-
Posty
25 936 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
519
Wszystko napisane przez retrofood
-
No zaraz, zaraz. Skoro miał wykupioną rezerwację to przecież ja i wiele innych osób mawia wtedy potocznie "mój wagon", '"twój wagon", "nasz wagon" itd. więc nie pisz o manipulacji. Przecież każdy wie, że prezydent Austrii nie nazywa się Kim Dzong Un, który ma własny pociąg, pancerny w dodatku. A dla innych podróżnych to normalka, więc nie byłoby o czym pisać. To żadna manipulacja, to zwykła wypowiedź. Kogoś, kto "jego wagon" zrozumiał jako prywatny, bo skoro u nas dla wiceministra wycinają konfetti...
-
Tutaj LICYTUJEMY!!!
retrofood odpisał TV BudujemyDom w kategorii Aukcja prac dzieci z Ogniska Marymont!
To jeszcze nie było 10? Przecież jestem 13-ty. -
Tutaj LICYTUJEMY!!!
retrofood odpisał TV BudujemyDom w kategorii Aukcja prac dzieci z Ogniska Marymont!
18. Choinka łupinka (wys. 35 cm). Oferuję 50,- PLN -
Na szczęście zawsze można się pomodlić. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska z budżetu w wysokości 6,5 mld zł wydał tylko 210 mln na ochronę powietrza - informuje Najwyższa Izba Kontroli. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że w 2016 roku z tego funduszu wydano ok. 11 mln zł na szkolenia dla opiekunów terenów sakralnych i obiektów zabytkowych, a kolejne 5 mln na na remonty, budowę i wyposażenie terenów zielonych wokół budynków o charakterze "kulturowym i zabytkowym, w tym sakralnym". Jeden miliard wydano na geotermię oraz modernizację ciepłowni. 500 mln zł przeznaczono na program finansowania termomodernizacji budynków takich jak szpitale, hospicja, kościoły, muzea czy akademiki. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24252764,raport-nik-fundusz-ochrony-srodowiska-wydaje-coraz-mniej-pieniedzy.html#a=66&c=154&s=BoxNewsImg1
-
Adamie, postaw piec kaflowy i obejdzie się bez zgazowania drewna. Będziesz miał za to ekologiczny (niemal harcerski) szum i huk płomieni, przy którym swietnie się siedzi, a takze ich skaczący blask (w dziurkach od drzwiczek i po zgaszeniu światła). Przy okazji też niewiele popiołu, który może służyć do nawożenia ogródka. Wiem co mówię, sam palę na wsi i grzeję promieniowaniem podczerwonym stare kolana. Lepsze niż naświetlanie lampami!
-
Kopuła nie trzeszczy pod naporem śniegu?
-
Zrozumiałem, że szafa przesuwna, więc włożyć tam krańcówkę żeby było ładnie nie będzie prosto.
-
No dobra, skoro na 12V to jakiś zasilacz mieć musisz. 18 watów na metr to mało nie jest. To 1,5 ampera. Ile jest tych metrów w sumie? Skąd zasilanie, z gniazdka? Zrobiłbyś jakieś fotografie
-
Pomijając to jak pracuje, to jak go chcesz zamontować? Przecież on potrzebuje jakiegoś pudełka! To jest przełącznik do zamontowania na panelu z wyciętym otworem. Podaj miejsce gdzie chcesz coś zainstalować oraz napięcie zasilania pasków led-owych, to się coś dobierze odpowiedniego.
-
Bez jaj! Nie wiesz, że trociny są teraz wręcz wyrywane? Od paru lat zresztą, jak w lesie mamy wyrąb, to po wywózce ściętego drzewa nie trzeba już sprzątać. Już pod koniec okresu wywozu, obok zrębu pojawia się maszyna do rozdrabniania odpadków i cały teren jest oczyszczany z gałęzi i wszelkich innych drewnianych odpadków. Bezpłatnie! jest nawet kolejka chętnych do wykonania tej pracy. A wiatrołomów przeważnie nie opłaca się wywozić w całości, wycina się tylko najlepsze fragmenty a resztę sprzedaje na pniu. Chętnych nigdy nie brakuje, bo popyt na trociny i zrąbki jest ogromny.
-
Zobaczę jak rozpatrzą reklamację. Na stronie producenta jest odpowiedź na problem o takiej mniej wiecej treści "zatkany otwór odpływowy. Jak go oczyścić i udrożnić przeczytasz w instrukcji obsługi". Sęk w tym, że ja kuwwa kupiłem nową lodówkę i nie mam zamiaru rozpoczynać jej eksploatacji od czyszczenia jakichś dziurek to raz, a poza tym z pięć razy czytalem instrukcję i za cholerę niczego takiego nie znalazłem. Czyli kłamią, kłamią i jeszcze raz kłamią!
- 63 odpowiedzi
-
Ja znam linka, ale mnie nie ma w tygodniu, więc internet mnie w tym przypadku nie interesuje. Poza tym na tej stronie jest informacja, że infolinia działa 7 dni w tygodniu. Goowno prawda, dzisiaj nie działa! Sprawdzam od trzech godzin co chwilę, nie działa
- 63 odpowiedzi
-
Dalszy ciąg moich perypetii z Media-Expert. W tym sklepie wciąż czuje się powiew PRL-owskiej PKP. Są, kuwwa tak bezczelni, jak dawny kierownik pociągu, opóźnionego o tysiąc sto minut. Pojechałem dzisiaj zareklamować tę pieprzoną lodówkę. Bo w dolnej super - szufladzie, w której warzywa mają zachowywać świeżość przez strrraaasznie długi okres, od samego początku zbiera się woda. I co kilka dni trzeba ją zwyczajnie wylewać. Początkowo nie zgłaszałem, myślałem, że sprzęt musi być dokładnie wypoziomowany, a z tym mi nieco schodziło, bo a to zapominałem przywieźć ze wsi poziomicę, a to bolał mnie kręgosłup, a to mi się nie chciało... W końcu sprężyłem się, lodówkę ustawiłem na cacy, ale wody nie ubyło. No więc zaraz po poludniu pojechałem. Młody człowiek tuż przy wejściu pokazał mi jakieś boksy z boku, więc usiadłem tam na krzesle i czekam. Po pięciu minutach nadszedł inny młody człowiek i z sąsiedniego boksu rzucił "zapraszam!" No to sie przesiadłem. Wtedy, zirytowany, oznajmił że to nie mnie zapraszał, więc musiałem się wynieść na poprzednie krzesło i czekać nadal. W końcu przyszedł trzeci i mnie wysłuchał. A w odpowiedzi oznajmił kategorycznym tonem, że sklep nie przyjmuje reklamacji z "dużego AGD", że trzeba dzwonić do serwisu na infolinię. Ale kiedy zapytałem o nr telefonu infolinii, tego nie wiedział. Poszedł gdzieś się dowiedzieć i rzeczywiście, niezadługo wrócił, podał mi nr telefonu i oznajmił, że czynny jest w godz 8.00 - 20.00 i bedę musiał podać nr fabryczny lodówki. Jak ja mam, kurrrwa, teraz wysuwać to wszystko, żeby od doopy strony odczytać numer fabryczny lodówki... Ale nic, wkurrwiony wróciłem do domu i dzwonię. Mija już dwie godziny, a telefon infolinii milczy jak u nas w przychodni. Raz nikt nie odbiera, raz zajęty, możesz dzwonić do usrranej śmieci, a i tak nikt nie odbierze. Możesz zdychać, one mają to w rzyci. Gabinet mojego lekarza rodzinnego jest w przychodni niedaleko rejestracji. Często więc widzę, że nikogo nie ma w kolejce, dwie panienki siedzą i coś tam dłubią, telefon cicho warczy, ale słuchawki nie podniesie żadna. Kurrwa, PRL w pełnej krasie. Takie też jest i Media - expert. Eksperci, że pożal się Boże. Nigdy w życiu nie kupię tam już niczego. Kłamią, kłamią i kłamią w żywe oczy. PS. Zapomniałem dodać, że infolinia ponoć jest czynna 7 dni w tygodniu.
- 63 odpowiedzi
-
Ru tu tu tu i tak dalej. Ciekawe dlaczego wszyscy specjaliści od kuchni grzmią, aby w żadnym wypadku nie używać plastykowych "deseczek" do krojenia czegokolwiek spożywczego! Te przedmioty powinny być usunięte z kuchni raz na zawsze! Są siedliskiem wszelkich bakterii, grzybów i wszelkiego paskudztwa bez względu na jakość ich mycia! Natomiast deseczki z drewna naturalnego mają własny, naturalny mechanizm nie pozwalający bakteriom na mnożenie się, dlatego tylko takie powinny być stosowane. Więc smędzenie o "idealnym rozwiązaniu" to zwykły marketing, dość niskiego lotu, jak i zresztą inne reklamy.
-
Niestety, muszę Ci przyznać rację. A niestety dlatego, że sam przekroczyłem 6 dych i znam to już z autopsji...
-
No dobra, najważniejsze, że mogę jednak spać w domu, chociaż-em leniwy jak byk. Nie muszę iść pod most.
-
Ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy z tego co robią. Przecież moja teściowa chciała jak najlepiej...