Skocz do zawartości

Recommended Posts

Czesc wszystkim, 

 

Zaczynam wlasnie remont pokoju. Wyrownanie, odmalowanie sufitu, zdjecie tapet i odmalowanie scian,  zdjecie dywanow zalozenie podlogi "szwedzkiej" + wymiana drzwi. 

 

To moj pierwszy raz gdy bede zabieral sie do tego typu rzeczy dlatego prosze o jakies ogolne wskazowki jak sie do tego zabrac. 

 

Glownie zastanawiam sie jak wyrownac sufit, czy powinienem jakos wyszlifowac i wyrownac plyty, ten sam problem z plytami gipsowymi na scianach. 

 

Nie wiem tez czym najlepiej zapelnic szpary miedzy plytami gipsowymi a podloga sufitem? 

 

Bardzo prosze o jakiekolwiek pomysly i porady. 

 

Zalaczam kilka zdjec

 

Z gory dziekuje

IMG-20220315-WA0007.jpg

IMG-20220315-WA0000.jpg

IMG-20220315-WA0002.jpg

IMG-20220315-WA0001.jpg

IMG-20220315-WA0004.jpg

Link do komentarza
18 minut temu, narutoszym napisał:

 To moj pierwszy raz gdy bede zabieral sie do tego typu rzeczy dlatego prosze o jakies ogolne wskazowki jak sie do tego zabrac.  

 

Twój pierwszy raz. A widziałeś chociaż jak inni robią? I czy sam będziesz to robił, czy wespół z kimś innym? Jaką w ogóle masz profesję?

Link do komentarza

Bede to robil wspolnie z dziewczyna, niestety nie mam zadnego doswiadczenia dlatego prosze na poczatek o jakies nawet ogolne rady. 

 

Bardzo martwia mnie te szczeliny miedzy plytami gipsowymi, a sufitem i podloga. i tez srednio wiem jak wyrownac, wyszliwowac plyty zeby nadawaly sie do malowania. 

 

Link do komentarza

A co to w ogóle za lokal?  bloku czy dom? Jeśłi blok to które piętro?

 

I jedno. Rady nie zastąpią umiejętności. Co z tego, że można nawet podpowiadać Ci każdy krok, skoro nie będziesz wiedział jak te kroki stawiać.

Pytałem jaką masz profesję, bo chciałem byś zastanowił się, czy w Twoim fachu można wejść ot tak, z ulicy i z Tobą konkurować?

Link do komentarza
1 minutę temu, retrofood napisał:

chciałem byś zastanowił się, czy w Twoim fachu można wejść ot tak, z ulicy i z Tobą konkurować?

I to jest słuszne pytanie...

 

 

 

30 minut temu, narutoszym napisał:

nie mam zadnego doswiadczenia

Na początek odpal Youtube i studiuj poradniki-filmiki...

Poprzedni właściciele te szczeliny "sprytnie"  ukryli i podejrzewam, że będziesz musiał uczynić podobnie...

 

Wprawdzie "nie święci garnki lepią", ale obawiam się, że to wyprawa z motyką na księżyc...:zalamka:

 

Może zastanów się, czy nie lepiej jakoś zarobić w tym co umiesz, żeby zapłacić fachowcowi od remontów...

Link do komentarza
3 minuty temu, retrofood napisał:

A co to w ogóle za lokal?  bloku czy dom? Jeśłi blok to które piętro?

 

I jedno. Rady nie zastąpią umiejętności. Co z tego, że można nawet podpowiadać Ci każdy krok, skoro nie będziesz wiedział jak te kroki stawiać.

Pytałem jaką masz profesję, bo chciałem byś zastanowił się, czy w Twoim fachu można wejść ot tak, z ulicy i z Tobą konkurować?

 

Jest to mieszkanie w domu szeregowym, na pierwszym pietrze. 

 

Bardzo mi przykro, ze urazilem dume fachowcow, ktorym ciezko przelknac ze ich praca to jednak nie pilotowanie Boeinga. 

 

Grzecznie prosze o rady, a dostaje marne proby dowartosciowania swojego zwodu. 

 

Dopiero w tym tygodniu podjelismy decyzje ze postaramy sie sami powoli zrobic sypialnie szczegolnie, ze nie pali nam sie z czasem. Staram sie jak najwiecej dowiedziec przed rozpoczeciem, YT bedzie pewnie glownym zrodlem informacji. Pomyslalem ze fajnie bedzie zapytac na forum, no ale niestety urazilem tym dume Janusza. 

 

Link do komentarza

Bardzo niedobrze, że tak to odbierasz...

 

Ty grzecznie prosisz o porady, a my - nie Janusze akurat -  próbujemy uświadomić Ci, że nie jest to takie proste, choć NA PEWNO WYKONALNE...

 

My nie działamy już zawodowo, więc nie występujemy jako konkurencja, tylko uprzedzamy, że nie pójdzie Ci ten remont jak z płatka!!!

 

Ja osobiście kilka razy kończyłem remonty zaczynane przez "bohaterów domu"...

 

I dlatego napisałem:

22 minuty temu, podczytywacz napisał:

Może zastanów się, czy nie lepiej jakoś zarobić w tym co umiesz, żeby zapłacić fachowcowi od remontów...

 

Link do komentarza

Zdaje sobie sprawe, ze bedzie to ciezka praca ale odpowiedzi kolegi wyzej sa po prostu nie na miejscu. 

 

"W Twoim zawodzie tez mozna tak z ulicy wejsc I sobie zaczac?"

 

Zajmuje sie kodowaniem w excelu. Jezeli poczatkujacy by mnie poprosil o pomoc to mysle ze staralbym sie w prosty sposob wytlumaczyc, a nie pisac hurr durr zaplac komus kto sie na tym zna myslisz, ze ot tak sobie dasz rade, bez doswiadczenia I wiedzy?

Link do komentarza
9 minut temu, narutoszym napisał:

mysle ze staralbym sie w prosty sposob wytlumaczyc,

I myślisz, że zdalnie, w paru postach potrafisz wyłożyć wszystkie niuanse kodowania?

 

Akurat w siedemdziesiątych latach pracowałem przez dwa lata jako programista i pisałem w zespole poważny program finansowo-księgowy... wiem czym to pachnie...

 

A doświadczenie WSZĘDZIE jest podstawą sukcesu i dobrze zrobionej roboty

Sam to zobaczysz przy korzystaniu ze szpachli przy wyrównywaniu nierówności na spojeniu płyt... zanim nabierzesz DOŚWIADCZENIA...

 

 

Ale powodzenia życzę!!!

Pytaj - odpowiemy jak się da...

 

Już napisałem:

45 minut temu, podczytywacz napisał:

Poprzedni właściciele te szczeliny "sprytnie"  ukryli i podejrzewam, że będziesz musiał uczynić podobnie...

 

 

 

 

Aha... i jak używasz klawiatury, to mógłbyś panować nad prawym klawiszem ALT i pisać "z ogonkami", tak PO POLSKU...

Link do komentarza
52 minuty temu, narutoszym napisał:

Bardzo mi przykro, ze urazilem dume fachowcow,

To stare pierniki które wypadły już ze względu na wiek z obiegu..

Napisz do mnie na priv.

Dziaćki Ci tutaj za wiele nie pomogą.

Modne ostatnio jest robienie czegoś online , mogę spróbować pomóc ...

Zadawaj pytania - odpowiedzi będą z rana koło 7dmej i potem dopiero wieczorem.

Edytowano przez joks (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
9 minut temu, podczytywacz napisał:

zanim nabierzesz DOŚWIADCZENIA...

 Ten nic nie spierd....li co nic nie robi , Jak coś zepsuje to będzie wiedział co zrobił źle i aby w przyszłości tak nie robić.

Natłukliście z retrusiem nic nie wnoszących postów i zero merytoryki - gdziie doradzanie w sprawie narzędzi , materiałów i myków budowlanych?

10 minut temu, podczytywacz napisał:

Konto podasz za porady?

Buchachachacha....

Żenua...

Link do komentarza
22 minuty temu, joks napisał:

To stare pierniki które wypadły już ze względu na wiek z obiegu..

Napisz do mnie na priv.

Dziaćki Ci tutaj za wiele nie pomogą.

A to nie jest żenada?

Jesteś jedynie najmądrzejszy?

Pokory trochę...

 

A co do narzędzi, materiałów i myków -

1 godzinę temu, narutoszym napisał:

YT bedzie pewnie glownym zrodlem informacji

 

Link do komentarza
1 minutę temu, joks napisał:

A userzy z forum Budujemy Dom nic nie doradzą??

A kto tak powiedział???

 

1 godzinę temu, narutoszym napisał:

glownym zrodlem informacji.

 

 

 

33 minuty temu, podczytywacz napisał:

Pytaj - odpowiemy jak się da...

 

Już napisałem:

1 godzinę temu, podczytywacz napisał:

Poprzedni właściciele te szczeliny "sprytnie"  ukryli i podejrzewam, że będziesz musiał uczynić podobnie...

 

 

Już jest pierwsza porada!

Link do komentarza
1 godzinę temu, narutoszym napisał:

 

Bardzo mi przykro, ze urazilem dume fachowcow, ktorym ciezko przelknac ze ich praca to jednak nie pilotowanie Boeinga.

 

 

Faaaaaaaajne  :icon_biggrin:

 

 

Chłopaki ..... to nie ring - gość potrzebuje pomocy, a wy sobie tu osobiste wycieczki urządzacie. Wstyd :yellowcard1:

 

A w temacie - do autora wątku .... ależ Ci lipę zostawili na tej chacie :icon_eek:

Sufit - przychodzi mi do głowy sufit podwieszany z płyt g-k na stelażu. Przy okazji możesz sobie tam punktowo fajne lampki LED zainstalować :) Jeśli nie - to listwy przysufitowe Proste są zawsze trendy. 

Coś takiego:

listwa.jpg.5e4c73ab7eb09bb854056cef9bc4b138.jpg

 

To się nazywa na allegro faseta przysufitowa i kosztuje około 10 zł/m bieżący.

Kwestia wręcz doskonałego wyczyszczenia sufitu i zaciągnięcia go gładzią, bo jest w kiepskim stanie w miejscach, które znajdowały się pod starą sztukaterią i nie tylko. 

Na dół (przy podłogach) możesz postawić też na takie listwy. Albo wybrać inne rozwiązanie, na przykład sztukaterię angielską - kwestia .... w jakiej stylistyce chcesz to pomieszczenie? Bo od tego wiele zależy.

Minimalistycznie? Tradycyjnie? Nowocześnie? Skandynawsko?

Kilka inspiracji :)

 

 

 

 

podłoga 1.jpg

podłoga 2.jpg

podłoga 3.jpeg

podłoga 4.jpg

Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
2 minuty temu, daggulka napisał:

 

Faaaaaaaajne  :icon_biggrin:

 

 

Chłopaki ..... to nie ring - gość potrzebuje pomocy, a wy sobie tu osobiste wycieczki urządzacie. Wstyd :yellowcard1:

 

A w temacie - do autora wątku .... ależ Ci lipę zostawili na tej chacie :icon_eek:

Sufit - przychodzi mi do głowy sufit podwieszany z płyt g-k na stelażu. Przy okazji możesz sobie tam punktowo fajne lampki LED zainstalować :) Jeśli nie - to listwy przysufitowe Proste są zawsze trendy. 

Coś takiego:

listwa.jpg.5e4c73ab7eb09bb854056cef9bc4b138.jpg

 

To się nazywa na allegro faseta przysufitowa i kosztuje około 10 zł/m bieżący.

Kwestia wręcz doskonałego wyczyszczenia sufitu i zaciągnięcia go gładzią, bo jest w kiepskim stanie w miejscach, które znajdowały się pod starą sztukaterią i nie tylko. 

Na dół (przy podłogach) możesz postawić też na takie listwy. Albo wybrać inne rozwiązanie, na przykład sztukaterię angielską - kwestia .... w jakiej stylistyce chcesz to pomieszczenie? Bo od tego wiele zależy.

Minimalistycznie? Tradycyjnie? Nowocześnie? Skandynawsko?

Kilka inspiracji :)

 

 

 

 

podłoga 1.jpg

podłoga 2.jpg

podłoga 3.jpeg

podłoga 4.jpg

Chyba nie umiesz czytać między wierszami , chłop widać że nie ma kasy i dla tego chce zrobić sam żeby nie płacić fachofcom.

A Ty go wrabiasz na niezłą kasę z tymi angielskimi duperelami na ścianach.

I do tych duperelek musi mieć idelnie proste ściany , a jak pisał na początku jest zielony w tych tematach i za wiele nie wyprostuje.

Link do komentarza
1 godzinę temu, narutoszym napisał:

Zdaje sobie sprawe, ze bedzie to ciezka praca ale odpowiedzi kolegi wyzej sa po prostu nie na miejscu. 

 

"W Twoim zawodzie tez mozna tak z ulicy wejsc I sobie zaczac?"

 


Raczej przemyśl, czy godzina twojej pracy nie jest więcej warta od godziny pracy fachowca, który to ogarnie dwa razy szybciej od ciebie. 

Jeśli ci nie wyjdzie, stracisz cierpliwość, zawsze u góry możesz położyć listwy przysufitowe. A dołem wysokie listwy przypodłogowe.

6 minut temu, joks napisał:

Chyba nie umiesz czytać między wierszami , chłop widać że nie ma kasy i dla tego chce zrobić sam żeby nie płacić fachofcom.

A Ty go wrabiasz na niezłą kasę z tymi angielskimi duperelami na ścianach.

listwy styropianowe przysufitowe nie wyjdą specjalnie drogo. 

Link do komentarza

 

1 godzinę temu, narutoszym napisał:

 

Zajmuje sie kodowaniem w excelu. Jezeli poczatkujacy by mnie poprosil o pomoc to mysle ze staralbym sie w prosty sposob wytlumaczyc, a nie pisac hurr durr zaplac komus kto sie na tym zna myslisz, ze ot tak sobie dasz rade, bez doswiadczenia I wiedzy?

 

Chłopie, na razie to nawet nie próbowałem Ci udzielić pomocy, bo aby pomagać, odpowiedzialnie,  to trzeba znać stan wyjściowy. Dlatego pytałem np. o to gdzie znajduje się lokal, bo teraz wiem, że np. nie potrzebujesz izolacji od ziemi. I takie wiadomości bazowe są absolutnie niezbędne, a Ty cedzisz je niczym napar z mięty. I jeszcze szukasz nie wiadomo czego.

I wybacz, ale jeśli za każdym postem będziesz tu strzelał fochy, to żadnej porady ode mnie nie dostaniesz.

 

PS. Jestem programistą CNC.

Link do komentarza
13 minut temu, Elfir napisał:

może byly w złym stanie lub przesadnie ozdobne?

natomiast są rozwiązaniem jak mu nie wyjdzie ładnie ze ścianą. Wówczas położy grubą tapetę, listwy i ogarnięte.

 

A nie lepiej, by zamiast sterty futurystycznych porad najpierw zapytać o to czy jest właścicielem lokalu, jaki poziom wykończenia chce osiągnąć, ile może wydać i jaki czas ma do dyspozycji?

Link do komentarza

Dzieki wielkie za pomoc @joks @daggulka 

 

@Elfir tak chce sie pozbyc tych listw, strasznie to wygladalo. Jezeli sie nie uda to faktycznie moze zrobie w ten sam sposob co poprzedni wlasciciele, chociaz wolalbym nie.

 

17 godzin temu, retrofood napisał:

 

PS. Jestem programistą CNC.

@retrofood nie wiedzialem, wspolczuje. Juz wiem skad w Tobie tyle frustracji. 

 

 

17 godzin temu, retrofood napisał:

 

A nie lepiej, by zamiast sterty futurystycznych porad najpierw zapytać o to czy jest właścicielem lokalu, jaki poziom wykończenia chce osiągnąć, ile może wydać i jaki czas ma do dyspozycji?

 

Jestem wlascicielem lokalu, chcialbym skonczyc pokoj do lipca (i zaczac remont drugiego zeby do konca roku skonczyc dwa ale czas nie gra tutaj duzej roli). Na 2 pokoje + wymiane 4x drzwi (3 pokoje + lazienka) mam budzet 20 max 25tysiecy.

 

 

6 godzin temu, podczytywacz napisał:

Retro, my

nic tu nie pomożemy, bo joksik zza Kanału będzie szkolił narutoszym'a na prywatnych rozmowach...

 

Po Twoich wypowiedziac bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze musze zrobic to sam zeby nie trafic na takiego fachowca. 

 

Jeszcze raz dzieki wszystkim za pomoc.

Link do komentarza

Witam 

Sam jestem amatorem, więc też gryzły mnie podobne przemyślenia, ale coś tam już ugryzłem i gryzę nadal... Jestem w trakcie remontu domu. 

Moje przemyślenia:

1. Odkurzacz przemysłowy i żyrafa. Potrzebne, ale nie muszą być nowe. Kup używane, a potem możesz sobie zostawić albo sprzedać dalej. Do odciągania pyłu z gładzi najlepszy do odkurzacza jest worek papierowy, bo mniej się zapycha. 

2. Gładzie raz widziałem jak ktoś robi, a potem robiłem sam pokój w mieszkaniu. Pierwszy raz, nakładałem szpachlą i nie wymieszałem gładzi (gotowca) efekty pomińmy milczeniem... Przy remoncie domu poszedłem w innym kierunku i nakładałem gładzie wałkiem. Dużo lepiej, tylko nie warto nakładać dużo ja raz, bo potem tego nie ściągniesz nożem (piórem, szpachlą). Dobrze mi się pracowało gotową gładzią knauf super finish. Co prawda piszą, że nie trzeba jej mieszać, ale uczony efektem pierwszej próby, zawsze mieszam.

3. Przed gładziami przejedź sufit i ściany żyrafą, grubym papierem na niskich obrotach, odpyl i zagruntuj. 

Jakie duże są te szpary pod sufitem? Ile cm? Ja bym je zapsikał pianką niskoprężną, potem obciął i zamontował taśmy narożnikowe, ale nie widzę ich na żywo więc mogą być za duże na taką operację... 

 

Pozdrawia operator CNC (poprawiam na maszynie to co programista spitoli) 

 

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Utwórz nowe...