Skocz do zawartości

Kuchenka gazowa z piek.elektr.-uniwersalna-


Czapi

Recommended Posts

Napisano
Nie wiem czy "coś" takiego w ogóle istnieje?
Chodzi mi o kuchenkę gazową z piekarnikiem elektrycznym, która może pełnić funkcje wolnostojacej (nie ma dzielonej płyty i piekarnika) ale można ją też zabudować blatem kuchennym. Jestem zmuszona w obecnej chwili wyposażyć "tymczasowe miejsce pobytu" w kilka sprzętów AGD, które potem chce zabrać ze sobą do przyszłego domu.Nie chcę teraz zabudowywać sprzętu, bo szkoda kasy na takie meble a i tak w nowym domu będą pod wymiar.Podoba mi się jednak ciągłość blatu nad szafkami i sprzętem i wiem że łatwiej utrzymać czystość.Wszystkie kuchenki pod zabudowę są dzielone (płyta+piekarnik), najczęściej mają pokrętła do gazu na górze płyty lub niżej -aby blat nie przeszkadzał.w zwykłych kuchenkach są trochę wyżej-pewnie po obudowaniu blatem byłoby niewygodnie.Czy ktoś widział taką uniwersalną kuchenkę?Czy może taką do zabudowy dałoby radę użytkować nie obudowując jej?Obecnie "idę po kosztach", chcę chwilowo zamieszkać za małe pieniądze i nie chcę inwestować w sprzęty które będą nieprzydatne w przyszłym-nowym domu icon_wink.gif
Napisano
Nie słyszałam o takiej uniwersalnej kuchence ....
Do tej pory spotkałam się z "kombajnem" - czyli w całości , oraz z osobną płytą i osobnym piekarnikiem (jak u mnie pod zabudowę) .
Żeby nie ładować się w koszty a kupić sprzęt który wykorzystasz - zakup osobno płytę gazową (możesz korzystać z butli jeśli nie masz dostępu do gazu) i osobno piekarnik - i kombinuj do tego obudowe ... u stolarza chyba nie wyniosłaby dużo taka szafka - jeśli nie musi być super extra - niech Ci zrobi z beleczego (odpady stolarskie).

Napisano
Cytat

Nie słyszałam o takiej uniwersalnej kuchence ....
Do tej pory spotkałam się z "kombajnem" - czyli w całości , oraz z osobną płytą i osobnym piekarnikiem (jak u mnie pod zabudowę) .
Żeby nie ładować się w koszty a kupić sprzęt który wykorzystasz - zakup osobno płytę gazową (możesz korzystać z butli jeśli nie masz dostępu do gazu) i osobno piekarnik - i kombinuj do tego obudowe ... u stolarza chyba nie wyniosłaby dużo taka szafka - jeśli nie musi być super extra - niech Ci zrobi z beleczego (odpady stolarskie).



Tak myślałam,że pewnie nie ma.Choć widziałam kilka zdjęć gdzie kuchnia wyglądała jak połączenie piekarnika z płytą, byla wysokości zwykłej wolnostojacej kuchenki-dolna szuflada była zintegrowana z piekarnikiem.Ale to mógł być fotomontarz do zdjęć jakiejś zabudowy...
No cóż-dzięki Daga za odzew-mam mało czasu na decyzję i muszę ze wsząd zebrac info icon_wink.gif
Napisano
Kup od razu docelowy komplet: płyta gazowa + piekarnik. Płytę wbuduj w swój wymarzony blat, a piekarnik postaw do "niby-szafki", złożonej z dwóch boczków (takich samych, jakie mają sąsiadujące szafki) i półki umieszczonej ok. 21 cm nad podłogą. Półka ma mieć długość wymaganą dla odpowiedniego wymiaru piekarnika (nominalnie 50 albo 60 cm) najlepiej DOKŁADNIE sprawdzić w instrukcji dotyczącej zabudowy, bo niektórzy producenci potrafią monterom dostarczyć "rozrywki" (nie będę wdawał się w szczegóły, ale kto montuje takie rzeczy, ten wie icon_confused.gif ). Boki dla pewności przykręć po jednym wkręcie do sąsiadujących szafek. Piekarnik przykręć do "szafki" dwoma wkrętami, aby nie wypadła razem z wyjmowanymi plackami icon_lol.gif I taka "szafka" zupenie dobrze spełni swoją rolę.
Napisano
Cytat

No cóż-dzięki Daga za odzew-mam mało czasu na decyzję i muszę ze wsząd zebrac info icon_wink.gif



niezamaco ... może wypowie się jeszcze ktoś kto zna niestandardowe rozwiązania ....
to, że ja nie spotkałam się z takim sprzętem nie oznacza , że nie ma takowego w ogóle na rynku ... icon_wink.gif icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Kup od razu docelowy komplet: płyta gazowa + piekarnik. Płytę wbuduj w swój wymarzony blat, a piekarnik postaw do "niby-szafki", złożonej z dwóch boczków (takich samych, jakie mają sąsiadujące szafki) i półki umieszczonej ok. 21 cm nad podłogą. Półka ma mieć długość wymaganą dla odpowiedniego wymiaru piekarnika (nominalnie 50 albo 60 cm) najlepiej DOKŁADNIE sprawdzić w instrukcji dotyczącej zabudowy, bo niektórzy producenci potrafią monterom dostarczyć "rozrywki" (nie będę wdawał się w szczegóły, ale kto montuje takie rzeczy, ten wie icon_confused.gif ). Boki dla pewności przykręć po jednym wkręcie do sąsiadujących szafek. Piekarnik przykręć do "szafki" dwoma wkrętami, aby nie wypadła razem z wyjmowanymi plackami icon_lol.gif I taka "szafka" zupenie dobrze spełni swoją rolę.



No właśnie nie mogę wbudować w wymarzony blat-bo teraz będzie to tylko namiastka kuchni-minimalny ciąg szafek z kuchnią i zlewem.Docelowo nie wiem dokładnie jaki blat będzie mi potrzebny.Teoretycznie możnaby osadzić płytę na jakimś tymczasowym blacie icon_confused.gif??:

Stach-jeszcze trochę moich pytań i pomyślisz;"Co ta baba takich prymitywnych rozwiązań szuka?"(no wiesz -najpierw kabina na posadzkę -teraz kuchnia do zabudowy -bez zabudowy icon_razz.gif
Napisano
Cytat

niezamaco ... może wypowie się jeszcze ktoś kto zna niestandardowe rozwiązania ....
to, że ja nie spotkałam się z takim sprzętem nie oznacza , że nie ma takowego w ogóle na rynku ... icon_wink.gif icon_biggrin.gif



Przegrzebałam internet i tylko znalazłam jak zakombinować w zabudowę zwykłą zmywarkę, lodówkę i mikrofalę ....kuchenki niet!
Generalnie wcale tak bardzo nie podobają mi się AGD w zabudowie,ale zlew czy płyta kuchenna zabudowana w blacie to super sprawa icon_biggrin.gif Po prostu ładnie wygląda taki blat.
Napisano
Cytat

Generalnie wcale tak bardzo nie podobają mi się AGD w zabudowie,ale zlew czy płyta kuchenna zabudowana w blacie to super sprawa icon_biggrin.gif Po prostu ładnie wygląda taki blat.



i to są praktyczne przede wszystkim rozwiązania ... ja już bym nie chciała inaczej ... icon_wink.gif
Napisano
Chyba nie ma problemu, bo w zasadzie cala zabudowa kuchenki, polega na tym, że piekarnik jest „wolnostojący”, a płyta kuchenki „wisi” nad nim.

Czyli w Twoim przypadku, cała „tymczasowa zabudowa” polegać będzie na wykonaniu „skrzynki” w której będą „wisiały” palniki , a „skrzynka” położona na piekarniku.

Oczywiście są też piekarniki tylko do zabudowy (mniejsze), które wykluczają takie rozwiązanie.
Napisano
Cytat

wiesz ... ja Cie , Czapi doskonale rozumiem .... nie ma co się w koszty ładować póki co jeśli są to tymczasowe rozwiązania



No właśnie -a kupić coś co potem nie będzie mi pasowało do niczego-to kicha. Muszę cały sprzęt AGD potem wykorzystać na docelowym miejscu icon_razz.gif

Cytat

Chyba nie ma problemu, bo w zasadzie cala zabudowa kuchenki, polega na tym, że piekarnik jest „wolnostojący”, a płyta kuchenki „wisi” nad nim.

Czyli w Twoim przypadku, cała „tymczasowa zabudowa” polegać będzie na wykonaniu „skrzynki” w której będą „wisiały” palniki , a „skrzynka” położona na piekarniku.

Oczywiście są też piekarniki tylko do zabudowy (mniejsze), które wykluczają takie rozwiązanie.



Ale po złożeniu w "całość" piekarnika i płyty i tak będzie za nisko(tak mi się wydaje) .Wszystkie piekaniki są niskie-zazwyczaj pod nimi buduje się jakąś szufladę.
Napisano
Cytat

Chyba nie ma problemu, bo w zasadzie cala zabudowa kuchenki, polega na tym, że piekarnik jest „wolnostojący”, a płyta kuchenki „wisi” nad nim.

Czyli w Twoim przypadku, cała „tymczasowa zabudowa” polegać będzie na wykonaniu „skrzynki” w której będą „wisiały” palniki , a „skrzynka” położona na piekarniku.



Rysiu ... a to nie jest tak, że ten piekarnik od góry powinien mieć ileś tam miejsca wolnego? można bezpośrednio na nim coś stawiać? tym bardziej skrzynkę drewnianą?


dobra ...znalazłam przez google ... mam nadzieje, ze nikt mnie nie pozwie ... icon_lol.gif

tak to powinno wyglądać , bez bocznych szafek - bo Ciebie interesuje tylko ta jedna ... czyli kilka desek i kawałek blatu .... można zrobić samemu - jeno z blatem sobie możesz nie poradzic , trzeba mieć wyrzynarkę ...

Brak obrazka
Napisano
Dlatego pisałem, żeby półkę na piekarnik dać na wysokości ok. 21 cm, bo pod spodem robi się półkę na blachy do pieczenia icon_biggrin.gif
Na razie kup więc tylko samą płytę, wstaw na jakąś szafkę, bez piekarnika może przeżyjesz - będziesz szybciej budować, aby w końcu upiec ulubiony placek icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Dlatego pisałem, żeby półkę na piekarnik dać na wysokości ok. 21 cm, bo pod spodem robi się półkę na blachy do pieczenia icon_biggrin.gif
Na razie kup więc tylko samą płytę, wstaw na jakąś szafkę, bez piekarnika może przeżyjesz - będziesz szybciej budować, aby w końcu upiec ulubiony placek icon_biggrin.gif



Dzięki wszystkim za pomoc!
Będziemy musieli coś pokombinować-już przywykłam do prowizorycznych rozwiązań,których nota bene nie cierpię icon_mad.gif
..ale piekarnik musi być!!!Właśnie po to aby w końcu w spokoju upiec jakies ciacho mężowi(on lubi-ja nie cierpię!) no i przede wszystkim PIZZE!!!!
Napisano

Czapi, nie wiem, czy dobrze zrozumiałam o co Ci chodzi, ale może wyjściem byłaby taka kuchenka:

e278f67c334dabfc.jpg



na razie stałaby tak jak stoi, a potem odkręciłoby się /obcięło?/ nóżki i ten dół zabudowało, tak jak zwykle się robi... icon_rolleyes.gif

Napisano
Nowe kuchenki gazowo-elektryczne wolnostojące, to wydatek od 500zł.

Zawsze można ją odsprzedać – tak wiec, czy warto kombinować , biorąc pod uwagę wszystkie koszta?

A jak w trakcie urządzania docelowej kuchni, coś nie „podpasi”?
Napisano
Cytat

Czapi, nie wiem, czy dobrze zrozumiałam o co Ci chodzi, ale może wyjściem byłaby taka kuchenka:

e278f67c334dabfc.jpg



na razie stałaby tak jak stoi, a potem odkręciłoby się /obcięło?/ nóżki i ten dół zabudowało, tak jak zwykle się robi... icon_rolleyes.gif



Ciekawa icon_biggrin.gif Takiej jeszcze nie widziałam!
Dziękuję Wam wszystkim za rady-będę musiała coś wybrać-jeśli mąż uzna,że jest w stanie zainstalować taką do zabudowy-to kupimy taką.Jesli nie-pozostanie nam wolnostojąca... W grę wchodzi około 1,5 roku mieszkania-więc minimum komfortu musimy mieć.
Napisano
Cytat

nie wiem jak to technicznie wyjdzie - czy się wszystko ładnie zlicuje z meblami i blatem ....


Elutek, gdzie znalazłaś ten wynalazek icon_rolleyes.gif Są tam jakieś wymiary?
Wydaje mi się, że toto ma wymiary płyty 50x60 i pewnie nie da się rozdzielić i jakoś sprytnie umocować oddzielnie płyty i piekarnika. A w związku z tym jakoś nie widzę szansy na zabudowę...
A swoją drogą, to jakoś strasznie szybko piszecie te swoje posty icon_redface.gif zanim odpowiedziałem na jeden, to wy już trzy umieściliście - muszę potrenować chyba icon_confused.gif
Napisano
Cytat

Elutek, gdzie znalazłaś ten wynalazek icon_rolleyes.gif Są tam jakieś wymiary?
Wydaje mi się, że toto ma wymiary płyty 50x60 i pewnie nie da się rozdzielić i jakoś sprytnie umocować oddzielnie płyty i piekarnika. A w związku z tym jakoś nie widzę szansy na zabudowę...


sama już nie pamiętam, skąd to mam, chyba z jakieś niemieckiej strony, i pewnie toto się nie rozdziela

wkleiłam, aby łatwiej móc /sobie icon_smile.gif / wyobrazić, o co Czapi chodzi, ale osobiście zrobiłabym jak Bajbaga radzi,
kupiłabym coś taniego na ten krótki czas, potem odsprzedała,
albo nawet kupiłabym używaną kuchenkę, w lokalnych gazetach/na stronach często są takie oferty...
Napisano
Chyba zaryzykuję i kupię docelowy sprzęt-czyli do zabudowy...Wiecie...jak sobie pozliczałam ile będę miała wydatków "na marne" w związku z remontem-to się przeraziłam!Kupiłabym taką kuchenkę za 600zł a potem sprzedała za dużo mniej (sam fakt,ze jest uzywana)a każda stówa sie liczy, to chyba odpada.Nawet zlew wybiorę sobie taki jak będę chciała mieć w swojej kuchni-bo inaczej znowu bym musiała wywalić kasę na marne..Współczuję tylko mężowi-będzie musiał pobawić się w wycinanie otworów w blatach starych szafek icon_eek.gif
Napisano
Cytat

Współczuję tylko mężowi-będzie musiał pobawić się w wycinanie otworów w blatach starych szafek icon_eek.gif



oj tam .... odwdzięczysz się kilka razy i po sprawie ... na pewno nie będzie zły icon_mrgreen.gif
Napisano
niewiele razy miałem w łapie wyżynarkę, ale nie jest to jakaś filozofia
być może będzie potrzeba wzmocnienia szafeczki coby się nie rozjechała
ale to też pikuś

no i do tego malowanie metodą wybuchową Jasia Fasoli
prosto, łatwo szybko
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Chłopy lubią takie zabawy
(inne też)



Wkrótce bedę mogła zaobserwować czy faktycznie cieszy go ta robota;-))
Montaż juz niedługo;-)
Napisano
Cytat

a ja bym radziła wybyć z domu na jakiś czas jednak icon_mrgreen.gif



tudzież znaleźć sobie wygodną miejscówkę w miejscu na tyle odległym żeby być poza zasięgiem rzutu icon_lol.gif
Napisano
Cytat

tudzież znaleźć sobie wygodną miejscówkę w miejscu na tyle odległym żeby być poza zasięgiem rzutu icon_lol.gif


bo młotek tudzież śrubokręt mogą być użyte do czegoś innego icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

a w bagażniku miej pożyczoną butlę turystyczną żeby w razie czego mieć na czym coś zagrzać icon_lol.gif


eeee myślę, że jak zostanie sam i będzie miał spokój czyt. nikt mu nad głową nie będzie gderał icon_biggrin.gif to zrobi dobrze icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Bo tak ma praktycznie każdy facet... nie ma gderania - jest zrobione :yahoo: ... no prawie każdy i prawie zawsze icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif


dobra dobra, ale gdyby nie to gderanie czasami, to zrobione byłoby źle i jak nie powinno icon_biggrin.gif
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
icon_biggrin.gif
Kuchenka i płyta gazowa jest już zabudowana i podłączona(wykorzystana wolna szafka 60-siątka), nie obyło sie bez "brzydkich słów".Ale mój mąż jest dzielny, wyszło super a sam montował wszystko w blacie(zlew też).Teraz tylko musimy zamaskować tę wolną przestrzeń na dole i będzie ok.Muszę przyznac że pewne rozwiązania podsunęłam ja i nawet nie zaprzeczał że tak będzie lepiej icon_wink.gif
W gruncie rzeczy asystowałam mu cały czas, bo co dwie głowy to nie jedna icon_wink.gif Obyło sie bez rzucania młotkiem, mogłam spokojnie przebywać w promieniu 1,5 metra bez obawy o życie lub zdrowie icon_razz.gif
Teraz pozostało mu zamontować okap teleskopowy w takiej małej szafce.Mieliśmy mały problem ,bo w instrukcji napisali jakieś bzdury i schemat nakazywał tak zamontować okap, że elementy ewidentnie do zabudowy miały byc zupełnie odkryte i widoczne...czywiście sposób montażu ostatecznie opracowałam ja, na co mąz odpowiedział : "no ja też taki pomysł miałem..." icon_lol.gif Tere fere....akurat!
Napisano
Cytat

icon_lol.gif Tere fere....akurat!


no, a jakże...na pewno myślał o tym wcześniej, a ty mu to z ust wyjęłaś hihiiihihhi
no ale super, że się udało, a fotki byłby mile widziane icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

no, a jakże...na pewno myślał o tym wcześniej, a ty mu to z ust wyjęłaś hihiiihihhi
no ale super, że się udało, a fotki byłby mile widziane icon_biggrin.gif



icon_lol.gif Ja się głośno zaśmiałam i przypomniałam mu jak wczoraj jeszcze sie nad tym głowił i głowił .Faceci myślą,ze tylko oni maja genialne pomysły techniczne icon_wink.gif

Obiecuję fotę icon_wink.gif , dzis powinien być tez i okap i jak zamaskujemy pod piekarnikiem tę "dziurę" to cykne fotkę icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

czekam na fotę ... czekam .... icon_biggrin.gif


... icon_redface.gif ...no maskownicy jeszcze nie dopicował...może walne fotę jak doslą mi te "peerelowskie" płytki z pvc na ściane-nie wiem ...Daga ...zamówiłam z tej aukcji co mi podrzuciłaś, wybrałam gaładkie bezowe, bez wzorków i bez kolorowej fugi-na zamówienie.Moze sama sobie domaluję fugi-np. na biało-marker olejny juz mam.Generalnie wyszło tanio jak barszcz - zobaczymy czy tak "tanio" tez bedą wygladać na ścianie icon_eek.gif
Aż sie boję co to przyjdzie.... icon_wink.gif
Napisano
Cytat

... icon_redface.gif ...no maskownicy jeszcze nie dopicował...może walne fotę jak doslą mi te "peerelowskie" płytki z pvc na ściane-nie wiem ...Daga ...zamówiłam z tej aukcji co mi podrzuciłaś, wybrałam gaładkie bezowe, bez wzorków i bez kolorowej fugi-na zamówienie.Moze sama sobie domaluję fugi-np. na biało-marker olejny juz mam.Generalnie wyszło tanio jak barszcz - zobaczymy czy tak "tanio" tez bedą wygladać na ścianie icon_eek.gif
Aż sie boję co to przyjdzie.... icon_wink.gif



no właśnie Ci napisałam w tamtym wewontku , że chętnie bym obejrzała ... icon_wink.gif
tak myślałam, że te bezowe wybierzesz ... ja też bym wybrała takie icon_biggrin.gif
będzie dobrze - zobaczysz ... icon_smile.gif

powiem Ci , że moi rodzice kiedyś mieli szachownicę w łazience z takich płytek - klęli na czym świat stoi jak przyszło im to zrywać , bo kleili to na jakieś badziewie śmierdzące a'la butapren ... wiesz: komuna , wsjego brak to brali co było :hahaha2:
Napisano
Cytat

no właśnie Ci napisałam w tamtym wewontku , że chętnie bym obejrzała ... icon_wink.gif
tak myślałam, że te bezowe wybierzesz ... ja też bym wybrała takie icon_biggrin.gif
będzie dobrze - zobaczysz ... icon_smile.gif

powiem Ci , że moi rodzice kiedyś mieli szachownicę w łazience z takich płytek - klęli na czym świat stoi jak przyszło im to zrywać , bo kleili to na jakieś badziewie śmierdzące a'la butapren ... wiesz: komuna , wsjego brak to brali co było :hahaha2:



icon_smile.gif U nas były w łazience-takie blue icon_razz.gif
Ale w naszym przypadku ...same odpadały icon_lol.gif
Zobaczę co to wyjdzie, bo na zdjęciu kolor był dość "niezidentyfikowany", ale pan zapewnił ze to gładki bez....

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...