Dorota Jamka Napisano 31 grudnia 2019 #1 Napisano 31 grudnia 2019 Witajcie, Kupiłam nowe mieszkanie. Po około 6 msc okazało się że wszystkie ściany strasznie pękają. Wydaje mi się że nie są to naturalne pęknięcia w związku z osadzaniem się budynku itp. itd. W jednym miejscu odpadł przy suficie kawałek tynku. Proszę Was i pomoc, co powinnam z tym zrobić? Udało mi się raz skontaktować z deweloperem to mnie zbył, mówiąc abym sobie sama znalazła ekipę budowlana a oni pokrywają koszty. Wydaje mi się to zbyt piękne z ich strony.
Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne Napisano 31 grudnia 2019 #3 Napisano 31 grudnia 2019 (edytowany) Potrzebne są oględziny i opinia konstruktora. Podstawowa kwestia to ustalenie co pęka: - same tynki; - ściany działowe; - elementy konstrukcyjne. Następna rzecz to dojść przyczyn takiego stanu rzeczy. Jeżeli to "tylko" tynki sprawa jest uciążliwa ale problem nie jest groźny. Edytowano 31 grudnia 2019 przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)
zenek Napisano 31 grudnia 2019 #4 Napisano 31 grudnia 2019 Był co dopiero taki temat i wygląda podobnie. Potrzebna opinia fachowca - ale pewnie tynki zbyt szybko schły, odparzyły się itp. Nima strachu - chyba.
Dorota Jamka Napisano 31 grudnia 2019 Autor #5 Napisano 31 grudnia 2019 Myślę ze szkody górnicze to nie są. Mieszkanie w momencie zakupy nie miało żadnych pęknięć , choć już ściany było poprawianie. Wszystkie gipsy na zdjęciach wykonał już deweloper przed sprzedażą. W tych samych miejscach powstały pęknięcia.
joks Napisano 31 grudnia 2019 #6 Napisano 31 grudnia 2019 Nie wygląda mi to na wadę samego tynku .....budynek pracuje ....za mocno .
retrofood Napisano 31 grudnia 2019 #7 Napisano 31 grudnia 2019 18 minut temu, joks napisał: Nie wygląda mi to na wadę samego tynku .....budynek pracuje ....za mocno . Dlatego zapytałem o szkody górnicze. Albo jest to budynek na rozmiękłym stoku, który zjeżdża w dół. To nie są pęknięcia tynku lecz ścian.
Dorota Jamka Napisano 31 grudnia 2019 Autor #8 Napisano 31 grudnia 2019 (edytowany) 7 minut temu, retrofood napisał: Dlatego zapytałem o szkody górnicze. Albo jest to budynek na rozmiękłym stoku, który zjeżdża w dół. To nie są pęknięcia tynku lecz ścian. 56 minut temu, zenek napisał: Był co dopiero taki temat i wygląda podobnie. Potrzebna opinia fachowca - ale pewnie tynki zbyt szybko schły, odparzyły się itp. Nima strachu - chyba. Są wybudowane 3 bloki, obok siebie, położone na płaskim gruncie. Załączam Wam zdjęcie osiedla. Nie wiem czy jest to istotne ale są garaże podziemne. Czy to ma jakiś wpływ? Edytowano 31 grudnia 2019 przez Dorota Jamka (zobacz historię edycji)
MrTomo Napisano 31 grudnia 2019 #9 Napisano 31 grudnia 2019 1 godzinę temu, Dorota Jamka napisał: Nie wiem czy jest to istotne ale są garaże podziemne. Czy to ma jakiś wpływ? Oczywiście, że może mieć wpływ. To musi zobaczyć jakiś fachowiec. Może Inspekcja nadzoru budowlanego? 1
joks Napisano 31 grudnia 2019 #10 Napisano 31 grudnia 2019 Coś ewidentnie jest nie tak z budynkiem , 3 minuty temu, MrTomo napisał: To musi zobaczyć jakiś fachowiec. Może Inspekcja nadzoru budowlanego? Oby tylko nie znali się z deweloperem z prywatnych imprez , a zdarza się to bardzo często i rączka rączkę wtedy myje .
MrTomo Napisano 31 grudnia 2019 #11 Napisano 31 grudnia 2019 30 minut temu, joks napisał: Oby tylko nie znali się z deweloperem z prywatnych imprez , a zdarza się to bardzo często i rączka rączkę wtedy myje . Myślisz, że aż tak? Drobne usterki można zatuszować, ale poważne uchybienia - chyba nikt nie wziąłby tego na siebie?
joks Napisano 31 grudnia 2019 #12 Napisano 31 grudnia 2019 3 minuty temu, MrTomo napisał: Myślisz, że aż tak? Różne cyrki widziałem ..
retrofood Napisano 31 grudnia 2019 #13 Napisano 31 grudnia 2019 1 godzinę temu, MrTomo napisał: Oczywiście, że może mieć wpływ. To musi zobaczyć jakiś fachowiec. Może Inspekcja nadzoru budowlanego? Tylko tak. Tym bardziej, że pęknięcia wyszły na wierzch wcześniej i była próba ich ukrycia. Nie udała się, bo problem postępuje, pęknięcia się rozszerzają. Na miejscu Autorki zgłosiłbym sprawę do nadzoru budowlanego, niech coś odpowiedzą.
joks Napisano 31 grudnia 2019 #14 Napisano 31 grudnia 2019 11 minut temu, retrofood napisał: Na miejscu Autorki zgłosiłbym sprawę do nadzoru budowlanego, niech coś odpowiedzą. Dokładnie , urzędowo i na piśmie , wtedy nikt z urzędu nie będzie ryzykował głowy i ciepłego stołka .
Dorota Jamka Napisano 31 grudnia 2019 Autor #15 Napisano 31 grudnia 2019 To będzie raczej jedynie wyjście, tym bardziej że deweloper przed propozycją naprawy samemu na ich koszt, powiedział że zastanawiają się jakich materiałów mają użyć aby to poprawić, żeby znów nie doszło do ponownego pękania. Skoro jedne materiały zawiodły, a dziury łatane były na taśmy z włókna szklanego to już innych pomysłów nie mają. Trochę ryzykowne byłoby to naprawiać samemu, z tego względu aby nikt nam nie zarzucił że nasz podwykonawca źle zrobił i rękojmia nas już nie obowiązuje.
MrTomo Napisano 31 grudnia 2019 #16 Napisano 31 grudnia 2019 Tak. Nie naprawiaj niczego dopóki nie zabaczy tego ktoś uprawniony.
retrofood Napisano 31 grudnia 2019 #17 Napisano 31 grudnia 2019 39 minut temu, Dorota Jamka napisał: Trochę ryzykowne byłoby to naprawiać samemu, z tego względu aby nikt nam nie zarzucił że nasz podwykonawca źle zrobił i rękojmia nas już nie obowiązuje. Tym bardziej, że to byłoby zacieranie śladów i dowodów. Dopóki nie zostanie sporządzona opinia kompetentnego rzeczoznawcy lepiej tego nie poprawiać, Tym bardziej, że bez takiej opinii nie wiadomo jak to zrobić.
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się