Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Krzysiek 1981

Dom - zbuduje sam!

58 postów w tym temacie
Witam wszystkich w moim pierwszym poscie!

Pewnie jak wielu z was jestem na etapie kupna dzialki budowlanej (760m2). Naturalnie kolejnym krokiem bedzie budowa domu ... i tu moje pytanie: czy bazujac na wlasnych doswiadczeniach uwazacie, ze dam rade zbudowac go sam majac za doswiadczenie jedynie materialy internetowe i to czego nauczylem sie na budowie domu rodzicow?

Pytanie nie jest wbrew pozorom banalne - oczywiscie mozna zamowic firme, ktora wykona dom pod klucz, ale na to moze mnie nie byc stac, abudujac samemu zaoszczedze duzo.

z gory dzieki za odpowiedzi,
Krzysiek
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich w moim pierwszym poscie!

Pewnie jak wielu z was jestem na etapie kupna dzialki budowlanej (760m2). Naturalnie kolejnym krokiem bedzie budowa domu ... i tu moje pytanie: czy bazujac na wlasnych doswiadczeniach uwazacie, ze dam rade zbudowac go sam majac za doswiadczenie jedynie materialy internetowe i to czego nauczylem sie na budowie domu rodzicow?

Pytanie nie jest wbrew pozorom banalne - oczywiscie mozna zamowic firme, ktora wykona dom pod klucz, ale na to moze mnie nie byc stac, abudujac samemu zaoszczedze duzo.

z gory dzieki za odpowiedzi,
Krzysiek




Pytanie chyba retoryczne.... Masz wiedzę budowlaną która pozwoli Ci wybudować dom? Czas i siły do tego potrzebne? I nie przeszkadza ci to, że bedziesz to robił kilka lat i masz do tego czasu gdzie mieszkać? To sam sobie odpowiedziałeś...

Jeśli odpowiadasz negatywnie na te pytania a do tego jak rozumuję nie przeliczyłeś wszystkich kosztów(i nie dodałeś do nich 20%) to może lepiej kup jakieś mieszkanie. Dziś kupujesz a od jutra mieszkasz icon_wink.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich w moim pierwszym poscie!

Pewnie jak wielu z was jestem na etapie kupna dzialki budowlanej (760m2). Naturalnie kolejnym krokiem bedzie budowa domu ... i tu moje pytanie: czy bazujac na wlasnych doswiadczeniach uwazacie, ze dam rade zbudowac go sam majac za doswiadczenie jedynie materialy internetowe i to czego nauczylem sie na budowie domu rodzicow?

Pytanie nie jest wbrew pozorom banalne - oczywiscie mozna zamowic firme, ktora wykona dom pod klucz, ale na to moze mnie nie byc stac, abudujac samemu zaoszczedze duzo.

z gory dzieki za odpowiedzi,
Krzysiek



Ja tak robię, będąc informatykiem icon_biggrin.gif.Fundamenty zleciłem firmie,mury pociągnąłem sam. Ale strop i dach już chyba zlecę, bo przeszkodą nie jest wiedza (lub jej brak), ale niestety CZAS. Budowanie samodzielne jest cholernie czasochłonne i w pewnym momencie będziesz miał poczucie,że tą masę czasu można lepiej spożytkować icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja tak robię, będąc informatykiem icon_biggrin.gif.Fundamenty zleciłem firmie,mury pociągnąłem sam. Ale strop i dach już chyba zlecę, bo przeszkodą nie jest wiedza (lub jej brak), ale niestety CZAS. Budowanie samodzielne jest cholernie czasochłonne i w pewnym momencie będziesz miał poczucie,że tą masę czasu można lepiej spożytkować icon_smile.gif



no to jest nas dwóch !!!!! tez jestem informatykiem choc pracuję w innym zawodzie ( adm. państwowa ) i planuje na wiosnę 2009 rozpoczecie budowy mojego domku APS 161.
Obecnie jestem na etapie scalania dwóch działek w wyniku czego bedę miał działkę 750m2 - geodeta , notariusz itp. - potem może w zimie polatam za mediami - papierkologia icon_smile.gif

wykopu pod dom - kuzyn z koparką - cena bedzie atrakcyjna jak dla rodziny icon_smile.gif
fundamenty - pod nadzorem kierownika budowy samemu ( plus ojciec, teść ... ) wykonam szalunek i zbrojenie - beton z gruszki - potem z bloczków sami wyciągniemy
- zasypywanie fundamentów - kuzyn
- ściany nośne i działowe - znajomy budowlaniec z pomocnikiem i moimi siłami z doskoku
- strop teriva - samemu plus beton z gruszki
- wieźba dachowa - tu potrzebuję fachowca bo to już troszkę wyższa szkoła jazdy ( tak mi sie wydaje )
- izolacja i dachówka - pod okiem fachowca sam może dam radę - kwestia do przemyslenia
- instalacje elekrtyczne - ojciec - elektryk z uprawnieniami
- inst. wodno - kanal - samemu
- instal wentylacyjna - mechaniczna z reku - firma która ma o tym pojęcie
- inst grzewcza ( kocioł gazowy kondensacyjny z podłogówką plus kominek z płaszczem wodnym ) znajomy z branży grzewczej
- GWC - kuzyn z koparką icon_smile.gif

wiele można samemu wykonac - warunek cały wolny czas spędzamy na budowie - jakies 2-3 lata - zero czasu na hobby kolegów i spacery z dzieckiem icon_sad.gif wiedza teoretyczna jest w necie - praktyczna - troche podczas studiów i wcześniej pracowałem na budowach - zreszta mam głowę na karku i sprawne dwie ręce - dam radę - zresztą aby być budowlańcem nie trzeba kończyć studiów tylko liznąc troche praktyki - wiekszośc budowlanców tak właśnie zaczynało.

a oto moje małe M :





0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zrobiłem tak:
-zacząłem na początku 2007,działka 11 arów od rodziców, kupiliśmy projekt, sam latałem za uzgodnieniami i wyszło 1000 zł cała adaptacja projektu
- w maju 07 pozwolenie na budowę i rozpoczęcie prac
-fundamenty/ławy wykopałem sam ręcznie.za zbroił szwagier, gruszka i gotowe
-murowanie ścian fundamentowych z bloczków sam ze szwagrem dalej sam kanaliza i chudziak
-ściany miałem murarza znajomego na 1 tydzień (1200zł), nadproża i płyta monolityczna samemu, beton z gruszki
-dach tu była ekipa
-okna w listopadzie 07
-w 2008 ścianki działowe na poddaszu, instalacje wod-kan i c.o. samemu, elektryczna kolega
-tynki tradycyjne nakładane maszynowo -ekipa
-wylewki ekipa maszynowe
-elewacja ekipa -styropian12cm+tynk mineralny
-reszta tj .przyłącza zewnętrzne i wykończeniówka samemu.
-PLAN grudzień 2008 - Wprowadzka.
mnóstwo czasu i biegania, przydaje się też praktyczna wiedza i znajomi z branży budowlanej.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie chyba retoryczne.... Masz wiedzę budowlaną która pozwoli Ci wybudować dom? Czas i siły do tego potrzebne? I nie przeszkadza ci to, że bedziesz to robił kilka lat i masz do tego czasu gdzie mieszkać? To sam sobie odpowiedziałeś...

Jeśli odpowiadasz negatywnie na te pytania a do tego jak rozumuję nie przeliczyłeś wszystkich kosztów(i nie dodałeś do nich 20%) to może lepiej kup jakieś mieszkanie. Dziś kupujesz a od jutra mieszkasz icon_wink.gif



Ostatnio duzo czytam i 'studiuje', czegolnie etapy stawiania fundamentow i scian zewnetrznych i przyznam Ci sie szczerze, ze tutaj nie ma wiekszej filozofii. Internet jest na tyle przyjaznym tworem, ze wszystko mozna w nim znalezc z dokladnym rozrysowaniem krok-po-kroku i filami instruktazowymi.
Przegladajac kolejne dzienniki budowy wynajduje bledy, ktore robia 'doswiadczone' ekipiy budowlane.
Nie mam dwoch lewych rak i mysle, ze dam sobie rade...ekipe zatrudnie do stropu i wiezby dachowej, bo tu chyba rzeczywiscie trzeba moze nie tyle wiedzy ale doswiadczenia...

Kiedys chcialem mieszkac w bloku (zreszta mieszkam w nim cale zycie), ale przekonalem sie, ze wlasny dom i ogrod, do ktorego mozna wyjsc rano w pizamie z kawa jest czyms nieocenionym i nawet perspektywa kilku lat budowy mnie nie zniecheci do dazenia w tym kierunku...Nawiasem mowiac, moj sasiad pracujac tylko ze swoim szwagrem postawil dom w stanie surowym zamknietym w ciagu czterech miesiecy wiec nie rozumiem skad bierzesz te 'kilka' lat?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to jest nas dwóch !!!!! tez jestem informatykiem choc pracuję w innym zawodzie ( adm. państwowa ) i planuje na wiosnę 2009 rozpoczecie budowy mojego domku APS 161.
Obecnie jestem na etapie scalania dwóch działek w wyniku czego bedę miał działkę 750m2 - geodeta , notariusz itp. - potem może w zimie polatam za mediami - papierkologia icon_smile.gif

wykopu pod dom - kuzyn z koparką - cena bedzie atrakcyjna jak dla rodziny icon_smile.gif
fundamenty - pod nadzorem kierownika budowy samemu ( plus ojciec, teść ... ) wykonam szalunek i zbrojenie - beton z gruszki - potem z bloczków sami wyciągniemy
- zasypywanie fundamentów - kuzyn
- ściany nośne i działowe - znajomy budowlaniec z pomocnikiem i moimi siłami z doskoku
- strop teriva - samemu plus beton z gruszki
- wieźba dachowa - tu potrzebuję fachowca bo to już troszkę wyższa szkoła jazdy ( tak mi sie wydaje )
- izolacja i dachówka - pod okiem fachowca sam może dam radę - kwestia do przemyslenia
- instalacje elekrtyczne - ojciec - elektryk z uprawnieniami
- inst. wodno - kanal - samemu
- instal wentylacyjna - mechaniczna z reku - firma która ma o tym pojęcie
- inst grzewcza ( kocioł gazowy kondensacyjny z podłogówką plus kominek z płaszczem wodnym ) znajomy z branży grzewczej
- GWC - kuzyn z koparką icon_smile.gif

wiele można samemu wykonac - warunek cały wolny czas spędzamy na budowie - jakies 2-3 lata - zero czasu na hobby kolegów i spacery z dzieckiem icon_sad.gif wiedza teoretyczna jest w necie - praktyczna - troche podczas studiów i wcześniej pracowałem na budowach - zreszta mam głowę na karku i sprawne dwie ręce - dam radę - zresztą aby być budowlańcem nie trzeba kończyć studiów tylko liznąc troche praktyki - wiekszośc budowlanców tak właśnie zaczynało.

a oto moje małe M :








Pozdrawiam kolegow po fachu! A mowia o nas, ze nadajemy sie tylko do pracy z komputerem icon_smile.gif...

Prawda jest taka, ze dzisiaj do kazdej pracy mozna wynajac ekipe i w zasadzie przyjsc na 'gotowe', ale to mnie nie kreci. Poniewaz przez ostatnie 2 lata wykonywalem prace siedzaca i 'szklarnianych' warunkach chcialbym sobie troche pomachac lopata i ponosic bloczki. Poniewaz jestem w tej chwili za granica to przyjazd do kraju 'na dobre' bedzie sie wiazal ze zwolnieniem z aktualnej pracy takze planuje miec duzo wolnego czasu na budowe i chcialbym sprawe zamknac w jednym sezonie (stan surowy zamkniety).

Tez wierze w swoje sily i z tego co sie do tej pory zdazylem zorientowac to postawienie fundamentow i scian nie jest specjalna filozofia, zreszta jesli stwierdze, ze to mnie przerasta to poszukam ekipy ktora to zrobi 'fachowo'!

Sa czynnosci, za ktore nie zamierzam sie nawet zabierac bo widze, ze rzeczywiscie wymagaja doswiadczenia-mam na mysli strop i dach...tutaj tylko ekipa, ale cala reszta wlacznie z wykonczeniem jest moja...

Jesli prowadzicie dzienniki budowy online to podajcie linki, chetnie was podopinguje (jak juz bede tak daleko to sam chetnie opisze kolejne etapy budowy).

Pozdrawim,
Krzysiek
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Acha, norbiwolow wybrales bardzo ciekawy projekt, chociaz zmienilbym jeden drobiazg - wydluzylbym nieznacznie pomieszczenie gospodarcze tak, zeby oprocz kotla zmiescic jeszcze jakis stol slusarski i narzedzia do drobnych robot...poza tym pomyslalbym o wstawieniu tam drzwi od strony ogrodu, zeby za kazdym razem nie wystawiac samochodu, gdy bedziesz chcial popracowac nad czyms 'wiekszym'...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozdrawiam informatyków-kolegów po fachu icon_wink.gif

Ja się nie buduje - kupiłem stary dom do remontu i tak dłubie po pracy wspomagając się internetem ale kto wie, może kiedyś i sam wybuduje wymarzony domek icon_smile.gif

Życzę powodzenia!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pozdrawiam informatyków-kolegów po fachu icon_wink.gif

Ja się nie buduje - kupiłem stary dom do remontu i tak dłubie po pracy wspomagając się internetem ale kto wie, może kiedyś i sam wybuduje wymarzony domek icon_smile.gif

Życzę powodzenia!


Witam, rozwazalem podobny scenariusz bo jakby nie patrzec po remoncie i tak bedziesz mieszkal w domu a nie mieszkaniu. Chodzilo mi tylko o to, ze tak jak moi rodzice po slubie dostali nowe mieszkanie, ktorego historie tworzylismy od poczatku sami/my to tak samo chcialbym z miejscem, w ktorym ja sie osiedle...aczkolwiek domy z historia to tez jest fajna sprawa...moze znajdziesz jakis skarb zamurowany w scianie icon_smile.gif,
pzodr.
Krzysiek
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...moze znajdziesz jakis skarb zamurowany w scianie icon_smile.gif ,
pzodr.
Krzysiek



Niestety, jedyne co znalazłem to zżarte i spleśniałe belki stropowe, kupę gruzu, rozchodzące się ściany (niezła wentylacja icon_biggrin.gif ), grzyb i pleśń na ścianach. Chyba lepiej budować od podstaw... Na tym się będę uczył i sprzedam wrogowi... icon_wink.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Acha, norbiwolow wybrales bardzo ciekawy projekt, chociaz zmienilbym jeden drobiazg - wydluzylbym nieznacznie pomieszczenie gospodarcze tak, zeby oprocz kotla zmiescic jeszcze jakis stol slusarski i narzedzia do drobnych robot...poza tym pomyslalbym o wstawieniu tam drzwi od strony ogrodu, zeby za kazdym razem nie wystawiac samochodu, gdy bedziesz chcial popracowac nad czyms 'wiekszym'...



troszkę właśnie zastanawiałem się nad taka opcją z wydłużeniem kotłowni ale nie wiem czy działka nie narzuci mi ograniczeń - mam na działce właśnie taki uskok że być może tak musi zostać ta kotłowia
co do drzwi to rzecz jasna że bedą icon_smile.gif dodatkowo w planach pokój ( gabinet) na dole robie pod kontem pokoju spa - kabina sauny dla 2-3 osób natrysk i jakieś z 2 leżaczki - zamiast okna drzwi wyjściowe do przeszklonego ogrodu zimowego a z niego wyjscie na taras - czyli cześć tarasu bedzie stanowić mały ogród zimowy - takie plany ( marzenia ) icon_smile.gif

wejscie do pokoju spa - przesuwane drzwi ze szkła matowego chowane w ścianie od strony schodów lub !!!!! od strony salonu podnoszona roleta ( coś jak brama garażowa ) która po podniesieniu tworzy otwartą przestrzeń z salonem a po zamknieciu oddziela spa od salonu ( sama roleta oklejona jakims obrazem jak np NY nocą ) dodatkowo ekran zwijany nad tą roletą i obraz z projektora icon_smile.gif kino domowe rulez - taka mała szalona wizja - podczas budowy czas i portwel zweryfikuje plany icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
p.s. jezli moge spytać - jak finansujecie swoje inwestycje ??? obecnie kredyty drogie i ciężko dostepne - mam nadzieję że to się zmieni na wiosnę - póki co to nawet po bankach nie latam aby sie nie denerwować icon_smile.gif
może polecacie jakiś bank ??? myslałem o kredycie ( w złotych bo w innej walucie nie jest dostepny ) z dopłatą od państwa na połowę odsetek przez 8 lat ale podobno nawet z tą dopłatą nie wychodzi to taniej niz w innych bankach we frankach icon_sad.gif

ja wciąż jestem na etapie podziału i scalania działki ( mój geodeta - kumpel z podstawówki troszke ospale podchodzi do sprawy icon_sad.gif ) obiecał że do końca roku bedzie wszystko na 100% załatwione.

zastanawiam sie jedynie czy bedę w stanie faktycznie wszystkiego dopilnować i samemu wykonać sporą częśc inwestycji budowalnej wracając z pracy około godziny 16-17 do domu - teraz to pozostają mi jedynie soboty bo o tej porze roku o 17 juz jest ciemno a do wykonania mam na cito garaż blaszak - płyte fundamentową - czyli jutro szaleję z gruzem i utwardzaniem a w nastepna sobotę akcja betoniarka łopata i heja icon_smile.gif szalunki juz zmontowane icon_smile.gif

p.s. FAJNIE CZASEM POBRUDZIĆ SOBIE RĘCE PRACĄ FIZYCZNĄ - a jak sie potem super śpi icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja zrobiłem tak:
-zacząłem na początku 2007,działka 11 arów od rodziców, kupiliśmy projekt, sam latałem za uzgodnieniami i wyszło 1000 zł cała adaptacja projektu
- w maju 07 pozwolenie na budowę i rozpoczęcie prac
-fundamenty/ławy wykopałem sam ręcznie.za zbroił szwagier, gruszka i gotowe
-murowanie ścian fundamentowych z bloczków sam ze szwagrem dalej sam kanaliza i chudziak
-ściany miałem murarza znajomego na 1 tydzień (1200zł), nadproża i płyta monolityczna samemu, beton z gruszki
-dach tu była ekipa
-okna w listopadzie 07
-w 2008 ścianki działowe na poddaszu, instalacje wod-kan i c.o. samemu, elektryczna kolega
-tynki tradycyjne nakładane maszynowo -ekipa
-wylewki ekipa maszynowe
-elewacja ekipa -styropian12cm+tynk mineralny
-reszta tj .przyłącza zewnętrzne i wykończeniówka samemu.
-PLAN grudzień 2008 - Wprowadzka.
mnóstwo czasu i biegania, przydaje się też praktyczna wiedza i znajomi z branży budowlanej.



a liczyłes ile zaoszczędziłes na robociźnie ??? albo ile wyniosła Cie budowa i jaki to domek ????
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

p.s. jezli moge spytać - jak finansujecie swoje inwestycje ??? obecnie kredyty drogie i ciężko dostepne - mam nadzieję że to się zmieni na wiosnę - póki co to nawet po bankach nie latam aby sie nie denerwować icon_smile.gif
może polecacie jakiś bank ??? myslałem o kredycie ( w złotych bo w innej walucie nie jest dostepny ) z dopłatą od państwa na połowę odsetek przez 8 lat ale podobno nawet z tą dopłatą nie wychodzi to taniej niz w innych bankach we frankach icon_sad.gif



Jesli o mnie chodzi to planuje miec wlasne fundusze na fundamenty, sciany zewnetrzne i fajnie by bylo rowniez na strop (dlatego posiedze za granica jeszcze z rok). Na dach i okna bede musial pozyczyc, ale jeszcze nie zastanwialem sie dokladnie ile i gdzie - mam do tego troche czasu...

Wiem, ze w tej chwili ciezko jest o kredyt, deweloperzy upadaja, ale mimo to wierze, ze jak pochodzisz za kredytem to go wreszcie dostaniesz...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NORBIWOLOW, za stan surowy otwarty chciała ekipa 50-60tys. o resztę (wykończeniówka)nawet nie pytałem gdyż od początku planowałem to robić sam. Podam ci przykład: zabudowa poddasz u nas fachowcy chcą 30-50 zł-m2 jeśli miałem 100m2 i zrobiłem sam to ile zaoszczędziłem !, gipsowanie 10-12 zł/m2 ja mam 400m2 to ile i tak można liczyć dalej wylewki, instalacje itp. Mam trochę doświadczenia na budowach i miałem trochę nerwów i niewiadomych, podzielam twój optymizm ale przygotuj się że nie będzie lekko tym bardziej że internet to za mało potrzebna jest wiedza praktyczna w opisie wygląda coś prosto ale ja to trzeba zrobić w realu to już nie to samo.
W każdym razie życzę wytrwałości i powodzenia.
Domek to Miniaturka 2 z biura Archon.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budujecie sami? Można, ale konsultujcie budowę na http://www.bdb.com.pl
Kosztuje grosze, a macie pewność uniknięcia pomyłek i możecie pytać do woli.
Pozdrawiam,
Jerzy Zembrowski
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też zamierzam budować sam co prawda nie dom ale mam zamiar dobudować około 100m2 do domu rodziców i zabrać im tylko jeden pokój z ich domu. No może kiedyś zrobię poddasze. Nie mam miejsca na nowy dom a wyprowadzić się stad z racji prowadzonej dzialalnosci nie zamierzamy ot po prostu do pracy mam 30m. Kiedś może wybuduje dom dla syna co prawda działka jest wykop jest pozwolenie na budowe jest jednak wkrótce minie termin i wszystko przepadnie. Po analizie kosztow wyszlo nam ze nie warto dojezdzac 50 km do pracy. Dlatego się tam nie budujemy Wiec poki co rozbudowa domu. Na razie projekt + mapa do celow projektowych i inne mapki glebowa itd + kierownik budowy 5000zł. Wydaje sie ze nie duzo na wiosne start
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, budować samemu to wcale nie jest taka skomplikowana sprawa... teraz w dobie internetu wszystkiego można się dowiedzieć i zrobić to lepiej niż niejeden fachowiec, który często podchodzi do sprawy rutynowo i najczęściej zależy mu na tym aby jak najszybciej skończyć, wziąść kasę i przenieść się na inną robotę.

Ja swój dom buduję sam od 2006 od podstaw:
1)zaczynając od projektu który to sam wykonałem a projektant to tylko przerysował podpisał się i wziął kasę.
2) Wykopy pod fundamenty, zbrojenie -sam, zalewanie z pomocą teścia, szwagra i ojca.
3) Murowanie ścian i komina -sam
4) Strop terriva sam układałem, zbrojenie wieńców i płyty balkonowej we własnym zakresie. Wylewanie betonu -to grucha, stetter i pomoc ojca i szwagra.
5) Wyliczenie schodów, szalowanie, zbrojenie- sam. Lanie betonu z pomocą ojca i szwagra.
6)Ściany piętra -sam.
7) Wieniec górny szalowanie i zbrojenie- sam, zalewanie pomoc ojca i dwóch kolegów.
icon_cool.gif Więźba dachowa: wyliczenie, montaż -sam.
9) Pokrycie membraną dachową z pomocą żony i trochę szwagra.
10) Blacha na dach, wciągnięcie płatów -pomoc szwagra i ojca, montaż -sam.
11) Obróbki i rynny -sam

Jestem na razie na tym etapie, budynek jest przykryty, okna uszczelnione folią. Całość ma czas na spokojne osiadanie i schnięcie do wiosny. Potem ruszam dalej. Mam gdzie mieszkać i nie muszę z niczym gnać na łeb na szyję.
Jak się robi dla siebie to się robi dobrze i nietety trochę się z tym zchodzi...
Wykończenie też będę sam robił w boazerii, płytki również, instalacje też.
Wolę kupić niezbędne narzędzia i zrobić sam niż potem psioczyć na kogoś że nie tak wyszło jak chciałem... A narzędzia zostaną... nawiasem mówiąc to mam ich już tyle że mógłbym wypożyczalnię założyć he,he...

Warto zrobić coś samemu, satysfakcja gwarantowana!!!
Pozdrawiam zaradnych.
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znalazłem jeden słaby punkt w Twojej opowieści, bo jak zarobisz na materiały budowlane jak masz czas na prace na budowie?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie, podziwiam Was. SZACUNEK !!!
Ja osobiście nie mam dwóch lewych rąk ale nie wyobrażam sobie jak sam buduję do dla mojej rodziny.
Przyznam szczerze, że czas poświęcony na budowie wolę przeznaczyć na pracę bo lepiej na tym wyjdę.
Naprawde Was podziwiam !!!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Znalazłem jeden słaby punkt w Twojej opowieści, bo jak zarobisz na materiały budowlane jak masz czas na prace na budowie?



a co Ci do tego, jak się ma łeb na karku to można sobie poradzić
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budować samemu można, ale pod okiem inżyniera lub konsultując non-stop u specjalisty. W przeciwnym razie wpakujesz się w szereg błędów. Jest tylko kwestią ile ich już popełniłeś a ile popełnisz? Wszystkie błędy wyjdą już po roku od zamieszkania.


Pozdrawiam,
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich w moim pierwszym poscie!

Pewnie jak wielu z was jestem na etapie kupna dzialki budowlanej (760m2). Naturalnie kolejnym krokiem bedzie budowa domu ... i tu moje pytanie: czy bazujac na wlasnych doswiadczeniach uwazacie, ze dam rade zbudowac go sam majac za doswiadczenie jedynie materialy internetowe i to czego nauczylem sie na budowie domu rodzicow?

Pytanie nie jest wbrew pozorom banalne - oczywiscie mozna zamowic firme, ktora wykona dom pod klucz, ale na to moze mnie nie byc stac, abudujac samemu zaoszczedze duzo.

z gory dzieki za odpowiedzi,
Krzysiek



Witam, stalem przed tym samym dylematem i zdecydowal sie na samodzielna budowe (pod okiem znajomego murarza). Ja jestem, (bylem) zupelnym laikiem w tych sprawach, tesciu mial troche pojecia (24 lata temu budowal swoj dom). Zaczelismy w marcu, w tym momecie mam dach przykryty dachowka ceramiczna, bez okien. W zasadzie tylko dach robila mi firma i wynajalem koparke do fundametow, reszta to praca moja, ojca i tescia. na chwile obecna kosztowalo mnie to okolo 135 000 pln. Dom 137m2 plus przybudowany garaz, parter z uzytkowym poddaszem, dach dwu spadowy z jedna trojkatna lukarna. W tej cenie jest wszystko od rekawiczek przez kielnie, bloki itd. Do tego dochodzi mnostwo czasu jaki trzeba temu poswiecic, godziny studiowania internetu, zaciagania jezyka itd, praktycznie prawie kazda wolna chwila na budowie. Nie zaluje swojej dezyzji, wcagnelo mnie to icon_smile.gif
Jezeli masz czas i checi to buduj sam, dobrze jakbys mial kogos znajomego co w tym siedzi i wie jak co ugryz.
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci i trafnych decyzji
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pełen szacun !!!!!!

idę w Twoje ślady - a jak nie starczy sił i czasu to wtedy bede sie martwił i szukał ekipy icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie, jestem tu nowa i mam na imię Agnieszka. Wraz z moim mezem chcemy kupić działkę i rozpocząć budowę. Jednak moja wiedza na temat budowy jest zerowa i chciałabym na tym forum nauczyć się czym są stropy , elewacje czy inne znaczenia dotyczące budowania domu. Mój teść jest budowlańcem i zajmuje sie wszelakimi instalacjami, jednak to będzie mój dom i materiały do jego budowy chciałabym wybierać sama. Mam nadzieję ze posłuzycie mi radą i poradzicie jak sie za to zabrać
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie i takie posty j.w. mnie dobijają. Ludzie nauczcie się że nie zbudujecie domu na oparciu tego co przeczytacie w muratorze i na forum. Trzeba mieć też praktyczne podstawy. Poza tym budowa domu samemu generuje koszty w postaci straconego czasu, który bardzo łatwo można przeliczyć na złotówki. Nikt z osób które znam a budowały same nie wybudowały w czasie krótszym jak 5 lat a jedni to już dobijają do 19 lat (co prawda zrobili parter i mieszkają). Jak komuś się nie śpieszy to niech sobie buduje sam ale niech weźmie BARDZO DOBREGO I SPRAWDZONEGO KIEROWNIKA BUDOWY.

A tak nawiązując do wypowiedzi powyżej 2 posty, pamiętaj że jak coś zaczniesz i potem będziesz brał kipę do skończenia to w momencie kiedy coś spartolisz a to jest w 90% pewne to nikt ci na to nie przyjdzie.

A tak już troszkę gwoli dygresji - panowie informatycy chciałbym te wasze murowanie zobaczyć icon_smile.gif

Pozdrawiam.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Sam w 2006 stawiałem domek chodź jestem cieślą bałem się stawiać ale przez 15 lat w budownictwie coś zostało w głowie jednak wam powiem budujcie sami domy.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zanim zostałem informatykiem musiałem gdzies na te studia zarobić i nie raz trafiałem na budowy gdzie troche praktyki liznąłem - zreszta za łebka pomagałem ojcu na budowie - sami robiliśmy pustaki żuzlobetonowe - potem na trzęsiarkę i na blachę i następny proszę icon_smile.gif a jak fajnie sie wciągało taczkę z zaprawą na piętro elektryczną wciągarką ( samoróbką ) icon_smile.gif tynki nie są mi straszne - sam ostatnio połozyłem baranka 1.5mm w pokoju 3x4m ( brat po moim przeszkoleniu zacierał plastikowa pacą ) sam zrobiłem podwieszany sufit z oświetleniem halogenowym - brat pomagał podnieśc regipsy . Przerobiłem instalację elektryczną wg obowiązujących standardów w pokoju. Położyłem panele bezklejowe. W kuchni położyłem płytki (10x10cm) na ściane - zafugowałem - jak przyszedł znajomy fachowiec od wykończeniówki to nie wierzył że pierwszy raz układałem płytki. icon_smile.gif Ważne aby robic wszystko starannie !!! Podstawy teoretyczne i zdolności manualne i mozna wszystko.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie i takie posty j.w. mnie dobijają. Ludzie nauczcie się że nie zbudujecie domu na oparciu tego co przeczytacie w muratorze i na forum. Trzeba mieć też praktyczne podstawy. Poza tym budowa domu samemu generuje koszty w postaci straconego czasu, który bardzo łatwo można przeliczyć na złotówki. Nikt z osób które znam a budowały same nie wybudowały w czasie krótszym jak 5 lat a jedni to już dobijają do 19 lat (co prawda zrobili parter i mieszkają). Jak komuś się nie śpieszy to niech sobie buduje sam ale niech weźmie BARDZO DOBREGO I SPRAWDZONEGO KIEROWNIKA BUDOWY.

A tak nawiązując do wypowiedzi powyżej 2 posty, pamiętaj że jak coś zaczniesz i potem będziesz brał kipę do skończenia to w momencie kiedy coś spartolisz a to jest w 90% pewne to nikt ci na to nie przyjdzie.

A tak już troszkę gwoli dygresji - panowie informatycy chciałbym te wasze murowanie zobaczyć icon_smile.gif

Pozdrawiam.



Na podstawie murotora i forum nikt domu nie wybuduje, to fakt. Dobry kierownik to podstawa. Wazne zeby chociaz ktos z naszego otoczenia mial pojecie o budowaniu u mnie tesciu i troche ojciec, ja ucze sie przy nich i chyba dobrze mi idzie. Znajomu murarz wyciagal narozniki reszte budowalismy sami. Dobrze jezeli morzesz liczyc na pomoc rodziny (kuzyni, szwagier itd).Zaczalem na wiosne 2008 mam zamiar sie wprowadzic na jesien tego roku i zrobie wszystko zeby tak sie stalo.

Co do Twojej dygresji to mysle ze moglbys sie zdziwic icon_biggrin.gif.

POzdr
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie i takie posty j.w. mnie dobijają. Ludzie nauczcie się że nie zbudujecie domu na oparciu tego co przeczytacie w muratorze i na forum. Trzeba mieć też praktyczne podstawy. Poza tym budowa domu samemu generuje koszty w postaci straconego czasu, który bardzo łatwo można przeliczyć na złotówki. Nikt z osób które znam a budowały same nie wybudowały w czasie krótszym jak 5 lat a jedni to już dobijają do 19 lat (co prawda zrobili parter i mieszkają). Jak komuś się nie śpieszy to niech sobie buduje sam ale niech weźmie BARDZO DOBREGO I SPRAWDZONEGO KIEROWNIKA BUDOWY.

A tak nawiązując do wypowiedzi powyżej 2 posty, pamiętaj że jak coś zaczniesz i potem będziesz brał kipę do skończenia to w momencie kiedy coś spartolisz a to jest w 90% pewne to nikt ci na to nie przyjdzie.

A tak już troszkę gwoli dygresji - panowie informatycy chciałbym te wasze murowanie zobaczyć icon_smile.gif

Pozdrawiam.


Nie chodzi o to ze wybuduje dom gołkymi rękami, tylko chcę wiedziec co robotnicy będa robili, jakich materiałów najlepiej uzyć do budowy itd...
a jezeli moja czy inna wypowiedz cię irytuje to po co siedzisz na forum?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam was ja pracuje na budowie jako nadzór budowlany (majster- inżynier) powiem ze też myslałem żeby porwac sie samemu i zrealizowac swe marzenia o własnym domu. Wracajac do tematu to napewno 50% prac robił bym sam lub za pompcą rodziny ale napewno na sciany stropy i dach to bez przynajmniej 2 ludzi którzy fizycznie to wykonuja to było by mi cieżko.. icon_sad.gif A do tego najbardziej mnie przerażaja ceny materiałów.!! icon_sad.gif stawiasz tani stan surowy bo materiały drogie i oszczedzasz (wiadomo) ale potem ci wychodzi ze musisz dołożyc na elewacjach i wykończeniówce bo stan surowy ma duża przenikalnosc cieplna i zle dobrane cegły na parametry na sciskanie pod obciazeniem stropu i scian kondygnacji nadziemnych (sciany) itd..
icon_surprised.gif
wiem jedno lepiej przemyslec i przeliczyc co leprze.. czy teraz droższy stan surowy czy potem na wykończeniu dołożyc i elewacjach icon_smile.gif
lepiej pogadac z kims doswiadczonym

ja mam pojęcie ale jak bede budował to zrobie jak w opisie wyzej..
trzymam kciuki za wszystkich samodzielnych budowniczych icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja Wam napiszę tak:
7 lat temu wraz z mężem postanowiliśmy zaadoptować na cele mieszkalne strych domu rodziców. Byliśmy wówczas świeżo po ślubie i mieliśmy po ok 23 lata. "Znajomy" wycenił że za taką pracę jego firma weźmie ok 50tys (co na tamte czasy było grubą przesadą). Nasza sytuacja finansowa była bardziej skomplikowana bo pracował tylko mąż. Dlatego zdecydowaliśmy się zrobić to sami. Dziś z satysfakcją stwierdzam że było warto, mimo iż nie mieliśmy wcześniej zielonego pojęcia o kładzeniu kafelków, czy ścianek gipsowo kartonowych itp... efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Oczywiście są prace, których nie byliśmy w stanie wykonać sami tj centralne ogrzewanie, czy elektryka ale tu też zaoszczędziliśmy dzięki rodzinnym fachowcom. Wszystko kosztowało nas ok 20tys


W tym roku, jak dobrze pójdzie, my również zaczniemy budowę Własnego Domku i co się da, mamy zamiar robić sami. Wraz z mężem wychodzimy z założenia że wszystkiego można się nauczyć bo ważne są przede wszystkim chęci (...i pieniądze).
Dziś każdy może założyć firmę budowlaną dlatego namnożyło się w okolicy mnóstwo firm o wątpliwym doświadczeniu. Bardzo trudno jest znaleźć prawdziwego fachowca (gdy o tym piszę przypomina mi emitowany w tv program "usterka" icon_biggrin.gif)

Więc nie zrażajcie się tymi krytykami, bo to będzie tylko Wasz dom i to Wy będziecie w nim mieszkać a do tego Ogromna, Ogromna Satysfakcja!!!!!!!!!!
To wam mogę gwarantować icon_biggrin.gif .
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie i takie posty j.w. mnie dobijają. Ludzie nauczcie się że nie zbudujecie domu na oparciu tego co przeczytacie w muratorze i na forum. Trzeba mieć też praktyczne podstawy. Poza tym budowa domu samemu generuje koszty w postaci straconego czasu, który bardzo łatwo można przeliczyć na złotówki. Nikt z osób które znam a budowały same nie wybudowały w czasie krótszym jak 5 lat a jedni to już dobijają do 19 lat (co prawda zrobili parter i mieszkają). Jak komuś się nie śpieszy to niech sobie buduje sam ale niech weźmie BARDZO DOBREGO I SPRAWDZONEGO KIEROWNIKA BUDOWY.

A tak nawiązując do wypowiedzi powyżej 2 posty, pamiętaj że jak coś zaczniesz i potem będziesz brał kipę do skończenia to w momencie kiedy coś spartolisz a to jest w 90% pewne to nikt ci na to nie przyjdzie.

A tak już troszkę gwoli dygresji - panowie informatycy chciałbym te wasze murowanie zobaczyć icon_smile.gif

Pozdrawiam.



Proszę bardzo:
http://www.gieniagdansk.mojabudowa.pl/
I wcale nie uważam,że zrobiłem to gorzej niż ekipa icon_smile.gif.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pozdrawiam kolegow po fachu! A mowia o nas, ze nadajemy sie tylko do pracy z komputerem icon_smile.gif...

Prawda jest taka, ze dzisiaj do kazdej pracy mozna wynajac ekipe i w zasadzie przyjsc na 'gotowe', ale to mnie nie kreci. Poniewaz przez ostatnie 2 lata wykonywalem prace siedzaca i 'szklarnianych' warunkach chcialbym sobie troche pomachac lopata i ponosic bloczki. Poniewaz jestem w tej chwili za granica to przyjazd do kraju 'na dobre' bedzie sie wiazal ze zwolnieniem z aktualnej pracy takze planuje miec duzo wolnego czasu na budowe i chcialbym sprawe zamknac w jednym sezonie (stan surowy zamkniety).

Tez wierze w swoje sily i z tego co sie do tej pory zdazylem zorientowac to postawienie fundamentow i scian nie jest specjalna filozofia, zreszta jesli stwierdze, ze to mnie przerasta to poszukam ekipy ktora to zrobi 'fachowo'!

Sa czynnosci, za ktore nie zamierzam sie nawet zabierac bo widze, ze rzeczywiscie wymagaja doswiadczenia-mam na mysli strop i dach...tutaj tylko ekipa, ale cala reszta wlacznie z wykonczeniem jest moja...

Jesli prowadzicie dzienniki budowy online to podajcie linki, chetnie was podopinguje (jak juz bede tak daleko to sam chetnie opisze kolejne etapy budowy).

Pozdrawim,
Krzysiek




Witam. spodobał mi się bardzo ten domek. my z mężem również chcemy się budować. Działkę dostajemy od mojego teścia i teść nam pomaga w budowie bo postawi mury i założy dach. mąż jest elektrykiem więc sam zrobi instalacje. Roboty wykończeniowe również sami zrobimy i zastanawiamy się ile nas to wyniesie a chcemy domek tak ok 130-150 m2. Proszę napisz mi ile cie wyniusł ten domek? na jakim stopniu budowy jesteś? Podoba mi się projekt opałek i tam była cena stanu surowego zamnkniętego 160 tyś.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdemu budującemu we własnym zakresie czy z wynajmem wykonawców przyda się pomoc nie tylko w zakresie wszelkich problemów technicznych, ale przede wszystkim pomoc jak stworzyć dom energooszczędny: od wariantów, po dobór materiałów i urządzeń. Wszystko to w serwisie BDB nowym dziale Domy Energooszczędne > Tworzenie > Realizacje > Wyposażenie Każdy może swój dom z nami konsultować od projektu przez budowę i po eksploatację. Nie warto błądzić - szkoda czasu i wydatków!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. spodobał mi się bardzo ten domek. my z mężem również chcemy się budować. Działkę dostajemy od mojego teścia i teść nam pomaga w budowie bo postawi mury i założy dach. mąż jest elektrykiem więc sam zrobi instalacje. Roboty wykończeniowe również sami zrobimy i zastanawiamy się ile nas to wyniesie a chcemy domek tak ok 130-150 m2. Proszę napisz mi ile cie wyniusł ten domek? na jakim stopniu budowy jesteś? Podoba mi się projekt opałek i tam była cena stanu surowego zamnkniętego 160 tyś.




Witaj, my też w maju zaczynamy budować Opałka. Ekipę za stan surowy zamknięty mamy umówioną na 50 tys. Materiały wyliczone na 90-100. W sierpniu powiem ci jak to wyszło realnie. Osobiście Opałek to był jeden z nielicznych projektów, w którym początkowo icon_smile.gif nie mieliśmy nic zmieniać. Teraz troszke zweryfikowaliśmy plany, wymyśliłam kilka zmian i juz nie mogę doczekać się rezultatów. Pozdrawiam icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich w moim pierwszym poscie!

Pewnie jak wielu z was jestem na etapie kupna dzialki budowlanej (760m2). Naturalnie kolejnym krokiem bedzie budowa domu ... i tu moje pytanie: czy bazujac na wlasnych doswiadczeniach uwazacie, ze dam rade zbudowac go sam majac za doswiadczenie jedynie materialy internetowe i to czego nauczylem sie na budowie domu rodzicow?

Pytanie nie jest wbrew pozorom banalne - oczywiscie mozna zamowic firme, ktora wykona dom pod klucz, ale na to moze mnie nie byc stac, abudujac samemu zaoszczedze duzo.

z gory dzieki za odpowiedzi,
Krzysiek




Wąypie, żeby bez fachowej wiedzy budowalnej i kilkuletniego doswiadczenia udało ci się samemu zrobić fundamenty, stropy,dach - z resztą moze jakoś wyjdzie. Wszystko na twoją odpowiedizalność - dom buduej sie na wieeeel elat, jesli nie na cale zycie - mysle wiec ze to nie najlepszy material na eksperymenty.

Pzdr
Z24
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wąypie, żeby bez fachowej wiedzy budowalnej i kilkuletniego doswiadczenia udało ci się samemu zrobić fundamenty, stropy,dach - z resztą moze jakoś wyjdzie. Wszystko na twoją odpowiedizalność - dom buduej sie na wieeeel elat, jesli nie na cale zycie - mysle wiec ze to nie najlepszy material na eksperymenty.

Pzdr
Z24



Można i samemu, ale wyłącznie konsultując każdy niemal krok ze specjalistą. Tak czyni wiele osób korzystających z serwisu BDB

Pozdrawiam,
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam taki pomysł: uszyję sobie buty, wypiekę chleb i zbuduję komputer. Następnie wyklepię samochód, zasadzę kartofle, i jeszcze, może, poczytam i nadam sobie uprawnienia :lekarskie, informatyczne, kierowania ruchem drogowym. A co.... Wszak każdy się na wszystkim zna, a na budowaniu szczególnie. Nic nie trzeba umieć, wiedzieć i nic nie kosztuje. Pozdrawiam. Budowniczy
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jeszcze coś pragnę dodać: napiszcie, proszę, które to domy sami budowaliście. Będę te miejsca omijał skrzętnie. Życie i zdrowie mi miłe. Narazka
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gratuluje panu artisan3D jestem murarzem i zgadzam sie z tobä
ludzie litosci ogländajäc wasze fotki z ruznych dzienniköw budowy dostaje gesiej skurki szkoda mi was i waszych pieniedzy pozdrawiam icon_mrgreen.gif
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gratuluje panu artisan3D jestem murarzem i zgadzam sie z tobä
ludzie litosci ogländajäc wasze fotki z ruznych dzienniköw budowy dostaje gesiej skurki szkoda mi was i waszych pieniedzy pozdrawiam icon_mrgreen.gif




No właśnie - kasujecie za postawienie domu jak za zborze, popełniacie błędy, oszczędzacie na materiałach pod nieobecność właściciela, zaopatrujecie siebie i budowy w koło - a później pretensje, że ludzie budują domy systemem gospodarczym i radzą sobie jak potrafią. Sam postawiłem swój dom metodą do której nie trzeba mieć uprawnień budowlanych, mój kierownik budowy bardzo zadowolony, czasem nawet twierdził, że przesadziłem ze zbrojeniem, a u sąsiada buduje ekipa, dom wyszedł 30 metrów większy niż w projekcie, budowa wstrzymana na 2 miesiące bo w wieńcu za mało zbrojenia, a nadproża wylane tak, że się kruszą.
gratuluję pomysłowości i namawiam do szerszego podejścia do tematu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Sam postawiłem dom i jestem zadowolony chodź jestem z branży budowlanej bałem się przed zaczęciem jednak po wykopaniu ław fundamentowych częściowo ręcznie pilnowałem osi budynku, później ściany piwniczne, strop nad piwnicą chody i mniej więcej te same czynności wyżej, czyli ściany zewnętrzne wewnętrzne i strop więźba dachowa i pokrycie.
Jestem coś jak złota rączka ale laikowi który chce postawić dom nieznający się na dokumentacji odradzam stawianie domu.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
budowę naszego domku powierzyliśmy profesjonalistom którzy sprawdzili się w 100%. Teraz mamy już stan deweloperski, wykończenie jest na naszej głowie- oczywiście mamy majstrów do tego ale sami załatwiamy rózne rzeczy- i to jest horrorek, zwalnianie się z pracy bo trzeba coś zawieźc na budowe itp. Firma stawiała nasz dom dobre kilka miesięcy i cały czas pracowało trzech zawodowych budowlańców a przy dachu dodatkowo dwóch czy trzech jeszcze.
Ja myślę że każdy powinien robić to co umie i w czym ma doświadczenie, a nie można umieć wszystkiego naraz, zwłaszcza że teraz technologia w każdej dziedzinie idzie do przodu i obawiam się że jesli ktoś nawet miał stycznosc z branżą budowlaną x lat temu, niewiele ma to wspólnego z obecnymi metodami. Jeśli ktoś jest budowlańcem z zawodu, jasne że może sam sobie dom zbudowac pod warunkiem że... no własnie ten słaby punkt icon_smile.gif nie musi być wtedy... w pracy. Bo realnie nie mamy przeciez nieskończonej ilosci urlopu icon_biggrin.gif a zarabiać na życie trzeba... czasem się zastanawiam gdzie i na jakich warunkach pracuja osoby które moga sobie pozwolić na to zeby spędzić kilka miesięcy na własnej budowie. Bo po 17 czy 18 to się raczej za dużo nie zrobi:)
To takie trochę typowo polskie jest że znamy się na wszystkim... ja jednam wole pozostać specjalistą we własnej dziedzinie a budowę powierzyć komuś kto uczył się to robić w czasie kiedy ja uczyłam sie mojego zawodu:)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie. Każdemu wolno samemu sobie zrobić dobrze. Zbuduję więc sobie komputer, wypiekę chleb, uszyję buty, posadzę drzewko i ubiję zwierzynę łowną. Także dom postawię sobie sam. A co. Przecież nikt nie zrobi tak dobrze jak ja i nikt tak tanio. A, że będzie długo, ze stratą dla zawodu i z błędami? Jest internet, Murator i znajomi więc wystarczy.
Asertywni-kreatywni, którzy się najlepiej na wszystkim znają. Powodzenia...;. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

DSC01446.jpg

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

budowę naszego domku powierzyliśmy profesjonalistom którzy sprawdzili się w 100%. Teraz mamy już stan deweloperski, wykończenie jest na naszej głowie- oczywiście mamy majstrów do tego ale sami załatwiamy rózne rzeczy- i to jest horrorek, zwalnianie się z pracy bo trzeba coś zawieźc na budowe itp. Firma stawiała nasz dom dobre kilka miesięcy i cały czas pracowało trzech zawodowych budowlańców a przy dachu dodatkowo dwóch czy trzech jeszcze.
Ja myślę że każdy powinien robić to co umie i w czym ma doświadczenie, a nie można umieć wszystkiego naraz, zwłaszcza że teraz technologia w każdej dziedzinie idzie do przodu i obawiam się że jesli ktoś nawet miał stycznosc z branżą budowlaną x lat temu, niewiele ma to wspólnego z obecnymi metodami. Jeśli ktoś jest budowlańcem z zawodu, jasne że może sam sobie dom zbudowac pod warunkiem że... no własnie ten słaby punkt icon_smile.gif nie musi być wtedy... w pracy. Bo realnie nie mamy przeciez nieskończonej ilosci urlopu icon_biggrin.gif a zarabiać na życie trzeba... czasem się zastanawiam gdzie i na jakich warunkach pracuja osoby które moga sobie pozwolić na to zeby spędzić kilka miesięcy na własnej budowie. Bo po 17 czy 18 to się raczej za dużo nie zrobi:)
To takie trochę typowo polskie jest że znamy się na wszystkim... ja jednam wole pozostać specjalistą we własnej dziedzinie a budowę powierzyć komuś kto uczył się to robić w czasie kiedy ja uczyłam sie mojego zawodu:)


Witam
Zgadzam się z tym wystarczyło mi wziąć 3 miesiące urlopu bezpłatnego by postawić i 2 tygodnie by przykryć dach.Czy to jest możliwe tak to zależy jaki się dom buduje i jaki sprzęt można pożyczyć z firmy miałem strop teriwa podparłem go sztycami zamiast stempli zaoszczędziłem czas i pieniądze poza tym do budowy można się wcześniej przygotować np. zbrojenie dostając projekt wiadomo jakie jarzemka trzeba i można wykręcić wcześniej. Dostając od projektanta całą dokumentacje można wezwać geodetę i wytyczyć a 4 egzemplarze złożyć w starostwie lub w urzędzie miejskim.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro Gostek , jak zauważał osobiście, ma kupę narzędzi, sam robi roboty, a w tym czasie nie zarabia, to jednoznacznym jest, że jak zarabia, to szybko i dużo. Skoro tak, to niech mu będzie. Gdy przeliczy czas pracy i zarabiania na jednostkę godzinową, a następnie przemnoży tą kwotę przez czas spędzony z : żoną, teściem, teściową, kolegą, sąsiadem itp. na robotach budowlanych, to wówczas proszę o podanie tych liczb na łamach. Ale szczerze.
Wówczas wszystkie mądrale przeczytają ile powinni zarabiać murarze, cieśle, dekarze i kierownicy budowy.
Bo przecież oznacza to, że tyle to a tyle należy zapłacić za daną dobrze wykonaną pracę.
Pozdrowienia??????????
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam, że jeśli kogoś stać na wynajęcie ekipy budowlanej - to powinien to zrobić i jak ktoś wcześniej zauważył, z polecenia, ale jeśli ktoś może wykonać wiele rzeczy sam bo ma na to czas, ochotę i zna się na tym to dlaczego nie.
My budując dom systemem gospodarczym i właśnie będąc na etapie gładziowania i malowania wnętrz zaoszczędziliśmy wspólnie około 55 tyś zł - czy to mało? . Za te pieniądze będziemy mogli wstępnie dokończyć budowę na zewnątrz i umeblować dom. Uważam, że nie ma sensu roztrząsać co powinniśmy robić a czego nie - jeden ma predyspozycje do każdego zadania, drugi do wymiany baterii w łazience wzywa fachowca. Dlatego ci ludzie też są potrzebni.
Nie powinniśmy krytykować chęci budowy swojego domu w wielkiej części samemu. Ale pomyślmy tylko jaka to frajda, a później duma i zadowolenie- " ten dom zbudowaliśmy prawie sami".
U mnie też nie obyło się bez ekip- ale wykonali tylko więźbę, posadzki z miksokreta i zamontowali okna. Teść zrobił elektrykę bo jest elektrykiem, a reszta- liczy się też pomysłowość. Przykład- po co układać terivę jeżeli można położyć strop żerańskie - szybko, pewnie - no i ta wytrzymałość. Ale to tylko moje skromne zdanie.
Pozdrawiam wszystkich za i przeciw budowaniu domu samemu, każdy wybiera to co lubi- nie krytykujmy wszystkiego.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uważam, że jeśli kogoś stać na wynajęcie ekipy budowlanej - to powinien to zrobić i jak ktoś wcześniej zauważył, z polecenia, ale jeśli ktoś może wykonać wiele rzeczy sam bo ma na to czas, ochotę i zna się na tym to dlaczego nie.


Witam !
No właśnie - trzeba mieć czas, ochotę i znać się na tym. Aby wybudować w logicznym czasie dom, trzeba być na budowie prawie codziennie a nie raz w tygodniu np. w sobotę i dziubać pomału. Poza tym trzeba mieć wiedzę popartą doświadczeniem. Co z tego, że wyczytaliśmy gdzieś jak się robi - jeszcze trzeba umieć to zrobić. Jakakolwiek pomyłka, wynikająca z braku doświadczenia wiąże się z tym, że poprawienie błędów będzie sporo droższe a w najgorszym przypadku powstaną zniszczenia.

Cytat

Nie powinniśmy krytykować chęci budowy swojego domu w wielkiej części samemu. Ale pomyślmy tylko jaka to frajda, a później duma i zadowolenie- " ten dom zbudowaliśmy prawie sami".


Budować w wielkiej części samemu a wykańczać samemu to dwie różne rzeczy. I nie chodzi tu o krytykowanie tylko o realną opinię. Wiele osób pyta: kupiłem działkę, znalazłem projekt i chcę sam wybudować - ilę zaoszczędzę? Moja odpowiedź: NIC! a możesz stracić sporo kasy, zdrowie a nawet życie. Budowa domu to nie klocki lego. Trzeba mieć naprawdę wiedzę w zakresie materiałoznactwa, fizyki budowli itp. Naprawdę chciałbym zobaczyć jak osoba nie doświadczona wykonuje zbrojenie stropów, wieńców, słupów, wzmacnia strefy podparcia belek. A błądne wykonanie zbrojenia może się wiązać z katastrofą. Z przerażeniem przeczytałem kiedyś na forum : ktoś budował sam, przeczytał gdzieś lub ktoś mu powiedział, że strop żelbetowy powinien być dobrze zazbrojony. No to niewiele myśląc wpakował na deskowanie jakieś stare częsci od pługa czy brony, kawałek kosy i zalał betonem. No i wszystko pierdykneło.
W innym przypadku ktoś stwierdził, że po co ma się marnować piasek (służący do posypywania dróg w zimę z solą- kupuje się taki gotowy z firmy drogowej) i użył go do zaprawy, i murek też pierdyknął, bo się zaprawa rozsypywała w palcach.

Cytat

U mnie też nie obyło się bez ekip- ale wykonali tylko więźbę, posadzki z miksokreta i zamontowali okna. Teść zrobił elektrykę bo jest elektrykiem, a reszta- liczy się też pomysłowość. Przykład- po co układać terivę jeżeli można położyć strop żerańskie - szybko, pewnie - no i ta wytrzymałość. Ale to tylko moje skromne zdanie.
Pozdrawiam wszystkich za i przeciw budowaniu domu samemu, każdy wybiera to co lubi- nie krytykujmy wszystkiego.


Fachowiec zrobił elektrykę. No właśnie. Fachowiec. Niektórzy sami chcą się bawić w Adama Słodowego. I rzecz dotyczy wszystkiego - począwszy od konstrukcji domu, poprzez instalacje elektryczne (trzeba przecież dobrać okablowanie do mocy, inne kable przy gniazdkach i inne przy oświetleniu, optymalne trasy kabli), instalacje sanitarne (właściwe rozwiązania, materiały, połączenia) a kończywszy na tynkach, wykończeniach posadzek i malowaniu a tu też zdarzają się błędy.
Owszem można się pochwalić przed znajomymi, że "dom wybudowaliśmy sami" i wyprężyć pierś do przodu. Wątpliwości z dumy mogą się pojawić, gdy ktoś odpowie: TO WIDAĆ!!!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0