-
Posty
21 669 -
Dołączył
-
Dni najlepszy
142
Wszystko napisane przez daggulka
-
rewelacyjny tytuł wątku ... taki adekwatny ....
-
DLA KOGO POMOC z pieniędzy zebranych ?
daggulka odpisał daggulka w kategorii Letni Zlot Forumowiczów 2010
Niedzielny wieczór ... innych propozycji nie ma , więc decyzja - przelewamy pieniążki Franiowi . Jutro każdy otrzyma ode mnie na priv dane do przelewu. Kwota - 20zł od osoby. -
zrobiłam.... ale nie wiem czy dam radę dziś wkleić ... zaraz wyjeżdżam , wrócę wieczorkiem ....
-
o to chodzi ... na razie wszystko takie małe i łyse .... jutro cyknę , obiecuję ....
-
do lakiernika, powiadasz? hm ... ja mam w tym badziewiu jeszcze witraż - zapomniałam dodać .... no i faktycznie ... byłabym w domu uziemiona na dni kilka .... nie wchodzi teraz w grę ... a do niedzieli muszą wyglądać ładnie ... na komunie się rodzina zjedzie zewsząd .... więc czasu mam mało ....
-
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
no pewnie , że nie za karę tylko z wyboru .... -
Mam drzwi - jak każdy , takie zewnętrzne .... moje są metalowe ..... w kolorze orzech .... pewnie chińszczyzna bo na allegro kupowane .... Mam też psa .... takiego niedobrego , co mi z zewnątrz po tych drzwiach drapał jak do domu chciał wleźć ... No i wydrapał ... cały dół drzwi zdrapany , podeszła wilgoć i mi zardzewiały do wysokości drapania ... wymienić - wymienię , w planach stoi .... tylko nie wiem kiedy .... na razie coby miało jakiś wygląd pomyślałam, żeby pomalować te drzwi .... raczej nie biorę pod uwagę szlifowania całych drzwi coby tą rdzę zdrapać .... bo musiałabym zdrapać cały "kolor" z drzwi ... a pojęcia nie wiem co to jest (pewnie jakiś lakier) i jak się to bedzie "drapało".... Więc .... fajnie byłoby maznąć czymś na ten lakier i na tą rdzę .... tylko czym?
-
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
a to: to według Ciebie jest komplement? A insynuacje , że nabijam posty dla punktów ... to było fair? Wypisałam się z aktywu ..... Ty nie , a pomimo tego nie wypominam Ci ilości pisanych wpisów.... i zamawianych nagród.... jeszcze wiele innych sytuacji .... może nie słownie , ale sytuacyjnie i aluzjami - obrażasz ludzi ..... piszesz rzeczy które są nieprawdą.... nie znasz ludzi a oceniasz ..... każde zwrócenie Ci uwagi odbierasz jako personalny atak na swoją osobę.... uwierz , ze naprawdę wielu nie obchodzisz - dopiero wtedy kiedy "dotykasz" ich personalnie zwracają na Ciebie uwagę .... i nie towarzyszą temu pozytywne emocje .... i jak Retro .... życzę Ci więcej przyjazności, optymizmu i uśmiechu .... i przede wszystkim luzu .... -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
różnią się , różnią Boguś .... nie tylko działaniami Redakcji .... a o co dokładnie kaman? -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
Stokrotka ..... kurcze ..... Weź daj trochę na luz ..... Luzu potrzeba na tym forum ..... wtedy ludzie jakoś inaczej ze sobą rozmawiają .... a nie na "Pan" i "Pani" (co zresztą było dla mnie strasznym szokiem kiedy tu przyszłam). A nie zasad ścisłych , sztywniactwa .... to nie służy przyjaznej atmosferze .... a o to przecież chodzi - żeby było możliwie jak najfajniej i najprzyjaźniej .... według mnie atmosfera na forum jest ważna na równi ze wszystkimi innymi aspektami . Coś co jest poukładane jest nudne , nieinteresujące, bez elementu zaskoczenia .... nieciekawe po prostu.... Znasz to? tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy w życiu też obowiązuje .... więcej luzu tu trzeba .... a nie zaostrzenia zasad..... to moje zdanie .... -
Tak sobie pomyślałam, że napiszę jeszcze kilka słów zachęty ...... szczególnie do forumowiczów którzy jeszcze nie brali udziału w takiej imprezie..... Wiem, że uczestnictwo w takiej imprezie - biorąc pod uwagę, iż znamy się wirtualnie - może wzbudzać wiele emocji nie tylko pozytywnych ...... Wiem, bo przed pierwszym spotkaniem - zlotem z tydzień nie spałam i stosowałam mimowolne niekoniecznie pożądane afirmacje typu : " poco ja tam pojadę, ja tam nikogo nie znam a inni się znają z poprzednich spotkań , gdzie ja się do Warszawy będę pchała , taki kawał...... itp....itd.... " No ale ..... pojechałam ..... Pojechałam i potem kolejny tydzień z szoku wyjść nie mogłam ...... byłam pod ogromnym wrażeniem bardzo przyjaznej i luźnej atmosfery , ludzi którzy mimo tego , że znali mnie tylko z nicka ( a byłam wtedy dla wszystkich "nowa" i dopiero zaczynałam przygodę z budowaniem) - okazali się wspaniali .... każdy z każdym rozmawiał , bez skrępowania , nikt nikogo nie oceniał, nikt na nikogo wilkiem nie patrzył ..... wszyscy jak starzy znajomi i jeden mąż wspaniale się bawili .... To było pierwsze oficjalne spotkanie z FM .... potem było jeszcze kilka zlotów oficjalnych i kilka nieoficjalnych Na każdym z nich i starzy znajomi i nowi uczestnicy i za każdym razem - było tak samo ..... wspaniale , a pozytywne emocje trzymały kilka tygodni ..... a potem pojawiała się tęsknota za wszystkimi i kombinowanie kolejnego wypadu ... Dlatego ..... naprawdę zachęcam ...... do uczestnictwa ..... To nie jest tak, że my się znamy i tworzymy jakieś zamknięte środowisko ..... absolutnie nie ..... Na każdym spotkaniu są również osoby uczestniczące pierwszy raz i w 90 % przypadków - są także na każdym kolejnym ..... bo chcą czerpać pozytywne emocje z tych spotkań , odstresować się kulturalnie w fajnym gronie i pogadać także o budowaniu , choć czasem (przyznaję) na to nie ma czasu .... Te słowa kieruję do starszych stażem uczestników tego forum .... nie bójcie się, nie miejcie wątpliwości ..... jeśli macie ochotę jechać - weźcie udział w tym zlocie . Zobaczcie -jak bardzo Redakcja chce Was poznać ..... organizuje dla Was pierwszy w historii tego forum zlot .... Dla Was ..... Zróbcie też coś dla Redakcji , sprawcie przyjemność i weźcie udział ..... Jeszcze raz bardzo zachęcam ....... i gwarantuję wspaniałą zabawę .....
-
DLA KOGO POMOC z pieniędzy zebranych ?
daggulka odpisał daggulka w kategorii Letni Zlot Forumowiczów 2010
Przypominam .... czas do dzisiejszego wieczora na zgłoszenie "potrzebujących pomocy" - dla których przelejemy pieniążki z tytułu uczestnictwa w zlocie .... Jeśli nie będzie więcej propozycji - przelejemy dla Frania ...... -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
była , była ... w innym miejscu internetu ... i podejrzewam, że to właśnie "TE" głosy które wtedy obróciły wszystko w śmiech - dały teraz taki popis .... ale mogę się mylić .... dowodów nie mam , aczkolwiek kusi mnie bardzo żeby się dowiedzieć..... tak, z ciekawości .... albo nie ..... bo po co? nic to nie zmieni ..... dla mnie temat zamknięty .... -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
hm ..... tym bardziej zadziwia to co tu wyprawiasz .... oraz to, że próbujesz podzielić forum na tych "dobrze i mało" oraz "dużo i źle" piszących .... -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
wazeliniarstwo ? zdecydowanie nie ..... ja po prostu mam porównanie .... a Ty masz jakieś? -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
TA Redakcja na tym forum to najlepsze co mogło się tutaj przydarzyć..... reaguje błyskawicznie , słucha postulatów i spełnia natychmiast te przydatne , rozmawia z forumowiczami , wychodzi naprzeciw prośbom forumowiczów ..... widać, że zależy Redakcji na forumowiczach ..... i nie tylko "gada" ale też "działa" ... a regulamin? regulamin jest dla forumowiczów ..... Redakcja jest tu na samej górze łańcucha pokarmowego i to Ona rozdaje karteczki ..... drogi kwiatuszku ..... -
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
weźże Ty się kobieto poczytaj ....... Jak Cię czytam .... a często to robię wbrew pozorom bo czytam różne wątki tematyczne niekoniecznie w nich pisząc , to mam wrażenie że jak już się w coś "władujesz" to do końca przy tym obstajesz pomimo tego, że nie masz racji ..... ludzie Ci schodzą z drogi bo najzwyczajniej upierdliwie obstawiasz przy swoim za wszelką cenę..... myśląc o tym co napisałaś - pierwsze skojarzenie jakie mi przyszło do głowy to "zbyt mała szkodliwość czynu".... zbyt mała na aferę jaką próbujesz tutaj wzniecić..... nudzi Ci się? to weźże się zajmij czymś pożytecznym a nie naskakiwaniem na wszystkich wokoło .... a skoro weszłaś personalnie na temat mój - to zapytam .... pojawiłam się na forum i od razu miałaś anse ..... czym Ci zawiniłam? może napisz wreszcie prosto z mostu a nie chowasz się za pustymi frazesami .... -
mam taką do 5 miesięcy ... z firmy Beaphar ... u weta zakupiłam więc chyba ok ...
-
W ubiegłym roku Fiduś nosił obrożę przeciw kleszczom i pchłom ..... była skuteczna ..... W tym roku też mu kupiłam
-
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
Wiem, że to o mnie ..... Naprawdę ... nie mam takich aspiracji .... ani potrzeb ..... może nie jest tak łatwowierna jak Ty ? a może pozaglądała sobie na mój profil na tamtym forum i dla nich te osądy nie są takie jednoznaczne jak dla Ciebie ? -
a potem Michaś się obudził .......
-
takich ekscesów też nie było.....
-
Elcia ..... ja Cie prosze ..... bez takich herezji ...... Pani Teresa może zaświadczyć .... takich ekscesów nie było....
-
Awantura o kwiatek, czyli karać czy nie karać...
daggulka odpisał Mistrz Jan w kategorii Książka życzeń i zażaleń
to teoria, czas pokaże jak z praktyką ...... ale ..... chęci są, bardzo to miłe ..... -
kurrrrrde ..... chyba strasznie dawno to było bo w pamięci jak za mgłą ..... ale .... oczywiście w piżamie ...... pasiaczek ....