Skocz do zawartości

MTW Orle - osuszanie budynków

Ekspert budowlany
  • Posty

    2 881
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    80

Wszystko napisane przez MTW Orle - osuszanie budynków

  1. jak wyglądał przed to nie wiem po rozchlastaniu wyglądał jak rozchlastany pająk a kokon u sufitu hmmm nie był to obcy albo mój diler ma lepszy towar :P
  2. żeby było jasne nie zamierzam podkopywać twoich opinii ale : bydle co to je na ścianie rozchlastałem de facto ugryzło mnie 2 razy noc po nocy pierwszej nocy może i było jak piszesz ale drugiej spałem lżej czułem jak wlazło mi to na rękę potem mnie udziabało dopiero jak się ruszyło ponownie to rękę do ściany i tam w wielkiej czerwonej plamie pozostało . czyli raczej nie broniło się bo nawet nie drgnąłem tylko bezczelnie przyszło się nażreć. i bynajmniej tej wersji będę się trzymał
  3. ale pytający już stracił zainteresowanie
  4. w związku z faktem iż posiadam troszkę ustawionych subskrypcji i poniekąd jest mi z tym dobrze jednak zdarza się iż gdzieś tam w tle mam okno otwarte i subskrypcje sypią się aż huczy , postulowałbym aby w tytule wiadomości był podawany temat z którego powiadomienie przyszło . na chwilę obecną muszę za każdym razem wiadomość otwierać przy nastu dziestu jest to trochę uciążliwe natomiast w tytule wiadomości tytuł tematu mam opcję weryfikacji już z 1 wejrzenia proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby
  5. za przeproszeniem JAK CIĘ KOPNĘ to depresja zostanie wykopana , nawet mi tu w te tony nie uderzaj . Proszę tak jak Stach przyjąć do wiadomości uchwałę społeczności forumowej i ją rzetelnie wykonać bez wymówek problemy są po to by je pokonywać oglądając się za siebie do przodu nie pójdziesz bo nos rozbijesz
  6. bo on kasował za kafelkowanie nie za układanie puzli
  7. wątek poważny a Ten tu zaraz z "dmuchaniem" wyjeżdża
  8. no to terapia chyba zaczyna działać już widzi kwiaty Stach się 3-m i się nie daj
  9. kolego w zasadzie to jest tak inwestor wybiera co mu się podoba , a elektryk montuje w plastiku nie siedząc osobiście mam eldę która już eldą nie jest i mam ją od 12 lat. działa plastik się nie kruszy , a zmiana barwy też nie jest rażąca. rozumiem że przebarwienia dla estety to wada pytaj producenta a gwarantowany termin bez przebarwień oni w plastiku siedzą choć znając życie łatwiej im będzie odpowiedzieć na temat gwarantowanej sprawności elektrycznej
  10. popieram Ośkę zwłaszcza to 1 zdanie
  11. to wymień na higrosterowalne będą pracować jeszcze jakiś czas po kąpieli zależnie od ilości pary jeden(górny) bym wywalił bo to zbytek łaski , a przewód tak jak radzi bajbaga zdecydowanie ocieplić i to dość grubo - szybko para stygnie znaczy woda się skrapla znaczy masz dodatkowe źródło prysznicowe , a ma iść na zewnątrz
  12. to by trzeba było szeroko zakrojone badania organoleptyczne przeprowadzić na okoliczność grubości zrogowacenia. tyle że takiej jednej nie mam zamiaru tu wcale po główce głaskać wyszło jak wyszło trza iść dalej
  13. gwałtowne zwroty akcji spuszczają z człowieka powietrze dziurkę trza zacerować powietrze nadmuchać i będzie dobrze tylko że inaczej a inaczej trzeba zaakceptować bo zawsze mogło być gorzej. czyli nie bądź mazgaj i pozbieraj się do kupy. bo teraz to ja Ciebie op.ę może pomoże to chyba nie wypada się chwalić że skórę na D mam zrogowaciałą od kopania :P
  14. masz to u mnie wybierz pośladek do końca świata jeszcze troszkę nam zostało jak się do wozu zaprzęga 2 kanie jest im lżej tylko pod warunkiem ze oba ciągną w tą samą stronę , jeżeli zaczynają ciągnąć każdy w swoja , to jednego się luzuje bo po cholerę mają się bardziej męczyć . kiedyś komuś nawtykałaś ze się mazgai i pomogło . a teraz sama co ?????????
  15. nie wymieniasz instalacji tylko osprzęt a o jakim czasie rozmawiamy ???? plastik też się starzeje kolorowy blednie , biały robi się kremowy sks panie sks
  16. tak suma sumarum inaczej wyglądają wykroplenia inaczej wygląda woda wypływająca z dołu , piszesz posadzka 60 cm nad gruntem , czyli woda nie z dołu. rozszczelnione okna to może być zbyt mało dodatkowo jak wyglądają ściany same w sobie bo taka ilość wilgoci skądś się musi brać. przeprowadź obrzęd gromniczny zrób fotę od zewnątrz tych kiepskich ścian zrób fotę od wewnątrz i do tematu jeszcze warto wrócić pozdrawiam
  17. no i o to w zasadzie chodziło żeby lekarstw piekarz nie robił dawnoś tu nie zaglądał czyli witaj ponownie
  18. sądzę że gdybać to my tu sobie możemy do ...... zdecydowanie ktoś z wiedzą i uprawnieniami powinien to obejrzeć i orzec zagraża nie zagraża pacykować czy zacząć się martwić a spiskowa teoria dziejów w niczym nam tu nie pomoże pęknięcia na łączeniu sufitów z GK ze ścianą są w zasadzie normą w ciągu 10 lat technologia kładzenia płut i łączenia ich ze ścianą zmieniła się diametralnie od na styk , poprzez podwójny rant , siatkę w narożniku na obu powierzchniach , do taśm ślizgowych nie pozwalających na zespolenie obu powierzchni - czemu się zmienia ??? bo pęka , po taśmie ślizgowej nie pęka bo nie ma co
  19. nadal precyzji brak zakładam że chodzi o studnie z lustrem wody studnia powinna być o tyle szczelna żeby się tam nie dostawały rzeczy niechciane w tym wody opadowe czy podskórne które mogą wodę właściwą skazić. jak pompujesz znaczy obniżasz lustro wody to też raczej nie chodzi o powstanie podciśnienia czyli dostęp powietrza też powinien być. natomiast jak często w okresie bez poborowym wodę ze studni pobierać aby utrzymać właściwa jakość wody to już informacja którą powinieneś otrzymać od specjalisty zakładam że się powinno bo tak zdrowy rozsądek podpowiada ale szczegóły niestety nie moja działka
  20. prezes no co się dziwisz ściana i schody pokazują z czym tam problem trza grzać żeby schło a że grzyby lubią ciepło to już przeca nie wina hydraulika
  21. w razie problemów z "wodami" możesz wziąć mnie pod uwagę
  22. jaka studnia do czego ta studnia ???? zabezpieczenie być powinno coby się w nią nikt nie wtarabanił kwestia szczelności to kwestia do czego
  23. mnie niespecjalnie podoba poziom posadowienia budynku , niby poziom 0 chudziaka zgadza się z zerem gruntu ale dla ostrożności podniósłbym go o bloczek - mniejsze problemy z izolacją
  24. dało się raz da i drugi pytanie na jak długo w sensie czy się nie wyrobiły ale jak to rozebrać to ja Ci już nie powiem bo nie mam pojęcia
  25. to dorzucę jeszcze kisiel przynajmniej starego typu weź garnek nalej wody otwórz okna i drzwi rozmieszaj zawartość paczki w pół szklanki wody dolej do garnka gotuj w przeciągu pięć minut
×
×
  • Utwórz nowe...