Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Czesław

Grunt to rodzinka

Mam dwa problemy, po pierwsze, to brak prądu na działce. Biurokracja w Polsce bije wszelkie rekordy. W ostateczności chyba kupię agregat.

Ale to nie biurokracja mnie zaskakuje. lepsza jest rodzinka . Przed budową nie mogli się doczekać, kiedy zacznę budować, a teraz zwrot o 180 stopni. Każdy tylko przychodzi, dużo radzi, dużo pyta (a ręce w kieszeniach)

Czesław
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc icon_smile.gif
czy rodzinka nie mogla sie doczekac, zeby ci pomoc? icon_cool.gif
a moze nie mogla sie doczekac widowiska?

jest takie powiedzenie - 'z rodzina - tylko na zdjeciu' - czesto sie sprawdza
zycze pradu jak najszybciej icon_wink.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
A ja mam to szczęście że mam Teścia, który bardzo mi pomaga i dzięki niemu robota się posuwa gdy ja siedzę w pracy.
pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratulacje, taki teść to skarb. Zwykle jednak rodzina powtarza jakie to niebezpieczne ,odradza branie kredytu itp. Ty się użerasz z "fachowcami" a goście przychodzą jakby tylko po to, żeby nas "wesprzeć" swoimi obawami.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nam rodzina bardzo pomogła w budowie domu. Tata zrobił ogrodzenie i brame wjazdową a brat mojego męża zrobił hydraulikę, płyty G-K na poddaszu, malowanie ścian wewnętrznych. Niewiem co byśmy bez nich zrobili - bo pieniądze na budowę się skończyły.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro chcą i potrafią pomóc - to super lepiej dla ciebie. Zaoszczędziliście kilkanaście tysięcy złotych - nieźle. Nie każdy ma takie szczęście.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wspaniałe. I to pewnie są ludzie nie pracujący w zawodach związanych z budownictwem icon_mrgreen.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłe, ale nie do końca prawdziwe. Jak już skończą gderać to czasem moiżna ich namówić na "prace społeczne". icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To rodzina przekonała mnie do budowy i to oni wzięli drugi kredyt. Bez rodziny skończyłoby się na marzeniach.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dwa problemy, po pierwsze, to brak prądu na działce. Biurokracja w Polsce bije wszelkie rekordy. W ostateczności chyba kupię agregat.

Ale to nie biurokracja mnie zaskakuje. lepsza jest rodzinka . Przed budową nie mogli się doczekać, kiedy zacznę budować, a teraz zwrot o 180 stopni. Każdy tylko przychodzi, dużo radzi, dużo pyta (a ręce w kieszeniach)

Czesław




Nie przejmuj się...jak zobaczą końcowy efekt,to będą Ci zazdrościć
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie przejmuj się...jak zobaczą końcowy efekt,to będą Ci zazdrościć


....i wtedy to się dopiero zacznie icon_rolleyes.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oby nie. Kłótnie w rodzinie to ostatnie czego mi potrzeba.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

....i wtedy to się dopiero zacznie icon_rolleyes.gif



Niestety. U mnie ktoś ostatnio wpadł na "świetny pomysł" że skoro się buduję to znaczy mam kasę. I teraz mam obrażonych kuzynów bo nieużytek ze mnie co to rodzinie marnych kilku tysięcy żałuje.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się nie dziwię ,że rodzina trzymając ręce w kieszeniach udziela porad. Jest zimno,nie każdy ma przy sobie rękawiczki a rady trzeba zapisywać . Jeśli nie potrafisz sobie poradzić z takim problemem to jak Ty dasz sobie radę ogólnie w życiu. Nie masz większych problemów? Czy to jest problem na forum budujących?A robotnicy,a dostawcy materiałów itd. To dopiero problemy.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie masz większych problemów? Czy to jest problem na forum budujących?A robotnicy,a dostawcy materiałów itd. To dopiero problemy.



Pewnie że dopiero te problemy są poważne. Ale jeśli do tego mam jeszcze dostać po głowie od rodziny to dziękuję za takie wsparcie. Każdy historyk powie że wojen nie wygrywa się walcząc na dwa fronty a budowanie domu to czasami jak wojna.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się nie dziwię ,że rodzina trzymając ręce w kieszeniach udziela porad.



To nie jest tak że udzielają porad. To jest tak że chcieli pożyczkę najlepiej bez konieczności oddawania jej dłuuugo a może i jeszcze dłużej.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rodzina to bardzo dziwna komórka społeczna.
Zawsze gdy wyjeżdżam gdzieś z mężem i dziećmi (dość często) to mam pewne wyrzuty sumienia, że ja jeżdżę, a inni z mojej najbliższej rodziny nie mogą sobie na to pozwolić.
Zazwyczaj opowiadając jak fajnie było na tym wyjeździe mam dziwne poczucie winy...
Gdy rozmawiam z moim bratem przez Skype - jest mi niezręcznie mówic o tym ,że jedziemy np. na narty - skoro on musi siedzieć w Anglii aby zarobić jakieś pieniądze (i odłożyć sobie coś na mieszkanie). Wiem, że jest mu cieżko.
A jeśli chodzi o rodziców- to zazwyczaj im nie mówię prawdy ile nas coś kosztowało (chyba że się wygadam) - tak jest lepiej ...
Wszyscy pomagali mi po trochu przy budowie domu i to pewnie stąd to moje poczucie winy teraz - po skończonej budowie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

....i wtedy to się dopiero zacznie icon_rolleyes.gif



fatalna perspektywa
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rodzina jest najważniejsza... nie mając rodziny jesteśmy samotni ... nie wyobrażam sobie tego - więc jaka jest rodzina każdy wie, ale bez niej życ sie nie da... icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rodzina jest najważniejsza... nie mając rodziny jesteśmy samotni ... nie wyobrażam sobie tego - więc jaka jest rodzina każdy wie, ale bez niej życ sie nie da... icon_biggrin.gif



Nie da się.... a łatwiej się z nimi pokłócić niż pogodzić.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam dobrą rodzinę. Powiedzieli że pomogą i wierzę im. Bez nich nic nie zrobię.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie da się.... a łatwiej się z nimi pokłócić niż pogodzić.


Kłócić się z rodziną? Bzdura jakaś.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się ze swoją rodziną nie kłócę - widujemy sie raz w miesiącu i o co niby można się kłócić??
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się ze swoją rodziną nie kłócę - widujemy sie raz w miesiącu i o co niby można się kłócić??



i słusznie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0