Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
wirtuozzo

Dom stan surowy otwarty

Recommended Posts

Witam.
Jestem tutaj nowy i poprosze o pomoc.
Mam okazję kupić dom za 160.000 w woj śląskim taki jak widać na załączonych zdjęciach.!Do sprzedania dom w stanie surowym otwartym bez okien drzwi o powierzchni użytkowej około 132m2. Całkowita powierzchnia budynku wynosi 349m2. Usytuowany na 6 arowej działce budowlanej, w pierwszej linii zabudowe. Dostęp do mediów tj. woda, gaz, energia elektryczna. Trzeba podpiąc się do sieci wodociagowej, prąd, woda. Budynek mieszkalny składa się z trzech kondygnacji. Na poziomie parteru (suteryny) znajdują się: trzy pomieszczenia piwniczne, pomieszczenie gospodarcze, garaż, kotłownia oraz skład opału. Całość kondygnacji suteryn wynosi około 120m2. Na poziomie piętra - część mieszkalna znajdują się: pięć pokoi, łazienka, wc, widna kuchnia z aneksem jadalnym, pomieszczenie gospodarcze, oraz spiżarka. Poziom poddasza do dowolnej adaptacji. Dom wykonany w technologii tradycyjnej murowanej. Ściany zewnętrzne trójwarstwowe, wykonane z cegły ceramicznej kratówki ocieplenia oraz pustaka pianowego. Dach dwuspadowy pokryty blachą trapezową ocynkowaną powlekaną. Stropy żelbetowe.
Taki jest opis tej inwestycji.
Proszę o pomoc ile może kosztować wykończenie domu do stanu pod klucz - wstawienie okien, drzwi, podpięcie mediów, zrobienie wylewek wykonanie elektryki w całym domu, płyty KGB. Chodzi mi o taki stan aby moc się wprowadzic i pomalowac sciany połozyc podłogi itp. Jeszcze jedno pytanie. Na 1 pietrze jest strop żelbetowy lekko opadnięty (zrobiło się tak gdyż menele używali tej nieruchomości jako pijalnie i pewnie cos się stało). Czy wymiana i wyrównanie takie stropu w pewnej części jest problemem ? strop jest chyba zbrojeniowy. Strop należało by podciągnąć. Przepraszam za moje nie zbyt rozumne sformułowania ale nie znam się po prostu. Dodam że dom kosztuje 160 tyś jest w spokojnej okolicy. Na remont mam kwotę ok 160 tyś i pytanie czy warto i czy podejmie się ktoś tego np? Wiem że łatwiej byłoby kupic działke i wybudowac od nowa dom ale działka jest dla mnie w sam raz w dobrej okolicy bogaczy :-) Zakochałem się w tej nieruchomości bo dom niby w metrach mały ale w środku jest OGROMNY i to dla mnie jest urok bardzo duzy. Prosze o pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.
Mam okazję kupić dom za 160.000 w woj śląskim taki jak widać na załączonych zdjęciach.! [...]
Ściany zewnętrzne trójwarstwowe, wykonane z cegły ceramicznej kratówki ocieplenia oraz pustaka pianowego. Stropy żelbetowe. Na 1 pietrze jest strop żelbetowy lekko opadnięty (zrobiło się tak gdyż menele używali tej nieruchomości jako pijalnie i pewnie cos się stało)



Na początek kwestia jakości wykonania... całkiem porządnie na zewnątrz, a niezwykle niedbale wewnątrz...
Jaki to pustak pianowy? bo na suporeks (pianobeton) nie wygląda na zdjęciach, raczej na pustak własnej produkcji ze szlaki wielkopiecowej... Nie wierz we wszystko co Ci mówi sprzedający (Biuro?) - Dom wygląda na ruinę, wyszykowaną na sprzedaż. Na pewno strop nie "opadł" od libacji meneli - chyba, że ta libacja trwała w trakcie jego wykonania, a oni byli autorami tego "dzieła". Weź fachowca i niech on obejrzy to "cudo" - czuję, że znajdzie sporo niedoróbek (na początek konstrukcja dachu...?).

Reasumując - odradzam na starcie! Nie wszystko da się zobaczyć (złe wykonanie elementów konstrukcyjnych już dało znać o sobie), więc będziesz, za 320 tys zł, miał własny poligon doświadczalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na początek kwestia jakości wykonania... całkiem porządnie na zewnątrz, a niezwykle niedbale wewnątrz...
Jaki to pustak pianowy? bo na suporeks (pianobeton) nie wygląda na zdjęciach, raczej na pustak własnej produkcji ze szlaki wielkopiecowej... Nie wierz we wszystko co Ci mówi sprzedający (Biuro?) - Dom wygląda na ruinę, wyszykowaną na sprzedaż. Na pewno strop nie "opadł" od libacji meneli - chyba, że ta libacja trwała w trakcie jego wykonania, a oni byli autorami tego "dzieła". Weź fachowca i niech on obejrzy to "cudo" - czuję, że znajdzie sporo niedoróbek (na początek konstrukcja dachu...?).

Reasumując - odradzam na starcie! Nie wszystko da się zobaczyć (złe wykonanie elementów konstrukcyjnych już dało znać o sobie), więc będziesz, za 320 tys zł, miał własny poligon doświadczalny.





Potwierdzam twoją zgodność z tym co widać. Jeśli chodzi o ruinę to nie jest w jakiś sposób wyszykowany na sprzedaż bo wygląda to jak wygląda. A faktycznie przez biuro jest sprzedaż finalizowana. Cena na stracie była 189 ale wynegocjowałem 160 bez prowizji itp. Jestem w kropce bo naprawdę nie wiem co robić. Dla mnie ważne jest to czy dom nie runie bo jak twierdzisz nie warto ? Zdaję sobie sprawę z tego że to ogromny będzie koszt. Jednak nie jest sprecyzowana odpowiedź czy 160 wystarczy.
Pomimo tego dziękuję za odwiedź icon_smile.gif Edytowano przez wirtuozzo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bo na suporeks (pianobeton) nie wygląda na zdjęciach, raczej na pustak własnej produkcji ze szlaki


Suporex to gazobeton i bliżej mu do betonu komórkowego, a pianobeton jest co prawda podobny ale ma całkiem inne zastosowanie i pustaki z pianobetonu się nie wykonuje.
Autor zapewne miał na myśli pisząc pustak pianowy - pustak piaskowy taka gwara na pustaki za szlaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potwierdzam twoją zgodność z tym co widać. Fakt jest taki że "gość" który budował to "cudo" popadł w długi i musi to sprzedać bo prawie nie ma za co jeść. A jeśli chodzi o ruinę to nie jest w jakiś sposób wyszykowany na sprzedaż bo wygląda to jak wygląda. A faktycznie przez biuro jest sprzedaż finalizowana. Cena na stracie była 189 ale wynegocjowałem 160 bez prowizji itp. Jestem w kropce bo naprawdę nie wiem co robić. Dla mnie ważne jest to czy dom nie runie bo jak twierdzisz nie warto ? Zdaję sobie sprawę z tego że to ogromny będzie koszt. Jednak nie jest sprecyzowana odpowiedź czy 160 wystarczy.
Pomimo tego dziękuję za odwiedź icon_smile.gif


Cena za ten dom nie jest wygórowana. Co do stropu to czy od dołu tez widać ,że on jest zapadnięty? Bo może tylko wylewka była nierówno wylana .
A jak sprawa wygląda z projektem tego domu, co z Dziennikiem Budowy i PnB , oraz czy czasami ta nieruchomość nie jest obciążona hipotecznie lub w inny sposób. i jaki jest status tego domu.
Nic nie piszesz z którego roku jest ten dom i ile lat już tak sobie stoi w tym stanie.
Czy ten dom to miałby być jakiś warsztat czy zakład? bo cos mi nie gra z p.u. , piszesz że dom ma 132 m2 a cały dom ma 349 m2? z czego to się wzięło ?
Co do kwoty 160 tys którymi dysponujesz na wykończenie to przy dobrych wiatrach i materiałach nie z górnej półki może braknąć, nawet jak będziesz dużo prac (a musisz) sam wykonać aby zbić koszta. Wg mojej oceny 200 tys może styknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cena za ten dom nie jest wygórowana. Co do stropu to czy od dołu tez widać ,że on jest zapadnięty? Bo może tylko wylewka była nierówno wylana .
A jak sprawa wygląda z projektem tego domu, co z Dziennikiem Budowy i PnB , oraz czy czasami ta nieruchomość nie jest obciążona hipotecznie lub w inny sposób. i jaki jest status tego domu.
Nic nie piszesz z którego roku jest ten dom i ile lat już tak sobie stoi w tym stanie.
Czy ten dom to miałby być jakiś warsztat czy zakład? bo cos mi nie gra z p.u. , piszesz że dom ma 132 m2 a cały dom ma 349 m2? z czego to się wzięło ?
Co do kwoty 160 tys którymi dysponujesz na wykończenie to przy dobrych wiatrach i materiałach nie z górnej półki może braknąć, nawet jak będziesz dużo prac (a musisz) sam wykonać aby zbić koszta. Wg mojej oceny 200 tys może styknąć.


Witam.
Dziękuję za odpowiedź.
Strop jest zapadnięty i jak się popatrzy na niego w górę to widać zapadnięcie z pod spodu. Dziennik budowy właściciel załatwia bo to na kredyt ma byc wiec to musi być. Nieruchomośc nie jest zadłuzona. Księga wieczysta itp wszystko jest. Ten dom nie jest stary może z niecałe 2 lata juz tak stoi. dom ma byc do zamieszkania a co do metrazu to dochodzi balkon i garaż dlatego jest taka duza powierzchnia. dodatowo pomieszczenia piwniczne ktore sa na poziomie 0. dlatego tak duży metraż wychodzi. czesc mieszkalna to 132 a dodatkowo sa pomieszczenia gospodarcze. Wiadomo że 160 moze zabraknac ale na poczatek zeby podlaczyc prad wode kanalizacje wykonczyc go aby dobrze wygladal na pewno wystarczy tak mi sie wydaje gdyz chce go doprowadzic do stanu zamieszkalego. reszta remontu była by w trakcie. napisz co sądzisz o tym stropie czy da sie to "podciągnąc". Jak wszedłem na strych to w pewnym momencie poczułem pod nogami jakbym z górki schodził. a jak na 1 pietrze popatrzałem w to miejsce gdzie jest zapadniete to wyglada to tak jakby strop tylko w jednym miejscu sie wygina w dół. jest pod te zapadniecie podłozna belka stropowa żeby sie nie zwalilo. prosze o pomoc w tej kwesti bo juz zaczynam tracic nadzieje chyba ;)
pozdrawiam Edytowano przez wirtuozzo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziennik budowy załatwia powiadasz :scratching: a projekt domu?
Stropu tak sobie nie podniesiesz jak Ci się wydaje. To fachowiec musiałby oglądnąć. Gdybyś miał ten dziennik to zapewne doczytałbyś coś niecoś o tym stropie. To ugięcie to może być normalka jak również i bubel budowlany. Pamiętaj ,że jeszcze niezłe obciążenia ten strop dostanie,tak więc nie jest to blacha sprawa.
Co do p.u. to z fotek wygląda na niezłe bydle ten dom a Ty mówisz ,że ma 132 m2 p.u. , ale tak jak pisałem wyżej wyżej pytaj o projekt +dziennik+PnB ,jak przeanalizujesz te papierki wtedy będziesz trochę mądrzejszy i może oczy Ci się otworzą bardziej na niektóre sprawy, a w szczególności na strop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziennik budowy załatwia powiadasz :scratching: a projekt domu?
Stropu tak sobie nie podniesiesz jak Ci się wydaje. To fachowiec musiałby oglądnąć. Gdybyś miał ten dziennik to zapewne doczytałbyś coś niecoś o tym stropie. To ugięcie to może być normalka jak również i bubel budowlany. Pamiętaj ,że jeszcze niezłe obciążenia ten strop dostanie,tak więc nie jest to blacha sprawa.
Co do p.u. to z fotek wygląda na niezłe bydle ten dom a Ty mówisz ,że ma 132 m2 p.u. , ale tak jak pisałem wyżej wyżej pytaj o projekt +dziennik+PnB ,jak przeanalizujesz te papierki wtedy będziesz trochę mądrzejszy i może oczy Ci się otworzą bardziej na niektóre sprawy, a w szczególności na strop.



Projekt domu chyba jest nawet nie pytałem. Będę dzwonić i dopytam. Myślę że ten strop to bubel budowlany bo w nim jest mały otwór więc nie wiem co tam się stało. Ale tak sobie myślę ze gdyby pod to załamanie stropu dobudowac scianke ? Może za duża powierzchnia jest żeby ten strop był utrzymany przy takim obiążeniu. Dubudowanie scianki oczywiscie po renowacji tego stropu. Dom jest jak bydle fakt. Ale większa część domu to jest garaż i pomieszczenia gosp. Jeśli się zdecyduję na ten dom to pokażę conieco. Jednak czekam na info jeszcze od kogos kto mi doradzi. Proszę jeszcze o info czy dach muszę zmienic. Przypomnę że nie przecieka ani nic się nie ugina. jedyne co to nie jest ani ocieplony ani lekkie szpary nie są załatane pomiedzy np dach-komin. Chyba wypełnić to pianką ?
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Proszę jeszcze o info czy dach muszę zmienic. Przypomnę że nie przecieka ani nic się nie ugina. jedyne co to nie jest ani ocieplony ani lekkie szpary nie są załatane pomiedzy np dach-komin. Chyba wypełnić to pianką ?
Pozdrawiam


Czyli temat stropu narazie zostawiamy na boku.
Co do dachu to jeżeli będziesz chciał go ocieplić ,a wg mnie będziesz musiał to nie ciekawie to widzę ponieważ poprzedni właściciel nic nie dał pod blachę a i laty tez bardzo oszczędnie wstawił. W najgorszym przypadku czeka Cie zerwanie pokrycia, ułożenie membrany dachowej i ponowne przykrycie. Wtedy dopiero możesz kłaść wełnę bez obawy ,że wełna zgnije .
Żadnej pianki! trza opierzenia od nowa robić albo robić bo ich nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten dach to pełna prowizorka mająca na celu zabezpieczenie budynku przed opadami.
Nie należy go traktować jako docelowego do wykończenia.


Cytat

Dubudowanie scianki oczywiscie po renowacji tego stropu.


Ściany nośnej się nie dobudowuje.
A tylko taka może przenosić obciążenia inne niż własne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale tak sobie myślę ze gdyby pod to załamanie stropu dobudowac scianke ?



nie myśl tyle, bo zostaniesz myśliwym icon_wink.gif
generalnie to my wszyscy możemy tu sobie gdybać. jeśli kupisz ten dom, to i tak czeka Cię cały proces papierkowy, łącznie z pozwoleniem na budowę. znajdź rzeczoznawcę i jedź tam, by ktoś kompetentny ocenił ilość pracy, jaką trzeba włożyć.
musisz mieć konkretną opinię, kogoś kto się pod tym podpisze swoim nazwiskiem, że to się nie zawali lub przedstawi plan napraw i kosztorys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wiem że pomarzyć sobie to piękna sprawa. Ale za 160tys. to ja bym wolał startować od zera by mieć wpływ na konstrukcję domu a nie kupować kota w worku.

Wg wszelkich szacunków stan surowy to dopiero 1/3 kosztów. Także - szykuj jeszcze 300tys. i dużo nerwów.
ps. A i tak wiem, że żadne sensowne głosy do Ciebie nie dotrą, bo jak jesteś "zakochany" to nie ma zmiłuj.. Ja w takiej sytuacji daję sobie zwykle parę tygodni spokoju i już się odkochuję icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm, ogólnie wygląda to na miłą cenę- my mieliśmy okazję za taką samą kupić w SSZ komunistyczny kwadrat na działce 600 metrów, stojący od 25 lat.

Chyba po prostu przeszłąbym się na "inspekcję" z fachowcem- znajomym czy nieznajomym, nie ma znaczenia....

Obawiam się, że może być parę niespodzianek i przy takim metrażu- bo to są niemal trzy poziomy po 120 metrów każdy, cóż, że pełnowymiarowy trylko środek- możesz się upierdzielić na długie lata. No chyba, że posiadasz 500.000 zł ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm menele spowodowali opadnięcie stropu? Kurcze, mi się u siebie w domu też zdarza wypić alkohol, ale na razie - odpukać - nic się nie stało ;) Moim zdaniem należałoby zapłacić jakiemuś fachowcowi za inspekcję i przeprowadzenie wizji lokalnej. Weź jakiegoś kierownika budowy i niech zbada temat od strony technicznej. Na forum raczej nikt nie pomoże w ocenie sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...