Skocz do zawartości

Inteligenta instalacja i instalacja alarmowa czy może być jako jedna instalacja?


Recommended Posts

Napisano
Dzisiaj byłe u swojego dobrego znajomego obejrzeć jego instalację wykonaną na KNX.

Jedna rzecz mnie zaciekawiła.

Firma która wykonywała tą instalację zrobiła oddzielnie inteligentną instalację KNX i oddzielnie instalację alarmową

Czyli instalacja alarmowa jest zrobiona na Satelu + do tego jest instalacja KNX.

Powodem takiego rozdzielnia podobno są przepisy których właściciel nie potrafił dokładnie przytoczyć w tym również wymagania firm ubezpieczeniowych
że instalacja elektryczna i alarmowa nie może być jedną i tą samą instalacją.

Oczywiście instalacja KNX jest informowana o stanie czujek alarmowych np o stanie kontaktronów albo wzbudzeniu czujki PIR ale Satel może działać sam jak wyłączymy KNX.

Jest to zrealizowane przez specjalny moduł do którego są przekazywane stany wejść czujek alarmowych a ten przekazuje je do KNX.

Co sądzicie o takim rozwiązaniu i w/w wymaganiach.

Czy rzeczywiście konieczne jest rozdzielenie instalacji KNX od instalacji alarmowej.

Takie rozdzielnie jeszcze bardziej podwyższa bardzo wysokie koszty inteligentnej instalacji a może firma instalatorska nie wiedziała jak to zrobić i wolała alarmową instalację zrobić na Satelu.
Napisano
Witam,

ja również słyszałem o tym, że zawsze powinno się oddzielać system SSWiN od IB. Pewnie dlatego, że są to właściwie oddzielne systemy pod względem użytkowania, certyfikatów, projektowania itp. Z tego co wiem to dokładnie tak jak Autor tematu napisał, czujki są podłączone tylko bezpośrednio do centrali alarmowej, a potem można sobie dowolnie sygnał z takowej czujki przekierować na wyjście z centrali i podłączyć pod bramkę KNX. Taniej nie będzie, na pewno, ale wydaje mi się, że oddzielenie tych instalacji zapewni 100% przeznaczenia jednej jak i drugiej. Alarm to alarm. Oczywiście Satel np. w nowym manipulatorze i centralach Integry pozwala dołączyć pewne elementy automatyki, tak jak na KNX-ie można np. zainstalować czujki ruchu itp "małe zabezpieczenia". Jednak co dwie to nie jedna.

Spotkałem się też z opiniami, że KNX to pewien "prestiż", dlatego lepiej i taniej zrobić automatykę budynku w oparciu o instalację SSWiN. Pytanie na czym komu zależy...

Pozdrawiam!
Napisano
Cytat

Dzisiaj byłe u swojego dobrego znajomego obejrzeć jego instalację wykonaną na KNX.

Jedna rzecz mnie zaciekawiła.

Firma która wykonywała tą instalację zrobiła oddzielnie inteligentną instalację KNX i oddzielnie instalację alarmową

Czyli instalacja alarmowa jest zrobiona na Satelu + do tego jest instalacja KNX.

Powodem takiego rozdzielnia podobno są przepisy których właściciel nie potrafił dokładnie przytoczyć w tym również wymagania firm ubezpieczeniowych
że instalacja elektryczna i alarmowa nie może być jedną i tą samą instalacją.



To zależy, na jakim obiekcie była robiona instalacja. Jeśli to bank lub inna "cenna" instytucja, to może tak być. Jeżeli chodzi o domy i mieszkania to bardzo łatwo "uzbroić" dom w zabezpieczenia, które zadecydują o przyznaniu maksymalnej zniżki na szkody włamaniowe. Ubezpieczyciel nie wymaga (przynajmniej Allianz) żadnych zaświadczeń co do jakości instalacji ani jej funkcjonalności. Ba, nawet nie sprawdza, czy w obiekcie dany system jest faktycznie zainstalowany (przypominam, że mówimy o mieszkaniach i domach). Oczywiście systemu nie instalujesz tylko po to, aby dostać zniżkę w ubezpieczalni.

Cytat

Oczywiście instalacja KNX jest informowana o stanie czujek alarmowych np o stanie kontaktronów albo wzbudzeniu czujki PIR ale Satel może działać sam jak wyłączymy KNX.



I to jest jeden z głównych powodów, dla których te instalacje się rozdziela. KNX bardzo łatwo wyłączyć lub unieruchomić. Można go też łatwo oszukać wysyłając dany telegram na magistralę (oczywiście mając dostęp do przewodu magistralnego, jakiegoś portu lub uzyskując dostęp do urządzeń IP itd). Działanie systemu alarmowego opartego na KNX opiera się w głównej mierze na zasadzie programowej (oczywiście w dużym uproszczeniu oraz z wyjątkami). Dedykowany system alarmowy jest bardziej odpory na tego typu ataki i przede wszystkim dużo szybszy w reakcji, między innymi dlatego, że taki system działa na zasadzie sprzętowej (też w uproszczeniu i z wyjątkami).


Cytat

Jest to zrealizowane przez specjalny moduł do którego są przekazywane stany wejść czujek alarmowych a ten przekazuje je do KNX.

Co sądzicie o takim rozwiązaniu i w/w wymaganiach.

Czy rzeczywiście konieczne jest rozdzielenie instalacji KNX od instalacji alarmowej.



KNX jest na tyle zaawansowany, że można na nim zbudować prawie każdy system. Pytanie jest podstawowe i od niego trzeba zacząć rozważania:

po co Ci system alarmowy i jakie ma spełniać wymagania?

Jeżeli mówimy o "zwykłym" mieszkaniu lub domu, to:

Rozwiązanie dobre i tańsze: osobno KNX i osobno system alarmowy.
Rozwiązanie dobre i trochę droższe: osobno KNX, osobno system alarmowy ORAZ ich integracja.
Rozwiązanie gorsze (moim zdaniem) i dużo droższe: system alarmowy oparty tylko na KNX

Cytat

Takie rozdzielnie jeszcze bardziej podwyższa bardzo wysokie koszty inteligentnej instalacji a może firma instalatorska nie wiedziała jak to zrobić i wolała alarmową instalację zrobić na Satelu.



Wbrew pozorom osobny system alarmowy nie będzie droższy od systemu alarmowego opartego na KNX. Pozwolę sobie nawet powiedzieć, że w przypadku domu będzie to rozwiązanie dużo tańsze!

Oczywiście, i to podkreślę już po raz któryś, WSZYTKO ZALEŻY: od obiektu, postawionych wymagać oraz precyzyjnego określenia celu - do czego ma służyć ten alarm i co ma chronić. Z pewnością znajdą się rozwiązania, gdzie KNX będzie lepszy, ale osobna domowa instalacja alarmowa będzie bardziej funkcjonalnym rozwiązaniem (tym bardziej, że ostatnio pojawił się moduł do integracji systemów Satela z KNX - zapraszam na moją stronę)

Pozdrawiam
Maciej Kapica

--
eKap Maciej Kapica - Systemy Inteligentnych Budynków
ul. Widok 10, 50-052 Wrocław
tel. +48 603 056 980 http://www.ekap.pl
KNX AWARD 2010 INTERNATIONAL NOMINEE
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

No własnie, przed świętami.
A potem zapomnieli... icon_biggrin.gif




Może i masz rację. W Polsce obchodzenie świąt zawsze rozpoczyna się dużo wcześniej icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Liczyłem raczej na kolejny głos w dyskusji po gruntownej wypowiedzi eKap Maciej Kapica. Wypowiedź zapawa na wypowiedź eksperta, a że w opisie nie widnieje Ekspert. To zawsze może sie zmienić.




No to mamy jedną opinie eksperta(nie eksperta) i jak rozumiem ostatnią
Napisano
Witam

Rozdzielenie instalacji Inteligentnego Budynku od systemu alarmowego jest często praktykowane i wynika z kilku powodów.
Po pierwsze systemy IB nie posiadają certyfikatów określających ich klasę bezpieczeństwa (co reguluje norma PN-EN 50131).
Po drugie, o ile pod kątem funkcjonalnym systemy IB potrafią realizować ochronę budynków, to producenci urządzeń nie mają w swojej ofercie istotnych dla systemu alarmowego elementów jak np. syreny alarmowej.
Po trzecie, tak jak zauważył już użytkownik Maciej Kapica, istnieje ryzyko ataku lub sabotażu, na które systemy IB nie są domyślnie przygotowane.

Reasumując zamiast zastępować system alarmowy inteligentną instalacją, lepiej jest je zintegrować ze sobą np. poprzez specjalne moduły sprzęgła. Takie rozwiązanie z jednej strony zachowa klasę bezpieczeństwa danego systemu alarmowego, a z drugiej przyniesie kilka bardzo przydatnych funkcji jak np. automatyczne uzbrajanie alarmu przy wychodzeniu z domu czy uczestniczenie rolet i oświetlenia w sygnalizacji alarmu.

Pozdrawiam
Napisano
Dzień dobry wszystkim zainteresowanym.
dziękuję p. Aleksandrowi Rembisz za podesłanie linka do dyskusji.
chcę jednocześnie zaznaczyć, że p. Maciej Kapica powiedział wszystko co winien przekazać integrator inwestorowi przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac.

skróciłem cytat do minimum i dopełnię o moje przemyślenia w punktach.
Cytat

1.Firma która wykonywała tą instalację zrobiła oddzielnie inteligentną instalację KNX i oddzielnie instalację alarmową

2.Czy rzeczywiście konieczne jest rozdzielenie instalacji KNX od instalacji alarmowej.

3.Takie rozdzielnie jeszcze bardziej podwyższa bardzo wysokie koszty inteligentnej instalacji a może firma instalatorska nie wiedziała jak to zrobić i wolała alarmową instalację zrobić na Satelu.



Ad1.
Rozwiązanie przyjęte przez firmę wykonawczą jest dobre. Jeśli nie, to chciałbym usłyszeć dlaczego?
Dlaczego jest dobre wg mnie?
Dlatego że:
a) minimalizuje koszty instalacji, a nie obniża jej standardu.
b) instalacja całościowo jest bardziej wydajna i bezpieczna dla użytkownika
c) integracja między systemem alarmowym i KNX jest na poziomie "koniecznym" by zadania jakiemu ma to służyć było wykonane w 100%

Ad2. Niewłaściwe zadane pytanie. Ktoś powinien zadać inne.
Czy rzeczywiście konieczne jest wykonanie systemu alarmowego w systemie KNX?
Co na tym zyskujemy? I czy na pewno jest to lepsze rozwiązanie?

Uważam, że żaden system nie jest w stanie sprostać wszystkim wymaganiom danego obiektu.
Nie ma systemu, który będzie doskonały w swojej budowie i zrealizuje wszelkie oczekiwania. Systemy alarmowe mają swoje plusy , ale i ograniczenia. KNX też nie jest inny. Ale integracja systemów czyli komunikacja między wszelkimi systemami pozwala na:
1) maksymalną realizację zadań postawionych przed wykonawcą
2) obniża koszty całości inwestycji,
3) podwyższa skuteczność takiej instalacji.

Nie ma znaczenia czy to hotel, dom, mieszkanie czy też inny większy czy mniejszy obiekt. Ważne by planowanie takiej inwestycji obejmowało "współpracę" systemów na poziomie KONIECZNYM do realizacji założonych zadań, a możliwości i zadania oddzielnie analizowanych systemów nie dublowały się w końcowym bilansie i nie podnosiło kosztów.

Tu jest rola INTEGRATORA.

- Określić zadania dla całego budynku,
- uzgodnić z inwestorem potrzeby,
- wybić mu z głowy głupie pomysły,
- uzgodnić zakresy z wszystkimi wykonawcami,( klimatyzacja, rekuperacja, wentylacja, ogrzewanie, system alarmowy, system multiroom, system alarmowy, instalacja elektryczna - o czymś zapomniałem?)


Ad3. Pytanie trochę dziwne. Bo możliwe że firma nie wiedziała jak to zrobić, ale może jednak chroniła inwestora przed niepotrzebnym wydatkiem? (takie jest moje zdanie)

Pytanie ode mnie.
Dlaczego inwestor nie zapytał się przed rozpoczęciem prac, czyli na etapie planowania, dlaczego nie ma jednego sytemu w całym budynku? Teraz to trochę późno.

pozdrawiam ST
Napisano
Cytat

ja bym proponował zasięgnąć wyczerpujących wyjaśnień u producenta i ubezpieczyciela, a nie się tak strasznie męczyć na forum



Tak zamierzam zrobić ale wcześniej chciałem zebrać jakieś argumenty bo ubezpieczyciel to trudny partner do rozmowy.
Napisano
Cytat

Dzień dobry wszystkim zainteresowanym.
dziękuję p. Aleksandrowi Rembisz za podesłanie linka do dyskusji.
chcę jednocześnie zaznaczyć, że p. Maciej Kapica powiedział wszystko co winien przekazać integrator inwestorowi przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac.

skróciłem cytat do minimum i dopełnię o moje przemyślenia w punktach.


Ad1.
Rozwiązanie przyjęte przez firmę wykonawczą jest dobre. Jeśli nie, to chciałbym usłyszeć dlaczego?
Dlaczego jest dobre wg mnie?
Dlatego że:
a) minimalizuje koszty instalacji, a nie obniża jej standardu.
b) instalacja całościowo jest bardziej wydajna i bezpieczna dla użytkownika
c) integracja między systemem alarmowym i KNX jest na poziomie "koniecznym" by zadania jakiemu ma to służyć było wykonane w 100%

Ad2. Niewłaściwe zadane pytanie. Ktoś powinien zadać inne.
Czy rzeczywiście konieczne jest wykonanie systemu alarmowego w systemie KNX?
Co na tym zyskujemy? I czy na pewno jest to lepsze rozwiązanie?

Uważam, że żaden system nie jest w stanie sprostać wszystkim wymaganiom danego obiektu.
Nie ma systemu, który będzie doskonały w swojej budowie i zrealizuje wszelkie oczekiwania. Systemy alarmowe mają swoje plusy , ale i ograniczenia. KNX też nie jest inny. Ale integracja systemów czyli komunikacja między wszelkimi systemami pozwala na:
1) maksymalną realizację zadań postawionych przed wykonawcą
2) obniża koszty całości inwestycji,
3) podwyższa skuteczność takiej instalacji.

Nie ma znaczenia czy to hotel, dom, mieszkanie czy też inny większy czy mniejszy obiekt. Ważne by planowanie takiej inwestycji obejmowało "współpracę" systemów na poziomie KONIECZNYM do realizacji założonych zadań, a możliwości i zadania oddzielnie analizowanych systemów nie dublowały się w końcowym bilansie i nie podnosiło kosztów.

Tu jest rola INTEGRATORA.

- Określić zadania dla całego budynku,
- uzgodnić z inwestorem potrzeby,
- wybić mu z głowy głupie pomysły,
- uzgodnić zakresy z wszystkimi wykonawcami,( klimatyzacja, rekuperacja, wentylacja, ogrzewanie, system alarmowy, system multiroom, system alarmowy, instalacja elektryczna - o czymś zapomniałem?)


Ad3. Pytanie trochę dziwne. Bo możliwe że firma nie wiedziała jak to zrobić, ale może jednak chroniła inwestora przed niepotrzebnym wydatkiem? (takie jest moje zdanie)

Pytanie ode mnie.
Dlaczego inwestor nie zapytał się przed rozpoczęciem prac, czyli na etapie planowania, dlaczego nie ma jednego sytemu w całym budynku? Teraz to trochę późno.

pozdrawiam ST




No tak... dużo się można dowiedzieć.

Czy w moim pytaniu padło gdziekolwiek stwierdzeniem że inwestor (notabene mój dobry znajomy) jest nie zadowolony z instalacji KNX.

W sumie to rozwiązanie techniczne wogóle go nie obchodziło uznał że tak musi być i już.

Natomiast po roku użytkowania natrafił na polski system inteligentnej instalacji który według niego jest o wiele lepszy niź KNX i trochę żałuje że tak szybko się zdecydował na KNX.

Napisano
Cytat

No tak... dużo się można dowiedzieć.

Czy w moim pytaniu padło gdziekolwiek stwierdzeniem że inwestor (notabene mój dobry znajomy) jest nie zadowolony z instalacji KNX.

W sumie to rozwiązanie techniczne wogóle go nie obchodziło uznał że tak musi być i już.

Natomiast po roku użytkowania natrafił na polski system inteligentnej instalacji który według niego jest o wiele lepszy niź KNX i trochę żałuje że tak szybko się zdecydował na KNX.



Staram się nie wdawać w dyskusje "o niczym" w postach . Ale stwierdzenie że " jest w sumie zadowolony" i " dzisiaj by wybrał lepszy i żałuje że wybrał KNX" wzbudza we mnie uśmiech na twarzy. Na tym kończę komentarze w tym temacie.

p.s. zawsze można usunąć urządzenia KNX (nie pytam jakiego producenta, bo nie ma to teraz żadnego znaczenia) i zamontować lepsze. icon_smile.gif
Napisano
Cytat

W sumie to rozwiązanie techniczne wogóle go nie obchodziło uznał że tak musi być i już.

Natomiast po roku użytkowania natrafił na polski system inteligentnej instalacji który według niego jest o wiele lepszy niź KNX i trochę żałuje że tak szybko się zdecydował na KNX.




To najlepsze - nic go nie obchodziło, a jednak wciąż szukał aż znalazł lepsze. Mimo, że pogodził się już z faktem, ze tak musi być.


Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...