Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Brum

Uczestnik
  • Zawartość

    124
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    2

Reputacja

9 Neutralny

O Brum

  • Ranga
    Początkujący
  • Urodziny 17.07.1979

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    120
  1. Nie uzyskasz takiego komfortu uchylając okno jak może dać Ci centralkę wentylacyjną. Zimą będziesz wpuszczał zimne powietrze i co to za komfort? Teraz cierpimy na wysokie zanieczyszczenie powietrza, nie wiem gdzie mieszkasz i czy u Ciebie też jest z tym problem, ale standardowy filtr w centralce zatrzymuje zanieczyszczenia PM 10, te lepsze zatrzymują też PM 2,5. Tego nie da Ci żadne otwieranie okna. Może nie potrafisz prawidłowo zaprogramować centralki, że Ci wychładza pomieszczenie i że tak precyzyjnie podajesz większe zużycie gazu. Pewnie najniższy bieg i cykliczne uruchamianie nawiewu by wystarczyło by przebywać by oddychać czystym i ciepłym powietrzem. Nie podałeś też jaką masz centralkę. Centralka wentylacyjna z odzyskiem ciepła potocznie nazywana "rekuperatorem" nigdy się nie zwróci, podobnie jak np. zakup bardziej komfortowego auta. To jest urządzenie, którego celem jest odzyskanie pewnej ilości uciekającego ciepła i zapewnienie nam większego komfortu użytkowania domu poprzez poprawienie jakości powietrza. Nie uzyskasz takiego komfortu uchylając okno jak może dać Ci centralkę wentylacyjną. Zimą będziesz wpuszczał zimne powietrze i co to za komfort? Teraz cierpimy na wysokie zanieczyszczenie powietrza, nie wiem gdzie mieszkasz i czy u Ciebie też jest z tym problem, ale standardowy filtr w centralce zatrzymuje zanieczyszczenia PM 10, te lepsze zatrzymują też PM 2,5. Tego nie da Ci żadne otwieranie okna. Może nie potrafisz prawidłowo zaprogramować centralki, że Ci wychładza pomieszczenie i że tak precyzyjnie podajesz większe zużycie gazu. Pewnie najniższy bieg i cykliczne uruchamianie nawiewu by wystarczyło by przebywać by oddychać czystym i ciepłym powietrzem. Nie podałeś też jaką masz centralkę. Centralka wentylacyjna z odzyskiem ciepła potocznie nazywana "rekuperatorem" nigdy się nie zwróci, podobnie jak np. zakup bardziej komfortowego auta. To jest urządzenie, którego celem jest odzyskanie pewnej ilości uciekającego ciepła i zapewnienie nam większego komfortu użytkowania domu poprzez poprawienie jakości powietrza.
  2. Problemem są piece węglowe, można je wymienić, ale to nie jest sprawa na na kilka miesięcy. Realia są takie, że na samo przyłącze gazowe (o ile w ogóle się da) czeka się czasem nawet trzy lata. Ja czekam już ponad dwa i pół roku od podpisania umowy. Po pierwsze to wprowadzenie norm na węgiel bo teraz ich nie ma, można sprzedawać wszystko co tylko się jakoś pali a biedni kupują po taniości. Poza tym kontrole pieców, edukacja ludzi, nauczenie prawidłowego palenia w takim piecu, karani tych co rzeczywiście palą śmieciami i lakierowanym drewnem z odzysku. Niestety w naszym kraju to jest walka z wiatrakami, nawet jak będą te piece dawali za darmo to wiele ludzi zostanie przy tym co ma bo to przyzwyczajenie, rachunki większe, trzeba iść i coś załatwić a w ogóle to dla niektórych nie ma problemu bo żyją tyle i nie narzekają i inne wymówki. Musiał by być przymus, w nowym budownictwie można to zrobić na etapie planu zagospodarowania przestrzennego, ale co ze starymi domami, to z tych domów leci batory z komina. Dopłaty na OZE spoko, ale to całe OZE mało kogo interesuje jak ma swoją kasę wyłożyć, ludzie w to nie wierzą, sprawa przyszłościowa.
  3. Ale jest na gaz a dla wielu osób to bardzo duża zaleta. Niektórzy nie chcą indukcji, wpływ tak silnego pola elektromagnetycznego na pożywienie nie jest do końca znany. Podobnie jest z kuchniami mikrofalowymi. Za najbardziej zdrowe uważa się gotowanie na ogniu i coś w tym jest.
  4. U mnie w Gminie też to jest, zgodnie z tym co mi Pani w Gminie powiedziała to ten program jest w 45% gmin w Polsce. Ja podpisałem umowę na PC powietrzną 14kW i PV 5kW, w połowie lutego ma się okazać czy przeszło. W mojej Gminie coś około 150 umów zostało podpisane, było więcej zainteresowanych, ale nie wszyscy spełniali warunki bo np. dopiero zaczynali się budować. Warunki są chyba różne bo u mnie nie było nic o obowiązku ubezpieczenia. Przez 5 lat właścicielem instalacji ma być Gmina a ja tylko jej użytkownikiem, potem instalacja przechodzi na moją własność. Mam dobre warunki do umieszczenia PV ponieważ mam jedną połać centralnie wystawioną na południe pod korzystnym kątem i jak moje świerki nagle nie wybiją do góry to nic mnie nie zasłoni od żadnej o żadnej porze.
  5. Odnośnie tematu i super folii, kiedyś natknąłem się na to na Alledrogo. Sama folia nie była jeszcze jakaś droga, ale koszta wysyłki sporo przewyższały jej wartość, do tego nawet przy odbiorze osobistym trzeba było zapłacić za wysyłkę. Jak dla mnie to jest oczywisty wałek. Co do folii odbijającej ciepło to widziałem wiele dyskusji o tym czy folia używana zazwyczaj jako podkład z namalowaną kratownicą na styropian na chudziaku, pod rurki ogrzewania podłogowego ma sens. Podobnie jest z foliami paroizolacyjnymi stosowanymi na poddaszach. Natomiast dla mnie ciekawy pod względem swoich parametrów izolacyjnych jest aerożel
  6. Moja siostra używa i sobie chwali, ponoć świetny jest do fug z którymi często są problemy
  7. Antyrama jest fajna na jakąś mapę, plakat lub coś w tym stylu, ale nie na zdjęcia rodzinne
  8. Zawiesił się Jaj będzie mopował podłogi to zanotuj przed i po, u mnie jeszcze na jesieni patrzyłem to z okolic 50% potrafił skoczyć na prawie 70%. Podobnie możesz sprawdzić jego zachowanie w np. miejscu gdzie wieszasz pranie. To jest cyfrowe ustrojstwo czy analogowe? Ja mam taki cyfrowy z dużym wyświetlaczem, ale nie kosztował 5,50 zł a jakieś 4x tyle U mnie pracy teraz masakra 20% i czuję to w nosie i zatokach Idź zimo być zimą gdzieś indziej
  9. A może gazowa z płytą ceramiczną jak mają elektryczna? Solgaz takie produkuje
  10. Fiona najbardziej męczy się latem zwłaszcza gdy jest upalnie, wtedy unika słońca, robi dołki i w nich siedzi. Ja uwielbiam upały i nienawidzę zimy, ona odwrotnie
  11. Buster: matka mojej Fiony jest owczarkiem podchalańskiem. Ona od drugiej zimy (pierwszej była kulką i wyszła na zewnątrz na wiosnę) żyje na zewnątrz. Dla psów dobrze ocieplone budy są za ciepłe i wchodzą do nich dopiero gdy porządnie mróz przyciśnie. Wiosną gdy lnieje widać, że jej sierść jest mocno zimowa, psy trzymane w domu nie mają takiej, ona się dostosowuje do warunków w jakich żyje. Daggulka, nie powiedziała, ale ja to widzę, jak wchodzi do środka to męczy się z ciepła, w takie dni lata po działce, gdyby było jej zimno to by z budy nie wychodziła. Patrzysz na psy jak na ludzi, na swoje dzieci a pies nie jest człowiekiem Garażu nie mam, ale ma budę, którą sam robiłem, w podłodze, w ścianach i dachu jest po 5cm styropianu. Do tego buda ma przedsionek by jej nie wiało
  12. Zenek, nie chodziło mi o wzięcie drugiego psa do domu, nie mam drugiego psa. Chodziło mi w ogóle sprawienie sobie drugiego psa, by pierwszy miał towarzystwo Daggulka, ale Fionie mróz nie jest groźny
  13. Jest słoma w budzie W ostatnie dni gorzej Jej było na zewnątrz gdy wiało i padało niż ostatniej nocy gdy było spokojnie a temperatura spadła do -22 stopni
  14. Rozumiem Twoje podejście i częściowo się z nim zgadzam. Są osoby, które zamykają psa w kojcu ograniczając jego swobodę, ja sobie tego nie wyobrażam. Jak biorę sunię do domu to ona się nudzi i po pewnym czasie chce na zewnątrz. Jest przyzwyczajona do życia na działce, szczekania na wszystko co jest po drugiej stronie ogrodzenia i zamknięcie jej w domu było by teraz dla niej więzieniem. Zwłaszcza gdyby miała zostać sama zamknięta w środku gdy nikogo nie ma. Chyba lepiej jest wtedy psu na zewnątrz. Niestety trudno jest pogodzić jedno z drugim. Dzięki za sugestie, ale nie wezmę jej do środka, już prędzej wezmę drugiego psa. Dorzucam jej fotkę
  15. Cześć, mam sporego psa marki suczka. Suczka mieszka od małego na zewnątrz, ma swoją budę itd. Jako, że jest tam sama to czasem wpuszczam ją do domu, wtedy jest grzeczna, nie sprawia problemów. Czasem jest tak, że na zewnątrz jest zimno, np. teraz na zewnątrz jest około -10 stopni. Ona by chciała do środka, ale ja nie chcę jej wpuszczać ze względu na różnicę temperatur. Dzisiaj ta różnica to około 30 stopni i do tego ogrzewanie podłogowe a Ona zazwyczaj na podłodze się kładzie. Podobno psy są zmiennocieplne albo coś w tym stylu i dostosowują się do temperatur w jakich przebywają, zabieranie ich do ciepłego domu na kilka godzin może im zaszkodzić. Co o tym sądzicie, macie takie problemy?