Skocz do zawartości

Kolumna


Recommended Posts

11 minut temu, bajbaga napisał:

Maskujesz taśmą malarską koniec kolumny.

Za pomocą szprycy wciskasz w szczelinę :

anhydryt, 

lub gips sztukatorski 

lub gips formierski 

"rozwodniony" do konsystencji śmietany.

Wycierasz  nadmiar gipsu.

Po wyschnięciu gipsu (w szczelinie) "szpachlujesz w/w gipsem.

ale nie przeszkadza ze ta kolumna jest ruchoma 

Link do komentarza
7 minut temu, animus napisał:

A da się ten karton wyjąć żeby zadekować środek, trudno będzie sam kant uszczelniać. 

Cala kolumna utworzona jest z jakiegos bardzo grubego kartonu a na tym kartonie jest stiuk nie wiem czyja to konstrukcja ale taka jest i teraz po jakims czasie ktos chce zeby to estetycznie wykonczyc tylko pytanie jak

Link do komentarza

Ja bym to tak łyknął.

Gruntuję kant kartonu i głowicę pędzelkiem delikatnie, grunt się utwardza  4 godziny.

Otwieram piwko.

Otwiera piwko.

Otwier piwko.

Otwie piwko.

Otw piwko.

 

Następnie smaruję ten kant dookoła ile sięgnę, porządnym  klejem montażowym, np.  Mamut Glue z tuby, a potem delikatnie zaklinowuje ten karton od dołu klinami, żeby ten trzon tekturowy poszedł do góry (zniknie szczelina) i się przykleił do tej głowicy schodkowej, nadmiar kleju, zbieram gumami do silikonu,  wycieram i po problemie, jak trzeba to przygotowuję do podmalowania.

Od dołu wypełniam  szczelinę  jakąś zaprawą  byle nie z gipsem, czekam aż zastygnie kilka godzin,

Otwieram piwko.

Otwiera piwko.

Otwier piwko.

Otwie piwko.

Otw piwko.

 

Potem wyciągam kliny, wyrównuję dookoła, wygładzam, na koniec nakładam  czarny silikon do wysokość szczeliny na tym  łączeniu. 

Otwieram piwko.

Otwiera piwko.

Otwier piwko.

Otwie piwko.

Otw piwko.

 

1 godzinę temu, Artur8608 napisał:

Cala kolumna utworzona jest z jakiegos bardzo grubego kartonu

 To szalunek kartonowy do wylewania kolumn i filarów.

strzemiaczka-zbrojeniowe.jpg

 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
36 minut temu, animus napisał:

Ja bym to tak łyknął.

Gruntuję kant kartonu i głowicę pędzelkiem delikatnie, grunt się utwardza  4 godziny.

Otwieram piwko.

Otwiera piwko.

Otwier piwko.

Otwie piwko.

Otw piwko.

 

Następnie smaruję ten kant dookoła ile sięgnę, porządnym  klejem montażowym, np.  Mamut Glue z tuby, a potem delikatnie zaklinowuje ten karton od dołu klinami, żeby ten trzon tekturowy poszedł do góry (zniknie szczelina) i się przykleił do tej głowicy schodkowej, nadmiar kleju, zbieram gumami do silikonu,  wycieram i po problemie, jak trzeba to przygotowuję do podmalowania.

Od dołu wypełniam  szczelinę  jakąś zaprawą  byle nie z gipsem, czekam aż zastygnie kilka godzin,

Otwieram piwko.

Otwiera piwko.

Otwier piwko.

Otwie piwko.

Otw piwko.

 

Potem wyciągam kliny, wyrównuję dookoła, wygładzam, na koniec nakładam  czarny silikon do wysokość szczeliny na tym  łączeniu. 

Otwieram piwko.

Otwiera piwko.

Otwier piwko.

Otwie piwko.

Otw piwko.

 

 To szalunek kartonowy do wylewania kolumn i filarów.

strzemiaczka-zbrojeniowe.jpg

 

ok dzieki

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
    • Tak  pracuje.   taki rębak, słuchać posuw.
    • Tak jest to bardzo ważne, bez tego mechanizmu praca jest bardzo ciężka i niebezpieczna.   Urządzenie po włożeniu gałązki musi ją samoczynnie wciągać, a obsługujący   może się w tym czasie odsunąć, nieco dalej lub przygotować następny kawałek gałęzi.     Do zestawu potrzebujesz jeszcze to:   Akumulatorowa pilarka do gałęzi łańcuchowa. https://allegro.pl/listing?string=akumulatorowa pilarka do gałęzi łańcuchowa&ocena-produktu=5.0 Do pracy trzeba się odpowiednio ubrać, żadnych szalików ani luźnych rozpiętych ubrań, włosy upięte, potrzebne okulary oraz rękawice, przedłużacz, worki, wiadro na zrębki oraz ta piłka, ładowarka i akumulatorki.    
    • Dzieki za opinie. Czy to automatyczne wciaganie galezi jest bardzo wazne ? Jesli tak, to coz, doloze troche grosza, zeby potem nie zalowac, ze nie mam tej opcji.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...