Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jarek02

Opłacalność kominka "z płaszczem wodnym"

Recommended Posts

Zastanawiam się po jakim czasie zwróci się koszt podłączenia do instalacji c.o. kominka z płaszczem. Niedawno o tym czytałem, ale zastanawiam się czy to się opłaci przy reszczie instalacji w systemie zamkniętym. Co o tym myślicie? Czy warto w to inwestować, czy lepiej odpuścić bo zwróci się (teoretycznie) za 20 lat, jak już sam kominek (wkład) dawno szlag trafi? Czy ktoś próbował liczyć (u siebie albo teoretycznie) jakie są realne oszczędności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oszczednosci z samego palenia wzgledem gazu to około 50% ze wzgledu ze kominek ma sprawnosc max 60% i to by było tyle odnosnie palenia
koszt rozbudowanej profesjonalnie instalacji do dodatek od6000-9000złliczac z kominkiem czyli zwykły 4000zł a z płaszczem 6500 zł no jeszcze trzeba to jakos wysterowac czyli znowu pare groszy
zakładamy ze w 10000zł sie zmiescisz z kominkiem
oszczednosci zakładamy ze ogrzewasz dom około 200m to za gaz srednio 800zł wystrczy a na drewko połowe tego ,teraz koszty magazynowania drewka ,koszty przywozu i rąbania na kawałki ....
oczywiscie aby takie oszczednosci były musimy kogos w salonie miec co bedzie dokładał co 3 godziny
i najwazniejsa sprawa jak budujesz dom na wysokim standarcie i robisz z siebie niewolnika kotłowni ktora jest w salonie to sam sobie policz jakie oszczednosci bedziesz miał z tego tytułu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie koszty instalacji - głównie zabezpieczenia + sterowanie mnie zniechęcają. Chodzi mi czy ktoś to ma zrobione za rozsądne pieniądze, no i na ile się to sprawdza w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z "braku ruchu" w temacie wnioskuję, że nie jest to szczególnie popularne rozwiązanie. Raczej więc dam sobie z nim spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z "braku ruchu" w temacie wnioskuję, że nie jest to szczególnie popularne rozwiązanie. Raczej więc dam sobie z nim spokój.



Wbrew pozorom instalacja kominkowa z płaszczem grzewczym jest dość popularna. Też zamierzam takową wykonać tyle że mam trochę inne podejście. Grzeać chałupke będe gazem a w kominku palić będę popołudniu i wieczorami (oczywiście w zimie). Skoro więc ogień będzei hulał to czemu nie wykorzystać ciepła, które tam powstaje - a naprawdę jest nie małe. Ludzie montują panele solarne, któe zwracają się po wielu, wielu latach a wydatek inwestycyjny jest nie mały - więc te parę tysięcy więcej przy kwocie dajmy na to 300 000 stanu surowego zamkniętego to kropla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wbrew pozorom instalacja kominkowa z płaszczem grzewczym jest dość popularna. Też zamierzam takową wykonać tyle że mam trochę inne podejście. Grzeać chałupke będe gazem a w kominku palić będę popołudniu i wieczorami (oczywiście w zimie). Skoro więc ogień będzei hulał to czemu nie wykorzystać ciepła, które tam powstaje - a naprawdę jest nie małe. Ludzie montują panele solarne, któe zwracają się po wielu, wielu latach a wydatek inwestycyjny jest nie mały - więc te parę tysięcy więcej przy kwocie dajmy na to 300 000 stanu surowego zamkniętego to kropla.


instalacja kominkowa zpłaszczem i do tego kocioł gazowy jest idealanym rozwiazaniem pod warunkiem ze instalator profesjonalnie podejdzie i zrobi bezawaryjna bezobługowa instalacje to bedziesz cieszł sie długo i bedzie to ekonomicznie uzasadnione ,ale jak instalacje przekombinujesz i zaczniesz robic jakies wymiennikii przepompownie ,jakies reczne przełaczania to napewno znudzi sie takla instalacja wczesniej nuiz myslisz ,a jesli jest to instaalcja w wielkopolsce to możemy porozmawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal ale ja podchodząc tak jak Ty- jeśli sie pali to czemu nie wykorzystac ciepla- kupilam mocny wklad 19 kw do kominka i zrobilam nawiewy. Za 1500 zl. Ten koszt kominka 4000 jest bardzo mocno zanizony. Przyzwoity wklad polskiej firmy kosztuje 2500-3000zl (podaje na przykladzie wkladów firmy kratki, wcale nie drogich) są wklady o wiele droższe. I to jest koszt samego wkladu bez plaszcza. Więc jak kominek za 4000? Sama maleńka póleczka marmurowa która mamy (naparwde malutka) kosztowala mnie 500 zl. Mam bardzo prosta obudowe, wykonawce znalazlam taniego po wielu poszukiwaniach i koszt kominka wyszedl ok 7000. Ladna kratka wentylacyjna taka ozdobna kosztuje kolo 100 zl jedna. Wiec nie jest realne moim zdaniem zrobienie kominka z plaszczem w tych pieniadzach. Wada plaszcza- nie mozna (chyba? ) palic jesli nie ma prądu- czyli w razie awarii pradu mamy w domu zimę... my już mielismy dwie doby bez prądu wtedy jak spadl snieg w październiku. Grzalismy sie wtedy tylko kominkiem, turbinka nie dzialala ale i tak cieplo szlo na górę. Ja jestem zadowolona z mojego rozwiązania- tych nawiewów. Nie byly drogie a jak sie pali poporstu powietrze nawiewane jest az gorące, oczywiscie wszystkie kaloryfery gdzie sa nawiewy zakręcamy wtedy na zero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rafal ale ja podchodząc tak jak Ty- jeśli sie pali to czemu nie wykorzystac ciepla- kupilam mocny wklad 19 kw do kominka i zrobilam nawiewy. Za 1500 zl. Ten koszt kominka 4000 jest bardzo mocno zanizony. Przyzwoity wklad polskiej firmy kosztuje 2500-3000zl (podaje na przykladzie wkladów firmy kratki, wcale nie drogich) są wklady o wiele droższe. I to jest koszt samego wkladu bez plaszcza. Więc jak kominek za 4000? Sama maleńka póleczka marmurowa która mamy (naparwde malutka) kosztowala mnie 500 zl. Mam bardzo prosta obudowe, wykonawce znalazlam taniego po wielu poszukiwaniach i koszt kominka wyszedl ok 7000. Ladna kratka wentylacyjna taka ozdobna kosztuje kolo 100 zl jedna. Wiec nie jest realne moim zdaniem zrobienie kominka z plaszczem w tych pieniadzach. Wada plaszcza- nie mozna (chyba? ) palic jesli nie ma prądu- czyli w razie awarii pradu mamy w domu zimę... my już mielismy dwie doby bez prądu wtedy jak spadl snieg w październiku. Grzalismy sie wtedy tylko kominkiem, turbinka nie dzialala ale i tak cieplo szlo na górę. Ja jestem zadowolona z mojego rozwiązania- tych nawiewów. Nie byly drogie a jak sie pali poporstu powietrze nawiewane jest az gorące, oczywiscie wszystkie kaloryfery gdzie sa nawiewy zakręcamy wtedy na zero.



Kropeczka, to nie ja chyba pisałem o koszcie kominka 4 000 zł w każdym razie nie w tym temacie. 4 000 to może być różnica pomiędzy samym wkładem (ok 5 000) a pełną instalacją z płaszczem, pompami, rurami....i automatyką (ok 10 000 zł). Awarii prądu raczej nie brał bym pod uwagę w sytuacji gdy kominek jest alternatywnym źródłem ciepła. Podstawowym źródłem jest i tak gaz a poza tym jak jest awaria prądu to piec gazowy też szlag trafi bo zasilany jest z gniazdka. ja raczej traktuje kominek jako przyjemność z której przy okazji można coś "wyciągnąć" - oczywiście trzeba najpierw za to zapłacić.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janekluki pisal przynajmniej ja tak zrozumialam ze szacowal zwykly kominek na 4000 a z plaszczem na 6500. Ja sie na tym braku prądu raz przejechalam bo tak jak pisalam wylaczyli nam prąd na dwie doby w tym roku przy pierwszym ataku zimy- wtedy kiedy pol POlski nie mialo prądu.
A jak sądzisz jaka jest róznica w cenie kominka z nawiewem a kominka z plaszczem? Duza? U nas nawiew 1500 zl plus 600 zl turbinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...
A jak sądzisz jaka jest róznica w cenie kominka z nawiewem a kominka z plaszczem? Duza? U nas nawiew 1500 zl plus 600 zl turbinka



Powiem szczerze, że nie mam pojęcia ale też jestem ciekawy. Może ktoś coś podrzuci na forum...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no bo my robilismy nawiew z oszczednosci:) Zakladalismy ze kominek bedzie bardziej dla przyjemnosci. Ale mój mąż bardzo polubil palenie i palimy zawsze jak on jest w domu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odświeżę temat.

Kominek z płaszczem ma sens ekonomiczny wyłącznie wtedy, kiedy możemy zmagazynować nadwyżki energii, czyli musimy mieć bufor ciepła - zbiornik ok 1000l po to, by łapać "piki mocy" jakie występują w czasie palenia w kominku. Najlepiej w połączeniu z ogrzewaniem niskotemperaturowym - wodną podłogówką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I dokładnie tak mam. Instalacja oczywiście otwarta.
Dodatkowo dopięty elektryczny kocioł - na wszelki wypadek - albo jak mi się zechce w 2 taryfie grzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janekbo,

tak właśnie chcę mieć. Bufor tymi ręcami zrobię.
Mam pytanie o kocioł elektryczny. Jak on się sprawdza? Czym się różni od termy albo ogrzewacza przepływowego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam pytanie o kocioł elektryczny. Jak on się sprawdza? Czym się różni od termy albo ogrzewacza przepływowego?



Niczym jeśli chodzi o samo grzanie. Problem z termą/ogrzewaczem przepływowym jest taki, że niektóre są uruchamiane ciśnieniowo - kocioł ma pompę i więcej elektroniki także można z niego zrobić albo dodatkowy obieg wpięty do podłogówki / albo dodatkowy obieg do bufora no i oczywiście zadać temperaturę w tym obiegu.
Ja też miałem robić tymi ręcami ale na allegro kupiłem bufor 1000l za 1600zł z dostawą, a kocioł za 800zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam już podłączony kominek z płaszczem wodnym do instalacji CO. 2 dni przerwy bo cyklinują parkiety i będzie już testowe palenie.

Jak uruchomię to zdam relację jakie pierwsze wrażenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cooliber, koniecznie.

Janekbo, rewolucyjne dla mnie informacje podajesz. Ale ten bufor z allegro musiałeś chyba wyposażyć w wężownicę, czy już miał???

O kotle coraz poważniej myślę. Najpoważniej.
Kospel EKCO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie powiem wam tak jak chcecie się bawić i macie kasę to róbcie, ja drugi raz bym w to nie wszedł.
-Brudzi się w domu jak cholera,
-uciążliwość z drzewem, popiołem i paleniem
gaz to jednak gaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ludzie powiem wam tak jak chcecie się bawić i macie kasę to róbcie, ja drugi raz bym w to nie wszedł.
-Brudzi się w domu jak cholera,
-uciążliwość z drzewem, popiołem i paleniem
gaz to jednak gaz.



dopóki nie zdrożeje jak olej czy ekogroszek icon_smile.gif wtedy peszek będzie icon_smile.gif a wiem że już drożeje icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam gazu, i nie będę miał. W polu mieszkam (będę mieszkał).
Zostaje baniak - ohida
Olej - brak miejsca
PC - ciut drogo
Prund - wymaga wsparcia, bo są przerwy w dostawie, więc być musi....
...kominek z płaszczem - gites

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Janekbo, rewolucyjne dla mnie informacje podajesz. Ale ten bufor z allegro musiałeś chyba wyposażyć w wężownicę, czy już miał???
O kotle coraz poważniej myślę. Najpoważniej.
Kospel EKCO?



Baniak bez wężownic za to z dużą ilością wlotów. Nie wsadzisz w niego grzałki bo ma dyfuzory na wejściach.
Na CWU mam oddzielny 300l - z wężownicą icon_smile.gif 960zł nowe z fakturami z allegro
Kocioł Elterm ASw 15kW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ludzie powiem wam tak jak chcecie się bawić i macie kasę to róbcie, ja drugi raz bym w to nie wszedł.
-Brudzi się w domu jak cholera,
-uciążliwość z drzewem, popiołem i paleniem
gaz to jednak gaz.



-Mieszkam pod lasem, dom wolnostojący - gdzie chce mogę złożyć drewno.
-Mam dojście do brykietów po 300zł za tonę z transportem.
-Mam dostęp do drewna od leśniczego w cenie lasów państwowych.
-Po to zbudowałem na wsi, żeby się cieszyć wiejskim życiem.

Do palenia w kominku trzeba mieć warunki.
To oczywiste, że nikt w szeregowcu z kominkiem narożnym wciśniętym między kanapę w audio-video, bez dużej kotłowni, w mieście nie powinien się uszczęśliwiać na siłę ciągłym paleniem.
Ale jak masz wielkie baniaki to wystarczy, że przepalisz na pełnym ogniu ze 3-4 godziny w zimie i masz spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Baniak bez wężownic za to z dużą ilością wlotów. Nie wsadzisz w niego grzałki bo ma dyfuzory na wejściach.
Na CWU mam oddzielny 300l - z wężownicą icon_smile.gif 960zł nowe z fakturami z allegro
Kocioł Elterm ASw 15kW.


No to sobie posprawdzam. Mam o czym myśleć, na szczęście nie muszę natychmiast podejmować decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to sobie posprawdzam. Mam o czym myśleć, na szczęście nie muszę natychmiast podejmować decyzji.



No ja ze 3 miesiące polowałem na rurę do "tymi ręcami" w końcu się wkurzyłem i najpierw zasobnik z wężownicą a później bufor - ze 2 miesiące śledzenia kategorii ale było warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podstawowa zagwozdka: gdzie ja go wstawię. Myślałem pod dachem, ale poczytałem i to kiepski pomysł.
Kotłownia nieduża. Bufor zajmie mi połowę miejsca.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam i chwalę! Centralne ogrzewanie i ciepła woda z pieca gazowego. Automatyka pilnuje zadanych temperatur i jak jest za zimno to piec włączy sie i dobije ciepełkiem do wody. Jak mam ochotę na palenie w kominku to ciepło rozprowadza się poprzez pompę wodną z kominka nawet do najdalszych pomieszczeń.Oczywiscie, piec gazowy może sie włączyć ale tylko do dogrzania ciepłej wody użytkowej w zbiorniku 120litrowym. Gdy pompa kominka pracuje ( a włącza ją automatyka przy określonej temperaturze kominka) piec gazowy nie dobije ciepła do grzejników i podłogówki. Drewno składowane i suszone 2 lata, szybko ciepło się robi i jest czysto!A w każdym kominku powinno się palić gdy jest możliwość nadzorowania ognia. Nawet gdyby zabrakło prądu w trakcie palenia i pompa nie tłoczyła wody ogrzanej do instalacji grzewczej to sa zabezpieczenia przed nadmiernym wzrostem temperatury. Kominek z płaszczem wodnym pracuje w układzie otwartym a piec gazowy w układzie zamkniętym. I oba układy są z sobą spięte do współpracy za pomocą specjalnego płytowego wymiennika.Ogrzewanie kominkiem z płaszczem wodnym jest naprawdę ekonomiczne! Polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdy pompa kominka pracuje ( a włącza ją automatyka przy określonej temperaturze kominka) ...



Na jaką temp masz ustawiony termostat - 60 st C?

Cytat

Drewno składowane i suszone 2 lata, szybko ciepło się robi i jest czysto!


Możesz podać ile drewna spaliłeś w tym sezonie? Zdaję sobie sprawę, że podstawowe źródło energii to u Ciebie gaz.

Cytat

Kominek z płaszczem wodnym pracuje w układzie otwartym a piec gazowy w układzie zamkniętym. I oba układy są z sobą spięte do współpracy za pomocą specjalnego płytowego wymiennika.Ogrzewanie kominkiem z płaszczem wodnym jest naprawdę ekonomiczne! Polecam!



W planach mam zastosowanie bufora ciepła podłączonego w układzie otwartym z kominkiem.
CWU grzana byłaby przepływowo wężownicą idącą przez bufor.

Nie mam gazu, miec nie będę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podstawowa zagwozdka: gdzie ja go wstawię. Myślałem pod dachem, ale poczytałem i to kiepski pomysł.
Kotłownia nieduża. Bufor zajmie mi połowę miejsca.



Przy braku miejsca celowałbym w sześcian z wężownicami... oczywiście "tymi ręcami".
Ja miejsca mam/miałem dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na jaką temp masz ustawiony termostat - 60 st C?

Możesz podać ile drewna spaliłeś w tym sezonie? Zdaję sobie sprawę, że podstawowe źródło energii to u Ciebie gaz.



W planach mam zastosowanie bufora ciepła podłączonego w układzie otwartym z kominkiem.
CWU grzana byłaby przepływowo wężownicą idącą przez bufor.

Nie mam gazu, miec nie będę.



Pompa kominka włącza się przy 40st.( tak sobie ustawiłem) ale przy różnych kominkach może być różnie( każdy moze ustawić tak aby nie następowało duże obnizenie temp. przy rozpoczeciu przetłaczania wody przez układ )
A drewna spalono 4 kubiki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam , czy ktoś może wie jak to jest jak się ma kominek z płaszczem wodnym i zabraknie prądu i zaczyna działać wspomaganie grawitacyjne , ja właśnie miałam u siebie speca od tych kominków i ich montażu i powiedziałam , że bywa tak , że nie ma prądu u nas z 2- 3 dni i co wtedy , więc powiedział , że rozwiązaniem będzie grawitacja ale jakoś tak nie mogę tego zrozumieć jak to się sprawdzi , dodam , że mam domek drewniany nie jakiś nowy ale już jednopokoleniowy więc mam pewne obawy o bezpieczeństwo palenia żeby mi i mój domek z dymem nie poszedł jak siądzie prąd a grawitacja się nie sprawdzi icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam , czy ktoś może wie jak to jest jak się ma kominek z płaszczem wodnym i zabraknie prądu i zaczyna działać wspomaganie grawitacyjne , ja właśnie miałam u siebie speca od tych kominków i ich montażu i powiedziałam , że bywa tak , że nie ma prądu u nas z 2- 3 dni i co wtedy , więc powiedział , że rozwiązaniem będzie grawitacja ale jakoś tak nie mogę tego zrozumieć jak to się sprawdzi , dodam , że mam domek drewniany nie jakiś nowy ale już jednopokoleniowy więc mam pewne obawy o bezpieczeństwo palenia żeby mi i mój domek z dymem nie poszedł jak siądzie prąd a grawitacja się nie sprawdzi icon_sad.gif


no fizyka dała na grawitację człowek próbował ja pokonac pompami a i tak grawitacja to najlepsze rozwiązanie ,jesli masz możliwośc tak poprowadzenia rur i grzejników aby przynajmniej górne kondygnacje budynku mogły być zasilane grawitacyjnie to sie nie zastanawiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam , czy ktoś może wie jak to jest jak się ma kominek z płaszczem wodnym i zabraknie prądu i zaczyna działać wspomaganie grawitacyjne , ja właśnie miałam u siebie speca od tych kominków i ich montażu i powiedziałam , że bywa tak , że nie ma prądu u nas z 2- 3 dni i co wtedy , więc powiedział , że rozwiązaniem będzie grawitacja ale jakoś tak nie mogę tego zrozumieć jak to się sprawdzi , dodam , że mam domek drewniany nie jakiś nowy ale już jednopokoleniowy więc mam pewne obawy o bezpieczeństwo palenia żeby mi i mój domek z dymem nie poszedł jak siądzie prąd a grawitacja się nie sprawdzi icon_sad.gif



Malutka, jedna, dwie pompki obiegowe ciągną niewiele prądu. Rozwiązaniem jest UPS - zasialnie awaryjne, taki akumulator, który się włącza (albo włączasz) jak nie masz prądu. U mnie jest podobnie. Bywają przerwy dostawy prądu. Musi być UPS. Albo agregat.

Albo, jak janekluki napisał, grawitacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...