Skocz do zawartości

Dom ociekający energooszczędnością


Recommended Posts

Napisano

"Działkę budowlaną znalazła w sieci Agnieszka” – mówi Jerzy, występujący na forum internetowym naszego miesięcznika pod nickiem piwopijca (wolałby bardziej eleganckie określenie piwosz, ale nazwa była już zajęta). "Pewnego wieczoru żona, jak zwykle przeglądała oferty i natknęła się na świeżo zamieszczony anons…".


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/reportaze/a/14899-dom-ociekajacy-energooszczednoscia

Gość Andrzej
Napisano
Uważam, że to nie jest prawda. Temperatura gruntu poniżej strefy przemarzania jest stała i ilość ciepła możliwa do pozyskania przez sondy pionowe też. Z praw fizyki wynika, że 120 mb odwiertów nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości ciepła do ogrzania 175 m2 [w sumie 215 m2] a w konsekwencji jakieś przynajmniej 650 m3. Oczywiście moc pompy też jest źle wyliczona. W moim domu [160 m2 + ogrzewany garaż] zainstalowałem Vissmana Vitocal + rekuperacja z GWC ale odwierty to 216 mb i pompa 10 kW. Działa bezbłędnie i przy taryfie G12w koszt co+cwu to ok. 1500 zł rocznie [6 miesięcy grzania]. Oczywiście dom z EDER'u + 15 cm wełny, okna 3-szybowe [współczynik na oknie 0,75], podłoga na gruncie 18 cm styropianu, dach wełna 15+10 cm. Ponad to z prostego wyliczenia wynika, że wydajecie miesięcznie na energię elektryczna pozostałą ok. 132 zł. Przy użytkowaniu kuchni elektrycznej [przy rekuperacji odpada gazowa] jest to niemożliwe no chyba, ze catering albo obiadki u teściowej..
Gość Tomasz Brżęczkowski
Napisano
Może nie przesadzajmy ! Dom 200 m2 przyzwoicie izolowany, zużywa bez pompy ciepła, przy niecentralnym ogrzewaniu - 3000 kWh - koszt założenia ogrzewania to poniżej 10 000 zł. Ten dom nie jest nawet izolowany, bo gdyby nie pompa ciepła zużywałby ponad 30kWh/m2 rocznie! Ciekawe też będzie obserwowanie wody gromadzącej się na szkle piankowym ! Brak paroizolacji w ścianie od wewnątrz, będzie przy tej izolacji skutkował przyrostem zawilgocenia styropianu. No chyba, że kosztem komfortu ustawimy wilgotność względną na poziomie do 35%..
Napisano
Mam pytanie: jak jest z głośnością wentylacji mechanicznej, czy słychać szumy?.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Odpowiedź na pytanie powyżej: Wentylacja mechniczna jest prawie bez głośna i nie trzeba się martwić o jakiekolwiek szumy.



Pod warunkiem, że została dobrze zaprojektowana i wykonana.
  • 4 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Uważam, że to nie jest prawda. Temperatura gruntu poniżej strefy przemarzania jest stała i ilość ciepła możliwa do pozyskania przez sondy pionowe też. Z praw fizyki wynika, że 120 mb odwiertów nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości ciepła do ogrzania 175 m2 [w sumie 215 m2] a w konsekwencji jakieś przynajmniej 650 m3. Oczywiście moc pompy też jest źle wyliczona. W moim domu [160 m2 + ogrzewany garaż] zainstalowałem Vissmana Vitocal + rekuperacja z GWC ale odwierty to 216 mb i pompa 10 kW. Działa bezbłędnie i przy taryfie G12w koszt co+cwu to ok. 1500 zł rocznie [6 miesięcy grzania]. Oczywiście dom z EDER'u + 15 cm wełny, okna 3-szybowe [współczynik na oknie 0,75], podłoga na gruncie 18 cm styropianu, dach wełna 15+10 cm. Ponad to z prostego wyliczenia wynika, że wydajecie miesięcznie na energię elektryczna pozostałą ok. 132 zł. Przy użytkowaniu kuchni elektrycznej [przy rekuperacji odpada gazowa] jest to niemożliwe no chyba, ze catering albo obiadki u teściowej..



Odgrzewam kotleta poniewaz dopiero znalazlem temat icon_smile.gif

Nie wiem nawet jak mialbym skomentowac taki wpis....
Cuda Panie, cuda .... ;)

Oceniles po mb odwiertow czy bedzie dobre czy zle DZ i po m2 powierzchni.
Wydawalo mi sie, ze ludzie tutaj maja juz pojecie ze PCi dobiera sie do zapotrzebowania domu a nie do m2 czy m3 icon_smile.gif
BTW. Kubatura wynosi 500m3 a nie 650m3 - tak na marginesie bo chetnie drogi Andrzejku szastasz danymi wyssanymi z palca - a nie prosciej jest spytac niz "bladzic"? No, chyba ze nie to jest Twoja intencja

Kolejny cios, tegoroczny rachunek za PCi na co+cwu wyniosl ok. 1 400 zl (3 484 kWh)

Tabela zuzycia

Koszt nizszy poniewaz i zima byla "krotsza" niz poprzednia.

Pzdr.
  • 1 rok temu...
Gość lebero
Napisano
Efektywność i skuteczność pompy ciepła widać w 3 - 4 roku eksploatacji, jak ziemia jest już lekko wychłodzona. Jak zużycie energii kształtowało się w ostatnim sezonie grzewczym u Piwopijcy i Andrzeja?
Ciekawi mnie temat izolacji poliuretanowej?
Czy występują jakieś problemy typu zapach, zawilgocenie, korozja poliuretanu?
  • 3 miesiące temu...
Gość piwopijca
Napisano
Witam
Poliuretan jest niewyczuwalny, nie wiem czy są jakieś ubytki pod GK ale chyba nie ma skoro nie widzę przemarzań etc.
Teraz użytkujemy dom już 5 rok i koszty/zużycie ustabilizowało się.
Najdroższy sezon grzewczy był na przełomie 2012/2013 roku a zużycie wyniosło 3 836 kwh za co+cwu od 01/10/2012 do 30/09/2013.
W bieżącym roku co+cwu w okresie 01/10/2013 do 31/05/2014 zużyło ok. 2 955 kWh
Pzdr.
Gość piwopijca
Napisano
hehe
Dopiero po dwóch latach zauważyłem wpis Andrzeja :)
Drogi Panie Andrzeju, który punkt chcesz podważyć?
Kwota za en. elektr. na podstawie f-r z RWE, zużycie z liczników a koszty pozostałe to już podstawowa matematyka :)
3 117,5 - 1 381 = 1 736,5
Jak widać i na gotowanie wystarcza i na pozostałe uciechy życia :)
Pozdrawiam Wszystkich, którzy ośmielili się zbudować dom inaczej niż Pan Andrzej

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...