Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Marek nowicjusz

ocieplenie klatki schodowej

Recommended Posts

Witam,

jeśli napisze coś nie tak, to proszę o wybaczenie bo jest to mój debiut.

Mieszkam w kamiennicy z 1930r., parter, dwa piętra i poddasze nieużytkowe (w szczycie 1,2m), budynek nieocieplony, na parterze sklep, na 1 piętrze jedna rodzina i na drugim my. Oprócz nas nikt nie jest zainteresowany ociepleniem zew. Pytanie na razie dotyczy ocieplenia ścian od strony korytarza i klatki schodowej na moim piętrze, które są nieogrzewane. Czy mogę to zrobić (p.po.z, kondensacja pary, itp), jeżeli tak to jak najlepiej i jakim materiałem (styro, wełna, itp). Zależy mi żeby to było tanie, skuteczne i proste do wykonania. Za podpowiedzi dziękuję .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najprościej będzie styropianem i tynk mozaikowy - o ile nie ma ograniczeń co do minimalnej szerokości biegu. Profesjonalnie - płyty z betonu komórkowego multipor (marka XELLA) - stosowane w przypadkach gdy w budynkach będących pod opieką konserwatora nie można zmienić elewacji i zastosować sytemu ETICS (BSO). Płyty tej marki sprawdzają się doskonale w budynkach zabytkowych o dużej kubaturze pomieszczeń, w których jedyna opcja termomodernizacji to ocieplenie od środka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawiązując do wypowiedzi Kolegi Cezarego - tak właśnie jest i inwestor myśli, że skoro na klatce schodowej jest zimno, to odizoluje pomieszczenia od zimnej klatki czyli poza mieszkaniem To złudne nadzieje na znaczną poprawę komfortu cieplnego w pomieszczeniach mieszkalnych ponieważ, patrz wypowiedź Kolegi Cezarego + moja interpretacja, na zewnątrz jest np. -20 czyli strumień zimnego powietrza musi być zatrzymany przez przegrodę zewnętrzną.

Trochę to przypomina łopatologię stosowaną ale fizyka budowli w tym przypadku jest prosta.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mniej jednak takie ocieplenie coś tam da - to też fizyka.

 

Jedyne rozsądne wyjście to zrobienie "termosu" od wewnątrz - czyli ocieplenie wszystkich ścian i sufitów wewnątrz mieszkania.

Proponowane przez Olka płyty MULIPOR są bardzo dobrym rozwiązaniem - niestety kosztownym. 

Można to rozciągnąć w czasie i robić etapami - pomieszczenie po pomieszczeniu.

 

Pokrycie (wszystkich) ścian (wewnętrznych) tapetami flizelinowymi też przyniesie efekt - lepszy niż ocieplanie ścian na korytarzu ( znacznie ograniczy efekt pizgania zimnem od ścian).

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.12.2017 o 17:26, Marek nowicjusz napisał:

Mieszkam w kamiennicy z 1930r

Budynek niby stary, ale czy objęty jest opieką konserwatora zabytków?

Czy elewację ma jakoś specjalnie wykończoną, ozdobioną?

 

Jako że widywałem budynki ocieplone częściowo, może warto z sąsiadem,w porozumieniu z zarządcą budynku (np za czasowe zwolnienie z opłat, czy ich części) - zainwestować w ocieplenie Waszych ścian z zewnątrz budynku + "Wasza" strona klatki schodowej... Nie są to porażające koszty, a komfort w mieszkaniu zmieni się radykalnie i bezpieczniej będzie dla budynku. Może dołączą się sąsiedzi z drugiej strony klatki schodowej, wtedy koszty (np. wynajęcia rusztowań) mogą być - na mieszkanie - nieco niższe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, moja wina, że nie sprecyzowałem wszystkich informacji. Oczywistym jest, że najkorzystniej będzie ocieplić budynek z zewnątrz - na razie temat wstrzymany tylko z powodów finansowych współwłaściciela kamienicy. Chcę ocieplić ściany od zimnego korytarza bo po drugiej stronie ściany mamy łazienkę i pokój dziecka, ściana (4x3 m, 30cm gruba, cegła pelna) bardzo zimna i muszę mocna grzać w łazience żeby temperatura była przyzwoita. Mieszkanie mam po remoncie więc wewnątrz nie będę ocieplał, liczę że w przyszłym roku zainwestujemy w ocieplenie zew. Wydaje mi się (dlatego pytam), że poprawi się komfort w łazience po ociepleniu tej ściany - korytarz raczej nigdy nie będzie ogrzewany i będzie zimna ta ściana nawet po ociepleniu zew. Wyczytałem, że styropianu nie można dawać wewnątrz bo 1.przepisy ppoż nie pozwalają, 2. może pod nim kondensować para - co Wy na to? Bloczki brałem pod uwagę ale są drogie. A co sądzicie o zastosowaniu płyt z wełny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Panie,

ocieplenie ściany od strony klatki schodowej nie da dużego efektu, gdyż strata ciepła jest głównie przez ściany zewnętrzne. W Pana przypadku zastanowiłbym się nad wykonaniem izolacji wewnętrznej zwracając uwagę na utrzymanie jakości wentylacji. Jednym z rozwiązań jest np. wykonanie zabudowy z profili aluminiowych, ocieplenie wełną oraz płytowanie. Jest to wygodne rozwiązanie, które pozwala zachować również estetykę wnętrza. Rekomenduję wykorzystanie masy szpachlowej ACRYL-PUTZ® MS30 do beztaśmowego łączenia płyt, a także farby Śnieżka Kuchnia Łazienka, która zapobiegnie powstawaniu oraz rozwijaniu się wilgoci.

 

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Granica tuż przy drodze publicznej. Łącznie drogi z kostki będzie kilkadziesiąt metrów. Będzie, będzie i to całkiem sporo. Zagospodarowanie pozwala na zabudowę działki w 30%, reszta to parkingi i plac zielony 2/5 gruntu. Tylko raczej nie będę z tego korzystał (a płacić trzeba!) skoro 20m od mieszkania jest las przez który dochodzi się do plaży [zedytuje to zdanie jak dojdzie dziecko w rodzinie :)] Liczę się z kosztami, ale chcę uniknąć dużych, bezsensownych miesięcznych wydatków kupując np. niedocieplone, niedogrzane mieszkanie. W okolicy ten sam metraż to czynsz z ogrzewaniem około 600zł-700zł. Fajnie jakbym się zamknął w 'bezczynszowych opłatach' w 350-450zł, do tego 300-400zł za ogrzewanie zimą i już itak wyjdzie się super, bo latem opłaty będą niższe i średnia wyjdzie podobnie. Nawet jakby mi przyszło płacić ciut więcej niż za "czynszowe" mieszkanie to trudno, byle była to opłata za coś co ma sens [porządek, bezpieczeństwo] a nie wywalanie pieniędzy w błoto jak np. gorąca podłogówka bo mieszkanie niedocieplone.
    • W art. 5 ust. 4 Prawa budowlanego stwierdza się, że w przypadku przeniesienia własności budynku i mieszkania, oraz zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu zbywca przekazuje nabywcy świadectwo energetyczne. Trzeba jednak dodać, że takie transakcje są nadal możliwe bez świadectwa i zależy to tylko od woli stron umowy. Notariusz nie odmówi sporządzenia aktu notarialnego, jeśli sprzedający nie ma świadectwa, a kupujący go nie zażąda. Nie ma też żadnych sankcji karnych dla właścicieli, którzy sprzedadzą swoją nieruchomość bez certyfikatu energetycznego. Jeśli kupujemy dom czy mieszkanie, powinniśmy jednak domagać się tego dokumentu, żeby oszacować przyszły koszt utrzymania nieruchomości.
    • Właśnie odnośnie tematu dyskusji wczoraj z mężem dokonaliśmy zakupu kuchni na wymiar w Indeco Trójmiasto, z blatem wykonanym z materiału o nazwie Corian. Podobno bardzo praktyczne rozwiązanie. Sztuczny kompozyt, ale wygląda bardzo estetycznie – ogólnie ładnie się prezentuje. INDECO oferuje bardzo bogatą kolorystykę, w zależności od tego jak wyobrażamy sobie naszą kuchnie. My wybraliśmy jasno-niebieski. Fakt jest on trochę droższy niż np. drewno, ale myślę, że warto. Pani w sklepie zachwalała, że jest odporny na zabrudzenia i uszkodzenia a jego powierzchnia jest antybakteryjna. To dla nas ważne, bo mamy małe dzieci.
    • Swoje sprzedałem w listopadzie ub.r. Nie miałem obowiązku. To chyba tylko na etapie uzyskiwania PnB.   To ma też ten mankament, że koszty zarządu będzie trzeba podzielić tylko przez 24. Moją głowę zaprzątałby bardziej ten problem. Tak na boku: będzie tam jakieś ogrodzenie i plac zabaw dla maluchów, czy dopiero potem będziecie się martwić, kto za to zapłaci? Gdzie jest granica nieruchomości? W sensie oświetlania terenu, utrzymania drogi dojazdowej, placu śmieciowego i odśnieżania. Skorzystaj. A kierownika najpierw zapytaj go ostatnią budowę, którą prowadził dla jakiegoś dewelopera. Na razie o nic więcej nie pytaj. Zagraj świadomego nabywcę.
    • Rozumiem, dzięki za rady, na pewno ruszę ten temat z deweloperem. Mam jeszcze sporo do ruszenia przed podpisaniem czegokolwiek, póki co zrobiłem niewiążącą rezerwację i męczę ich od 2 tygodni konkretnymi pytaniami. Pytałem na tyle, że do technicznych pytań dostałem maila i numer bezpośrednio do kierownika budowy bo tak łatwiej i część rzeczy dowiaduje się od niego.   Generalnie bardzo dużo kwestii deweloper pozostawia późniejszej wspólnocie i to ona [czyli teoretycznie my] ma o tym zdecydować, m. in o wyborze późniejszej firmy ochroniarskiej, firmie obsługującej części zielonej itd. Całe "osiedle" ma posiadać jedynie 24 lokale (3 budynki po 8 lokali, z czego kilka usługowych), więc jest szansa, że dojdzie się do konsensusu z właścicielami lokali. Nienawidzę tylko odpowiedzi niekonkretnych, typu "takie jest założenie", "jeszcze nie wiemy", ale na szczęście jest ich niedużo i w mniej istotnych dla mnie aspektach. Głównie trapiło mnie to ogrzewanie oraz izolacja termiczna budynku, bo po prostu się na tym nie znam, a nie chcę bekać później przez kolejnych kilka lat. Technicznie nie jestem "nogą", to na czym się orientuję dosyć dobrze robią dobrze i z głową, ale ja tam biorę poprawkę na wszystko a "takie jest założenie" czytam jako "nie, nie zrobimy tego". Lepiej się nie rozczarować.   ps. jako ciekawostkę powiem, że ludzie potrafią kupić mieszkanie za kilkaset tys. zł (bliżej miliona niż zera) nie widząc nawet prospektu, pomijając już nieruchomość i przelać znaczną część kwoty po 2 dniach... no ale co jak co, nawet jak będzie niewypał to tych ludzi po prostu stać na to...  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×