Skocz do zawartości

Czy produkcja prądu może być opłacalna?


Pomocnik

Recommended Posts

Napisano

Pytanie z formularza ze stronyhttps://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

Przeczytałem artykuł o energii odnawialnej. Panele słoneczne są przedstawiane jako darmowe generatory prądu. Wiem też, że można sprzedawać wyprodukowaną przez siebie energię do sieci. Mam świadomość naiwności pierwszej rzeczy, jaka przyszła mi do głowy; jeśli zaopatrzę się w wystarczającą ilość baterii słonecznych i będę sprzedawał nadwyżkę, to teoretycznie mogłoby to stać się moim źródłem utrzymania.

Widzę kilka rzeczy, które mogą pójść nie tak:

  • potencjalnie nieopłacalna cena proponowana przez dostawcę
  • koszt kupna wystarczającej ilości baterii
  • koszt i prawdopodobieństwo konieczności napraw baterii;

Generalizując: czy, i po ilu latach, koszt się zwróci? Prawie nikt tego nie robi, więc z jakiegoś powodu ten pomysł jest najprawdopodobniej śmieszny.

Napisano

Panele słoneczne  - ale dla ścisłości - fotowoltaiczne czyli w skrócie PV

I dla uściślenia - można sprzedawać a raczej oddawać do sieci a odebrac mniej, co ma pokryć koszty przesyłu operatora itp.

W Niemczech jest o wiele lepiej pod tym względem. Tam można faktycznie sprzedawać chociaż cena spadła z 59 Euro Centów już chyba o połowę a zaczęło się w 2000 roku.

Nasze realia to namiastka tego jak by mogło być żeby "prywatne gospodarstwa" zaczęły faktycznie produkować prąd na swoje potrzeby a koszt inwestycji został częściowo pokryty zyskami z nadwyżek produkcji. U nas nie ma mowy o żdnych zyskach.

Napisano

Obecnie nie ma możliwości sprzedaży prądu do sieci z domowych mikroinstalacji. W obecnym brzmieniu ustawa OZE przewiduje jedynie możliwość bilansowego rozliczania nazwaną systemem opustów. Za 1 kWh prądu oddanego do sieci możemy następnie odebrać 0,8 kWh. Szczegóły zasad rozliczania, reguluje już zaś zapisy umowy kompleksowej z dostawcą energii. Od nich zależy zaś długość okresu rozliczeniowego oraz to czy ewentualna nadwyżka przechodzi na kolejny. Z racji bardzo zróżnicowanego uzysku energii zależnie od pory roku, najlepiej żeby był on długi.

W ramach nowelizacji związanych z wprowadzeniem ustawy OZE wykreślono też z ustawy Prawo energetyczne możliwość odsprzedaży prądu. Przewidywała ona to, co prawda za bardzo niską stawkę, poniżej giełdowej ceny energii, bez kosztów dystrybucji.

  • 4 miesiące temu...
Napisano

Teraz będzie kolejna nowelizacja.

Mają wprowadzić możliwość zdalnego odłączania instalacji lub/i skracania jej mocy.

Od 1 kwietnia podobno...

Jak na razie - normalnie jest. NIC NIE WIADOMO DOKŁADNIE.

 

Adam M.

Napisano
Dnia 25.10.2017 o 12:01, Pomocnik napisał:

Generalizując: czy, i po ilu latach, koszt się zwróci? Prawie nikt tego nie robi, więc z jakiegoś powodu ten pomysł jest najprawdopodobniej śmieszny.

Nasz szanowny RZąd, obojetne jakiego pochodzenia, nie zrobi wiele, żebyś mógł zarobić na prądzie - bo lelektrownie są głównie państwowe i one muszą zarobić. Do tego muszą zarobić kopalnie - i stąd już mamy pprawie 2x droższy węgiel, koks (koks nawiasem mówiąć czystze paliwo niż gaz). Dlatego też blokują użycie elektrofiltrów na kominkach (znaczy nie anuluje on zakazu palenia drzewem np. w krakowie), bo to najtańsze paliwo.

 

Energia to władza, a nawet swego rodzau fetysz - co widać i słychać.

 

A więc jedyne co można zrobić - to zaoszczędzić różnymi sposobami - zrezygnować z wielu źródeł (np gazu) - ale to ryzykowne -  zdywersyfikować ewentualniee własną produkcją dla siebie (załapać się na jakieś dopłaty) i znaleźć tańsze alternatywy (taryfa, dostawca).

Ja idę w tym kierunku - ale wcale nie jestem pewny, że to najlepszy wybór :14_relaxed: 

 

Ew. czekać na jakieś nowe propozycje wymuszone przez UE, ekologów, trendy? A może politykę????

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...