Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Ciril, czytałam, ze się uszkodziłaś icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif
Radzę, zwiększyć czujność.
U nas było tak samo, końcówka przed opuszczeniem mieszkania a dom niegotowy. Zap... przez 20 godzin + 4 snu. Skończylo się dla mnie skręconą nogą (wpadłam do wykopu z pełną taczką) i to tak paskudnie, że pół roku leczyłam, co prawda sama, przyznaję. Małż wsadził palec pod piłę, poleciała na szczęście tylko opuszka. Zmęczenie materiału, człowiek robi się nieuważny.... Wiem, że nie da się inaczej, ale trzeba o tym pamiętać. Edytowano przez ezs (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki EZS...
Od wczoraj przerwa - ślubny na gwoździa wlazł, a mi chirurg wyciął kawał mięcha na stopie - 3 szwy do zdjęcia za 2 tygodnie... W czwartek zdejmuję szew z dłoni...
Chwilkę odpoczniemy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z postępów:
- wylewki na parterze i poddaszu zrobione,
- gniazdka w połowie obrobione
- hydraulika pod wylewki w piwnicy zrobiona
- zakupione drzwi zewnętrzne
- zamówione drzwi wewnętrzne
- podpisana umowa z energetyką

Straty:
- 1 brzydka blizna na dłoni
- 3 szwy na stopie
- 1 stopa przebita gwoździem (mesjasz jaki czu cuś? icon_eek.gif )
- 1 złamana szpachelka
- 1 połamane wiadro

Do zrobienia:
- parapety wewnętrzne
- wylewki w piwnicy
- szlichta kwarcowa
- płytki w łazienkach

Zdjęcia będą jak zrobię icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłem ostatnio w realu,- i nie widziałem ... icon_wink.gif

Ale domek faktycznie ładny.
I działka taka ... urozmaicona.
I do mamusi blisko ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kotku "mamusia" żeby do mnie przyjść będzie musiała pokonać wysoki płot, ostrego psa, domofon i zamknięte na amen drzwi... icon_evil.gif

Choć do tej pory mi się śmiać chce jaką miała śmieszną minę, gdy ją zrugałam po Twojej wizycie, że nie powiedziała, że się "łobce" ludzie po moich włościach kręcą icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję...

Z postępów - zamówione parapety, zamówione drzwi wewnętrzne, zamówiona brama garażowa, zrobione wylewki w piwnicy, założony alarm (piszczący ohydnie głośno), założone klamki w oknach (choć one same jeszcze do regulacji)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuch babka!!!Tak trzymać!!!
Bardzo miło poczytać jak sobie pięknie radzcie!Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypadkiem wpadłem na tego bloga i też jestem pod wrażeniem. Optymizmu i zaradności można Wam pozazdrościć.
Powodzenia i szybkiej przeprowadzki icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z nowości: uruchomiony kocioł i podłogówka - grzeją jak skurczybyk (tzn. częściowo spięta kotłownia) do spięcia zostały obiegi grzejnikowe i pion poddasza i będzie hulało. A no i instalacja kominka do bufora... Niedługo nadejdzie wiekopomna cchwila co by jakiś kibelek powiesić i spłuczkę uruchomić, co by w zimnym tyłka nie przewietrzać...

Schody wejściowe zalewane są dzisiaj - Ślubny dzisiaj sobie na tę okazję wolne wziął, co by się po pracy z robotą nie śpieszyć...



Parapety i Brama miały być już 2 tygodnie temu... dzisiaj czekam na 10.00 i dzwonię ze swoim słynnym tonem oczekującym icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzwoniłam - montaż parapetów jutro. Brama ma być pod koniec przyszłego tygodnia.... tylko cholerka ile można tak z garażem na amen dechami zabitym wytrzymać???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech, ile ja bym dal za taką bramę zabitą ... icon_wink.gif
Od czwartku biorę urlop żeby wstawić jakieś drzwi wejściowe i garaż zabić dechami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tylko cholerka ile można tak z garażem na amen dechami zabitym wytrzymać???



2 lata można - to wiem icon_smile.gif


Ciril - a schody ładnie się zalały? icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2 lata można - to wiem icon_smile.gif


Ciril - a schody ładnie się zalały? icon_rolleyes.gif




Elutek Ślubny mówi, że się postarał... ja obejrzę dzisiaj po pracy... obiecuję, że będę dla niego łaskawa ...







.... oczywiście jeżeli nie odwalił jekiejś fuszery pod nieobecność żony icon_razz.gif


india dziękuję icon_smile.gif

sepoy zabicie bramy trwało chwilę - może z uwagi na ścianę 3w i deski powkładało się pomiędzy mury...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
http://www.porta.com.pl/pl/porta_nova,p1,m47,s0.html - takie mamy drzwi wewnętrzne, grupa 6 kolor orzech 3, szyba matowa


Dzisiaj nad ranem zawył alarm - na szczęście - okazało się, że to tylko kot wlazł do garażu przez malutką lukę w dechach. Jak zaczęło wyć to się ze stresu zaklinował i teściu musiał go wyciągać icon_lol.gif Wnioch - mój alarma działa jak szalony.... zajefajny ze mnie instalator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Postresować się kotek musiał nie na żarty icon_biggrin.gif

U mnie w mieszkaniu jak zawyje czasem alarm przy drzwiach (przypadkowo przez mniej wprawnego gościa włączony), to kot do końca dnia spod łóżka nie wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co z postępów???
założone parapety wewnętrzne i zewnętrzne
założona brama garażowa
zrobiona szlichta kwarcowa na parterze
zaprojektowana ółazienka i wc na parterze (płytki w trakcie walki)
wybrane płytki na wiatrołap, korytarz kuchnie
wybrana podłoga do salonu, jadalni i sypialni

Do zrobienia dzisiaj
projekt kuchni
gruntowanie sufitu w salonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parapety:
6f1f6a9ca1c9b846m.jpg

Brak obrazka

Mały koparkowy:
Brak obrazka

Smarkaty na mamie - SOR naszego SPA:
b2d2f0949c187faam.jpg

Na grzybach:
abf933977037bce7m.jpg

Ostatni pobyt ze Smarkiem w SPA:
152ba18b146affd5m.jpg

Stały mieszkaniec naszego nowego domu:
0dd2f7e168e57e27m.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fotki - porcja nr 2:

Małżonek przy obrabianiu rurek od grzejników
c8bbfc0defe2bcb0m.jpg

Wysokiej klasy sprzęt HAJFI w naszej sypialni:
b2a0b5daefdfe060m.jpg

Promyk słońca w sypialni:
0a98d1d705346bf3m.jpg

Schody autorstwa Ślubnego:
e5f5c8206eaeac54m.jpg

Brama garażowa bokiem:
32968b0e87035eb7m.jpg

Widok po rozplantowaniu ziemi:
8d6c872124e8a991m.jpg
789a2018877644b1m.jpg

Szlichta kwarcowa w salonie:
f88f372610b2c93fm.jpg

Parapety zewnętrzne:
59cf18c301ec35e3m.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aż serce roście. Ciril, weź ty posadź ze dwa drzewa, bo was nie dogonią z cieniem. Teraz jest idealna pora roku na takie sprawy. Łopatka, spacer po okolicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He, he, Trzylwy, one... te kuny icon_smile.gif... są chyba w każdym domu, a z pewnością w tych kończonych. W skończonych nie wiem, nie skończyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

CO TO MA ... KUNA.... BYĆ???!!!

Do odwołania obrażam się na Twój dziennik.




To na razie jedyny, który się odważył na razie na stałe zamieszkać... ale Kocie przed tym jak do mnie przyjedziesz, ten lokator dostanie eksmisje icon_wink.gif

Co do zasedzenia drzew - sadzimy wczesną wiosną, bo zimę srogą zapowiadają i mogą nie przetrwać z ruszonym systemem korzeniowym (mam do przesadzenia 50 krzaków o wysokości 1,5 m)...

Mnie osobiście łapki odpadają od gruntowania ścian nobimalem... nie ma większej katorgi niż malowanie na długim wałku ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malowanie, oj, nie ma gorszej roboty na budowie. Niestety, mnie to dopiero czeka. Gdyby było to możliwe, budowę zacząłbym od malowania, miałbym z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

CO TO MA ... KUNA.... BYĆ???!!!

Do odwołania obrażam się na Twój dziennik.



Na moje oko to jest kleszcz, ale nad gustami sie nie dyskutuje. Ma co prawda za długie odnóża ale to może jest miss kleszcz icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O!!! Jaki kamuflaż!!! icon_wink.gif Z zaułków pamięci dane odzyskane... niezły skan musiał być icon_wink.gif

Na zewnątrz są parapety stalowe laminowane... mam nadzieję, że troszkę wytrzymają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O!!! Jaki kamuflaż!!! icon_wink.gif Z zaułków pamięci dane odzyskane... niezły skan musiał być icon_wink.gif


Musiałem użyć odpowiedniego dopalacza .... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale już się przyzwyczaiłam do kotów... Niech zostaną... Wolę Ciebie jako Kota niż jako Kwaśnego icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co icon_wink.gif Nowa rzecz - wydech z kominka podpięty do komina icon_smile.gif Obrobione drzwi wejściowe i wejście do kuchni. Pozamiatana nasza sypialnia i jutro ją maluję na gotowo. Dzisiaj przeglądam katalogi z farbami, żeby wybrać odpowiednie kolory icon_wink.gif W poniedziałek jadę na magazyn odebrać płytki z Paradyża:)
Dzisiaj kumpel kończy skręcać kotłownię (pion poddasza na zazie zostanie zamknięty na zaworach bez wody) i jutro odpalamy kominek icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kominek podłączony na razie bez odbioru tzn. tylko z buforem - sprawdzamy szczelność i izolacyjność buforka... W poniedziałek podłączy obiegi podłogowe i grzejnikowe i będzie bomba. Sufit na gotowo w kuchni i jadalni icon_wink.gifW kominku ogirń pięknie płonie... i w ogóle jest boski icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tytuł posta:

ZAPATRZENI icon_wink.gif

Ślubny w kominek:
fe65229cc283d5efm.jpg

Inwestorka w kominek:
cf4a99693f888762m.jpg

I przedmiot tej masowej miłości:
3ae184f91ac5a3d9m.jpg




Historyja tego kominka niezmiernie ciekawa jest...

Zaczęło się w lutym tego roku. Zamawialiśmy cały zestaw grzewczy wraz z kominkiem z płaszczem wodnym marki Funke Aqua... Wszystko stało sobie wesoło na magazynie ponad pół roku, aż do dnia, w którym zadzwoniliśmy na magazyn, co by nam przywieźli te obydwa piece...
Pan w słuchawce:
- Eeee, aghhh, no, bo wie Pani... jest problem...
- Słucham? - zawiało chłodem z mojej strony.
- Dzisiaj rano, magazynier zostawił wózek widłowy załadowany grzejnikami i ten wózek wjechał w kominki i Pani kominek też został uszkodzony...
- Kiedy Panowie są w stanie dostraczyć mi nowy kominek???
- Eeee, ze 2 tygodnie gdzieś...

Przywożą po półtora tygodnia kominek Heiz 20 KW, telefon do firmy:
- Czemu ten kominek jest 20 KW??? Miał być 25?
- Wie Pani ten kominek wyciągnie 25 KW...
- Co mi Pan bredzi i kity wciska??? Myśli Pan, że ludzie czytać nie potrafią??? Jak wół na tabliczce znamionowej wpisane jest 5-20 KW... czyli na chłopski rozum 20 KW to jego moc maks, więc niech Pan nie kręci i zamienia ten kominek na 25 KW...

I w ten sposób zostałam szczęśliwą właścicielką Cichewicza 25KW z płaszczem wodnym (jeszcze dzwonili i grzecznie pytali czy wolę Panoramę, czy normalny. Wybrałam normalny icon_smile.gif Ładny jest nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wkład jak najbardziej fajny icon_wink.gif ale czekam na efekt końcowy kominka bo w takim stanie w jakim teraz jest tuż to nie kominek icon_wink.gif Szalejecie na tej budowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...