Skocz do zawartości

dom w mieście


Recommended Posts

Napisano
wczoraj zdobyłam biurko. Znaczy własnoręcznie dotargałam. Jest już w moim pokoju, można normalnie pisać i pracować icon_smile.gif a jako, że intelektualnie zwykle u mnie aktywnie, to brak tego elementu wyposażenia odczuwałam dotkliwie, dotkliwiej nawet niż brak łóżka, który utrzymuje się jako stan ciągły i powoduje rozmaite bóle plecowe, co po dniu latania z paniką w oczach pt "co tu jeszcze sprzątnąć" nie uzupełnia się i nie komponuje w słowo znane jako "wypoczynek". Na biurku stoi za to przezornie zasiana i uroczo wykwitła Maciejka, która wieczorem napełnia pokój cudnym zapachem. Otwarte okno, widok na księżyc i gwiazdy, świerszcze i już w zasadzie można zapomnieć, że śpię na podłodze ;)
dziś w planach dalsze budowanie ceglanego grila (wreszcie będzie co jeść, bo kuchni nie ma), sprzątanie śmieci z ogrodu, bo zaczyna się już tu przewalanie dzieciowe, grabienie miłościwie skoszonej mi wczoraj przez sąsiada trawy (ja się nie dorobiłam innych narzędzi niż sierp i kosa), dalsza wywózka rzeczy z mieszkania (nie mam kandydatów do przewożenia łóżka i kanapy), obiad u dobrej babci.. dobrze, że lato, jakoś się to ogarnia powoli, ale spora doza chaosu jest..
Napisano
Cytat

mały rekonensans wśród znajomych był, nikto w domu nie siedzi, wszyscy na wyjeździe urlopowym....


Czyli parapet masz z głowy...


A resztę chaosu muszą zrekompensować świerszcze, gwiazdy i maciejka icon_wink.gif
Napisano
Cytat

Maciej Ka

boiler założony, choler leci żółta woda, jak się w tym myć...




Byndzie kolorować bieliznę...
Nie przejmuj się, stara woda z rur zlecieć musi. Wyleje się i będzie w porzo.
Napisano
Cytat

Byndzie kolorować bieliznę...
Nie przejmuj się, stara woda z rur zlecieć musi. Wyleje się i będzie w porzo.



i tak właśnie się stało icon_smile.gif
wieczorem odbyło się pierwsze kąpanie icon_smile.gif


Cytat

Trochę późno, ale i ja się przyłączam Ci kibicować icon_biggrin.gif Domek bardzo fajny, a Ty super babka, że wszystko sama ogarniasz. Ja bym rady nie dała sama-chyba icon_question.gif



dałabyś, dlaczego nie? Czy facet czy kobieta, każdy może dać radę. Trzeb tylko być przekonanym do tego, że się chce. Dużo osób mi pomaga, to bardzo cenne jest. Dziś wujo przyjdzie i ziemię będzie równał i dosiewał trawę, już to trochę pracy mniej dla mnie. lodówkę dziś znajomi zniosą i pomogą przewieźć.. i tak dzięki temu idzie trochę do przodu icon_smile.gif

choć wczoraj wujostwo i ciotostwo zwiedzając moje włości litość miało w oczach, bo tu jeszcze tyle prowizorki i nie jest to tak jak często bywa - nowy dom, nowe meble, wszystko równiutko, śliczniutko że tylko oczy cieszy... U mnie graty stare, każde w innym kolorze... ;)
Napisano
Cytat

takie to oto są moje nowe schody - wyglądają bardzo ładnie. Dębowe, szerokie, bezpieczne i co najważniejsze - proste.


super są te schody!
Ale co w takim razie z łazienką/wc na parterze?
Napisano
Cytat

No i czego nie mówiła? Plecy bym umył...



dla mnie już ciepłej wody nie starczyło, dziecka tylko się myły, ja sobie zrobię kąpiel dziś w ciągu dnia bo urlop mam na ogarnianie i siedzenie w ogrodzie ;)


Cytat

super są te schody!
Ale co w takim razie z łazienką/wc na parterze?



tam gdzie w projekcie była kuchnia mam pokój z łazienką, elegancka całkiem wyszła, z kabiną fajną icon_smile.gif
Napisano
Cytat

dobrze, zrobię i jutro wrzucę, bo w moim nowym domu internet bezprzewodowy słaby, nie załaduję plików, muszę do cywilizacji pojechać ;)


No ja myślę, bo się już doczekać nie mogę.
A myślisz, że u mnie to nowości meblowe będą?
Po za kuchnią nie przewiduję takowych.
No chyba, że zdobędę maszynkę do robienia pieniędzy, tudzież Duży wygra w totka...co właściwie jest prawie równoznaczne icon_lol.gif
Napisano
No to do przodu idziesz dalej i to się chwali icon_biggrin.gif
Ile dajesz styro na ocieplenie?
Napisano
Cytat

Gdzie foty??? Miały być wieczorem... icon_rolleyes.gif


Widocznie nie umie robić fotek wieczorem bo ciemno ale Ty to co innego robisz takie ,że konkursy wygrywają tongue.gif
Napisano
aaa przepraszam, bo sprawa jest taka, że nie mogę ichod siebie na serwer wrzucić, i wieczorem jeżdżę do kolegi znajomego jednego w celu opieki nad mieszkaniem a zwł pięknymi kwiatami co je ma na balkonie, bo on sobie pojechał na wywczas no i tam jest dobry net to tam chciałam to zrobić, ale byłam wczoraj taka zmęczona, że nic z tego nie wyszło, poszłam sprać przed 22.00. Zaraz biorę sprzęta ze sobą i powrzucam wszystko icon_smile.gif
Napisano
Cytat

...jeżdżę do kolegi znajomego jednego w celu opieki nad mieszkaniem a zwł pięknymi kwiatami co je ma na balkonie,...


Będzie Ci musiał baaaardzo sie odwdzięczyć...przynajmniej kolacją icon_lol.gif

Ale przynajmniej ma neta dobrego. Mnie ze starego kompa na fecebook foty nie wchodziły. Na picasę i owszem, bez problemu. A gdzie trzymasz foty?
Napisano (edytowany)

wierz mi że to podlewanie kwiatów to takie słabe odwdzięczanie się za to co on dla mnie robił..
ja mam fotki na fotosiku, dużo fajnych linków generuje. Zatem obiecane zdjęcia z ocieplania:
c94fd76c01f18a45med.jpg


ale tego na przykład nie umiem obrócic.. :(
aacbbae3764be18fmed.jpg


43120e79b8afedaamed.jpg

Edytowano przez PaniSmith (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

wierz mi że to podlewanie kwiatów to takie słabe odwdzięczanie się za to co on dla mnie robił..
ja mam fotki na fotosiku, dużo fajnych linków generuje. Zatem obiecane zdjęcia z ocieplania:



super, a ja wciąż czekam na fotki wnętrza icon_smile.gif
Napisano
Cytat

super, a ja wciąż czekam na fotki wnętrza icon_smile.gif



spią mi tam teraz robotnicy w tym pokoiku, zrobię jak się pozbierają bo mi tak głupio :P


Cytat

Ale masz piegowatą chałupę... icon_wink.gif
Gratulancje nieustające icon_smile.gif



coraz już mniej piegów, dwie ściany już wysmarowane na szaro icon_smile.gif
Napisano
Cytat

myślę, ze jest szansa na to, że po dzisiejszym dniu będą zdjęcia pierwszej ściany w tynku , to wieczorem wrzucę icon_smile.gif


Jednak się myliłaś, szansy nie było icon_biggrin.gif ale cóż czekam dalej na fotki i na pewno nie tylko ja jestem niecierpliwy icon_mrgreen.gif
A powiedz czy te fachowcy co Ci ocieplają dawają kratki wentylacyjne w styropian.
Napisano
hej, no mam zdjęcia, tyle, że nie mam gdzie ich dodać :/
może dziś się uda... Ale nie robią kratek fachowcy moi - pisz mi tu proszę zaraz o co chodzi, bo nic nie wiem, kierbud też nic nie mówił..??
Napisano
Tak szczerze mówiąc to w temat sie nie zagłębiałem bo ja swojego domu nie muszę ocieplać,ale widzę jak co niektórzy przy ocieplaniu styro dawają na dole ściany małe kratki takie około 5 cm średnicy co 1-1,5m ,czytałem o takim czymś kiedyś w jakieś prasie. Dla pewności wrzuć temat w googlach to se poczytasz co i jak.
Napisano
Cytat

znalazłam taką odpowiedź, to panowie od mojego styropianu piszą (że nie trzeba)
http://muratordom.pl/eksperci/pytania/czy-...zinnego-/22391/


Panowie fachowcy to uważają,że dużo rzeczy nie trzeba robić bo im się nie chce,idą po najmniejszej linii oporu, zrobić robotę ,wziąć pieniążki i do domu a inwestor niech się potem martwi. Załóż temat niech ludziska się wypowiedzą.
Napisano
Moim zdaniem dawanie kratek w styro jest bezzasadne - oczywiście przy ścianie 2 warstwowej. Tu nie zachodzi przewietrzanie , a nawet zgodne ze sztuką jest klejenie styropianu na opaskę + placki. W ten sposób każdy arkusz ma z tyłu zamkniętą przestrzeń i to znacznie poprawia termoizolację.
Co innego przy ścianie 3 warstwowej, tu szczeliny wentylacyjne, jak i odstęp 3 warstwy od izolacji jest bardzo wskazany.
Napisano
Cytat

Panowie fachowcy to uważają,że dużo rzeczy nie trzeba robić bo im się nie chce,idą po najmniejszej linii oporu, zrobić robotę ,wziąć pieniążki i do domu a inwestor niech się potem martwi. Załóż temat niech ludziska się wypowiedzą.



Henio, nie siej fermentu....
Napisano
Cytat

Henio, nie siej fermentu....


Akurat to było napisane w ogólnym znaczeniu icon_biggrin.gif kiedyś moj kolega uskarżał się że płytki z zabudowy zrobionej z płyty osb odleciały a gdy się zapytałem czym gruntowali to odpowiedział ,że Uni Gruntem icon_eek.gif ale jakiś czas te płytki wytrzymały.
A co do tych kratek to tak jak napisałem, widziałem i czy talem że takie ustrojstwo się daje ale tematu nie zagłębiałem bo mojego domku nie dotyczy.
Napisano
mojego też nie, sprawdziłam. Ale zawsze warto wiedzieć i sprawdzać. A zapytam - kto z was ma listwy termoizolacyjne (takie taśmy) przy oknach?
Witam się po wypoczynku, zdjęcia jakieś zapodam może wieczorem w czasie zajmowania się kwiatami, bo już prawie dom skończony, tylko panom zabrakło nieco tynku, wystraszyli się i przerwali robotę...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Witam się po wypoczynku, zdjęcia jakieś zapodam może wieczorem w czasie zajmowania się kwiatami, bo już prawie dom skończony, tylko panom zabrakło nieco tynku, wystraszyli się i przerwali robotę...



nooo nareszcie icon_smile.gif
Napisano
Cytat

mojego też nie, sprawdziłam. Ale zawsze warto wiedzieć i sprawdzać. A zapytam - kto z was ma listwy termoizolacyjne (takie taśmy) przy oknach?


Pytałam czy takie montują, a i owszem, ale to droga zabawa, podobno. A chciałabym mieć.Tylko zależy za jaką kasę.

BIGL chyba coś takiego montował.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
dawno mnie nie było, ale mam kłopoty z internetem tutaj...
leci tylko robota, szkoła i ciągle to sprzątanie... Do tego z litości stan posiadania w moim zoo ciągle się zmienia i na dziś są już 2 koty i 2 psy..

Cytat

O takie listwy Wam chodzi dziewczyny?

Montował je między innymi TINEK, więc warto go podpytać co i jak.
https://forum.budujemydom.pl/index.php?show...st&p=208217



listew finalnie nie dałam co zapewne okaże się wielkim błędem, ale jestem już bankrutem. A może raczej bankrutką. ;)
Napisano
Cytat

dawno mnie nie było, ale mam kłopoty z internetem tutaj...
leci tylko robota, szkoła i ciągle to sprzątanie... Do tego z litości stan posiadania w moim zoo ciągle się zmienia i na dziś są już 2 koty i 2 psy..



listew finalnie nie dałam co zapewne okaże się wielkim błędem, ale jestem już bankrutem. A może raczej bankrutką. ;)




Też nie dałem , świadomie i z premedytacją . Problemy się robiły z kupnem , dostawą ( internet) ...odpuściłem.

Nie widzę wielkiej różnicy w braku ich posiadania icon_rolleyes.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...