Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
srebrnylis

Problem z wentylacją w mieszkaniu w bloku.

Recommended Posts

Witajcie - kupiliśmy mieszkanie w bloku (z 1992r.) i mamy problem z jednym kanałem wentylacyjnym.
Zamiast wyciągać... ten kanał wtłacza powietrze do mieszkania. Blok ma 3 piętra, nasze mieszkanie jest na parterze. Pozostałe 2 kanały - działają poprawnie tzn. wyciągają powietrze.

Mieszkania podobno mają osobne kanały, ale ten wwiew niesie niestety zużyte powietrze :( Skoro kanały są osobne - skąd w nim zużyte powietrze ?! Jak ustalić jego źródło? Jeśli kanały są indywidualne to wentylacja powinna chyba zaciągnąć czyste powietrze z zewnątrz?

Rozmawiałem z sąsiadem, który mieszka tam od początku i twierdzi że problem pojawił się jak ludzie zaczeli wymieniać okna na PCV - pierwotnie były drewniane - niezbyt szczelne i wtedy problemu nie było. Obecnie przy wymianie okien wymagane są nawiewniki.
Czy to może być faktycznie problem i czy spółdzielnia może wymusić na lokatorach dostawienie nawiewników ? 
A może ja powinienem zamknąć swoje nawiewniki ? Może to coś da?

Podpytywałem o temat w Spółdzielni i nie byli jednoznacznie w stanie nic powiedzieć. Coś tam przebąkiwali że jak kanał jest zimny to może się tak dziać oraz, że "fizyki się nie oszuka" i trzeba się przyzwyczaić. Nie wyobrażam sobie, aby się do tego przyzwyczaić. To jest ogromny problem.

Mam następujące pytania:
1) Co może być powodem? Na co można zwrócić uwagę zarządcy (spółdzielni)? Co mogliby zrobić?
   Czy możliwe jest że kanały faktycznie są osobne i jeden z ciągiem wstecznym zaciąga wyjście z innego kanału? Czy to może być niebezpieczne (zasysanie spalin)? Czy można przebudować komin by takie coś się nie działo?
2) Płacimy co miesiąc czynsz i za sprawne działąnie wentylacji odpowiada spółdzilnia. Nie może być tak, że oni biorą pieniądze i mówią, że "trzeba się przyzwyczaić".
To oni odpowiadają za prawidłowe działanie pionów wentylacji. Co mogę z tym zrobić ? Jak egzekfować ?
3) Mieszkanie było kupione od Spółdzielni w drodze przetargu. Czy można żądać odszkodowania za taką "ukrytą" wadę, żądać jej usunięcia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, srebrnylis napisał:

kupiliśmy mieszkanie w bloku (z 1992r.) i mamy problem z jednym kanałem wentylacyjnym.

 

13 minut temu, srebrnylis napisał:

Czy możliwe jest że kanały faktycznie są osobne i jeden z ciągiem wstecznym zaciąga wyjście z innego kanału? Czy to może być niebezpieczne (zasysanie spalin)

A skąd tam spaliny?

Nawiewniki działają poprawnie? Dobrane odpowiednio?

Zredukuj może odrobinę wlot do tych dwóch działających poprawnie kanałów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalnie - coś tam zasysa i na pewno z innych mieszkań. Nie wiem co to za powietrze i co zawiera.

Może kwestia czyszczenia komina ?

Dodam jeszcze, że w tym momencie drzwi wejściowe są nieszczelne - jeszcze nie ma w nich progu.  Czy to może być powód?

Nawiewniki ciśnieniowe - są 2szt w mieszkaniu i na obydwu czuć delikatny strumień powietrza.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prosty test może sporo wyjaśnić. Wystarczy uchylić okno i sprawdzić czy cofka dalej występuje. Jeśli nie, to można podejrzewać zbyt mały dopływ przez nawiewniki i jeden z kanałów przejmuje ich funkcję (silny ciąg w pozostałych)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Wystarczy uchylić okno i sprawdzić czy cofka dalej występuje. Jeśli nie, to można podejrzewać zbyt mały dopływ przez nawiewniki i jeden z kanałów przejmuje ich funkcję (silny ciąg w pozostałych)

Tiiiiiiiiaaaaaaaa.

Teoretycznie ma osobne kanały - jeśli tak jest, to zaciągałby świeże powietrze.

 

Być może masz wspólny kanał z sąsiadem z 3 p, albo ktoś z 2 lub 3 pietra przebił się do Twojego kanału.

Założenie w każdej kratce wyciągowej (u Ciebie) klapy/zaworu zwrotnego może zapobiec takiej cofce, lecz nie likwiduje problemu, bo rzeczony kanał (ten z cofką) nie będzie usuwał powietrza.

Napisz w jakim pomieszczeniu jest ten kanał i jak ogrzewany jest blok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, srebrnylis napisał:

bloku (z 1992r.)

przeszedłbym sie jednak do administracji i sprawdził w projekcie, kto jeszcze jest podpięty do tego kanału.

2 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Kominiarze będą przed Świętami biegać po piętrach z kalendarzykami, zanim dasz takiemu 20 PLN, zaproś na pokoje, niech coś mądrego powie na ten temat. I wcale nie żartuję.

Nie każdy roznoszący opłatki przed świętami jest od razu księdzem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obowiązujące wtedy (1992r.) przepisy dopuszczały podpięcie pod wspólny kanał wentylacyjny, co drugą kondygnację, takich samych pomieszczeń.

Mając to na uwadze, możliwy jest wspólny kanał z lokatorem II lub III piętra.

 

A do administracji nie chodzi się tylko pisze. Mają i muszą to załatwić - przegląd kominiarski raz do roku jest obowiązkowy - przegląd, a nie podpisany przez kominiarza papierek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sytuacja wygląda tak:
W mieszkamiu są 3 kanały wentylacyjne: Salon, Łazienka, pomieszcznie Gospodarcze.
Spółdzielnia w warunkach technicznych (połączenie kuchni i pokoju - burzenie ściany działowej) kazała nam podpiąć wyciąg pod istniejącą kratkę i dodatkowo wykonać kolejną kratkę w tym pomieszczeniu kosztem zamurowania innej kratki i wybicia jej po drugiej stronie ściany. Podobno podyktowane jest to przepisami, że pokój z aneksem musi mieć dwie kratki. Dodam że nasza kuchania bedzie elekryczna (płyta ceramiczna), więc odchodzi problem gazu.
Wszystko zaznaczyłem na rysunku:
9652cf10df4ee.jpg


Test wykonany: po uchyleniu okna wszystkie 3 kanały działają prawidłowo. Oznacza to, że na dwóch kanałach (i drzwiach!) jest tak duże ssanie, że zaciąga powietrze trzecim kanałem (tym w salonie). W tym momencie w drzwiach wejściowych nie mamy progu i tamtędy również wywiewa powietrze. 

Myślę, żę zrobimy tak: w momencie gdy w drzwiach zamontujemy próg - przestanie tamtędy wywiewać- jeśli sytuacja się nie zmieni - powtórzę test otwartego okna, jeśli nadal będzie problem to zainstalujemy dodatkowy trzeci nawiewnik. Czy można to zrobić w już zainstalowanym oknie ?
Ewentualnie będę kombinował nad zredukowaniem wywiewu z pozostałch w tym momencie sprawnie działających kanałach (instalacja anemostatów).
W którym kierunku lepiej pójść ?
W każdym przypadku podłączając okap do nawiewnika w salonie zainstaluję zawrór zwrotny by blokować ewentualne zapędy do cofki.
Jaki typ zaworu lepiej wybrać? Przeponowy czy z klapką? Zastanawiam się komu powierzyć instalację tego zaworu.

Czy w kanale w łazience (obecnie działa sprawnie) mogę podłączyć wentylator? Uruchamiany czasowo w momencie gdy ktoś przebywa w pomieszczeniu. Z tego co wiem mieszkania mają osobne kanały wentylacyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tej łazience wentylacja powinna również działać bez włączonego wentylatora. Zastanawia mnie ten przepis domniemany o tym, że w pokoju z aneksem kuchennym powinny być 2 kratki czyli podłączenie do odrębnych kanałów wentylacyjnych. Może jest założenie domyślne, ze podłączamy okap do odrębnego kanału. A kominiarza wypada zaprosić na przegląd. W sumie to powinność administracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak - projekt wentylacji wykonał ..... elektryk ?

 

Przepisy zabraniają stosowania w jednym pomieszczeniu wentylacji mieszanej - a taka sytuacja tu ma miejsce.

W salonie i kuchni/aneksie (jedna strefa wentylacyjna) jest wentylacja mechaniczna wyciągowa (okap wyciągowy) i wentylacja wyciągowa grawitacyjna (kratka wentylacyjna na ścianie salonu).

 

Co trzeba zrobić :

- zaślepić ta kratkę w salonie - bezwzględnie zaślepić,

- okap wyciagowy w kuchni wpiąć w kanał za pośrednictwem specjalnej "kratki" - takiego typu:

500_500_productGfx_486db01cb8bcb86e485d9

- założyć klapę zwrotną w każdej kratce - tej w łazience oraz tej w aneksie "podwójnej" w części "grawitacyjnej" (okap) klapę zwrotną ma,

- zainstalować nawiewnik w tym pomieszczeniu gdzie go brak,

- naumieć się (instrukcja) obsługi nawiewników,

- w drzwiach od łazienki, oraz w drzwiach od pokoi wykonać podcięcia, kratki, tuleje - bezwzględnie.

Edytowano przez bajbaga
Dałem *%^$ (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bajbaga napisał:

pochłaniacz w kuchni

 

1 minutę temu, bajbaga napisał:

pochłaniacz klapę zwrotną ma

 

Jeżeli mają zainstalowany pochłaniacz to bym się wentylacją grawitacyjną nie przejmował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Takiowaki napisał:

Jeżeli mają zainstalowany pochłaniacz to bym się wentylacją grawitacyjną nie przejmował.

Błąd.

 Po pierwsze nie jest to zgodne z przepisami.

 

Po drugie - każdy kumaty kominiarz to zakwestionuje.

 

Po trzecie - po kiego wychładzać mieszkanie dodatkowym wywiewem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, bajbaga napisał:

Błąd.

 Po pierwsze nie jest to zgodne z przepisami.

 

Po drugie - każdy kumaty kominiarz to zakwestionuje.

 

Po trzecie - po kiego wychładzać mieszkanie dodatkowym wywiewem ?

pochłaniacz jest raczej mieszaczem, nie wywiewa

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Takiowaki napisał:

pochłaniacz jest raczej mieszaczem, nie wywiewa

Duży plus za czujność. :icon_lol:

 

Oczywiście chodzi o okap wyciągowy - dałem $#^& :wallbash:

 

14 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Do pochłaniacza kanał wentylacyjny raczej zbędny, chyba, że ja żyłem w niewiedzy przez tyle lat zamiast sobie podłączyć w domu :)

J.w. :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OK, czeski błąd. Chociaż niektórzy do tej pory nie wiedzą co im w kuchni nad głową szumi. :)

 

PS. pochłaniacz wywiewa ale na pokoje i w zależności od stopnia filtracji łudzimy się, że po ścianie olej nie będzie spływał :) Nie wspomnę już o zapachu gotowanego kalafiora lub kapusty.

 

A wracając do wentylacji, wszystkie tego typu urządzenia powinny mieć by-pass, który by umożliwił ciąg grawitacyjny do podłączonego kanału. Inna sprawa - chwilowe zwiększenie przepływu nie powinno zakłócać cyrkulacji w pomieszczeniu, no chyba, że nad nami albo pod nami ktoś przekombinował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję - już ogromnie mi pomogliśćie :)

 

Panie Aleksandrze,
Wiele oczywiście zależy od nawyków i ilości domowników oraz stylu gotowania. Inaczej się sprawa ma gdy będzie mieszkało 5 czy 2 osoby - można też piec czy szybkowara :) Generalnie w XXIw nie chodzi o to by para hulała nam po mieszkaniu :)
Z tego co wiem to właśnie przepisy wymagają 2 kratek w pomieszczeniu gdzie jest aneks. Tym niemniej będzie to pomieszczenie bardzo mocno otwarte na resztę domu i my raczej skłaniamy się ku piekarnikowi i nowoczesnemu sposobowi gotowania, a w odwodzie stoją okna, które mają sporą powierzchnię w tym pomieszczeniu.

Odnośnie wentylatora w łazience - może warto go dać? Chciałem coś cichego (26dB) więc jego wydajność będzie ograniczona. Uruchamiany wraz ze światłem, z czasowym podtrzymaniem rzędu 2 minut po jego zgaszeniu.
Odnośnie kominiarza - mam po prostu czekać na jego cykliczny przegląd?


bajbaga
Projekt wentylacji jest zastany - mamy 3 kanały jak na rysunku po lewej. Spółdzielnia zaleciła nam po zburzeniu ściany by podłączyć okap do kanału w salonie i wykonać modyfikacje by było jak po prawej na rysunku - myślę, że nie ma to sensu - nie za bardzo pasje nam kratka wentylacyjna w salonie.
Zatem skłaniamy się by w salonie/aneksie pozostała jedna kratka i w nią wpięty wentylator. Tylko utwierdziłeś mnie w tym przekonaniu. Tak właśnie zmierzaliśmy postąpić - podwójna kratka w salonie.


Dolne ujście kratki w salonie uzbroimy w zawór zwrotny. Podobnie jak pozostałe kanały wentylacyjne (łazienka, p.gospodarcze) Jaki typ zaworu zastosować? Przeponowy czy z klapką? Głównie chodzi mi o to by działał skutecznie i bezproblemowo.
Jest gdzieś wideo gdzie widać jak się to montuje?

 

Jeden nawiewnik ciśnieniowy daje około 20-25m3/h przy niewielkim ciśnieniu wiatru. Zatem w tym momencie mamy 40-50m3/h. Może lepiej jest stłumić kanały (instalacja anemostatów) ? Dlaczego ten trzeci nawiewnik jest taki ważny ?

 

Aktualny stan na tej grafice:

Nawiewał kanał który jest zaznaczony jako podwójny - do jego górnej części jest podłączony okap (nie pochłaniacz).

5c7de62967583.jpg

Edytowano przez srebrnylis (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, srebrnylis napisał:

Z tego co wiem to właśnie przepisy wymagają 2 kratek w pomieszczeniu gdzie jest aneks.

Nie ma takiego przepisu - nie ma.

 

47 minut temu, srebrnylis napisał:

Dlaczego ten trzeci nawiewnik jest taki ważny ?

- bo kanały wywiewne "ustawowo" muszą wyciągnąć nie mniej jak 100m3/h

- bo w każdym pomieszczeniu, poza "brudnymi"(kuchnia, łazienka, pom. gospodarcze) wymagany jest nawiew.

 

W pomieszczeniu gospodarczym, jeśli będzie wywiew (kratka wywiewna) to powinien być bardzo mocno ograniczony z możliwością całkowitego zamknięcia - np. kratkami z żaluzjami.

Można też zlikwidować wejście do kanału i wentylować pomieszczenie gospodarcze tak jak w tym schemacie po prawej (opisane na zielono) - przez łazienkę, zalecam to/takie rozwiązanie.

1 godzinę temu, srebrnylis napisał:

Jest gdzieś wideo gdzie widać jak się to montuje?

Wpisz w google kratka wentylacyjna do wyciągu kuchennego luknij na obrazy - na pewno coś się rozjaśni.

Być może takie rozwiązanie: typowa kratka + zwór np. taki:

500_500_productGfx_9bb4b49512f30179982e3

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.12.2017 o 00:18, Takiowaki napisał:

Zredukuj może odrobinę wlot do tych dwóch działających poprawnie kanałów?

Sprawdziłeś to?

Pod drzwiami próg zatkaj szmatami na trochę i sprawdź kierunki przepływu powietrza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On ma nawiewniki ciśnieniowe.

Ich (aktualna) sumaryczna wydajność maksymalna jest mniejsza niż "zapotrzebowanie" powietrza wentylacyjnego (usuwanego).

Czort jedyny wie jak są ustawione - ale nawet jeśli na max to i tak jest zbyt mało powietrza dopływającego i to bez uruchomionego okapu wyciągowego.

 

Ale prawdą jest, że tak czy siak, kratki powinny mieć regulowany "cug" - daje to możliwość regulacji wentylacji grawitacyjnej - pomijając już że takie są też wymogi "ustawowe"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, bajbaga napisał:

Ale prawdą jest, że tak czy siak, kratki powinny mieć regulowany "cug" - daje to możliwość regulacji wentylacji grawitacyjnej - pomijając już że takie są też wymogi "ustawowe"

Dokładnie. I chyba tym powinien zacząć się bawić przy ustawieniach wentylacji, Przecież z dwóch nawiewników trzech "otwartych" wlotów do pionów nie obsłuży... Szczególnie, gdy piony są indywidualne i prawidłowo wykonane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z zastrzeżeniem, że w pierwszej kolejności zapewni wymagany dopływ powietrza - instalacja nawiewnika, albo nawet dwóch.

Ale i tak, podczas pracy okapu, trzeba będzie uchylać okno, bo nawiewniki ciśnieniowe "przyblokują" się i nie wpuszczą więcej powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.12.2017 o 00:01, srebrnylis napisał:

Czy to może być niebezpieczne (zasysanie spalin)? Czy można przebudować komin by takie coś się nie działo?

Jeżeli masz takie problemy z wentylacją, to pierwsze co powinieneś zrobić, to zakupić coś do pomiaru jakości powietrza, żeby wiedzieć co się faktycznie z powietrzem w mieszkaniu dzieje. Ja np. mam stacje pogodową Netatmo z pomiarem CO2, czyli coś takiego: http://stacje-pogody.pl/recenzja_3_miesiace_ze_stacja_pogodowa_netatmo,42.html

 

Ale są też takie stacje z pomiarem pyłów zawieszonych np. 

http://stacje-pogody.pl/artykul_meteo_sp74_stacja_pogodowa_z_pomiarem_stezenia_pylow_zawieszonych,77.html

http://stacje-pogody.pl/artykul_oregon_air_urzadzenie_do_monitoringu_jakosci_powietrza_z_pomiarem_pylow_zawieszonych,58.html

 

Co chyba w twoim przypadku może być lepszym rozwiązaniem, bo jak piszesz, obawiasz się zasysania spalin.

Cena takich urządzeń nie jest duża, a będziesz miał jasność, czy to jest niebezpieczne. No i masz alarm, jakby coś się z powietrzem działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Tutulkan napisał:

Jeżeli masz takie problemy z wentylacją, to pierwsze co powinieneś zrobić, to zakupić coś do pomiaru jakości powietrza, żeby wiedzieć co się faktycznie z powietrzem w mieszkaniu dzieje.

Tiiaaaa.... Jak jesteś chory, to kup sobie termometr i zmierz gorączkę - będziesz wiedział ile masz stopni...

 

1 godzinę temu, Tutulkan napisał:

Jeżeli masz takie problemy z wentylacją, to pierwsze co powinieneś zrobić, to

zrobić wszystko, aby problemy poznać i usunąć ich przyczynę, wtedy pomiar jakości powietrza będzie zbędny i nie będzie potrzeby wydawać kasy na stacje pogodowe z bajerami!

Jeśli nie wiesz jak - czytaj, pytaj, ostatecznie wezwij fachowca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...