Skocz do zawartości

Pękniecia na umywalce


Recommended Posts

Napisano

Witam
Chciałbym się zorientować czy jest jakaś możliwość zlikwidowania/zamaskowania rys/pęknięć, które pojawiają się na umywalce. Czy może jest jakaś pasta lub inny preparat, który się nada?
Będę wdzięczny za pomoc.

IMG_20250912_125723.jpg

Napisano

 

Najskuteczniejszy jest środek o nazwie WYMIANA na nową. Na naprawę pęknięć w ceramice szkoda czasu i atłasu. Można by się bawić gdyby to coś było starożytne (czyli bardzo cenne), a po naprawie stało w hermetycznej gablocie. Jednak umywalka będzie zawsze, jak wyżej wspomniano, narażona na zabrudzenia i te rysy ponownie się ujawnią. Dlatego taniej jest wymienić na nową i nie zawracać sobie rzyci.

 

PS. Kiedyś pęknięcie szklanki naprawiałem sokiem z czosnku, ale w użytkowaniu to wszystko się wypłucze i rysa znowu będzie.

Napisano
4 godziny temu, retrofood napisał:

PS. Kiedyś pęknięcie szklanki naprawiałem sokiem z czosnku

Ty to napisałeś tak na poważnie, czy dla jaj?:scratching:

 

 

4 godziny temu, retrofood napisał:

Najskuteczniejszy jest środek o nazwie WYMIANA na nową.

Z tym absolutnie się zgadzam!!!

Ale pod warunkiem, że to pęknięcie grozi rozwaleniem się wyrobu, czy też bardzo przeszkadza właścicielowi...

Moja umywalka przeżyła już z dziesięć lat temu upadek buteleczki z szafki, umieszczonej nad tą umywalką, zrobiła się mała "pajęczynka", ale że na pierwszy rzut oka jej nie widać, nie wyczuwa się krawędzi przy myciu tejże umywalki i nie przecieka - przyjaźnie współistniejemy :yahoo:

Napisano
7 godzin temu, retrofood napisał:

PS. Kiedyś pęknięcie szklanki naprawiałem sokiem z czosnku, ale w użytkowaniu to wszystko się wypłucze i rysa znowu będzie.

Wierzę w takie wynalazki! Różne sytuacje już widziałem w życiu więc przyszło mi do głowy, że może i taką 'pajęczynę' da się jakoś zamaskować. 

Ale skoro nie da rady to trudno, domęczę umywalkę i wymienię.

 

Dzięki za patent z czosnkiem :D

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
    • Może to wygląda troszkę "jak chwast"... ale to jest też bardzo fajna roślina miododajna. Nie dość że mrozoodporna, to jeszcze daje nektar i pyłek. Wiadomo, nie są to ilości duże i kilka roślinek nie jest game changerem, ale pszczoły bardzo ją lubią. W swoim ogródku mam taką i tego roczna zima będzie najlepszym testem, czy... faktycznie jest mrozoodporna   A jak ktoś chce poczytać więcej, to mocno polecam https://www.portalpszczelarski.pl/artykul/2926-chaber-blawatek-centaurea-cyanus-l Tutaj jest treść bardziej pod pszczelarzy i ogrodników, a nie ogólniki.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...