Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Dom na emerycką kieszeń

Recommended Posts

Gość jenz
Dom na emerycką kieszeń?!A ile wynosi przeciętna emerytura w Polsce?Koszty budowy domu pomijam bo to dla emerytów " księżycowa " suma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jętka
Domek bardzo klimatyczny ale sam tytuł artykułu dosyć kontrowersyjny ;) Inwestycja na emerycką kieszeń - chyba, że chodzi o takich "dziadków" którym udało się sporo odłożyć. Nie wnikam w szczegóły ale niech jakiś podwarszawiak poda cenę 1m2 działki znajdującej się 35km od stolicy. Tutaj mamy tych metrów 4tys ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeeb
co to za standard domu, że utrzymanie116m2 domu kosztuje 12 000 zł. /chyba wliczając koszty firmy ochraniarskiej ^ 8 000 zł/rok/!!!! i jeszcze jedno, co to za sposób ogrzewania domu do 15 stopni???,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa
pompa, reku, solary i 7 tys. rocznie za prad. Za glowe sie chwytam, a jeszcze 12 m3 drzewa do kominka? co za fachowcy instalowali pompe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie co mnie najbardziej powaliło? Koszt instalacji grzewczej- 70 tysięcy!!!!!! Dla emerytów. Cóż. Zakładam że małe jest prawdopodobieństwo zeby im się to za życia zwróciło...... Licząc koszt normalnej instalacji do ogrzewania gazowego z podłogówką- ok 5000 instalacja + ok 10 tys kotłownia (licze koszt mojej jako przykładowy- piec + zasobnik + montaż+ wszystkie dodatkowe elementy) + powiedzmy ok 3-4 tys (napewno nie więcej) grzejniki na taki domek ok 120 m2- zmieści się to poniżej 20 tys. Mamy 50 tysiecy które ma się nam zwracac. Wzięte na kredyt 50 tysięcy czyli tak naparwde więcej. Po ilu latach się zwróci? Kto rozwiąze zagadkę? Ten artykuł dobrze pokazuje blaski i cienie tzw energooszczędności...
No i koszt prądu. Co oni z tym prądem robią? Ja placę 180 zł miesiecznie przy rodzinie 4-osobowej i domu 200 m2...
I do tego 10-15 klubików drewna (SIC...). 10 kubikami drewna mozna ogrzac taki dom w całości bez nawet włączenia innego ogrzewania. Kominek z płaszczem, 10 kubików drewna i za te 1200 zł ogrzewasz dom 120 m2. Cały sezon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się fajnie mówi jak się ma siły i ochotę na ciągłe palenie w kominku lub kotle. I nie wszędzie jest gaz.

Koszty eksploatacyjne wysokie – zbyt wysokie. Prawdopodobnie wadliwa pompa ciepła pracuje z COP=1 i dlatego wysokie rachunki za energię elektryczną.

Kwota 70.000,- jest trochę naciągnięta, bo można ja było wykonać za około 50.000,- dokładnie w takim samym „zestawie”.

Bryła budynku (o długości 24m i szerokości około 6m) też nie powoduje, że jest „łatwy” w ogrzaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAREK
Myślę, że ten dom ma bardzo lichą izolacje termiczną (albo jej w ogóle nie posiada). Przy tej ilości drzewa można by swobodnie spać przez zimę w namiocie (w wojsku spałem w styczniu przy -10C) i wcale nie było tragicznie. Ten dom jest do ZNISZCZENIA EMERYTA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest ten sam domek z który był przedstawiany jako " Solary na emerycką keszeń" , te lipne z których szyba zlatywała i musiał ją pilnować czujnik ruchu , żeby wiedzieć kiedy spadnie , czy jakoś tak . icon_eek.gif icon_biggrin.gif Poznałem po tych mieczach na kominku , a emerytem jest pewno jakiś generał z emeryturką 6 tys .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W opisie jednego ze zdjęć, jest mowa, że właściciele szacują, że będą go w stanie utrzymać z emerytur czyli emerytura, to czas przyszły. A to już stawia sprawę inaczej, bo inwestorem nie jest emeryt, jak sugeruje tytuł artykułu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
no ale już w tym drugim wątku pisałem, że jak dla mnie, to te koszty eksploatacji to do niskich nie należą....

cytując z artykułu:

"Koszt utrzymania domu w ostatnim roku wyniósł 11 960 zł. Jest w dużej mierze zasługa nowoczesnych, ekologicznych urządzeń i instalacji. Pan domu poznał je podczas zagranicznych podróży i tam się do nich przekonał. Zanim pojawiły się na polskim rynku, wiedział, że mogą obniżyć koszty utrzymania budynku o solidnie zaizolowanych fundamentach, ścianach i dachu. Chętnie skorzystał z tej wiedzy, ponieważ koszt przyłączenia do działki gazu ziemnego aż z odległości 300 metrów był nieopłacalny i trzeba było poszukać innego rozwiązania.

Pompa ciepła (z poziomym dolnym źródłem ciepła), rekuperator, czyli wentylacja mechaniczna (nawiewno-wywiewna), kolektory słoneczne, zbiornik na wodę (300 l) i cała instalacja grzewcza kosztowały 70 000 zł. Właściciele zaciągnęli na nie niskooprocentowany kredyt w BOŚ.

Koszty ogrzewania budynku mogłyby być niższe, gdyby nie wystąpił kłopot z uregulowaniem pompy ciepła. Jeśli w zimie chodzi sama pompa, temperatura we wnętrzach sięga zaledwie 15 °C. Właściciele przyzwyczaili się więc do dogrzewania domu kominkiem i ciągle, ze względu na brak czasu, odwlekają poszukiwanie fachowej pomocy. Problem polega na tym, że firma, która montowała pompę, już nie istnieje, więc będą zmuszeni skorzystać z usług innej.

Moc wkładu kominkowego z rurami rozprowadzającymi ciepło, właściciel dobrał w taki sposób, aby ogrzewał wysokie pomieszczenia reprezentacyjne (5,5 m) oraz prywatne skrzydło domu. Rocznie zużywa 10–15 m³ drewna, które kosztuje 120 zł/m³. Gdyby pompa ciepła działała sprawniej, koszt ogrzania budynku można by zmniejszyć o koszt drewna.

Wszystkie urządzenia zamontowane w domu działają na prąd, dlatego jest to najwyższa kwotowo pozycja w budżecie domowym. Opłaty za elektryczność sięgają 7000 zł rocznie.

Gospodarze zdecydowali się na przyłączenie budynku do sieci wodociągowej, bo biegła blisko działki. Z powodu braku we wsi kanalizacji, ścieki odprowadzają do szamba. Zbudowali szambo, a nie przydomową oczyszczalnię ścieków, ponieważ kilka lat temu wywóz nieczystości nie był tak kosztowny jak obecnie. Obecnie kosztuje już 150 zł miesięcznie i rośnie, więc teraz zrewidowaliby wcześniejszą decyzję."

to dla mnie jakieś nieporozumienie...pogrubienia moje....

jak można wybulić za system CO 70tys, po czym przejść nad tym do porządku dziennego, palić 10-15m3 drzewa w kominku i jeszcze się cieszyć z niskich kosztów utrzymania... :takaemotka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dokładnie ja mam takie mniej wiecej koszty utzrymania na 2 lata a nie na rok poza tym 70 tyś za pompę icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ostateczny wygląd ścian zewnętrznych pan Jerzy zaprojektował sam,


To niestety widać. icon_biggrin.gif
Ale nie jest źle, no może trochę za ciemne te elewacje jak i wnętrze - ot taka dawno przebrzmiała elegancja i estetyka sprzed 30 lat, na poziomie której zatrzymało się to pokolenie. Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Ile emeryt ydał na budowę?


Dom dla dwóch emerytów wbrew pozorom może być tani w budowie i tani w eksploatacji a na pewno tańszy niż mieszkanie i opłaty w bloku w mieszkaniu M4 w dużym mieście.
W 200tys.zł można się zmieścić w budowie małego domu do 100m2 a to cena M4 60m2 wszak emeryci nie potrzebują domu ala dworek-potworek z 10 balkonami i garażem na 10 aut.
W takim domu za ogrzewanie można płacić ok.500zl za cały sezon grzewczy i to bez węgla gdzie w M4 płaci się za samo ogrzewanie ponad 2000zł rocznie.
Czyli jak najbardziej mały domek jest na kieszeń emeryta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lebero
Szanowny wyrzuć Pan tę pompę i zapłać za 300 mb rury gazowej. Ja miałem pompę - miało być taniej w eksploatacji niż gaz, a wyszło na to samo (przy piecu gazowym z zamkniętą komorą spalania).
Urodą pomp ciepła jest to że po wyczerpaniu ciepła z ziemi po 2-3 latach eksploatacji, brakuje ciepła w dolnym źródle i choćby nie wiem co zaczyna siadać temperatura grzania. Nadto dochodzą problemy ze studniami z pompą wody, która pracuje pod maksymalnym obciążeniem.
Gaz z regulatorem pogodowym, to spokój na 7 -10 l. a potem problemy z wymiennikiem ciepła, który koroduje w piecach z zamkniętą komorą spalania.
Tak więc i jedno i drugie ma swoje zady i walety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Szanowny wyrzuć Pan tę pompę i zapłać za 300 mb rury gazowej. Ja miałem pompę - miało być taniej w eksploatacji niż gaz, a wyszło na to samo (przy piecu gazowym z zamkniętą komorą spalania).
Urodą pomp ciepła jest to że po wyczerpaniu ciepła z ziemi po 2-3 latach eksploatacji, brakuje ciepła w dolnym źródle i choćby nie wiem co zaczyna siadać temperatura grzania. Nadto dochodzą problemy ze studniami z pompą wody, która pracuje pod maksymalnym obciążeniem.
Gaz z regulatorem pogodowym, to spokój na 7 -10 l. a potem problemy z wymiennikiem ciepła, który koroduje w piecach z zamkniętą komorą spalania.
Tak więc i jedno i drugie ma swoje zady i walety.


Szanowny Pan labero nie zdaje sobie sprawy,że się sfrajerowal i dał sobie wcisnąć bubel ze zbyt "słabym" DZ ?
Moje DZ ma temperaturę od +35st.C do -18st.C i fungla od 3 lat i ciepła w domu nie zabrakło i płace 500zl(1700kWh) za ogrzewanie za sezon grzewczy.
I co Szanowny Pan labero na to ?


pompa ciepła powietrze-woda jak by co.
Dla poszerzenia wiedzy i dla nie siania fermentu bo jak Ty miałeś paprakow którzy nie wyliczyli Ci potrzebnej mocy DZ do obciążenia to nie znaczy że to wina pompy tylko Twoja i twoich fachowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z opisu wynika, że pisał o PCi woda/woda.

Zapewne (jeśli już) nie zabrakło ciepła ziemi (bo nie może zabraknąć), tylko zabrakło w "studni" odpowiedniej ilości wody, bo instalator był dupą wołową, albo na tym terenie zapanowała susza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość errata
Ten artykuł powinien być zatytułowany: "Dom na celebrycką kieszeń"
Tyle lat minęło od pierwszej publikacji tego knota - artykułu a on jeszcze linkowany jest do newslettera. To przykład jak emeryt nie powinien budować domu, ZUS obiecuje emerytury na poziomie kilku stówek a tutaj dom z miesięcznym utrzymaniem równym niemal tysiącu złotych a o kosztach budowy i cudawianek techniki to wstyd wspominać.
Moim zdaniem ktoś popełnił błąd oddając ten artykuł do publikacji. To antyreklama dla budowy domu jak i stosowanych w nim nowoczesnych technologii.
Skasujcie ten tekst. wstydu oszczędźcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość errata do erraty
Drodzy młodzi a myślący o szczęśliwej starości. Podam Wam kilka praktycznych wskazówek, gdybyście swoje starcze lata zechcieli spędzić nie w blokowisku a w swoim domu.
1. Szukajcie działki:
- małej, do 600m,
- w mieście,
- blisko przychodni i apteki, sklepów i komunikacji miejskiej
- z dala od kościoła.
Uzasadnienie:
- Małej bo na starcze lata nie będziecie mieli siły jej obrobić, zarośnie pokrzywami i perzem.
- W mieście bo gdy już będziecie niedołężni to nie dojedziecie do miasta samochodem a nie zawsze jeździ komunikacja zbiorowa i busiki.
- Blisko infrastruktury miejskiej z powyższych powodów a i tzw. Erka szybciej dojedzie.
- Kościół blisko domu to dzwony i chóralne śpiewy tak głośne, że okien nie idzie otworzyć.

2. Dom dla emerytów musi być na tyle mały, by tylko zaspokoić podstawowe potrzeby. Garaż to luksus i jest zbędny ale jeżeli kogoś stać na salon dla samochodu to nie zabraniam. Niczego nie zabraniam.
Wystarczą dwa niewielkie pokoje oraz oddzielna większa kuchnia spełniająca również rolę jadalni i tzw. salonu.
Duża łazienka, z możliwością przystosowania dla osób niepełnosprawnych.
Całość nie musi być większa od 70mpu.

Dom powinien być dobrze ocieplony, by nie musieć oszczędzać na ogrzewaniu. Może to być dom pasywny, wówczas odpadają głupoty w stylu pomp ciepła czy solarów bo ogrzać można taniej promiennikami.

Nie zawracajcie sobie głowy kominkami i podobnymi kotłowniami w salonach, kto będzie Wam rąbał drwa na opał? Zresztą pył z komina jest równie niebezpieczny co pyły Pm10. Ten pył będzie również w salonie.

Dom nie musi być parterowy choć ten jest wygodniejszy, dlatego, że jak już zalegniecie to i z parteru nigdzie się nie ruszycie. Wystarczy by schody były wygodne.

3. Działkę warto obsadzić czymś co jest zdrowe i nie wymaga szczególnej pielęgnacji a są to krzewy owocowe typu aronia, porzeczka itp. Dla młodszych emerytów polecam winorośl ale tu pracy jest więcej za to satysfakcja z własnych win gwarantowana!

Trawa na działce to stałe zajęcie, dlatego jeżeli nie rośnie nic pożytecznego to lepiej ugór zabezpieczyć przed chwastami i wysypać grubym żwirem. Jednak ja polecam wysiać fasolkę, bób, kalarepę, rzodkiewkę a plony bardzo małym nakładem zawsze gwarantowane. W ostateczności można wsadzić jakąś różę.

4. Warto wyposażyć dom w instalację alarmową, wideodomofonową oraz w monitoring ale nic co na stałe połączone jest z internetem.

Więcej porad poszukajcie w zusie, krusie, mopsie etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×