-
Posty
22 233 -
Dołączył
-
Dni najlepszy
181
Wszystko napisane przez daggulka
-
Haaaaahahahaha .... Kasia ... cześć ! Cóż Ciebie tu przygnało???
-
W wielu momentach kiedy w grę wchodza emocje zawsze pada w wielu ust wiele przykrych często bolesnych słów. Mnie tez się wczoraj oberwało choć uważam, że nie do końca słusznie. Poświęcałam swój prywatny czas organizując zloty, to funkcja bezpłatna. Ale to nieważne. Ważne, że nie ma tu na forum niewinnych. Wszyscy jesteśmy ludźmi , wszyscy mamy emocje i różne temperamenty. Sztuką jest powiedzieć w odpowiedniej chwili : "przepraszam" , albo "przykro mi - mam inne zdanie , nie znajdziemy kompromisu" .... i odpuścić. Wielu tego nie potrafi , bo w grę wchodzą emocje. Ja też czasem nie. Ale nikt nikogo nie zmusza, żeby wszyscy sie na forum uwielbiali. Ja też mam takich których bardzo lubię i których mniej lubię. To normalne. Ale - tak jak napisałam już - każdy zasługuje na szansę - to raz. Dwa - nawet jeśli kogoś lubię mniej w życiu nie przyszłoby mi zachować się w taki sposób w jaki się tu zachowano. Jani słusznie zauwazył - stół jest duży - moge spędzić przecież więcej czasu z tymi których lubię bardziej , dając szansę spędzenia wspólnego czasu tym którzy lubią i rozumieją się bardziej niż ze mną Forum nie jest NASZĄ własnością, i zloty też nie są pomimo tego że na tych zimowych i jesiennych każdy płaci za siebie. To Forum to marka, to miejsce dla różnych ludzi .... my tu jesteśmy tylko gośćmi dlatego nie nam dyktować kto ma jeździć na zloty a kto nie. Każdy ma prawo poznać Forumowiczów jeśli ma taką ochotę. Ja myślę, że wszystko zostało tu już powiedziane w tym temacie - każdy ma jakieś swoje przemyślenia i niech każdy przy swoich pozostanie. Pozostało 18 dni - a ja nadal nie wiem w co się ubrać bo w nic nie wchodzę .... to jest dopiero dramat
-
Mam wątpliwości czy my o tym samym , Rysiu
-
Nie no, pingpongowy odpuszczam ... za szybka gra jak dla mnie , nie nadanżam Kusi mnie zapytać ..... ale nie zapytam
-
Mnie tam się podoba tylko jeden stół - BILARDOWY !!!
-
Na zatoki też by mi się przydało . Pomarzyć dobra rzecz .... no nic, jeszcze trochę musze odczekać . Czasem warto zaryzykować O , i to jest dobry pomysł. Lubię to
-
To może jednak jackuzy . Tyle , że moja wyporność teraz wyklucza udział większej ilości osób
-
Kurcze ... to w saunie wychodzi, że ciekawiej . No niestety jeszcze nie będe mogła się saunować . Ale o podglądaniu nic lekarz nie mówił
-
Jezusmariadżizes ... a co było ostatnio ???!!! Jesli to co myślę ... to tym razem idę z Wami pierwszy raz w życiu do jackuzy
-
Poproś Erke - może Cię obroni
-
Poczekaj, tylko tu zajrzy .... ja też poczekam ....
-
Ojjjjj , ja bym na Twoim miejscu z Kosiarką nie zadzierała ... konkret kobita
-
Nie no , muszę to zobaczyć P.S. napisać przypomnienie w terminarzu o treści : "naładować baterie w aparacie przed zlotem"
-
Nie nie .... takie małe nieporozumienie, już wyjaśnione. Oczywiście, że ma wjaz a nawet obowiązek pilnować mężczyznę swego . Już się cieszę i do zobaczenia Haaaaahahahaha ... znaczy mam zmienić na "nastolatki" ? Zaczynam się obawiać o swoje życie jak mnie dorwą Pacz ... tyle zlotów zimowych , a ja się nie naumiałam na tych nartach
-
no narrrreszcie ... masz u mnie w kajeciku plus 100 no nie gadaj, że tyle będziesz do siebie dochodził
-
To kto się zapisze jeszcze? Chcę więcej ludzi ..... nowych , starych , chudych, grubych, ładnych, ładnych inaczej, miłych i tych mniej, otwartych i zamkniętych ..... dawać bo mało !!!! P.S. mogę zabrać więcej osób towarzyszących ... wiem, wiem .... to już będzie rozpusta bo zawsze sama przyjeżdżałam , ale co tam ... raz się żyje !!!
-
Leszek jest już forumowiczem z tego co zauważyłam. Ale od razu powiem, że jeśli zacznie się tu jatka to wyciacham wszystko jak leci i nie zostanie kamień na kamieniu. Tyczy się to wszystkich. Dlatego proszę o rozwagę w wypowiedziach i przywołanie dobrej zlotowej atmosfery. Truskawka - nie masz przypadkiem ochoty zawitać na zlot? Tak całkiem serio pytam .... będzie mi miło Ciebie poznać .... tak jak wcześniej wielu innych forumowiczów . Ja lubię wyzwania Zapraszam wszystkich którzy mają ochotę się zjawić Trzeba czasem dać szansę .... rozmowy trudne sa rozmowami ciekawymi
-
Kochani (wszysycy) .... nie ma co się dzielić ( w przeciwieństwie do mnożenia do którego nic nie mam ) , czasem po prostu wystarczy spojrzenie z innej perspektywy. Ktoś mnie pamięta z Forum Muratora? Zawzięta cholera i jędza byłam, nie odpuszczałam. Ale - życie nauczyło mnie pokory i dystansu (nie zawsze, ale się staram). Nauczyło mnie też, że każdy zasługuje na szansę. I jeszcze mnie nauczyło, że czasem nic nie jest takie na jakie wygląda. I jeszcze wielu innych rzeczy mnie nauczyło. Tak, tak , wiem ... stara już jestem że mnie tyle nauczyło Do brzegu... Zawsze będę walczyć o to, żeby w Zlocie Forumowym mógł wziąć udział każdy kto ma ochotę poznać Forumowiczów. I to się nigdy nie zmieni. To mogę Wam obiecać. Obiecuję też, że tak jak dotąd - na zlotach dla każdego będę uprzejma , miła i otwarta. Bo co tu dużo - lubię Was , ale też lubie poznawać nowych ludzi i musicie mi wybaczyć - próbuje to jakoś godzić . I tyle chyba, żeby nie przynudzać Na koniec - schowajmy urazy i dumę do kieszeni i sprawmy żeby ten zlot był tak fajny jak wczesniejsze. W końcu przecież - spotykamy się jednak dla przyjemności
-
Do zlotu 18 dni Przespałam się , nowe siły , zdystansowane spojrzenie na sprawę .... takie świeże .... i ponieważ ze wzruszeń pozostało mi już wzruszenie ramion a z uniesień uniesienie brwi - postanowiłam jednak przyjechać z osobą towarzyszącą którą zaprosiłam telefonicznie dziś o godzinie 9.34 Mam nadzieję, że ktoś jeszcze wpisze się na listę ... do jej zamknięcia pozostały 4 dni ! Nie bać sie i nie wstydzić
-
Przeczytałam jeszcze raz co napisałeś. Rozumiem, że chodziło Ci o forumowe zaufanie. Cóż - nawet jako organizator zlotów forumowych mam też swoje życie. Ale rozumiem, że może to nie pasować komuś . Dlatego chciałabym, żeby kolejne zloty organizowała osoba bardziej dyspozycyjna. Oczywiście chętnie wezmę udział, jeśli czas mi pozwoli
-
I ja się pod tym podpiszę. Zwady , spięcia , kłótnie , różnice zdań na forum w wątkach .... nie powinny rzutować na zlot. A tym bardziej w kwestii kto jest tam mile widziany a kto mniej. Bo to, że ja kogoś lubię mniej albo wcale nie upoważnia mnie do tego żeby odbierać przyjemność obcowania z tą osobą komuś innemu , kto ją lubi albo chce poznać .
-
Jesteście z Piotrem tak uprzedzeni, że dopatrujecie się wszędzie złej woli. Nie, nie ja zaprosiłam Leszka. Leszek konsultował to najpierw z Redakcją , a potem poprosił mnie o wpisanie na listę wysyłając mi sms. Tak, zdecydowanie tak. Ale - mam wrazenie, że we mnie jest jakoś więcej ostatnio pokory i przyjaznych emocji. Jak mają przyjeżdżać na zloty nowi - skoro Wy takie jazdy urządzacie? Ja też na ich miejscu bym się bała Dodam jeszcze , że dlaczego wyznacznikiem tego kto ma uczestniczyć a kto nie - ma być przesłanka kłótni i niezgodności zdań na forum? Ja się z nikim nie kłóciłam, także Cieszynianka nie , Bara ani Ośka, ani Redakcja .... ani wielu innych uczestników. Może są tacy którzy chcieliby poznać nowych ludzi nawet pomimo tego, że ktoś inny się z nimi nie dogaduje. Ja się nie dogaduję z Demo, a pomimo to zaprosiłam Go na zlot na priv bo jest interesującym człowiekiem którego na pewno wielu chciałoby poznać , ja także osobiście. Proszę tylko o wychłodzenie emocji i przyjrzenie się z innej perspektywy. Może warto popatrzeć z innej perspektywy czasem. Tylko tyle.
-
Powiem tylko tyle, Piotr. Przesadziłeś.
-
Lepiej nie kracz