Skocz do zawartości

Studnia w rogu domu


Wiktor.dlu

Recommended Posts

Napisano

Witam serdecznie, mam taki problem i szukam rozwiązania . Posiadam dosyć wąską działkę na której zaplanowaliśmy dom , plan budowy został zaakceptowany po czym okazało się że po wytyczeniu w rogu domu wychodzi studnia (6 kręgów)  . Zastanawiamy się co zrobić w takiej sytuacji czy przesuwać dom w planach ? Czy zasypać studnie ? Czy budować na studni (czy tak wogóle można)? Dziękuje za podpowiedzi , ewentualnie mogę dodać zdjęcia planu itp. 

  • Redakcja changed the title to Studnia w rogu domu
Napisano

Czyli sugeruje Pan żeby budować się na studni tylko zasypać ja materiałem przepuszczalnym ? Studnia to 6 kręgów metrowych 3,5 jest zalane wodą .  Czy nie lepiej poprostu przesunąć dom i nie ryzykować studni pod domem ? 

Jeszcze jest koncepcja żeby wyciągnąć studnie i przenieść w inne miejsce , lub zrobić pod domem studnie z okienkiem na zewnątrz . 

Napisano
Dnia 11.02.2021 o 10:36, Wiktor.dlu napisał:

Czy zasypać studnie ?

Czy to jest studnia z dobrą wodą do spożycia?

Jeśli tak - a np. jest piwnica - to studnię bym zostawił.  Pod warunkiem że nie przeszkadza fundamentom.

Napisano

Widziałem kilka poniemieckich domów ze studnią w piwnicy - w dwóch nawet były czynne. 

A może takie rozwiązanie - rura w wodę, a powyżej zasypać grubymi kamieniami. Będzie woda i będzie stabilizacja przy fundamentach. 

W zasadzie jeśli są kręgi, to one już stabilizują grunt (chyba że w złym stanie) - wtedy nie trzeba zasypywać studni, może tylko jakąś pokrywę betonową, stalową lub choćby z grubych desek. 

Woda ze studni przyda się np. do podlewania ogrodu. 

Napisano

W związku z powyższym nasuwają mi się pytania  , jaką rure zastosować ,czy to ma funkcjonować na zasadzie połączenia z pompą hydroforową ?  rura ma być wbita w dół studni ? na środku kręgu czy przy ściance . Czy jeżeli zasypiemy grubymi kamieniami to nie podniesie poziomu wody ? Co z odwodnieniem ? Co z wilgocią w domu w takim przypadku ?

Czy wcześniej zasięgnąć opini geologa czy wystarczy architekt-kierownik budowy ? 

Czy muszę to zgłaszać do jakiegoś urzędu ? 

 

Napisano
4 godziny temu, Wiktor.dlu napisał:

dom nie będzie posiadał piwnicy 

Studnię trzeba co kilka lat wyczyścić - chyba że sie wbijesz w źródło rurą.

Chyba musisz zapytać o szczegóły studniarza.

Z drugiej strony 6 kręgow to 3 m. Więc to chyba jednak woda gruntowa - piszę chyba, bo różnie bywa.

Ale skoro jest  tak płytko - to powinna być gdzieś obok też - to możesz tą studnie zasypać i wykopać gdzieś obok nową, jak ci zależy na wodzie.

 

napisałeś 6 kręgów - to jest do wody, czy do dna - ile jest do lustra, a ile do dna wymiaru?  

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...