Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
lukalo

malowanie podbitki drewnianej

Recommended Posts

Witam
jakieś 5 lat temu firma robiła mi dach a wraz z nią podbitkę (a raczej nadbitkę -widoczne są krokwie).
Podbitka oraz krokwie zostały pomalowane jednokrotnie. Niestety nie wiem czym (prawdopodobnie drewnochron barwny - tak wygląda jakby pomalowana była tym specyfikiem-widać strukturę drewna, nie ma jakiś grubej powłoki, więc nie jest to chyba lakierobejca).
Nie wiem czy wcześniej była malowana jakimś środkiem impregnującym (przeciw grzybom itp)
Tam gdzie zacina deszcz powierzchnia jest już zniszczona (farba odchodzi).
Czym teraz malować???
W większości stara powłoka dobrze się trzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja może doradzę z innej strony.
Może zrobić małą przeróbkę? Nabić siatkę, dać klej wraz siatką i pomalować tak wykończoną podbitkę na kolor elewacji. Na pewno będzie to trwalsze od malowania lakierobejcą czy podobnym środkiem, a i estetycznie też będzie wyglądało nieźle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczyścić i dobrać kolorystykę do starej powłoki. Sugerowałbym Tikkurilę. Pozdrawiam.



Jak przyjrzałem się z bliska tej podbitce a raczej wystającym krokwiom zauważyłem czarne cętki (kropki). Myślałem że to sadza czy też brud ale na moje oko są to jakieś grzyby może sinizna drewna.
wszystko było malowane drewnochronem jeden raz w kolorze (tak powiedział wykonawca).
zalecił też aby pomalować wszystko jeszcze tez drewnochronem i potem sadolinem (lakierobejcą)-zanim zauważyłem ta czarne cętki.

Co teraz z tym zrobić?
zeszlifować delikatnie papierem potem drewnochronem impregnatem i na to lakierobejca?

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciemne plamy wskazują na porażenie drewna sinizną, ale nie wpływa to na wytrzymałośc drewna. Ze względów estetycznych powierzchnię trzeba przeszlifować, pomalować dwukrotnie impregnatem barwiącym i nałożyć warstwę ochronną z lakieru lub lakierobejcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciemne plamy wskazują na porażenie drewna sinizną, ale nie wpływa to na wytrzymałośc drewna. Ze względów estetycznych powierzchnię trzeba przeszlifować, pomalować dwukrotnie impregnatem barwiącym i nałożyć warstwę ochronną z lakieru lub lakierobejcy.



wcześniej miałem malowane drewnochronem impregnat extra, teraz jest nowa wersja drewnochron impregnat extra powłokotwórczy.
Jak dzwoniłem na infolinie powiedzieli, że nie zawiera on już dodatków biobójczych.
Czy jednak mimo wszystko malować tym impregnatem (powiedzieli że na starą wersję można nakładać nową)
Wybierając impregnat innej firmy obawiam się co do kompatybilności dwóch różnych wyrobów-bo impregnaty mają chyba to do siebie że muszą wnikać w drewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczyścić i dobrać kolorystykę do starej powłoki. Sugerowałbym Tikkurilę. Pozdrawiam.



Ewentualnie Vidaron. Kolega mhtyl ma ciekawą sugestię. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ewentualnie Vidaron. Kolega mhtyl ma ciekawą sugestię. icon_smile.gif


vidarn zawiera te składniki biobójcze co poprzednia wersja drewnochronu
W karcie technicznej drewnochronu (nowej wersji )niby jest napisane że zawiera produkt biobójczy do ochrony powłoki

Może mimo wszystko malować tym drewnochronem który polecał mi wykonawca, a producent zapewnia że można malować jeden na drugi?

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Składniki biobójcze to moim zdaniem obowiązkowa rzecz w każdym impregnacie do drewna. Przecież to chodzi również o ochronę przed owadami i innego rodzaju owadami. Faktem jest, jak na załączonym screenie, że tworzy to pewne ograniczenia w stosowaniu impregnatu, jednak dla mnie ważniejsza jest skuteczność działania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja używam impregnatu o umiarkowanej cenie, więc to twierdzenie niekoniecznie ma zastosowanie. Zresztą jak wszystko w budownictwie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Działka rodziców ma ok 15 arów powierzchni, więc na pewno da się ją podzielić. A wjazd możliwy będzie do wykonania bliżej piekarni. Z zapewnieniem dostawy mediów nie powinno być kłopotów - wszak to prawie środek wielkiego osiedla w Twoim mieście...
    • Ma zakopane 3 kręgi betonowe. Do środka kręgów dochodzi rura PE które ma w przyszłości zasilać automatyczne nawodnienie.  Teraz z tego miejsca mają się rozchodzić rury do zasilenia nawodnienia. Na zdjęciu jest widoczna druga rura PE ale ta ma służyć do zasilenia w wodę budynku gospodarczego.  Czy to jest dobry pomysł żeby w tym miejscu zainstalować elektrozawory do automatycznego podlewania. Z tego miejsca ma wychodzić rura do zasilenia automatycznych zraszaczy oraz udzielna sekcja do podlewania kropelkowego.  Rury wprowadzone będą nisko w kręgach i będzie można z nich spuszczać na zimę wodę.  Czy jest gdzieś w necie dostępny schemat budowy automatycznego nawadnia ogrodu. Czy takie rozwiązanie ma szanse się sprawdzić?  
    • Gość
      Z chęcią zapłacę 100 zł za metr kwadratowy . Ale niestety dziś Pan dał mi ofertę aż mnie z nóg zniosło . Nie potrafił się określić w jaki sposób mi koszt obliczył .
    • A u mnie wujek Google jest innego zdania     Zresztą tak mnie kiedyś uczyli...   Ja zwykle montowałem sedes śrubami do posadzki, a silikonu używałem do przyklejenia sedesu do podłoża i - tak jak pisze mhtyl - i uważam na 99,9%, że a właściwie nie trzyma  uszczelka na złączu rury wylotowej z sedesu z rurą kanalizacyjną. Zdarza się to wtedy, gdy w trakcie korzystania z kibelka porusza się on, gdyż jest źle przymocowany. Trzeba zdemontować kibelek, wymyć dokładnie podłogę i sedes od dołu, kupić nowy zestaw do mocowania sedesu (w skład zestawu wchodzą po dwie sztuki: kołki rozporowe, długie wkręty, tulejki odpowiednio wyprofilowane i zaślepki), usunąć - jeśli były użyte - stare śruby i kołki, albo nawiercić nowe otwory w posadzce i od nowa zamontować sedes i ozdobić białym silikonem             Ooooo...    W linkowanym temacie czytam:   To chyba z rozpędu...
    • A podzielisz się, tak w skrócie, czym uzasadnia to że te szmaragdy tańsze? Bardzo mnie to zaintrygowalo. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...