Skocz do zawartości

aru

Uczestnik
  • Posty

    2 976
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    116

Wszystko napisane przez aru

  1. dom z prefabrykatów i odchyłka 5cm - bajka (znaczy się pięknie) jak tak stoi ściana, wklej rzut i wskaż te ściany...
  2. tia, a gdzie to ona miałaby być wentylowana?
  3. kable chcesz wkuwać? co do twardości to bez przesady (po iluś tam latach to może i tak), w ceramice poryzowaej możesz w sposób niezamierzony przesadzić z kuciem
  4. występowałeś o PnB tych zbiorników?To było clou pozwolenia?
  5. zeniu - jeżeli Autor nie ma jakiś trudnych warunków geotechnicznych to ławy zapewne ma i tak przewymiarowane, bo tak projektują (np nie spotkałem się z konkretnym projektem, gdzie ława jest grubości ściany lub mniejsza?), to raz wiązary często są lżejsze niż odpowiedni przekrój więźby (tu zapewne miałby płatwiowo-kleszczową/jętkową) w skrócie - taki układ w którym jego obciążenia na mur są tylko pionowe, ale to pewnie już wiesz
  6. tak parząc na to to stawiam, że pokrycie 1:1 nie nastąpiło (stary plan, nowe plany), być może (również) z powodu zmiany granic administracyjnych podejrzewam, że studium dalej obowiązuje przy wzruszeniu obowiązującego planu; plany (jak napisał mhtyl) są nowelizowane i tu to raczej oznacza podkręcenie parametrów, na studium raczej nikt się nie ogląda, bo wciąż obowiązuje plan, a nie studium
  7. był moment, że wszystkie plany wysadzili w powietrze?
  8. spox, 10m dla wiązarów to nic, robią takie do 30m więc bez żadnych ścian nośnych w środku się obejdzie, wiązary są w zasadzie samonośne więc ściany to przeniosą założenia rozsądne, te "wciągnięcie" elewacji bym sobie odpuścił, efekt zamarkowałbym materiałem na elewacji; osobiści wybrałbym sobie główną sypialnię jak najdalej od salonu, chyba, że przewidujesz, ze dzieci będą siedzieć głownie w swoich pokojach (patrząc na wielkości pomieszczeń) czyli optymalnie chyba bym wybrał lewy górny róg, przesuwając działówki w stronę salonu (ale nie do salonu) silikaty są ok, moim zdaniem na zewnętrzne ściany rozważ też silikat, chyba będzie taj niż poryzowane
  9. określenie "od wielu lat" może wskazywać, że wygasł
  10. pokrętne , ale w sumie tak, jeżeli studium określało wielofunkcyjną zabudowę, a MPZP został ukierunkowany na jedną dominującą, to zapewne można zmienić MPZP, choć z czymś takim się nie spotkałem, żeby jakikolwiek MPZP leżał odłogiem a już przy jego opracowywaniu to wszyscy się kręcą wokół jak pszczółki wokół królowej, niekt nie pozwoli, żeby mojsza była mniej mojsza od inncyh
  11. eee tam w samej idei są to dachy dwuspadowe symetryczne, bez dwóch zdań niemniej może była mowa o jednej możliwej osi symetrii, tu masz dwie, po jednej dla każdej bryły aha, nie jestem architektem, więc może w złym miejscu zadajesz pytanie
  12. czyli wystarczy sprecyzować, że studium traci moc dla obszaru objętego MPZP i tyle. w większych miejscowościach MPZP jest dla dzielnic, kwartałów, konkretnych działek, zależy od decyzji właściwych władz i uchwał rad tak dla zobrazowania - w wafce 40% to MPZP, reszta studium; średnia dla każdego MPZP to 7 lat (tyle średnio trwa cała procedura)
  13. bez kasy nie naprawisz, a patrząc na to co chcesz naprawiać - warto?
  14. eee tam, jak na moje "doświadczenie" to jest więcej niż wystarczające, np na moim wypisd..owie wiem, gzie leci wodociąg, tepsa gdzie kabel zakopała, a to zapadła dziura, jakich już niewiele pozostało; zdygitalizowane w zasadzie zostało wszystko "poślizg" ze zdjęciem jest jakieś pół roku do roku, google niech spada, choćby co do przybliżenia; infra - podobnie a co do Gminy i ujawnienia budynków - to, co-kto-zgłasza, Gmina musi "zarejestrować", nie ma wała, jeżeli nie robi tego to biada
  15. nie przeczę, stąd mowa o wypisie a raczej skróconej informacji, chyba, że właściciel przekaże wypis nie zrozumiałeś, to takie.....
  16. o, i to może posłużyć, o ironio,za dogmat
  17. a ta odpowiedź raczej była na post aaaa
  18. ewidentnie idziecie na zwarcie a każdy przypadek może być inny na mój gust - nie ma uniwersalnej procedury, takiej bez "ale"
  19. to chyba MPZP stracił moc, był starszy niż (zaktualizowane?) studium
  20. może zamiast proszku to granulat nawozu sypieszsprawdź opakowania; sorry, tak mi się skojarzyło bo i tu i tu ładne opakowania mogą być a serio - skoro tyle zrobiłeś to problem wody, a raczej (na mój gust) samej instalacji, może stała sobie długo woda w instalacji i złapała "syfa", dom? mieszkanie?piętro? oddzielna instalacja? często wykorzystywana? z cyrkulacją/bez? daleko od pionu? chlorowanie instalacji pomaga...
  21. rura spustowa w "glebę" idzie? pewnie pod fundamentem ziemię podbiera
  22. proponowałbym sprawdzić wypis z ewidencji, czy budynek jest ujawniony, jak jest - można wyremontować, że uhu a w necie geoportal2 zapewne prawdę Ci powie.... albo wróż Maciej, jak wolisz tak bardziej ezoterycznie....
  23. opłąty adiacenckiej chyba jeszcze nie zniesiono, więc nic za darmo
  24. problem jest w tym, że plany wyprzedzają rzeczywistość, a gminy nie po to "budują" infrastrukturę aby ludzie z tego nie musieli korzystać, to raz; a dwa - ta sama gmina nie wypruje sobie flaków (czytaj - np wyda dwuletnie dochody) żeby kogoś, kto sobie zamieszkał na dalekich rubieżach jakiejś wiochy, kilkaset metrów od reszty, na siłę uszczęśliwić , przepisy swoje, realia swoje
×
×
  • Utwórz nowe...