Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
ED36

Czy inwestycja w pompę ciepła się opłaca?

Recommended Posts

Cytat

Zawsze twierdzę, że pompa ciepła tak jak Media Markt …………………………………

U mnie koszt 1m2 w dobrej lokalizacji i z mediami – w tym gaz, wynosi około 150zł, (ale teraz są i po 240zł).
Najmniejsza działka przeznaczona pod zabudowę to 1.000m2 ale z reguły ich wielkość to minimum 1.500m2.
Ja przez 4 lata „uciułałem” 4,5 ha (bo tyle potrzebuje pod zabudowę zagrodową) i wyszło mi po (średnio) 1zł/m2.

Tak więc, w moim przypadku PCi „pochłonie” nieznaczną część tego czego nie utopiłem w działce.


A jak to mozna uciułac aby wyszło po 1 PLN za m2?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja trochę nie rozumiem. Ostatnie lata to bum na działki i średnia po 4 latach 1zł/m2? Trudno mi w to uwierzyć. Zwłaszcza, że piszesz, że pobliskie działki są teraz po 240zł. Dla mnie niewiarygodne.



Oj Jętka, znów zbyt szybko czytałaś. icon_biggrin.gif

Nie kupowałem działek budowlanych i żadna z tych działek nie ma nawet szansy aby była budowlana.
To są i pozostaną jako działki rolne.
Faktycznie średnio wychodzi mi, że zapłaciłem po 1zł/m2 i ich wartość nie wzrosła (niektórych nawet spadła, bo były kupione w przetargu).

Od mojego mieszkania, są w odległości 7,5 km – co powoduje, wzrost odległości do pracy o około 3km – tak więc , stać mnie będzie na tankowanie w „obcych” stacjach.

I taka ciekawostka, opłacam podatek od gruntów w wysokości 35zł (trzydzieści pięć zł) za całość i za rok (całość na terenie jednej gminy).
Obecnie czekam na przetarg na działkę 25 ar, która „ułatwi” mi zamierzenie budowlane (skróci odległość do „mediów” i drogi).

Ps. Ciułałem grunty rolne, aby mieć „średnią gminną” – bo nie ma MPZP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domyśliłam się, że nie piszesz o działce budowlanej icon_wink.gif Ale nie tylko ja dałam się sprowokować tej cenie. Mimo wszystko te 1zł/m2 mnie dziwi. W mojej okolicy działki budowlane w miasteczku kosztują 150-200zł/m2, w fajnym miejscu blisko miasta ok 100zł/m2, większośc waha się w granicach 50-80zł/m2 a rolne są po min 12-15zł/m2... stąd moje zdziwienie. U Ciebie ta dysproporcja jest ogromna.
1zł/m2 to pamietam ceny sprzed 15lat na mazurach - wówczas "niemodnych" icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja płaciłem od 0,3zł/m2 do prawie 2zł/m2. Dla części byłem jedynym kupującym w przetargu (nawet w III podejściu). Gmina ma status „górskiej” – działki też.
Pod część z tych działek, nawet trudno podejść, ale ich zadaniem jest i było tylko uzyskanie średniej gminnej wielkości gospodarstwa rolnego – do niczego innego się nie nadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

....
Od mojego mieszkania, są w odległości 7,5 km .....


Napisz raczej w jakiej odleglosci od tych dzialek po 240 zl/m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Napisz raczej w jakiej odleglosci od tych dzialek po 240 zl/m2.



4 lata temu były po 150zł/m2, teraz te lepsze i uzbrojone (energia + woda) oscylują wokół 300zł/m2.
Te w pełni uzbrojone – jeszcze czekają na zwyżkę (ponoć przekraczają 500zł/m2).
Od tej działki, która była po 150zł/m2, odległość (wg. wskazań licznika samochodu) około 3,5km.
Ale jest to już inna gmina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kupowałem od gminy.

Problemem jest to, że ogłoszenia o takich przetargach (przynajmniej w tej gminie) umieszczane są na tablicy ogłoszeń w gminie. Informacje w tym zakresie mieli (mają) pracownicy Referatu Inicjatyw Gospodarczych i Inwestycji.

Można też kupować (też przetarg) od Agencji Nieruchomości Rolnych – informacje ze strony Agencji dla danego terenu.

Teraz trochę trudniej „trafić” to „coś”, ale warto sprawdzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Domyśliłam się, że nie piszesz o działce budowlanej icon_wink.gif Ale nie tylko ja dałam się sprowokować tej cenie. Mimo wszystko te 1zł/m2 mnie dziwi. W mojej okolicy działki budowlane w miasteczku kosztują 150-200zł/m2, w fajnym miejscu blisko miasta ok 100zł/m2, większośc waha się w granicach 50-80zł/m2 a rolne są po min 12-15zł/m2... stąd moje zdziwienie. U Ciebie ta dysproporcja jest ogromna.
1zł/m2 to pamietam ceny sprzed 15lat na mazurach - wówczas "niemodnych" icon_smile.gif


W porównaniu do mojej okolicy to dysproporcja jest mega ogromna icon_wink.gif
U mnie w mieście 200-350zł/m.kw,w fajnym miejscu blisko miasta 140-200zł/m.kw,pow.15km od miasta 100-130zł/m.kw a rolne z możliwością budowania od 60 do nawet 90zł/m.kw i to sporo za miastem icon_wink.gif
Typowo rolne nie mam za bardzo rozeznania ale coś ok.20tys.zł/ha.

Cytat

gdzie szukać informacji o takich przetargach w swoim rejonie?


http://www.anr.gov.pl/pl/article/17997
Przeglądałem to czasami ale działki powyżej 20km od miejsca zamieszkania mnie za bardzo nie interesują icon_wink.gif
P.S.
Zeszliśmy za bardzo z tematu,nie zmieniłem zdania co do sedna,inwestycja w PC jest mało opłacalna icon_smile.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja czytam uważnie cykl w Budujemy Dom o pompach ciepła. Niektóre opisywane tam przypadki są bardzo zachęcające!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja czytam uważnie cykl w Budujemy Dom o pompach ciepła. Niektóre opisywane tam przypadki są bardzo zachęcające!



... a niektóre wybitnie zniechęcające, np. ten.
Niestety, w naszej polskiej rzeczywistości, w której nad uczciwymi wykonawcami przeważają drobni cwaniaczkowie, trzeba dysponować sporą wiedzą o produkcie oraz usłudze. W przeciwnym razie łatwo zostać nabitym w butelkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam:)

powracając do tematu opacalności i zwrotu inwestycji w pompę ciepła chciałem poinformowac iż czas zwrotu po tegorocznej zimie znacznie się skrócił icon_biggrin.gif. Instalacja z polską pompą ciepła dla domku do 140 m2 za 30 tyś zł jest nadal aktualna w promieniu 50 km od Dobczyc/Krakowa.
Pozdrawiam Edytowano przez ED36 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie zrozumiałeś uroborosa. On pyta na jakiej podstawie wydedukowałeś, że on mówił o kratce wewnątrz. Wewnątrz raczej gołębie nie fruwają a tam jest wlot zabezpieczony kratką. Co świadczyłoby raczej o kominie wentylacyjnym, może i na dachu, ale kupy się to za bardzo nie trzyma.
    • Zastanawiam się nad zastosowaniem sterownika: SRM-10, ponieważ on gdzieś najbardziej spełnia moje oczekiwania oraz założenie: "ma to być przewodowo".   Czy taki schemat / rozwiązanie jest poprawne? Najlepiej jakby się wypowiedział wysokiej klasy elektryk np: retrofood
    • Nie widzę żeby sugerował. Może wspominał swoje ciekawe przypadki w karierze.   Z moich wspomnień...przed laty ptak wleciał do tzw zetki,nie miał możliwości wylecieć bo nie mógł rozpostrzeć skrzydeł.Pod kratką wewnątrz budynku leżała masa piór...strasznie było mi go szkoda.
    • spokojnie, dopiero trzeci, zgodnie z powiedzeniem, będzie się nadawał   Ale nie ma co sie meczyć w domu, który ogranicza.
    • Witam   Napalilem sie jakis czas temu na kupno Domku Holenderskiego/Angielskiego - calorocznego w kwocie max do 60tys PLNów/ rozmiar 3,7mx12m... z zalozeniem pomieszkiwania w nim w PL w okresie zima-lato ze wzgledu na posiadanie 2 dzialek w 2 miejscach PL i w pozniejszym czasie przewiezienia go jeszcze w inne miejsce,  lecz po wnikliwej analizie ufff na moje szczescie! kilku producentow z UK calorocznych domkow tzn. od strony kuchni/technicznej, co nie bylo takie oczywiste-proste, aby zweryfikowac w PL necie-sprzedawcow... np. dostac chocby jakikolwiek wycinek wnetrza struktury sciany lub dachu/podlogi...co mocno tez mnie rozaczrowalo ;/...tym jak sa na PL rynku reklamowane-prezentowane-oferowane owe domki, a ogolnie piszac: kup Pan caloroczny i mieszkaj Pan z minimalnymi problemami caly rok tylko oplaty moga byc wyzsze za ogrzewanie... tak samo sprawa po rozmowach od strony kuchni (na 8firm z PL tylko 1-2 byla w 85% szczera, ze caloroczne-ale do niemalej modyfikacji dla dobrego podkreslam dobrego komfortu po zmianach dla mieszkania), ze ma dobre parametry od strony scian - cienkie, ale da sie mieszkac w zimie przy obecnym stanie ocieplenia-dla calorocznego tylko mocniej grzac bedzie trzeba   Coz za oczy w orbite wybilo mi po odnalezieniu owego zdjecia! z linii produkcyjnej akurat tej firmy, ktorej domek spodobal mi sie (tylko chyba inna wersja u ktorej chodzilo glownie o wyposazenie i dlugosc inna) i ktory o malo, co nie kupilem :O.     Reasumujac... zrodzilo to wiele Pytan  w tej materii (juznie wspomne o obrocie o 180stp. i nowej koncepcji nabycia takiego domku) np. do bardziej doswiadczonych/moze bylych pracownikow przy tych budowie takich domkow jak sa na tym forum lub wlascicieli owych Tworow :   1. czy sa w ogole modele np. nowsze takich Domkow Holenderskich/Angielskich - calorocznych  np. od roku 2010 z solidniejszymi scianami i ociepleniem? bo z tego co na dzis widzialem/wiem juz... to trzeba wlozyc niemala kase np. do takiego calorocznego z UK domku w przerobki (jesli sie oczywiscie da), aby dojsc do uzyskania minimum optymalnej formy domku spelniajacego okreslone parametry dla PL klimatu (juz nie wspomne o ruruach-kanalizacji-czy wymianie tego cienkiego saidingu przypominajacego opakowanie butelki po wodzie)   2. czy dobrze mi sie zdaje, ze starsze modele Domkow Holenderskich/Angielskich zalozmy do 2012 to raczej wiekszosc to przerobka z letniskowej formy bryly/grubosci szkieletu-desek domku, w zakresie wnetrza scian/ocieplen itd. dla wersji calorocznej jak na zdjeciu? (oczywiscie nie wliczajac ogrzewania centralnego i innych poza bryla konstrukcji) czy jednak jeszcze ciensza jest wersja szkieletu Domku Angielskiego od tej ze zdjecia? Bo jak na teraz to wyglada na to, ze jest wrecz brak alternatywy na PL klimat z tych domkow w formie calorocznej w ofercie UK firm z tego profilu produktu... i bez wkladu wlasnego w sporo rzeczy to taki domek jest wrecz spora pomylka w zakupie     3. jaka polecilibyscie moze inna Alternatywe (poza domkami ala Holenderski od PL producentow, ktorych musze przynac po zapoznaniu sie iz ich domki sa, co do bryly-szkieletu ogolnie wnetrza scian/parametrow na bardzo wysokim poziomie strikte pod domek caloroczny-PL Klimat) na domek pod PL klimat tzn. cos na parametry ocieplenia jak u Polskich producentow mobilnych-ala holendersko-uk domkow, ale nie o taki mi typ domka chodzi... ktory oczywiscie nie bedzie wymagal fundamentu i np. bedzie na wysokosci postawiony lub max kostce czy na plytkach betonowych. Oraz ktory moglbym zlozyc/przewiesc/bez problemow jak i rozlozyc/skrecic ponownie w miare szybko. Mysle, ze metraz od 35 do max 50m2 no i do kwoty 60tys. oczywiscie licze sie w tym przypadku, ze juz raczej bedzie to golas tzn. bez wyposazenia... i chyba juz nowy - choc uzywany tez moze byc. A moze jest jakas w PL gielda uzywanych takich domkow ktos cos spotkal z Was?     Dzieki wielkie z gory za kazda odpowiedz!          
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...