważ spółdzielnia nie sprzedaje mieszkanie tylko prywatna osoba aż że mieszkanie należy do zasobów spółdzielni nie ma tu znaczenia.
Napisano
Cytat

Natomiast w przypadku sprzedaży czy najmu budynku lub lokalu prawo nie przewiduje żadnych sankcji za brak świadectwa i nie stanowi to przeszkody w dokonaniu transakcji. Notariusz nie może więc odmówić sporządzenia aktu sprzedaży, gdy budynek nie ma świadectwa energetycznego.

Więcej: Jakie są konsekwencje braku świadectwa energetycznego?



Witam,
prawo budowlane określa, że w przypadku sprzedaży mieszkania, sprzedający ma obowiązek przedstawić świadectwo energetyczne, nie przedstawia jednakże sankcji za jego brak. Ministerstwo Infrastruktury traktuje ten zapis jako czynność nieobowiązkową. Również Krajowa Izba Notarialna w swoich wytycznych dla notariuszy nie wskazała wymogu żądania od sprzedającego świadectwa energetycznego nieruchomości, przy podpisywaniu aktów notarialnych.
Z danych wyczytanych na forach uczęszczanych przez audytorów energetycznych wyczytałem jednak kilka niepokojących informacji. Podobno pojawiają się prawnicy, którzy oferują swoje usługi w zakresie "wyciągnięcia" od sprzedającego 20-30tys. PLN, tytułem "odszkodowania" za wprowadzenie w błąd przy sprzedaży mieszkania, poprzez nieprzedstawienie świadectwa charakterystyki energetycznej mieszkania (kupujący twierdzi, że nie wiedział, iż na ogrzewanie i cwu poniesie tak wysokie koszty).
Ja dla świętego spokoju zamówiłem świadectwo /koszt 250zł/, ale mam mieszkanie z własną instalacją grzewczą i przygotowaniem cwu /piec gazowy, dwufunkcyjny/.
Problem pojawia się jednakże, przy blokach ze wspólną instalacją grzewczą. W tym przypadku obowiązek stworzenia świadectwa spada na wspólnotę /zarząd, spółdzielnię, administratora/. Na podstawie tego świadectwa wystawiane jest świadectwo dla pojedynczego lokalu. Problem w tym, aby "zmotywować" wspólnotę lub spółdzielnię do stworzenia tego dokumentu.
Napisano
Cytat

Witam,
...
Problem pojawia się jednakże, przy blokach ze wspólną instalacją grzewczą. W tym przypadku obowiązek stworzenia świadectwa spada na wspólnotę /zarząd, spółdzielnię, administratora/. Na podstawie tego świadectwa wystawiane jest świadectwo dla pojedynczego lokalu. Problem w tym, aby "zmotywować" wspólnotę lub spółdzielnię do stworzenia tego dokumentu.



Tego właśnie się obawiam, że z jednej strony sprzedający jest zobowiązany do certyfikacji a z drugiej strony szanse na zdobycie takiego dokumentu są nikłe (w przypadku bloków - o czym pisze 'letkus'). Tak czy inaczej ktoś po du.. może dostać. A z tymi prawnikami to włos mi się na głowie zjeżył i co gorsza wierzę że tak jest. Jak "papuga" może wyciągnąć kase to ją wyciągnie icon_confused.gif
Napisano
Może nie każdy zna, więc pozwoliłem sobie na przytoczenie zapisów w tym zakresie z Prawa Budowlanego

Cytat

Art. 5.
3. Z zastrzeżeniem ust. 7, dla każdego budynku oddawanego do użytkowania
oraz budynku podlegającego zbyciu lub wynajmowi powinna być ustalona,
w formie świadectwa charakterystyki energetycznej, jego charakterystyka
energetyczna, określająca wielkość energii wyrażoną w kWh/m2/rok niezbędnej
do zaspokojenia różnych potrzeb związanych z użytkowaniem budynku.
Świadectwo charakterystyki energetycznej budynku jest ważne 10
lat.

4. W przypadku budynku z lokalami mieszkalnymi lub częściami budynku
stanowiącymi samodzielną całość techniczno-użytkową, przed wydaniem
lokalu mieszkalnego lub takiej części budynku osobie trzeciej, sporządza się
świadectwo charakterystyki energetycznej lokalu mieszkalnego lub części
budynku.

5. W przypadku budynków ze wspólną instalacją grzewczą świadectwo charakterystyki
energetycznej sporządza się wyłącznie dla budynku, a w innych
przypadkach także dla lokalu mieszkalnego najbardziej reprezentatywnego
dla danego budynku

Napisano
czy z tych przepisów wynika że to spółdzielnia mieszkaniowa jest zobowiązana wystawić taki certyfikat, zgodnie z myślą ostatniego Twojego punktu przytaczanych przepisów?
Napisano
Przepraszam nie wkleiłem dość istotnego:


Cytat

„5a. W przypadku określonym w ust. 5, właściciel
lub zarządca budynku ma obowiązek

uzyskania Świadectwa charakterystyki
energetycznej budynku i przekazania jego
kopii nieodpłatnie właścicielowi lokalu
mieszkalnego
lub osobie, której przysługuje
spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu,
w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy
od dnia złożenia przez niego wniosku
w tej sprawie.



Pogrubienie - moje.

Ps. Przytoczone wyżej przepisy pochodzą z Ustawy przed nowelą (ten, tu cytowany, 5a z noweli). Jednak ich zasadnicze brzmienie dla omawianych tu zagadnień nie zmieniły się.
Napisano
Cytat

Przepraszam nie wkleiłem dość istotnego:

Pogrubienie - moje.

Ps. Przytoczone wyżej przepisy pochodzą z Ustawy przed nowelą (ten, tu cytowany, 5a z noweli). Jednak ich zasadnicze brzmienie dla omawianych tu zagadnień nie zmieniły się.


Wielkie dzięki za konstruktywną odpowiedź. Zawsze doceniałem zalety forum ale teraz jak by bardzej namacalnie icon_biggrin.gif .

Co do certyfikatu to te 6 miesięcy to strasznie długo. Widzę że muszę działać, tak na wszelki wypadek.
Napisano
Cytat

czy z tych przepisów wynika że to spółdzielnia mieszkaniowa jest zobowiązana wystawić taki certyfikat, zgodnie z myślą ostatniego Twojego punktu przytaczanych przepisów?



Tu jest jeszcze jedna sprawa. Nie można sporządzić świadectwa dla 1 lokalu jeśli nie ma świadectwa dla budynku. Muwię tu o sytuacji w której mieszkania mają wspólne źródło ciepła. Jeśli mieszkanie ma swoje odrębne ogrzewanie to możnaa to zrobić, choć z tego co wiem przyjmowane wówczas założenia powodują, że świadectwo może mieć się nijak do rzeczywistości.
Napisano
Czyli tak: chcę sprzedać mieszkanie to muszę złożyć wniosek do właściciela budynku by ten zrobił świadectwo energetyczne dla całego bloku. Ma na to 6 miesięcy. Potem powinien mi przekazać kopię takiego świadectwa nieodpłatnie i dopiero mogę próbować sprzedać mieszkanie.

A co ze sprzedaży mojego mieszkania będzie miał właściciel budynku? bo przecież to on poniesie koszty tego, że ja sprzedam mieszkanie. Znając życie to pewnie by sobie doliczył koszt w opłacie miesięcznej za mieszkanie...
Napisano
Cytat

Czyli tak: chcę sprzedać mieszkanie to muszę złożyć wniosek do właściciela budynku by ten zrobił świadectwo energetyczne dla całego bloku. Ma na to 6 miesięcy. Potem powinien mi przekazać kopię takiego świadectwa nieodpłatnie i dopiero mogę próbować sprzedać mieszkanie.

A co ze sprzedaży mojego mieszkania będzie miał właściciel budynku? bo przecież to on poniesie koszty tego, że ja sprzedam mieszkanie. Znając życie to pewnie by sobie doliczył koszt w opłacie miesięcznej za mieszkanie...



Dobre pytanie, ciekawe co zrobi spółdzielnia mieszkaniowa jak pójdę z piemem po certyfikat icon_biggrin.gif . Pani zrobi wielkie oczy icon_eek.gif ...albo wystawi rachunek i każe czekać pół roku
Napisano
Cytat

A co ze sprzedaży mojego mieszkania będzie miał właściciel budynku? bo przecież to on poniesie koszty tego, że ja sprzedam mieszkanie. Znając życie to pewnie by sobie doliczył koszt w opłacie miesięcznej za mieszkanie...



Dokładnie tak. Przerabiałem to w naszej Wspólnocie i byliśmy zmuszeni podnieść nieco "czynsz"
Pocieszające, że świadectwo ma długą "żywotność"
Napisano
Cytat

No nie przesadzajmy. Przecież cała nasza certyfikacja to farsa - rąbią ją niefachowcy więc i załatwienie certyfikatu dla mieszkania to banał -200 zł! Korespondencyjnie można!
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=848875212

Nawet na tej aukcji jest podana cena od 199zł za lokal mieszkalny, czyli konkretna cena zależy od wielu innych warunków.
Ta sama firma na swojej stronie internetowej oferuje świadectwa dla lokali mieszkalnych w cenie nawet 22zł za lokal mieszkalny, ale przy robieniu ich dla 1000 mieszkań.
Nigdzie jednak nie podają, że robią to korespondencyjnie.

Biorąc pod uwagę to :
Cytat

Z danych wyczytanych na forach uczęszczanych przez audytorów energetycznych wyczytałem jednak kilka niepokojących informacji. Podobno pojawiają się prawnicy, którzy oferują swoje usługi w zakresie "wyciągnięcia" od sprzedającego 20-30tys. PLN, tytułem "odszkodowania" za wprowadzenie w błąd przy sprzedaży mieszkania, poprzez nieprzedstawienie świadectwa charakterystyki energetycznej mieszkania (kupujący twierdzi, że nie wiedział, iż na ogrzewanie i cwu poniesie tak wysokie koszty).

coraz mniej będzie tak niskich ofert na wykonanie świadectw charakterystyki energetycznej.
Wystarczy kilka spraw sądowych zakończonych odpowiednio wysokim odszkodowaniem i skończy się ta sielanka.
Od 1 stycznia 2010 r. obowiązuje obowiązkowe ubezpieczenie OC osób wykonujących świadectwa charakterystyki energetycznej. To też będzie wpływało jego na cenę.
Napisano
Cytat

Praktycznie konieczność posiadania świadectwa energetycznego dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy ubiegamy się o pozwolenie na użytkowanie budynku lub składamy zawiadomienie o zakończeniu budowy. Wtedy do innych wymaganych dokumentów należy dołączyć świadectwo energetyczne.

Natomiast w przypadku sprzedaży czy najmu budynku lub lokalu prawo nie przewiduje żadnych sankcji za brak świadectwa i nie stanowi to przeszkody w dokonaniu transakcji. Notariusz nie może więc odmówić sporządzenia aktu sprzedaży, gdy budynek nie ma świadectwa energetycznego.

Więcej: Jakie są konsekwencje braku świadectwa energetycznego?

Cytowany artykuł dotyczy stanu prawnego sprzed 1 października 2009 r.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...