Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

MTW Orle - osuszanie budynków

Ekspert budowlany
  • Posty

    7 703
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    72

Wszystko napisane przez MTW Orle - osuszanie budynków

  1. tej przerwy miałeś właśnie nie zamykać najprościej pianę wydłubać + wywiew na kalenicy zrobić sznurek od góry żeby przerwa została na połaci docieplić między krokwiami folia po całości i na to gk doczytałem ze tak nie chcesz co nie zmienia faktu iż wydaje mi się to wyjściem najtańszym i najprostszym tzw kompromis
  2. Rysiu ok Ale to jakby nie ten budynek brak izolacji na stropie brak wentylacji pod stropem i osobiście obawiam się że niewiele to zmieni z wyjątkiem samopoczucia "Takie jest tylko moje zdanie w ramach prowadzonej tu dyskusji."
  3. mam jeden - zdjęcie z komórki nie jest wystarczającej jakości odzwierciedleniem rzeczywistości by rozważać je w charakterze dowodowym Rysiu przy założeniu że całość pary zostanie przechwycona przez przeciąg i wywalona na zewnątrz , nieźle musiałoby tam dymać Przy założeniu że nie montujemy wiatraków które mają przewalić to całe powietrze to obszar oddziaływania tego przeciągu jest niewielki i para która dostanie się powyżej i tak osiądzie na dechach będzie jej mniej ale będzie. Jak dla mnie ze 3 - 4 kominki w połaci w jej najwyższym miejscu nawiewy po drugiej stronie nad stropem a przed jesienią - kolejną , folię na krokwie znaczy warstwę paroizolacyjną Zbieramy parę w najwyższym miejscu (w zasadzie zbiera się tam i bez naszego udziału ) i tylko zmniejszamy opory by się wywaliła na zewnątrz sama. Podkreślę jest to tylko działanie doraźne . Działaniem docelowym byłoby doprowadzenie do stanu gdzie para się nie przedostaje przez strop czyli mieszkanie jest dobrze i zdrowo wentylowane . bo im więcej pary tym gorsze właściwości izolacyjne stropu i tym więcej pary ( szronu ) na połaci
  4. Pozwolę sobie na przyłączenie się do dyskusji, a żeby było o czym dyskutować poprosiłbym o rzut dachu z zaznaczonymi miejscami gdzie jest problem i rzut parteru z rozkładem i przeznaczeniem pomieszczeń edit: ( oczywiście identycznie ukierunkowane i w identycznej skali ) 99,99% z wewnątrz - jak na mój gust Ani suprema, ani deska, ani nawet beton nie są jakąś specjalną przeszkodą dla pary Przypuszczam że pary jest mniej niż bezpośrednio nad garnkiem z gotującą się wodą , znaczy poziom pary sięga okresowo do połowy krokwi od góry nim osiądzie w postaci szronu . Franek przy okazji przeprowadź na parterze obrzęd gromniczny bo mam wrażenie że wentylacja w części mieszkalnej jest tylko na poprawę nastroju : pewnie zajmie to troszkę czasu ale coś uradzimy , co sam przy stosunkowo małych kosztach będziesz w stanie wykonać. może i nic się nie zmieniło w zakresie budowlanym oprócz papy która ma prawo być paroszczelna . edit: (może jednak jakaś mało istotna wymiana okien ? ) jeszcze mogło się zmienić coś w zakresie użytkowania : - wyższa temperatura w budynku - więcej osób - przybyły dzieci podchodząc do tematu wilgoci trzeba bardzo szeroko się rozglądać . Z dziurami jeszcze chwilę bym się wstrzymał Względnie inaczej wybrałbym kominki bo wyjście w pionie jest sprawniejsze od tych w poziomie a nawiewy dałbym nad samym stropem. pisząc oględnie musisz podać więcej danych bo te które wpisałeś pozwalają na błądzenie we mgle i światełka nie widać
  5. na zdarcie najgrubszy do gładzenia oczywiście drobniejszy wszystko zgodnie z zasadami
  6. Basiu a czym ja mogłem zaimponować - kopiuj / wklej ??? nawet ciekawie mogłoby to wyglądać , czyli też czekam na foto relację
  7. nie trzeba Aborygeni mają opracowany system gniotą lub obijają by puściło soki i wkładają pod pachę jak nie uczula jest jadalne wielokrotnie jak piecze to jest jadalne ale tylko raz
  8. bądź purchawka jak komu pasuje info na temat jadalności nie znalazłem
  9. Dragon nie dramatyzuj. z GWC wypompuj wodę załóż kolano w 90 stopni w górę poza strefę napływu wody bo siężko stwierdzić z której strony się napełnia . jak mimo wszystko się wypełni wodą to albo się martw albo hmmmm nie ma albo Co do wyników termowizji ? Pobawiłeś się kamerą i to drogą kamerą i w zasadzie tak powinieneś to potraktować . Swego czasu też się pobawiłem co prawda nie tak zaawansowaną za niewielki ułamek ceny bo jakieś 5-8 tyś i stwierdziłem że psu na buty taka jednorazowa zabawa , wspomnę tylko że rozdzielczość kamery wysoce niezadowalająca . Żeby coś takiego zrobić miarodajnie trzeba sprzęt posiadać i na nim pracować , poznać go i nauczyć się interpretować osiągnięte wyniki (może nawet jakieś szkolenie ) Mnie o dziwo wyszło że posiadam budynek prawie idealny i stwierdziłem że kamera kłamie albo nie działa . Wnerwiłem się okrutnie i latałem po wsi robiąc zdjęcia domów sąsiadów tylko po to by mieć materiał porównawczy ( były różnice ) Jedno co stwierdziłem , a w sumie potwierdziłem że tras pod którym dobudowałem wiatrołap w kondygnacji 0 na ścianach zewnętrznych ocieplenie ma ok ale strop to komin do nieba i oddaje ile chce (chyba w zakresie pion ok ). Z plusów mi wyszło że schody prowadzące na kondygnację 1 raczej nie są takim grzejnikiem jak przypuszczałem . Wniosek ostateczny robić termowizję trzeba się nauczyć i dobrze wgryźć w temat , żeby to zrobić trzeba się sprzętem bawić , bawić , bawić . z rozmyślań o termowizji wyszło mi że za 5-8 tyś kupię kamerę o zdecydowanie gorszych parametrach niż za 2 z kawałkiem w tel. kom. znaczy zbieram na Cata i się będę bawił bawił i bawił - może się nauczę ! Względnie kankę samogonu na stół i właściciela kamery zaprosić na degustację - z kamerą i porównać wyniki Twoje z Jego. wtedy myśleć co i jak poprawić . Dla Pezeta duży + za wyprzedzenie mnie w pomyśle gzymsów docieplających. forma estetyczna do dużego przemyślenia .
  10. Basieńsko co do sterowania elektrozamkiem to powiedz jak chcesz mieć sterowany ? pstryczkiem elektryczkiem schowanym za krzaczkiem przy ścieżce w odległości 2-3 m od furtki chipem jak przy nowych samochodach podchodzisz zbliżasz i się otwiera czy może smartfonem jak bardzo będziesz chciała to się da jeszcze do tego wpiąć kamery żebyś nie musiała dOOpy ruszać z fotela i do domofonu podchodzić a zamek marki zamek zawsze warto mieć komórka Ci padnie chipa zapomnisz to choć klucze masz i do domu wchodzisz
  11. Dawno już nie było ruchu w tym zakresie . W ramach odświeżenia jakże aktualnego tematu proponuję : Założenia - posadzki pomieszczeń poniżej poziomu gruntu , rodzaj gruntu w zasadzie bez znaczenia . Co robić bądź czego nie robić w celu osiągnięcia szczelności piwnicy. Opiszcie proszę wasze przemyślenia - doświadczenia w tym zakresie
  12. Wtedy to mnie fasolkę w ogródku wymroziło a myślałaś o gałce z blokadą ?? nie musisz wkładać klucza w zamek i potwora nie da rady znaczy same plusy
  13. Philipiak jest po 7 Zepter po 5 a AMC po 4 kurna to te za 12 z czego są i co to za firma ???? EDIT: znalazłem Eco-Vital (http://www.tvn24.pl) no to zakup najmniejsze jakie się da poszukaj najzimniejszej ściany do tego kup wiaderko gotowej masy szpachlowej zadzwoń do mnie przyjadę i pokrólikujemy a pomorskie to jakoś nieopodal
  14. wybrałbym odkurzacz + żyrafa + papier 40 na pierwsze podejście może po 10 minutach zwinąłbym zestaw jako niewłaściwy i zaczął nakładać - zależne od twardości szpachli ale bardziej skłaniałbym się ku opcji szlifowania
  15. Nie znam . W byciu królikiem nie ma nic złego tylko kup wiaderko, a nie materiał na cały lokal , poszukaj najzimniejszej ściany w całym obiekcie wykonaj aplikację i za tydzień masz odpowiedź . decyzje podejmujesz w jasno nie w ciemno . Opisz nam koniecznie co się udało osiągnąć Przy okazji przypomnę że ocieplenie od wewnątrz na wilgotnych murach nie jest wskazane i długoterminowo przynosi więcej szkody niż pożytku . (nie piszę że masz wilgoć w murach - ale jako że nie piszesz że jej nie masz to wspominam na wszelki wypadek)
  16. Wklad nie wiem jaki, ale na pewno nie jest do samej gory. Rozwinę Dym wychodzi sobie z pieca idzie rurą w górę i na x wysokości doznaje szoku termicznego bo rura się kończy a komin nadal jest . Czyli kondensat ma czas na to by osiąść na ścianach komina i sobie spokojnie spływa po cegłach nawet nie podsuszany kolejną porcją spalin z powyższego pieca , W/g mnie ta rura powinna być doprowadzona do końca komina , a nawet kilka cm wyżej
  17. fragment DTR ze strony producenta Jak na moje chłopskie rozumowanie : Po 1 coś nie tak jest z wkładem - jakoś niespecjalnie powinien wyciekać gdzie mu się podoba jak już to powinno lecieć z rurki denka Po 2 komin nieocieplony znaczy zimny + niska temperatura spalin = skropliny Po - mysły Ściągnąć kominiarza z kamerą i niech szuka|: Czy skropliny poprzez nieszczelny wkład wyciekają do komina , czy może też dym nie trafia do rury w 100% - powodując osadzanie kondensatu na kominie , który już jest tak nachlany że więcej nie zmieści i to pokazuje. Sugerowałbym wzięcie innego kominiarza niż ten który ten wkład montował.
×
×
  • Utwórz nowe...