Skocz do zawartości

zmywarka podłączenie


Recommended Posts

Napisano

Jaki zakres tego remontu przewidujesz? Z przeróbką układu wody?

Bo najprościej można zrobić trójnik przy zimnej wodzie pod zlewozmywakiem, wężem podłączyć do zmywarki, a odprowadzenie wody do syfonu zlewozmywaka - również przedłużyć wężem - pompka zmywarki da radę... Węże można ukryć pod, albo za szafkami...

Napisano
19 minut temu, podczytywacz napisał:

Jaki zakres tego remontu przewidujesz? Z przeróbką układu wody?

Bo najprościej można zrobić trójnik przy zimnej wodzie pod zlewozmywakiem, wężem podłączyć do zmywarki, a odprowadzenie wody do syfonu zlewozmywaka - również przedłużyć wężem - pompka zmywarki da radę... Węże można ukryć pod, albo za szafkami...

Zgadzam się całkowicie i trzeba jedynie zachować delikatny spadek, a nawet be spadku. Zmywarka sama wypompuje wodę niczym pralka. Ujęcie i odprowadzenie wody masz tylko pod zlewem? Jeżeli masz gdzieś rurę kanalizacyjną w innym pionie, można się tam podpiąć. Jeśli nie - jak radzi @podczytywacz.

Napisano (edytowany)

Osobiście zastanowił bym się nad wymianą zlewu na jednokomorowy z ociekaczem i pod ociekacz wrzuć zmywarkę. Jak będziesz mieć zmywarkę, to dwie komory nie potrzebne, a z hydrauliką będzie bliżej i nie stracisz szafki. Tam gdzie planujesz można przeciągnąć odpływ i przyłącz wody za szafkami, ale problem będzie z kuchenką.. Nie wiadomo ile za nią miejsca. 

I o zasilaniu trzeba pomyśleć gdzieś niżej, żeby bez sensu nie wystawał kabel do gniazdka nad blat. Płytki na ścianach i reszta szafek zostaje? 

Edytowano przez drzanudz (zobacz historię edycji)
Napisano
19 godzin temu, drzanudz napisał:

Osobiście zastanowił bym się nad wymianą zlewu na jednokomorowy z ociekaczem i pod ociekacz wrzuć zmywarkę. Jak będziesz mieć zmywarkę, to dwie komory nie potrzebne, a z hydrauliką będzie bliżej i nie stracisz szafki. Tam gdzie planujesz można przeciągnąć odpływ i przyłącz wody za szafkami, ale problem będzie z kuchenką.. Nie wiadomo ile za nią miejsca. 

I o zasilaniu trzeba pomyśleć gdzieś niżej, żeby bez sensu nie wystawał kabel do gniazdka nad blat. Płytki na ścianach i reszta szafek zostaje? 

To się da zrobić, ale w tym przypadku chyba tylko z węższą zmywarką, o szerokości 45 cm.

Napisano

Tak, ale wtedy z szafki 80cm zostaje 35cm, trzeba dociąć drzwiczki i wiercić otwory pod zawiasy. Pozatym dla rodziny więcej niż dwuosobowej to za mała zmywarka. Nam rzadko kiedy mieszczą się wszystkie gary po obiedzie do 60tki a i tak często chodzi 2 razy na dzień.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Napisano
2 minuty temu, vlad1431 napisał:

A wątek ewoluje. Ale Stokrotka dobrze myśli, czeka na wszystkie rozwiązania.
 

Więc niech się tu pojawi i odpowie chociażby na PODSTAWOWE pytanie:

 

Dnia 29.01.2021 o 12:56, podczytywacz napisał:

Jaki zakres tego remontu przewidujesz? Z przeróbką układu wody?

 

Bo samo stwierdzenie:

Dnia 29.01.2021 o 11:34, stokrotka28 napisał:

Planuję remont kuchni

nic nie mówi...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...