Skocz do zawartości

Gruntowanie tynków cementowo wapiennych


arris

Recommended Posts

Napisano

Cześć rok temu miałem wykonywane tynki cementowo-wapienne (tradycyjne, nie z worka) tynki są równe, ładne jednak w salonie chcialbym je gipsować moje pytanie czy tynki powinno się zagruntować przed gipsem jeśli tak jakim preparatem?

 

Natomiast w garażu i schowku chciałbym pomalować na biało tynk bez gipsowania jakiego użyć środka  gruntującego jaka farbę polecacie którego producenta?

Pozdrawiam dzięki 

Napisano
32 minuty temu, arris napisał:

Cześć rok temu miałem wykonywane tynki cementowo-wapienne (tradycyjne, nie z worka) tynki są równe, ładne jednak w salonie chcialbym je gipsować moje pytanie czy tynki powinno się zagruntować przed gipsem jeśli tak jakim preparatem?

 

Natomiast w garażu i schowku chciałbym pomalować na biało tynk bez gipsowania jakiego użyć środka  gruntującego jaka farbę polecacie którego producenta?

Pozdrawiam dzięki 

Dokładnie j.w.. Gruntowanie ma kilka zadań. Wzmocnienie podłoża, zmniejszenie chłonności etc. Potem pojawiają się pytania - czemu mi taki kolor wyszedł w jednym miejscu jaśniejszy lub ciemniejszy? :)

Napisano
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Dokładnie j.w.. Gruntowanie ma kilka zadań. Wzmocnienie podłoża, zmniejszenie chłonności etc. 

 

No i związanie ewentualnych pyłów, co czyni powierzchnię ściany bardziej "przyczepną". Zabezpiecza się w ten sposób warstwę późniejszą, np. gładzi, przed odspojeniem od tynku.

  • 3 tygodnie temu...
Napisano (edytowany)

Chciałem się upewnić ponieważ jeden z wykonawców u którego pytałem mówił, że gips którego używa nie wymaga stosowania gruntu, twierdził że gruntowanie powoduje później pękanie gładzi. 

Popytam innych wykonawców jeszcze 

Edytowano przez arris (zobacz historię edycji)
Napisano

Takiej opinii jeszcze nie słyszałem. Grunt ma za zadanie stworzyć powierzchnię szczepną, jest elastyczny i jakim cudem może spowodować pękanie gładzi?

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 godziny temu, joks napisał:

Jeżeli tynki nie są zakurzone grunt jest niepotrzebny.

Tynk kładziony rok temu, dookoła robione były pewnie inne roboty, więc dla pewności zagruntowałbym... nie za "grubo", aby nie powstała "szklista" warstwa...

Napisano

Jeden z wykonawców przekonuje mnie do gładzi wapiennej, twierdzi że gruntowanie nie jest konieczne. Podobno ciężej wykonuje się taką gładź ale jest lepsza do pralni czy kotłowni czyli gdzie jest wilgoć. 

  • 2 tygodnie temu...
Napisano

Szanowni Państwo,. Gruntowanie jest jak najbardziej pożądane - po długim czasie ściany na pewno zdążyły się zakurzyć. Rekomenduję grunt polimerowy Acryl-Putz® GU40. Grunt wniknie w podłoże, wzmocni je, ujednolici oraz zwiąże kurz i inne zabrudzenia. 
W przypadku tynków w garażu i schowku, również można zastosować ten sam grunt, a do malowania ścian polecam Śnieżkę Extra Fasadową, która tworzy odporną na ścieranie, trwałą powłokę malarską

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co to za Cekol? Dedykowany jest do takich połączeń? Napewno musi iść taśma flizelinowa i ja do zatapiania tej taśmy używam gotową masę Rigips Premium Light, w 5kg wiaderkach można ją kupić. Ale tak j.w. Retro napisał, jak jest źle zrobione mocowanie płyt to i tak wcześniej czy później spęka. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...