Skocz do zawartości

Maszt antenowy


Recommended Posts

Napisano

Witam

Problem nie dotyczy domu jednorodzinnego, ale spytać można.

Na dachu budynku znajduje się maszt antenowy, czy taki maszt podlega kontroli podczas corocznego przeglądu? Kto może taki przegląd wykonać

Napisano
34 minuty temu, pawalele napisał:

Witam

Problem nie dotyczy domu jednorodzinnego, ale spytać można.

Na dachu budynku znajduje się maszt antenowy, czy taki maszt podlega kontroli podczas corocznego przeglądu? Kto może taki przegląd wykonać

Co to za antena?

Napisano

to wygląda na antenę na pasmo 2m/70 cm UHF/HF i jest to profesjonalnie zrobione czyli klub w szkole na moje oko.

 

PS. poprawka - 2 anteny  - ta krótsza może być na pasmo 70 cm albo nawet na 23 cm. Ewentualnie do łaczności profesjonalnej czyli ze służbami kryzysowymi/mundurowymi (poza licencją amatorską KF).

 

Montaż masztu najlepiej przez profesjonalne firmy z uprawnieniami do prac wysokościowych (to jedno), serwis  - chyba co rok. Do postawienia tego masztu trzeba projekt z obliczeniami ponieważ przekracza 3 m wysokości i zgłoszenie/pozwolenie (to do zweryfikowania)

Napisano

czyli do corocznej kontroli (art 62 PB) musimy dodatkowo zlecić przegląd masztu osobie z uprawnieniami teletechnicznymi? Czy inżynier z uprawnieniami konstr-bud wystarczy?

Napisano

Generalnie sam maszt jest konstrukcją z odciągami, bez odciągów nazywamy to wieża i teraz:

maszt jako nowa konstrukcja ma nie naruszyć dotychczasowego ustroju dachu, budynku etc. i tu masz projekt i podpis konstruktora

Profesjonalny montaż instalacji antenowej to drugie - specjalista z uprawnieniami wysokościowymi oczywiście

Sprawy pozwolenia i profesjonalnego montażu to jedno  a sprawa zgody administracji/zarządcy to drugie - temat rzeka.

 

 

Maszt nie może też naruszać dotychczasowego stanu ochrony odgromowej. Musi być z uziemieniem etc.

A tak asekuruja sie zarządcy budynków

smbudowlani.pl/files/File/093_warunki_techn_montaz_anteny.doc

 

Pozwolenie/zgłoszenie na maszt na budynku - po zweryfikowaniu - http://www.rp.pl/artykul/933359-Maszt-na-dachu-nie-jest-nadbudowa--nie-wymaga-pozwolenia-na-budowe.html

 

Czyli bez pozwolenia na budowę z wyjatkiem obszarów objętych programem ochrony środowiska

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/436176,wznoszenie-anten-na-dachach-bez-pozwolenia-na-budowe.html

 

Ale, wspominałem, ze zarządca nieruchomości może robić problemy.

 

 

 

 

Napisano
55 minut temu, pawalele napisał:

czyli do corocznej kontroli (art 62 PB) musimy dodatkowo zlecić przegląd masztu osobie z uprawnieniami teletechnicznymi? Czy inżynier z uprawnieniami konstr-bud wystarczy?

Sprawa jest skomplikowana.

Powszechnie przyjęto, że taki maszt jest częścią budynku (bo nie jest wolnostojący).

Mając to na uwadze nie są wymagane jakieś szczegółowe/dodatkowe uprawnienia budowlane.

Załatwia się to wymaganym przeglądem budynku i wpisem w książkę obiektu budowlanego.

W książce taki maszt powinien być "ujawniony".

Napisano

bajbaga i to dopiero po uzyskaniu zgody zarządcy a do tej zgody droga daleka, o ile nie jest to korzyść majątkowa z powodu użyczenia dachu dla telefonii komórkowej etc.

I teraz maszt (czyli słup z odciągami w odróżnieniu od wieży - bez odciągów) ma być postawiony zgodnie z prawem - a to zdanie zmusza nas do wykonania takiej inwestycji zgodnie z prawem budowlanym (mowa o maszcie przytwierdzonym do komina lub posadowionym na dachu i zakotwionym do odciągów a odciągi do konstrukcji nośnej dachu etc.)

Maszt taki, w przypadku ochrony odgromowej, nie może naruszać statusu tej ochrony czyli np. nie może być wyższy niż najwyższa sztyca, musi być połączony z systemem odgromowym etc.

Maszt może być wszak z włókna szklanego ale antena już nie i zarówno antena jak i kabe zasilający muszą być nadal podpięte do uziomu.

 

Amatorsko - mniej kłopotów bo można postawić maszt do 3 m wysokości a w Prawie budowlanym różnica między masztem a masztem z anteną jest "płynna".

Profesjonalnie - takie maszty lub kratownice są wyższe niż 3 m a sam system antenowy widoczny na zdjęciu ma przynajmniej 5 m wysokości.

 

Taka antena z masztem może być po orkanach lub intensywnych burzach przewrócona lub zrzucona z masztu. Nie może to zagrażać ludziom na dole. I dlatego niech nikomu nie wydaje się, że taka inwestycja to kilka rysunków na papierze i przysłowiowe TAK od Prezesa Spółdzielni.

Nie wspomniałem jeszcze o kosztach: projekt masztu z posadowieniem, etc., montaż przez wykwalifikowana ekipę, konserwacja ujęta w umowie z Zarządcą, pokrycie kosztów ewentualnych szkód w wyniku przewrócenia masztu (przyczyna dowolna)

 

Reasumując:

1. zagadnienie konstrukcyjne, montażowe etc.

2. zagadnienie bezpieczeństwa dla mieszkańców po ewentualnym uszkodzeniu i w czasie nadawania (są tez anteny nadawczo odbiorcze), koszt badania nowego stanu ochrony odgromowej (ale to już czarne scenariusze)

3. zagadnienie ochrony odgromowej

4. zagadnienie stanowiska zarządcy

Wiem co mówię i przedstawiłem najczarniejszy scenariusz :) Niektórzy mieli lżej i szybciej ale to wynika z wielu kwestii, których na forum o tej tematyce nie będę poruszał.

Napisano

Gra - tyle, że ja odnosiłem się do sytuacji "zastanej" i do pytań:

19 godzin temu, pawalele napisał:

Na dachu budynku znajduje się maszt antenowy, czy taki maszt podlega kontroli podczas corocznego przeglądu? Kto może taki przegląd wykonać

 

3 godziny temu, pawalele napisał:

czyli do corocznej kontroli (art 62 PB) musimy dodatkowo zlecić przegląd masztu osobie z uprawnieniami teletechnicznymi? Czy inżynier z uprawnieniami konstr-bud wystarczy?

 

Ps. Ktoś pytał o możliwość i przepisy związane z zamiarem postawienia masztu? :D

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja chciałem szlamem zablokować przedostawanie się z chudziaka, ale na to i tak dać folie budowlaną (2x 0.3mm).   Odnośnie wymiany "gruntu" pod posadzka, to z dotychczasowych pomysłów największe przedsięwzięcie jest sens to robić jeśli i tak zrobię drenaż opaskowy od zewnątrz? Woda pomimo tego może się zbierać wewnatrz bryły budynku?   Z drugiej strony to dobra okazja, żeby dać izolację fundamentu od wewnątrz.    > Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Nie wiem czy dobrze rozumiem, wydawało mi się, że ta woda jest podciągania kapilarnie, a nie poprzez napór. Gleba pod chudziakiem jest wilgotna, ale nie mokra. Taki drenaż sprawi, że nie będzie kapilarnie podciągać? A co z parą wodną?  Nawet jak zablokuje się kapilarne podciaganie to i jakoś parę trzeba zablokować. No chyba, że to są zbyt małe ilości żeby się tym przejmować.  
    • Cześć  Macie jakieś pomysły na podłączenie odpływu?  Rura wychodzi pod kątem i jak dam tą czarna rure to nie zmiesci mi sie pralka.  Jak dam kolanko 60 lub 90 stopni to rura jest za wysoko (nawet jakbym ją ucięła) i stelaż wtedy mam na wysokosci okolo 112 cm a producent zaleca 100cm od gotowej posadzki.    
    • A przy okazji zapytam, bo mam mniejszy, ale podobny problem z wylewkami w piwnicy. Na 100% nie ma żadnej izolacji pod tymi wylewkami i pomimo zrobionego drenażu opaskowego wydaje się że te wylewki wyschły, ściany napewno. Mimo to wilgotność w jednej z południowo-wschodniej strony jest w okolicy 70%, tak z zachodniej rzadko spada poniżej 80%. I tak się zastanawiam czy jest coś, co można by wylać na te wylewki co by je uszczelniło? Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...