Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Jarecki_79
Widać, że siedzisz w temacie - to bez wątpienia. Bardzo ciekawie czyta się to co piszesz.
Co do instalacji oczywiście każdy ma wolny wybór w obrębie przepisów.
Powiedz tak z innej beki jakiej gwarancji udziela się teraz na kotły (np. kiedyś było 5 lat na kocioł, 10 lat na spawy), jak to teraz wygląda i jaka jest jakość materiałów z których robi się kotły. Chodzi mi o porównanie materiałów kotłów produkowanych np. 15 lat temu, 10 lat temu, 5 lat temu i obecnie.
Nie chodzi mi o kotły z podajnikami a o zwykłe śmieciuchy.



porównanie mogłoby być interesujące, ale....jakoś jestem sceptykiem....
czytałem, że jakość dużej części wyrobów na rynku (podajniki) pozostawia wiele do życzenia...
"podajniki" sa modne i....resztę można sobie dopowiedzieć (lub doczytać, jak ktoś bardziej dociekliwy i potrafi szukać)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

......

Zaznaczam także, że jakis czas temu normy się zmieniły i stosując urządzenia do odbioru tzw energii szczątkowej można kotły na paliwa stałe montowac w układzie zamkniętym (przy wężownicy schładzającej lub dbv-1...).
...............
............



jeszcze raz napiszę, jak się ma to co napisałeś do prawa budowlanego w którym jest napisane, że kocioł na paliwo ma pracować w układzie otwartym,
piszę to dlatego, że w moim powiecie nadzór nie odbiera takich instalacji pomimo, że producent kotła dopuszcza montaż w układzie zamkniętym, ludzie nowe instalacje muszą przerabiać, żaden kier robót wod/kan nie chce się pod tym podpisać bo wie, że nadzór to zakwestionuje (a przychodzą prawie na każdy domek)
tak, tak, taki ambitny nadzór

ja mam uklad taki jak piszesz czyli kocioł w układzie otwartym, wymiennik i CO w układzie zamkniętym i też nadzór miał wątpliwości czy tak może być, ale jakoś to przeszło

pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślę, że tu sprawa jest prosta. Albo kocioł spełnia normy ciśnieniowe czy inne i jest dopuszczony do montażu układzie zamkniętym albo nie (ma odpowiednie atesty). Jak spełnia normy to wg. mnie nadzór nie może niczego zakwestionować.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja myślę, że tu sprawa jest prosta. Albo kocioł spełnia normy ciśnieniowe czy inne i jest dopuszczony do montażu układzie zamkniętym albo nie (ma odpowiednie atesty). Jak spełnia normy to wg. mnie nadzór nie może niczego zakwestionować.


ha, masz rację, każdy normalnie myślący tak uważa, ale pinb posługuje się prawem budowlanym i atesty kotłów ich nie interesują, ja tylko mam nadzieję, że się ktoś w końcu za to weźmie i ich trochę wyprostuje
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja chałupę w tym roku odbierałem

sąsiad z miesiąc temu przerabiał instalcję na otwartą, bo się do odbioru szykuje
ja piszę tylko fakty, jak urzędnicy ludziom życie umilić potrafią
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obowiązujące przepisy, Rozporządzenie w sprawie WT.....

Cytat

§ 133.

3. Instalacja ogrzewcza wodna powinna być zabezpieczona przed nadmiernym wzrostem ciśnienia i temperatury, zgodnie z wymaganiami Polskich Norm dotyczących zabezpieczeń instalacji ogrzewań wodnych.

7. Zabrania się stosowania kotła na paliwo stałe do zasilania instalacji ogrzewczej wodnej systemu zamkniętego, wyposażonej w przeponowe naczynie wzbiorcze, z wyjątkiem kotła na paliwo stałe o mocy nominalnej do 300 kW, wyposażonego w urządzenia do odprowadzania nadmiaru ciepła.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

a co mi powiecie o kotłach na ekogroszek? warto kupić? ostatnio czytałem, że coraz więcej osób poleca pellet, ale sam nie wiem, na co powinienem zwrócić uwagę? czy np. taki kocioł: http://www.wkladykominkowe.net.pl/kociol-c...fire-16-kw.html będzie odpowiedni do domu 120 m2?


Do nowego domu 120m2,budowanego z myślą o przyszłości są tańsze i mniej upierdliwe sposoby na ogrzewanie niż węgiel.
Wegiel zostawmy dla starych domów ;)
W nowym domu ok.120m2 obciążenie cieplne czyli potrzebna moc urządzenia grzewczego do uzupełnienia strat ciepła to ok.5-6kW. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

Dziękuje wszystkim za wypowiedzi



Ja natomiast dziękuję za info,że kociołek dojechał.
Proszę dać znać po odpaleniu co i jak.
Na jaki końcowo wariant instalacji padła decyzja...

Jakieś foto po podłączeniu kociołka w kotłowni tez mile widziane...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Do nowego domu 120m2,budowanego z myślą o przyszłości są tańsze i mniej upierdliwe sposoby na ogrzewanie niż węgiel.
Wegiel zostawmy dla starych domów ;)
W nowym domu ok.120m2 obciążenie cieplne czyli potrzebna moc urządzenia grzewczego do uzupełnienia strat ciepła to ok.5-6kW.



ja mam takie same zdanie, ale nie będę nikomu zabraniał....
jak ktoś chce, niech bierze węgiel....
niestety, najczęściej taka decyzja wynika z :
- bo wszyscy tak mają
- kompletnej niewiedzy na temat alternatywnych rozwiązań
- silnie zakorzenionych mitów
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

ja mam takie same zdanie, ale nie będę nikomu zabraniał....
jak ktoś chce, niech bierze węgiel....
niestety, najczęściej taka decyzja wynika z :
- bo wszyscy tak mają
- kompletnej niewiedzy na temat alternatywnych rozwiązań
- silnie zakorzenionych mitów


I niekiedy decyzja wynika z funduszy jakimi dysponuje inwestor.
Łatwiej wydać kilka tys za piec na paliwo stale aniżeli kilkadziesiąt za PC.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Raczej kilkanaście + to co przy innej kotłowni.


Nie liczę to co w domu czyli instalacji c.o. bo koszt prawie taki sam ale PC kupisz za kilkanaście a gdzie montaż ?(nie mam na myśli powietrze-powietrze ) montaż jest kosztowny.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
bajbaga pisał o PC powietrze - woda - zaraz pewnie rzuci konkretnymi kwotami - za całość...

znajomy zrobił dla podobnego domu piec na ekogroszek - ja PC. Obad mamy ogrzewanie podłogowe w calym domu. Jak podliczyliśmy koszty, to ja zapłaciłem PC=DZ - a on Piec eko. Reszta jest taka sama, lub podobna. Różnica - w naszym przypadku 12tys. W przypadku PC p-w różnica jest dużo mniejsza, za to są wyższe koszty eksploatacyjne (odpada koszt wykonania DZ, w przypadku odwiertów - znaczny)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...... a gdzie montaż ?(nie mam na myśli powietrze-powietrze ) montaż jest kosztowny.



A o ile, Twoim zdaniem, kosztowniejszy od montażu każdego innego kotła ?

Cytat

Różnica - w naszym przypadku 12tys.




A komin i wentylacja kotłowni + miejsce na skład paliwa ? icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

A komin i wentylacja kotłowni + miejsce na skład paliwa ? icon_biggrin.gif



tego już dodatkowo nie licze - bo na etapie projektu, dom był przystosowany pod Ekogroszek icon_razz.gif , a co za tym idzie, komin był wymurowany a w/w pomieszczenia były. Gdybym na etapie projektu zdecydował się na PC i dodatkowo zrezygnował z kominka, to oszczędności z tego tytułu byłyby naprawdę spore...
tyle że u mnie działka ze spadkiem - i decyzja o budowie piwnicy była oczywistą oczywistością - w moim konkretnym przypadku....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

A o ile, Twoim zdaniem, kosztowniejszy od montażu każdego innego kotła ?


Miałem na myśli odwierty i inne prace ziemne icon_smile.gif

Cytat

A komin i wentylacja kotłowni + miejsce na skład paliwa ? icon_biggrin.gif


Wiesz komin to fakt jest zbyteczny a miejsce na skład zawsze by się znalazło.
I jeszcze to co napisał adiqq jeżeli już na etapie projektu jest zamysł zastosowania PC to oszczędności mogą być ,nie sposób z tym się nie zgodzić.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

I niekiedy decyzja wynika z funduszy jakimi dysponuje inwestor.
Łatwiej wydać kilka tys za piec na paliwo stale aniżeli kilkadziesiąt za PC.


Właśnie potwierdzasz tezy adiqq-a:
Cytat

jak ktoś chce, niech bierze węgiel....
niestety, najczęściej taka decyzja wynika z :
- bo wszyscy tak mają
- kompletnej niewiedzy na temat alternatywnych rozwiązań
- silnie zakorzenionych mitów



Ile wg Ciebie kosztuje poniższy zestaw:
-kocioł na węgiel z podajnikiem i dobrym sterem ?
-komin z wykończeniem ?
-montaż kotłowni ?
-dodatkowe miejsce na kotłownie i skład opału ?

Podsumuj i zastanów się.
Koszt pompy ciepła do domu 120m2 to nie kilkadziesiąt tys.zł ale kilkanaście tys.zł,pod podsumowaniu zestawu na wegiel okaże się,że w takiej samej lub zbliżonej cenie dosatniesz pompę ciepła p-w.
Druga sprawa,że w domu 120m2 z powodzeniem i nawet z niskimi rachunkami można grzać prądem z ceną instalacji ok.4tys.zł.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie potwierdzasz tezy adiqq-a:


Ile wg Ciebie kosztuje poniższy zestaw:
-kocioł na węgiel z podajnikiem i dobrym sterem ?
-komin z wykończeniem ?
-montaż kotłowni ?
-dodatkowe miejsce na kotłownie i skład opału ?

Podsumuj i zastanów się.
Koszt pompy ciepła do domu 120m2 to nie kilkadziesiąt tys.zł ale kilkanaście tys.zł,pod podsumowaniu zestawu na wegiel okaże się,że w takiej samej lub zbliżonej cenie dosatniesz pompę ciepła p-w.
Druga sprawa,że w domu 120m2 z powodzeniem i nawet z niskimi rachunkami można grzać prądem z ceną instalacji ok.4tys.zł.


Znajomy w październiku 2012 za całą kompletną kotłownię kocioł Defro Duo z podajnikiem do tego komin systemowy 8 mb plus zestaw wymiennikowy i całą resztę wydał materiał plus robocizna 24 tyś zł . Niestety nie ma miejsca na opał i dowozi partiami po 250 kg. I tak jak piszesz to myślę że w podobnych kosztach zmieścił by się z pompą .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podsumuj i zastanów się.
Koszt pompy ciepła do domu 120m2 to nie kilkadziesiąt tys.zł ale kilkanaście tys.zł,....



To co pisze arturo, to tylko następna skrajność. Kupił po "znajomości" coś tam, nie liczy kosztów montażu (bo ma jakiś układ). a CWU od miesiąca nie podłączone (a zestaw do CWU też nie wliczony w cenę kotłowni).

Nie da się za kilkanaście tysięcy wykonać pełnosprawnej kotłowni CO i CWU w oparciu o pompę ciepła - nawet powietrzną.

W zasadzie można przyjąć, że taka kotłownia z pompą ciepła zamyka się (może zamknąć się) w kwocie trochę większej niż 20.000zł ale nie dużo większej jak 30.000zł - bez względu na rodzaj DZ i oczywiście bez uwzględnienia "układów" i bez pracy własnej - wszystko zlecone instalatorom.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

To co pisze arturo, to tylko następna skrajność. Kupił po "znajomości" coś tam, nie liczy kosztów montażu (bo ma jakiś układ). a CWU od miesiąca nie podłączone (a zestaw do CWU też nie wliczony w cenę kotłowni).

Nie da się za kilkanaście tysięcy wykonać pełnosprawnej kotłowni CO i CWU w oparciu o pompę ciepła - nawet powietrzną.

W zasadzie można przyjąć, że taka kotłownia z pompą ciepła zamyka się (może zamknąć się) w kwocie trochę większej niż 20.000zł ale nie dużo większej jak 30.000zł - bez względu na rodzaj DZ i oczywiście bez uwzględnienia "układów" i bez pracy własnej - wszystko zlecone instalatorom.



tak trochę z przekory - napiszę że się da - ale to też skrajność icon_smile.gif
kolega gruntówkę z DZ poziomym zrobił za 22tys. - ale on zrobił wszystko sam - a to też skrajność....
kwoty które podałeś wyżej - jak najbardziej realne
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

To co pisze arturo, to tylko następna skrajność. Kupił po "znajomości" coś tam, nie liczy kosztów montażu (bo ma jakiś układ). a CWU od miesiąca nie podłączone (a zestaw do CWU też nie wliczony w cenę kotłowni).

Nie da się za kilkanaście tysięcy wykonać pełnosprawnej kotłowni CO i CWU w oparciu o pompę ciepła - nawet powietrzną.

W zasadzie można przyjąć, że taka kotłownia z pompą ciepła zamyka się (może zamknąć się) w kwocie trochę większej niż 20.000zł ale nie dużo większej jak 30.000zł - bez względu na rodzaj DZ i oczywiście bez uwzględnienia "układów" i bez pracy własnej - wszystko zlecone instalatorom.


Teraz mogę zdradzić,że na dzień dzisiejszy dla instalatora Panasonic T-CAP 9kW kosztuje ok.15tys.zł netto a Atlantic Extensa 8kW 14,5tys.zł netto,przy 8% VAT wyjdzie odpowiednio 16,2tys.zł i 15,6tys.zł brutto,koszt materiałów na kotłownie to max.2tys.zł a reszta całościowej ceny pompy ciepła zalezy od ilości kasy chcącego zarobić instalatora ;) Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz mogę zdradzić,że na dzień dzisiejszy dla instalatora Panasonic T-CAP 9kW kosztuje ok.15tys.zł netto a Atlantic Extensa 8kW 14,5tys.zł netto,przy 8% VAT wyjdzie odpowiednio 16,2tys.zł i 15,6tys.zł brutto,koszt materiałów na kotłownie to max.2tys.zł a reszta całościowej ceny pompy ciepła zalezy od ilości kasy chcącego zarobić instalatora ;)



Mnie źródło ciepła kosztowało 3000 zł +500zł Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Mnie źródło ciepła kosztowało 3000 zł +500zł


Oczywiście jest to możliwe icon_smile.gif
Gdybym pozostał w pierwotnej koncepcji na sposób ogrzewania czyli prądem koszt źródła ciepła byłby podobny ;)
Różnica międzuy Twoim a moim źródłem ciepła byłaby w rachunkach i w jakości ekspoatacji ale biorąc pod uwagę koszt komina i inne,uważam,że moje byłoby bardziej przyjazne i ekonomiczniejsze niż Twoje w moim domu icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz mogę zdradzić,że na dzień dzisiejszy dla instalatora .......




Ale mi upust - jaki instalator taki upust.
Bez urazy, bo nie chcę nikogo obrażać. icon_cool.gif http://allegro.pl/pompa-ciepla-panasonic-a...3100735868.html bez zbytniego szukania - wyświetliła się pierwsza.

I policz sam, czy ta Twoja kotłownia kosztuje kilkanaście tysięcy, nawet z upustami i bez robocizny instalatora.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywiście jest to możliwe
Gdybym pozostał w pierwotnej koncepcji na sposób ogrzewania czyli prądem koszt źródła ciepła byłby podobny ;)
Różnica międzuy Twoim a moim źródłem ciepła byłaby w rachunkach i w jakości ekspoatacji ale biorąc pod uwagę koszt komina i inne,uważam,że moje byłoby bardziej przyjazne i ekonomiczniejsze niż Twoje w moim domu



Większość "pompiarzy" posiada jednak komin ale z kominkiem i tym źródłem ciepła dogrzewa obiekt w trakcie dużych spadków temperatury na zewnątrz . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę,że ruszyła lawina.

Chcę zauważyć,że:

TYTUŁ WĄTKU BRZMI JAKI KOCIOŁ?
Zatem osoba tutaj zaglądająca podjęła juz jakieś decyzje za i przeciw.

Co do Arturo - nie ściemniaj i nie zgrywaj użytkownika, bo handlujesz pompami, pisz to wyraźnie

Dalej pomieszczenie kotłowni - kolejny mit tzw pompiarzy. Najczęściej i tak jest w domu, więc jak nie będzie kotłowni, to będzie pewnie pralnia czy coś innego, gdzie i tak wydamy pieniązki.

Jak zauważa Animuss pompiarze bardzo często robią sobie kotłownie w salonie w postaci kominka, tak tez zrobił arturo. Ja wole kotłownię w kotłowni jak w salonie syf....


Nie lubię jak ktoś włazi na wątki dotyczące konkretnego tematu i szerzy tam swoje religie....
Na pompy są tematy o pompach, kogos będzie interesować- znajdzie
Kotły gazowe- także sa wątki
Kotły olejowe- osobne wątki
Grzanie prądem - osobne wątki Edytowano przez Jarecki-79 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Co do Arturo - nie ściemniaj i nie zgrywaj użytkownika, bo handlujesz pompami, pisz to wyraźnie


Może kiedyś i to tylko przez 3 miechy ale nie teraz icon_smile.gif
Zabolało,że w cenie kotła z zasobnikiem można mieć pompę ciepła ?
Trzeba obalać mity icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może kiedyś i to tylko przez 3 miechy ale nie teraz icon_smile.gif
Zabolało,że w cenie kotła z zasobnikiem można mieć pompę ciepła ?
Trzeba obalać mity icon_biggrin.gif



ta jasne.. jasne.. bajkopisarz

Zakończ budowę, zacznij mieszkać i podaj rachunki....
plus to co spalisz w swoim piecyku czy kominku salonowym.....

Póki co- widze tylko jak się motasz.


Wracając do tematu wątku. Rozmowa z klientem z piątku, lekko ponad 160m2, kocioł 12kW, 100%podłogówki, dobowe spalanie max.15kg...
icon_cool.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie nerwuj się icon_cool.gif Wszak wyraźnie napisano, że kocioł na paliwo stałe jest tańszy (może być tańszy) od kotłowni opartej na PCi.
Również ustawodawca jest bardzo łaskaw i jeszcze do 2017r, kotły na paliwa stałe (poza "biomasą", bo te są OK) można będzie bez problemow stosować (współczynnik EP). Z pewnymi problemami aż do 2021r - bo po tym terminie raczej kicha, bo wymagane EP to 70.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewne rzeczy są proste
Stara chałupa, to takie 12kW do np. 100m2
Nowsza, z jakąś izolacją - 120m2
Taka, gdzie straty sa na poziomie 70W/m2 - 140-150m2...
Taka, gdzie na poziomie 50W/m2 - 190-200m2...
wsio z zapotrzebowaniem na CWU dla warunków zimowych...

bo tak zadaniem kotła jest uzupełnianie strat ciepła, więc pykają średnio do 4 max.5kW.....

Zmieni sie sytuacja na rynku- zmieni się profil produkcji, póki co są nowe normy PN-EN 303-5:2012
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Warto zatem wykonać przed decyzją o doborze kotła 17, 25kW jakiś fachowy audyt czy OZC, wówczas może się okazać,że zamiast 25kW czy 20kw wpisanego w projekt domu należy wybrać 10 czy 12kW...

Jak ze wszystkim -podchodzić do tematu z głowa i umiarem oraz odpowiednim dystansem.
Nie jedna już osoba budująca przekonała się jak należy pilnować ekip, coś co miało mieć starty 50W/m2 może mieć 80W/m2, bo tacy byli fachofcy......

Prawda jest taka, że inwestor jak chce mieć dobrze, to sam musi pilnować każdego ruchu i podejmować odpowiednie decyzje. W kwestii kosztów budowy takie OZC po jego wybudowaniu kieszeni nie urwie....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Również ustawodawca jest bardzo łaskaw i jeszcze do 2017r, kotły na paliwa stałe (poza "biomasą", bo te są OK) można będzie bez problemow stosować (współczynnik EP). Z pewnymi problemami aż do 2021r - bo po tym terminie raczej kicha, bo wymagane EP to 70.


To pobożne życzenie czas pokarze jak to wyjdzie, mam dość już tego smrodu z kominów źle spalających paliwa stałe również ,drewno - biomasę ,za tym muszą pójść poważne dotacje ,społeczeństwo samo tego nie załatwi,ostatnio słyszałem jak Premier wypowiadał się bardzo przychylnie o planach i spalaniu węgla brunatnego. icon_smile.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Ale mi upust - jaki instalator taki upust.
Bez urazy, bo nie chcę nikogo obrażać. icon_cool.gif http://allegro.pl/pompa-ciepla-panasonic-a...3100735868.html bez zbytniego szukania - wyświetliła się pierwsza.

I policz sam, czy ta Twoja kotłownia kosztuje kilkanaście tysięcy, nawet z upustami i bez robocizny instalatora.



tia...dobre, dobre....

Cytat

ta jasne.. jasne.. bajkopisarz



tutaj nie jesteś w temacie...z tego co wiem - wziął rozwód, albo rozwód jest w toku icon_razz.gif

Cytat

Warto zatem wykonać przed decyzją o doborze kotła 17, 25kW jakiś fachowy audyt czy OZC, wówczas może się okazać,że zamiast 25kW czy 20kw wpisanego w projekt domu należy wybrać 10 czy 12kW...

Jak ze wszystkim -podchodzić do tematu z głowa i umiarem oraz odpowiednim dystansem.
Nie jedna już osoba budująca przekonała się jak należy pilnować ekip, coś co miało mieć starty 50W/m2 może mieć 80W/m2, bo tacy byli fachofcy......

Prawda jest taka, że inwestor jak chce mieć dobrze, to sam musi pilnować każdego ruchu i podejmować odpowiednie decyzje. W kwestii kosztów budowy takie OZC po jego wybudowaniu kieszeni nie urwie....



wszystko fajnie, pięknie...ale ja nie znam takich instalatorów/fachowców.
Niecały rok po mnie znajoma do trochę większego domu z trochę większym niż moje zapotrzebowaniem (projektowe obciążenie cieplne - ja mam 5,5kw, ona max7kw) - kupiła kocioł 23kw - mimo że ją przekonywałem, prawie błagałem żeby kupiła 17kw (jeden niżej w typoszeregu, bo uparła się na konkretnego producenta) Nie wiem kto tutaj miał decydujące zdanie, ale osobiście obstawiam - że niedouczony instalator - wezmie pani większy, na pewno będzie ciepło.....

więc Jarecki - najpierw przeszkolcie tych "waszych" fachowców, a później możemy wrócić do dyskusji....
dodam, że koleżanka nie jest o końca zadowolona z wyboru icon_cry.gif
tak samo, jak z faktu, że nie dała się przekonać do zrobienia podłogówki po całości (bo ktoś w rodzinie się uparł na grzejniki) Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Życie szybko zweryfikowało....
Widać klienci lub dostawcy pomp szybko się poznali z kim mają do czynienia.

Nie mniej uważam,że nalezy pisać w temacie danego wątku.
Od pomp sa inne tematy i tam można się swobodnie wypowiadać.

W każdej branży jest postęp, ponieważ to nie FM, które jest mocno filtrowane przez branżę, to moge powiedzieć,że kończymy projekt nowego, mniejszego palnika i powolutku trafia on pod inne dachy.....

Sytuacja wyglądała natomiast tak,że na koniec października 2012 w domu jednorodzinnym, gdzie wcześniej pracował ten większy palnik typu brucer na kotle o mocy 25kW, użytkownik nie był happy z jego spalania. Dom jest 3letni, ale tradycyjnie budowany z grawitacyjna wentylacją. Przy większym temp. ujemnych były spieki, wieksze spalanie. To zaowocowało zmianą palnika na taki nieco zmodyfikowany... Spodziewalismy się ok. 2-3kg mniejszego spalania na dobę. Rzeczywistość trochę nas zaszokowała. Spalanie średnio do roku ubiegłego oraz okresu do końca października spadło o 5-7kg w podobnych warunkach....

Zatem w ostatnim czasie do kotła 25kW wolę oferować ten zestaw, bo lepiej radzi sobie na tzw "dołach", ale przy okazji rozpoczęliśmy prace nad mniejszą wersją palnika do mniejszych kotłów ze ścisłą współpraca z producentem palników.... Pierwsze egzemplarze tego mniejszego tez już wyjechały w ubiegłym tygodniu...

Także coś się dzieje, robi i myśli... ja wolę pracę twórczą.

ps. dopisałeś jeszcze info...

Ja bym tej koleżance takiego nie zaoferował.
Za innych nie odpowiadam.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam dość już tego smrodu z kominów źle spalających paliwa stałe również ,drewno - biomasę ,za tym muszą pójść poważne dotacje ,społeczeństwo samo tego nie załatwi,ostatnio słyszałem jak Premier wypowiadał się bardzo przychylnie o planach i spalaniu węgla brunatnego. icon_smile.gif




Wszystko fajnie pięknie tylko trzeba, a wręcz należy brać pod uwagę ludzi którzy nie mają pieniążków. Jednak w piecu spali "byle co" i nie zamarznie. Pisząc byle co nie popadam w skrajność i nie mam na myśli gumiaków czy butelek typu PET znalezionych w lesie, tylko to na co akurat będzie stać człowieka. Podam taką kalkulację (sam dla siebie robiłem): jeżeli kupię piec z podajnikiem to koszt w wersji max to 15000 (ale to i tak już bardzo mocno przesadzona kwota). Grzanie w zimie (na przykładzie doświadczeń ludzi którzy mieszkają w starych domach) to jakieś 2 może 3 tysiące na sezon. A pompa ciepła? Powiedzmy, że koszt zakupu taki sam ale odwierty to jest jakieś minimum 20000 - czyli to jest 10 lat aby pompa się zwróciła. Jak ktoś ma kasę na start to tak i owszem, ale jeśli ktoś balansuje na krawędzi to nijak się to ma do porównywania. Edytowano przez Qubacen (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszystko fajnie pięknie tylko trzeba, a wręcz należy brać pod uwagę ludzi którzy nie mają pieniążków. Jednak w piecu spali "byle co" i nie zamarznie. Pisząc byle co nie popadam w skrajność i nie mam na myśli gumiaków czy butelek typu PET znalezionych w lesie, tylko to na co akurat będzie stać człowieka. Podam taką kalkulację (sam dla siebie robiłem): jeżeli kupię piec z podajnikiem to koszt w wersji max to 15000 (ale to i tak już bardzo mocno przesadzona kwota). Grzanie w zimie (na przykładzie doświadczeń ludzi którzy mieszkają w starych domach) to jakieś 2 może 3 tysiące na sezon. A pompa ciepła? Powiedzmy, że koszt zakupu taki sam ale odwierty to jest jakieś minimum 20000 - czyli to jest 10 lat aby pompa się zwróciła. Jak ktoś ma kasę na start to tak i owszem, ale jeśli ktoś balansuje na krawędzi to nijak się to ma do porównywania.


Co do smrodu z kominów źle spalających paliwa stałe również ,drewno - biomasę ,chodzi
wyłącznie o nieprawidłowy sposób spalania tego paliwa :
takie palenie to strata i dla użytkownika kotła jak i dla otoczenia wokół którego on się znajduje

Ja również spalam węgiel ale na próżno wyczekiwać w nim dymu bo go w ogóle nie ma i nie da się zauważyć. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a gdzie tak utylizują opony????



To typowy proces spalania węgla w fazie odgazowania ,w wyniku termicznego rozkładu substancji organicznej ,wydzielają się pary i gazy w ilości 30-40% całkowitej masy węgla. Powstające gazy , wylatują uciekają nam kominem .A przecież można je spalić dopalić, odzyskać energię i zaoszczędzić pieniążki więc kto jest bogaty i rozrzutny ? oczywiście ten co dymi ,choć może nieświadomie ale jest icon_lol.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

icon_eek.gif a gdzie tak utylizują opony????



wiele osób - z niewiedzy przypisuje taki widok paleniu opon lub ogólniej - śmieci.
prawda jest taka, że najcześciej wynika to z nieumiejętnego palenia
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiele osób - z niewiedzy przypisuje taki widok paleniu opon lub ogólniej - śmieci.
prawda jest taka, że najcześciej wynika to z nieumiejętnego palenia


Tak przyznaję się ja tak myślałem aż do teraz. Co znaczy nieumiejętne palenie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak przyznaję się ja tak myślałem aż do teraz. Co znaczy nieumiejętne palenie?


Nie wystarczy kupić kocioł ,wsypać opał i podpalić ,a tak robi większość użytkowników, trzeba nauczyć się spalać umiejętnie ,jak spełni się "pewne potrzeby węgla" w trakcie spalania ,to stałopalność zwiększy się np. z 10 do 16 godzin a nawet więcej na zasypie takiej samej ilości węgla.
Czym więcej dymu z komina więcej sadzy w kominie tym większa strata dla portfela i częstsze wizyty w składzie opału . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To typowy proces spalania węgla w fazie odgazowania ,w wyniku termicznego rozkładu substancji organicznej ,wydzielają się pary i gazy w ilości 30-40% całkowitej masy węgla. Powstające gazy , wylatują uciekają nam kominem .A przecież można je spalić dopalić, odzyskać energię i zaoszczędzić pieniążki więc kto jest bogaty i rozrzutny ? oczywiście ten co dymi ,choć może nieświadomie ale jest icon_lol.gif


W związku z tym iż mieszkam w zachodniopomorskim i mam znajomych którzy kupili nieruchomości na niemieckich terenach przygranicznych, znam ten temat od strony niemieckiej. Jeśli chodzi o montaż kotłów na paliwo stałe dopuszczają jedynie kotły o sprawności min 90% . A taki dym z komina to nazajutrz wizyta kominiarza i pobranie próbek popiołu czym palone jeśli substancje niedozwolone kara administracyjna. Pod względem ekologii to oni naprawdę mają hopla ale z drugiej strony czy to źle?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W związku z tym iż mieszkam w zachodniopomorskim i mam znajomych którzy kupili nieruchomości na niemieckich terenach przygranicznych, znam ten temat od strony niemieckiej. Jeśli chodzi o montaż kotłów na paliwo stałe dopuszczają jedynie kotły o sprawności min 90% . A taki dym z komina to nazajutrz wizyta kominiarza i pobranie próbek popiołu czym palone jeśli substancje niedozwolone kara administracyjna. Pod względem ekologii to oni naprawdę mają hopla ale z drugiej strony czy to źle?


I bardzo dobrze wszyscy na tym zyskają urzytkownik bo mniej idzie opału i środowisko też.
Moim zdaniem to jeszcze u nas XIX wiek a wina połowicznie leży po stronie lokalnych producentów ,którzy nie potrafią zbudować kotła o wysokiej sprawności ,produkują te same kotły przestarzałe konstrukcje przez 40 lat. Użytkownik wybiera taki kocioł bo jest trochę tańszy przy zakupie ,ale za to w tylko częściowo spalonym opale nieświadomie straci więcej, ale o tym nie wie .Jeżeli jednak trafi się kumaty użytkownik to nawet w takim kotle po drobnych usprawnieniach potrafi wycisnąć niezłą sprawność. Poważne firmy produkują już wysoko sprawne kotły, obsługi i palenia też trzeba się i tu nauczyć . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Życie szybko zweryfikowało....
Widać klienci lub dostawcy pomp szybko się poznali z kim mają do czynienia.


Sprecyzujmy,to nie klienci poznali się szybko z kim mają do czynienia ale mój nos wyczuł z kim ma do czynienia.
Szkoda,że tak późno...
Aczkolwiek znowu jako inwestor uważam,że kocioł na ekogroszek do mojego domu to byłaby zemsta mojego największego wroga ;)
Węgiel sprawdzi się w starych domach lub nowych bardzo źle lub wogóle nie izolowanych termicznie.
W nowych domach nie ma racji bytu i to Wy sprzedawcy musicie o tym wspominać ale chyba za dużo żądam ?
W nowych domach do 200m2 mamy obciążenie cieplne ok.6-7kW i chyba wszystko w tym temacie ? Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I bardzo dobrze wszyscy na tym zyskają urzytkownik bo mniej idzie opału i środowisko też.
Moim zdaniem to jeszcze u nas XIX wiek a wina połowicznie leży po stronie lokalnych producentów ,którzy nie potrafią zbudować kotła o wysokiej sprawności ,produkują te same kotły przestarzałe konstrukcje przez 40 lat. Użytkownik wybiera taki kocioł bo jest trochę tańszy przy zakupie ,ale za to w tylko częściowo spalonym opale nieświadomie straci więcej, ale o tym nie wie .Jeżeli jednak trafi się kumaty użytkownik to nawet w takim kotle po drobnych usprawnieniach potrafi wycisnąć niezłą sprawność. Poważne firmy produkują już wysoko sprawne kotły, obsługi i palenia też trzeba się i tu nauczyć .


Masz absolutną rację . Wielu użytkowników myśli że wystarczy dosypać opału i po kłopocie a niestety wygląda to zupełnie inaczej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...