Skocz do zawartości

Co wyrosło, to wyrosło.


Recommended Posts

Napisano

 

 

 

Toaleta, w której botanik znalazł grzyby znajduje się niedaleko Królewskich Ogrodów Botanicznych w Kew w Wielkiej Brytanii. Dr hab. Łukasz Łuczaj, kierownik Zakładu Botaniki Uniwersytetu Rzeszowskiego poinformował w filmiku na You Tube: "Wyrosły tam kustrzebki".

Napisano

Tyle się już nasłuchałem jacy Anglicy są syfiarze, że mnie nic nie zdziwi. Rury kanalizacyjne idą na zewnątrz domu, bo mrozu tam nie ma. A tym że jest dziura w tej rurze i wysypuje się z niej zawartość na podwórko, się też nikt nie przejmuje. Pracownik banku czysto ubrany jest od pasa do góry, bo w dół go zza biurka nie widać.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka



  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Dnia 1.12.2021 o 19:43, vlad1431 napisał:

Tyle się już nasłuchałem jacy Anglicy są syfiarze, że mnie nic nie zdziwi. Rury kanalizacyjne idą na zewnątrz domu, bo mrozu tam nie ma. A tym że jest dziura w tej rurze i wysypuje się z niej zawartość na podwórko, się też nikt nie przejmuje. Pracownik banku czysto ubrany jest od pasa do góry, bo w dół go zza biurka nie widać.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka


 

Mieszkałam kilka lat w Anglii i potwierdzam to, co przytoczyłeś, ale mysle, że nie ma też co uogólniać. :) Każdy naród ma swoje za uszami, im więcej było za mną przeprowadzek, tym lepiej rozumiałam, ale sam case z filmiku ciekawy.

  • 4 tygodnie temu...
  • 10 miesiące temu...
Napisano
2 godziny temu, MojaMonstera napisał:

A tak z ciekawości co to za roślinka? :)

Bakłażan czyli oberżyna to znane w Polsce warzywo, chociaż de facto jest to owoc - jagoda. 

P8260328-1-960x720.jpg

Bakłażan biały

r%C4%99ki-podnosi-bia%C5%82%C4%85-ober%C

  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Dnia 21.11.2022 o 14:47, animus napisał:

Bakłażan czyli oberżyna to znane w Polsce warzywo, chociaż de facto jest to owoc - jagoda. 

Oj tam, oj tam. Orzech włoski nie jest ani orzechem, ani z Włoch nie pochodzi, a trzyma się mocno. :icon_biggrin:

 

 

image.png.8ea26f8d4d7798fd7801736da5529878.png

image.png.05b40da88453f7a8eec6244edd0f7a08.png

  • 2 lata temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozeznałam ... ależ fajna sprawa  Naprawdę nie znałam tego rozwiązania 🙂      
    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...