Skocz do zawartości

Zewnętrzna klamka do drzwi tarasowych.


Recommended Posts

Napisano
Chcę w drzwiach tarasowych zamontować zewnętrzną klamkę, żeby móc od zewnątrz drzwi zamykać i otwierać. Nie przymykać, tylko zamykać.
Jak się za ten temat zabrać?
Drzwi są z plastiku, profile 5-komorowe kwadratowe.
Na okuciu stoi napis Roto.
Słupek jest ruchomy.
Drzwi chyba firmy Gealan, nie pamiętam, kupowałem w markecie.





Napisano
Jak już będę wiedział jak zamontować klamkę, to z resztą sobie poradzę. Są, zdaje się, klamki blokowane na klucz.
Sądzisz, stokrotko_35, że to kiepski pomysł? Lepiej zrobić pochwyt z zatrzaskiem?
Napisano
Powiedziałbym - tam gdzie kupowałeś najszybciej znajdziesz odpowiedź. Ale chyba nie w tym przypadku.
W większości okien nie da się tak łatwo zamontować klamki obustronnej - najczęściej wymaga to wymiany skrzydła na tzw. pośrednie.
Także - opcja pochwycik + zatrzask jest najbardziej realna.
Napisano
Tak, to jest klamka dwustronna, ale problem jest w tym, ze nie ma jej jak zamontować bo zwykle skrzydła są za wąskie i klamka z drugiej strony trafiałaby w ościeżnicę:
https://budujemydom.pl/i/images/5/5/7/dz04MDAmaD02MDA=_src_177557-158095-ms_porada2_800.jpg
Napisano
To prawda, ale jak przyciśnie to i można znaleźć taką "dedykowaną".

Ps. jakieś 3986,5 lat temu, modernizowałem mieszkanie znajomego na wózku, który miał pochylnię z wjazdem na balkon (na parterze).
Nie pamiętam problemu z ościeżnicą, pamięć zawodzi, lub zwodzi (nie mylić ze wzwodem), ale pamiętam, że problemem był wymóg zamku z 2 stron drzwi (wybiórcza pamięć, to oznaka starości ?).
Napisano
Cytat

To prawda, ale jak przyciśnie to i można znaleźć taką "dedykowaną".

Ps. jakieś 3986,5 lat temu, modernizowałem mieszkanie znajomego na wózku, który miał pochylnię z wjazdem na balkon (na parterze).
Nie pamiętam problemu z ościeżnicą, pamięć zawodzi, lub zwodzi (nie mylić ze wzwodem), ale pamiętam, że problemem był wymóg zamku z 2 stron drzwi (wybiórcza pamięć, to oznaka starości ?).


Wieki temu profile okienne częściej występowały w "wyższych" odmianach i mogło się tak zdarzyć, że pasowało. Bez dokładniejszych informacji (zdjęcia?) ze strony potrzebującego trudno coś jednoznacznie doradzić..
Napisano
Ja zastanawiam się jak z trwałością takiego zamka zamontowanego na zewnątrz? Chyba, że sprytnie zrobić zamek w środku a samą klamkę dać od zewnątrz. Nie wiem czy chcesz mieć dostęp "z klucza" od zewnątrz aby nie przechodzi przez cały dom i tam od środka odkluczać drzwi.
Resztę spraw konstrukcyjnych nie do mnie - ja w oknach nie siedzę i totalnie na tym się nie wyznaję.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...