Skocz do zawartości

Listwy tynkarskie i tynk gipsowy - wyjmować czy nie?


P4TRVK

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam, przymierzam się do tynkowania ścian, zamierzam zrobić to z pomocą listew tynkarskich i tynku gipsowego. Ostatnio zgłębiając temat widziałem dwa obozy, które opowiadały się za wyjęciem listew tynkarskich bądź nie. Jak to w końcu jest, czy jak tynkuje tynkiem gipsowym to muszę wyjąć te listwy, jeśli tak to dlaczego i czy listwy narożne też się demontuje?

Edytowano przez P4TRVK (zobacz historię edycji)
Napisano

Po pierwsze, systemy są różne. Listwy mogą być przewidziane do demontażu i ponownego wykorzystania, ale nie muszą. Zalezy co wymyślił producent. 

Osobiście nie jestem zwolennikiem pozostawiania "ciał obcych" w tynku. Wyjątkiem są wzmacniające listwy/profile umieszczane na krawędziach oraz wokół okien. Te miejsca powinny być wzmocnione.

Napisano

I

3 godziny temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Po pierwsze, systemy są różne. Listwy mogą być przewidziane do demontażu i ponownego wykorzystania, ale nie muszą. Zalezy co wymyślił producent. 

Osobiście nie jestem zwolennikiem pozostawiania "ciał obcych" w tynku. Wyjątkiem są wzmacniające listwy/profile umieszczane na krawędziach oraz wokół okien. Te miejsca powinny być wzmocnione.

 

I dlatego moje pytanie brzmi, dlaczego wyjmuje się listwy oprócz tych na krawędziach okien oraz drzwi? One też są przecież docinane i na przykładowo górnej warstwie nie ma ocynku a tynk gipsowy zostaje na nie nałożony.

Napisano
Dnia 28.02.2024 o 18:55, P4TRVK napisał:

W takim razie czysto teoretycznie, gdy nie wyjmie się listew to po jakim czasie może wyrzucić rudą?

Jest to możliwe, zależne od wilgotności ścian w danym budynku, jak koroduje to puchnie i wysadzi tynk na zewnątrz ściany.

Dnia 27.02.2024 o 18:58, P4TRVK napisał:

I dlatego moje pytanie brzmi, dlaczego wyjmuje się listwy oprócz tych na krawędziach okien oraz drzwi?

Na krawędzie  są też listwy aluminiowe.

Wyjęcie listew, to oszczędność, można ponownie użyć na następnej ścianie, tynk jest jednorodny.

Przy białej farbie i podwyższonej wilgotności ściany, czasami nadal widać listwy.:hahaha2:

Napisano
3 godziny temu, animus napisał:

Wyjęcie listew, to oszczędność, można ponownie użyć na następnej ścianie,

 

Tiaaa... raz chciałem zaoszczędzić... nie wyszło... nie dało się ponownie użyć... :bezradny:

Więcej nie próbowałem...

Napisano
17 minut temu, podczytywacz napisał:

 

Tiaaa... raz chciałem zaoszczędzić... nie wyszło... nie dało się ponownie użyć... :bezradny:

Więcej nie próbowałem...

Współczuję, że nie potrafisz takich prostych czynności.

:bezradny:

Ale nie załamuj się tym.:hahaha2:

Napisano
35 minut temu, P4TRVK napisał:

A czym byście polecili zabezpieczyć taką listwę? Najbardziej mi chodzi część, która jest docięta?

Nie masz już zajęcia, że głupoty Ci w głowie? Schowaj pod dach żeby nie mokła. Wystarczy.

Napisano
3 godziny temu, animus napisał:

Współczuję, że nie potrafisz takich prostych czynności.

:bezradny:

Ale nie załamuj się tym.:hahaha2:

Nie załamuję się, ale współczuję Ci, że musisz takie grosze oszczędzać... Proste jest usunięcie, ale podejmować czynności usuwania i prostowania/pionowania przy ponownym mocowaniu jest bezsensowne i wręcz nieopłacalne :bezradny:

Napisano (edytowany)
3 godziny temu, P4TRVK napisał:

A czym byście polecili zabezpieczyć taką listwę? Najbardziej mi chodzi część, która jest docięta?

Unigruntem.

50 minut temu, podczytywacz napisał:

 Proste jest usunięcie, ale podejmować czynności usuwania i prostowania/pionowania przy ponownym mocowaniu jest bezsensowne i wręcz nieopłacalne :bezradny:

Nie masz pojęcia jak to się robi, teraz jestem pewien, nie podpowiem jak.:bezradny:

Nie ma potrzeby prostować i usuwać, skrobać ręcznie.:takaemotka:

 

50 minut temu, podczytywacz napisał:

Nie załamuję się, ale współczuję Ci, że musisz takie grosze oszczędzać.

To nie moje grosze, to  grosze inwestora, ty materiałów nie oszczędzasz, to  nie twoje pieniądze. :yellowcard1:

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
 
Tiaaa... raz chciałem zaoszczędzić... nie wyszło... nie dało się ponownie użyć... :bezradny:
Więcej nie próbowałem...
Listwy to są groszowe sprawy, a raczej nie ma opcji wyrwać tak, żeby były proste. Poza tym są całe opier.olone tynkiem, także od razu na złom.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, animus napisał:

nie podpowiem jak

Tak przypuszczałem :bezradny: Twoja tajemnica zawodowa, Twoja decyzja...

Na moje - i moich hipotetycznych klientów :yahoo: - szczęście, już 11 lat temu zamknąłem firmę i działalność... :blowup:

obraz.png.b91b4693b3f72b8648c7fcdb78efa620.png

1 godzinę temu, animus napisał:

To nie moje grosze, to  grosze inwestora, ty materiałów nie oszczędzasz

Ale oszczędzałem SWÓJ czas pracy - a wiadomo (prawie wszystkim), że czas to pieniądz... większy niż koszt nowej "żyletki"...

 

 

Edytowano przez podczytywacz (zobacz historię edycji)
Napisano
16 minut temu, podczytywacz napisał:

szczęście, już 11 lat temu zamknąłem firmę i działalność... 

Też się cieszę, odpoczywaj i nie zasmiecaj wątku. :hahaha2:

 

 

 

 

 

 

Wracając do tematu.

Dnia 27.02.2024 o 18:58, P4TRVK napisał:

na przykładowo górnej warstwie nie ma ocynku a tynk gipsowy zostaje na nie nałożony.

 

Są też inne powłoki. którymi powleka się te elementy, na oko to wyglądają jak ocynk, te najtańsze pewnie są ocynkowane, najszybciej też korodują,  są też powlekane Galfonem, Aluzincem,  a Knauf Narożnik do tynków sprzedaje z powłoką Magnelis.

 

Trzeba wiedzieć, że zasolenie ścian wzrasta z ich wiekiem. 

Mury ulegają zasoleniu z powodu kapilarnego podciągania zasolonych wód gruntowych. Zasolenie murów jest  także wynikiem zanieczyszczenia powietrza, którego odczyn jest kwasowy i wynosi ph < 7 i reaguje z materiałami budowlanymi o odczynie zasadowym.

 

Dlatego tynkując stare mury mamy szybszą degradację tynku, więc nie można tak uogólniać, czy wyjmować listwy czy pozostawiać, wybór należy do wykonawcy oraz inwestora.  

 

 

Napisano
1 godzinę temu, vlad1431 napisał:

Listwy to są groszowe sprawy

Ne są to takie groszowe sprawy,  listwa  prowadząca za 3,28 zł, giętka jak guma, a dostawa gdzie?
 

https://www.castorama.pl/search?term=Prowadnica+tynkarska

 

https://www.leroymerlin.pl/search?q=Listwa+prowadząca+do+mokrych+tynków

 

https://www.obi.pl/search/listwa tynkarska w-6/

 

 

 10 szt listew, bez wyjmowania na 1 pokój to mało.

:bezradny:

2 godziny temu, vlad1431 napisał:

a raczej nie ma opcji wyrwać tak, żeby były proste

Jest.

Napisano
Jest.
Ok, zupełnie inaczej się liczy dla siebie, inaczej na zarobek. Ja ostatnio płaciłem jakoś po 7zł, ale w sumie tylko 4szt, także tego.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano (edytowany)
2 godziny temu, vlad1431 napisał:

 Poza tym są całe opier.olone tynkiem, także od razu na złom.

W ciągu 2-3 minut są czyste, zależy ile na raz się czyści, czy to 20 czy 50 szt.:takaemotka:

6 minut temu, vlad1431 napisał:

Ok, zupełnie inaczej się liczy

Tak to wygląda, dziadek  @podczytywacz  jak kupił z 8 sztuk, do wyrównania ścian w kibelku, pod glazurkę, to ma pojęcie takie jakie ma.:bezradny:

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Tak to wygląda, dziadek  [mention=55221]podczytywacz[/mention]  jak kupił z 8 sztuk, do wyrównania ścian w kibelku, pod glazurkę, to ma pojęcie takie jakie ma.:bezradny:
Wy to się lubicie widać.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
7 godzin temu, vlad1431 napisał:

Wy to się lubicie widać.emoji846.png

No właśnie nie wiem dlaczego u animusa tyle "uczucia" w stosunku do mnie...:scratching:

Może przeraża go wizja, że za 5 lat już będzie DZIADKIEM ANIMUSEM???

 

9 godzin temu, animus napisał:

Też się cieszę, odpoczywaj i nie zasmiecaj wątku

Nie dokładnie wiem, co Cię tak cieszy...

Faktycznie dużo odpoczywam, ale uważam, że to Ty zaśmiecasz TEN AKURAT wątek...

Nie chodzi w nim o przemysłowe niemalże tynkowanie hektarów powierzchni - a do tego sprowadzają się Twoje,  niewątpliwie słuszne, poparte doświadczeniem porady - tylko do samodzielnego, prawie hobbystycznego, wytynkowania, wyrównania ścian w SWOIM domu...

 

"Dziadek podczytywacz" faktycznie kupował po kilkanaście listew podtynkowych

8 godzin temu, animus napisał:

do wyrównania ścian w kibelku, pod glazurkę,

ale nie tylko w kibelku (usiłujesz dezawuować moje doświadczenie i wykonane projekty - a to jest nieładne postępowanie fachowca :zalamka:)... i nie tylko pod glazurkę...

 

 

 

Duże powierzchnie do tynkowania zlecałem kolegom, fachowcom, wyposażonym w specjalistyczny sprzęt i doświadczenie w tej robocie - oni przecież też musieli zarobić na życie i swoją NIEUCHRONNĄ emeryturę... I to oni martwili się o kupowanie i  EWENTUALNE odzyskiwane materiałów pomocniczych...

 

A tutaj - tak jak napisałem - chodzi o wyrównanie/wytynkowanie kilkudziesięciu metrów kwadratowych ścian...

I takie, a nie inne są MOJE porady!

 

I bardzo słuszne jest spostrzeżenie:

8 godzin temu, vlad1431 napisał:

zupełnie inaczej się liczy dla siebie, inaczej na zarobek.

 

Napisano (edytowany)

 

 

I jeszcze pomyśl, animusie, po co P4TRVK ma wydawać kupę kasy na wynalazki typu

10 godzin temu, animus napisał:

też powlekane Galfonem, Aluzincem,  a Knauf Narożnik do tynków sprzedaje z powłoką Magnelis.

skoro on je użyje, wyczyści i... postawi w kącie, bo nigdy więcej ich nie użyje???

 

 

I wrzucę animusowi przykłady moich  historycznych kilku "kibelków":

 

kibelki.thumb.jpg.511223612fd7bfa3630d3fc9b1f226ab.jpg

Edytowano przez podczytywacz (zobacz historię edycji)
Napisano
2 godziny temu, Buster napisał:

Oj tam oj tam. :D
Największy problem jest taki  żeby je dowieżć prostymi jeśli nie ma się dostawczaka. ;)

 

Te lub chociażby narożnikowe.

Ja się je zwiąże, to "sztywnieją" dobrze. :icon_biggrin:

Napisano

Nie takie rzeczy woże w Skodzie Fabii, a ma może z 4 metry. Ostatnio żona ciągle w rozjazdach, także ciężko mi wziąć jej kombi i profile 4 metrowe wiozłem już 2 razy, także taka listwa 2.5m to jest pikuś. Z kolei żadne auto nie wyjedzie pod pół metrowy krawężnik, a służbowe tak. 13 pustaków szalunkowych też kiedyś wiozłem w bagażniku i dojechały bez problemu. A w poprzedniej tylko Rapid wiozłem 2 krawężniki 2.5m.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

 
Wątpię że któryś wykonawca dziś bawi się w czyszczenie listew, jak worek wylewki tak jak u kumpla w firmie płacą 80zł, to kto by takimi listwami się przejmował. Nie powiem, bo są majstry starej szkoły, tak jak u nas od elewacji, że tam każdy większy kawałek styropianu był brany pod uwagę, czy nie da się wykorzystać, ale to też nie jest dobre, bo każde łączenie to mostek termiczny, ale starał się jak najmniej wyrzucać, bo 315zł za kubik to trochę kasy było.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 godziny temu, podczytywacz napisał:

No właśnie nie wiem dlaczego u animusa tyle "uczucia" w stosunku do mnie...:scratching:

Nie lubię głupich odpowiedzi, ale w to nie mieszam uczuć.:)

Napisano
1 godzinę temu, vlad1431 napisał:

Wątpię że któryś wykonawca dziś bawi się w czyszczenie listew

Jak możesz wątpić ???:icon_rolleyes::zalamka:

A naszego interlokutora za wykonawcę nie uważasz? Przecież to żaden problem... Tylko trza umić, no i umić wybrać to co trzeba...

Napisano
3 godziny temu, podczytywacz napisał:

Nie chodzi w nim o przemysłowe niemalże tynkowanie hektarów powierzchni - a do tego sprowadzają się Twoje,  niewątpliwie słuszne, poparte doświadczeniem porady - tylko do samodzielnego, prawie hobbystycznego, wytynkowania, wyrównania ścian w SWOIM domu...

Tego właśnie nie jesteś w stanie zrozumieć. :bezradny: 

Napisano
1 minutę temu, animus napisał:

Nie lubię głupich odpowiedzi

No to głupio nie odpowiadaj... Proste? Proste!

Przed chwilą, animus napisał:

Tego właśnie nie jesteś w stanie zrozumieć. :bezradny: 

To znaczy - czego?

Różnicy pomiędzy hektarami,  a zajęciem hobbysty?

Napisano
3 godziny temu, podczytywacz napisał:

 po co P4TRVK ma wydawać kupę kasy na wynalazki typu

skoro on je użyje, wyczyści i... postawi w kącie, bo nigdy więcej ich nie użyje???

Kupi narożniki z lepszą powłoką, których nie wyciąga z tynku.

 

Listwy jak wyjmie z tynku, to używając je dalej kupi ich tylko kilkanaście.

 

Uważam, że nadal zaśmiecasz, takie proste odpowiedzi to w twojej głowie powinny się dawno pojawić, po co o tym pisać.:bezradny: 

Napisano
Jak możesz wątpić ???icon_rolleyes.gifzalamka.jpg
A naszego interlokutora za wykonawcę nie uważasz? Przecież to żaden problem... Tylko trza umić, no i umić wybrać to co trzeba...
Uważam, ale ja patrzę z szerszej perspektywy, np takiej, że te listwy jeszcze poszły do ponownego recyklingu. Jak gość przyjechał po kopciucha, to na złomie wszystko policzyli, razem z listwami. A zanim trafiły na złom, to posłużyły do trzymania sznurków przy równaniu trawnika, także takie listwy mogą mieć kilka żyć i klika zastosowań.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka


Napisano
6 minut temu, podczytywacz napisał:

To znaczy - czego?

Różnicy pomiędzy hektarami,  a zajęciem hobbysty?

Proponuję, idź na spacer, albo rowerek między nogi. :scratching:   

Wszystko wskazuje  na   szybszą wiosnę, w tym roku. 9_9 

Napisano
10 minut temu, animus napisał:

Proponuję, idź na spacer, albo rowerek między nogi. :scratching:   

Wszystko wskazuje  na   szybszą wiosnę, w tym roku. 9_9 

Otóż to - i vice versa...

 

13 minut temu, animus napisał:

Listwy jak wyjmie z tynku, to używając je dalej kupi ich tylko kilkanaście

 

Ty użyjesz po wyjęciu z tynku,

 

3 godziny temu, podczytywacz napisał:

on je użyje, wyczyści i... postawi w kącie, bo nigdy więcej ich nie użyje???

Nie trafia to do Ciebie?

 

A napisałeś:

14 minut temu, animus napisał:

takie proste odpowiedzi to w twojej głowie powinny się dawno pojawić, po co o tym pisać.

Do Ciebie się to nie odnosi?

 

I skończ już to zaśmiecanie wątku... niepotrzebnie rozdmuchujesz wszystko i powodujesz goownoburzę...

Napisano

Wow, ja tylko zacząłem (myślałem, że zwykly) temat z zapytaniem haha a widzę, że tutaj dyskusja się rozwinęła co nie miara. Wracając, ściany w domu są strasznie krzywe, dochodzi to nawet do 4cm odchyłu względem początku ściany na długości ok. 8 metrów. Ściany będą tynkowane i na tynk zostanie nałożona gładź. Pytałem jak to w końcu jest z tymi listwami przy tynku gipsowym i chyba wszystkiego się dowiedziałem. Dziękuje wszystkim zainteresowanym :D

Napisano
4 godziny temu, P4TRVK napisał:

  Wracając, ściany w domu są strasznie krzywe, dochodzi to nawet do 4cm odchyłu względem początku ściany na długości ok. 8 metrów. Ściany będą tynkowane i na tynk zostanie nałożona gładź. 

Ty się zastanów czy tej ściany nie przestawić. Bo rozumiem, że to działowa. Oszczędzisz mnóstwo kasy na tynku.

Napisano
12 godzin temu, podczytywacz napisał:

Cieszę się, że trochę się dowiedziałeś - bo na pewno NIE WSZYSTKIEGO - i myślę, że wyciągniesz jedynie słuszne wnioski:yahoo:

Oczywiście, że nie dowiem się wszystkiego, ale na początek wystarczy :D

 

11 godzin temu, retrofood napisał:

Ty się zastanów czy tej ściany nie przestawić. Bo rozumiem, że to działowa. Oszczędzisz mnóstwo kasy na tynku.

Nie przestawie, to jest dom, który został zbudowany ponad 20 lat temu, pustak 25cm.

Napisano
12 minut temu, P4TRVK napisał:

Nie przestawie, to jest dom, który został zbudowany ponad 20 lat temu, pustak 25cm.

 

Ważniejsze jest jak twarda zaprawa została zastosowana. Bo jeśli zwykła wapienna, to dałoby się ją (ścianę, nie zaprawę) rozebrać bez wielkich uszkodzeń pustaków. I po oczyszczeniu ponownie wstawić je w ścianę. Ale to Twoje wyliczenia są ważne, czy to się opłaci. Bardzo możliwe, że się nie opłaca.

Napisano
1 godzinę temu, P4TRVK napisał:

Nie przestawie, to jest dom, który został zbudowany ponad 20 lat temu, pustak 25cm.

4 cm to nie jest aż tak dużo   na odcinku  8 metrów, kasowałem większe nierówności.

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szukasz wygodnych, trwałych i ciepłych pantofli damskich, które nie rozpadną się po jednym sezonie? Poznaj polskiego producenta z 15-letnim doświadczeniem. W Nowym Targu od 2009 roku powstają ręcznie szyte pantofle damskie, które łączą tradycję Podhala z nowoczesnym komfortem. Dlaczego nasze pantofle damskie wyróżniają się na rynku? ✔ Ponad 90 modeli do wyboru ✔ Naturalna skóra licowa z polskich garbarni ✔ Filc i wełna owcza z lokalnych źródeł ✔ Ręczne szycie – bez produkcji taśmowej ✔ Amortyzująca podeszwa EVA ✔ Rozmiary 36–41 ✔ Dostawa w 1–2 dni ✔ Darmowa wysyłka od 100 zł To nie jest import z masowej produkcji. Każda para przechodzi kontrolę jakości w naszej manufakturze przy ul. Waksmundzkiej 212 w Nowym Targu. Co znajdziesz w ofercie? 👡 Pantofle Damskie Skórzane Klasyczne modele ze skóry naturalnej, które: dopasowują się do stopy, oddychają, są trwalsze niż syntetyki, sprawdzają się przez cały rok. Dostępne w kolorach: brązowy, bordowy, czarny, beżowy, szary, różowy. 🧵 Pantofle Góralskie Ciepłe, filcowe modele z tradycyjnymi wzorami podhalańskimi (parzenica, hafty, motywy regionalne). Idealne na zimę i chłodną podłogę. 🦶 Pantofle na Ostrogę Piętową Specjalne modele dla osób z: bólem pięty, haluksami, wrażliwymi stopami. Miękka, wyściełana pięta i amortyzująca podeszwa zwiększają komfort codziennego chodzenia po domu. 100 000+ Sprzedanych Par Od 2009 roku zaufało nam ponad 100 tysięcy klientów w całej Polsce. Nasze pantofle damskie to połączenie trwałości, wygody i naturalnych materiałów. Kupując u polskiego producenta: wspierasz lokalną gospodarkę, otrzymujesz produkt ręcznie szyty, masz kontakt z realną firmą, nie anonimową platformą. Sprawdź pełną ofertę tutaj: 👉 https://wojtyczkapantofle.pl/pantofle-damskie/ Ręcznie szyte. Naturalne materiały. Produkcja w Nowym Targu.
    • Obstawiałbym rekuperator (centralę wentylacyjną).  Pomysł robienia drugiego wejścia tuż obok wejścia głównego mnie nie przekonuje. Tym bardziej, że z sieni jest przejście do tego pomieszczenia. 
    • a BMS-y mata? no i w domu? chyba Carringtonów 
    • to może zamiast projektanta odpowiem - to po prostu wejście gospodarcze, jak włazisz z "pola" usyfiony to masz szansę tego nie donieść do części mieszkalnej i tyle, inaczej tego nie widzę to cuś naprzeciwko drzwi, intryguje mnie, co to?
    • Dobry wybór to certyfikowane czujki z możliwością podłączenia do centrali i zewnętrznego sygnalizatora. Kluczowe żeby sygnalizator był akustyczno-optyczny i zamontowany tam gdzie ludzie muszą go usłyszeć, niekoniecznie przy czujce. Firestop.pl ma w ofercie czujki i sygnalizatory SAO-P8 z certyfikatem CNBOP, sprawdzą się zarówno w domu jak i w obiektach komercyjnych.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...