Skocz do zawartości

Jaki jest najmodniejszy i najbardziej pożądany dom drugiej dekady XXI w.?


Recommended Posts

Napisano

Nasze czasopismo ma 20 lat. Czy w tym czasie polski dom jednorodzinny jakoś się zmienił? Czy marzenia i oczekiwania współczesnych inwestorów różnią się tych sprzed dwóch dekad? Tak, i myślę, że będziecie Państwo zaskoczeni, jak bardzo.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/reportaze/a/23677-jaki-jest-najmodniejszy-i-najbardziej-pozadany-dom-drugiej-dekady-xxi-w

Napisano

Archon to akurat słynął z przeładowanych ozdobnikami elewacji. Poznawałam pracownię po wizualce, nawet nie musiałam znać nazwy projektu.

 

Inna firma na literę A "słynęła" z "zamkowych" przypór w narożnikach domów oraz równie przysadzistych słupów konstrukcyjnych. 

Napisano

Sam niebawem będę się zastanawiał nad elewacją budynku. Mam już lekki misz masz kolorystyczny. Białe okna elewacyjne, dwie szare bramy garażowe. Ściany bardziej na biało z szarymi wstawkami, ewentualnie coś w stylu betonu architektonicznego, jakieś jasne drewno (a dokładniej jego imitacja malowana na jasny kolor). Komuś może jakiś taki projekt gdzieś mignął przed oczyma?

Tylko ta bryła ... Długa, prostokątna, jednospadowa, trzy kondygnacje. 😋

Napisano
1 minutę temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

a ta wykładzina na ścianie jak wygląda po latach  ? - wiesz ?????

Wiem jak wygląda chyba po czterech latach. Nawet umyta raz myjką. Kaseton elewacyjny stalowy malowany proszkowo pod dany kolor RAL wypadł gorzej...

Mnie ratuje może troszkę brak bezpośredniego nasłonecznienia. Na południowej będzie zwykły baranek 1,5 silikonowy w lekko brudnej białej bazie.

Napisano
2 minuty temu, Takiowaki napisał:

Wiem jak wygląda chyba po czterech latach. Nawet umyta raz myjką. Kaseton elewacyjny stalowy malowany proszkowo pod dany kolor RAL wypadł gorzej...

Mnie ratuje może troszkę brak bezpośredniego nasłonecznienia. Na południowej będzie zwykły baranek 1,5 silikonowy w lekko brudnej białej bazie.

znaczy nie namawiam na siłę

podaję możliwość  byłem na pokazie/szkoleniu - mnie się podobało

choć nie ukrywam że jest przy tym troszkę grzebania bo wyciskanie trzeba rozpocząć w ODPOWIEDNIM  momencie

natomiast

łatwość zmiany kolorów nieoceniona

Napisano (edytowany)
6 minut temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

znaczy nie namawiam na siłę

podaję możliwość  byłem na pokazie/szkoleniu - mnie się podobało

choć nie ukrywam że jest przy tym troszkę grzebania bo wyciskanie trzeba rozpocząć w ODPOWIEDNIM  momencie

natomiast

łatwość zmiany kolorów nieoceniona

ten ODPOWIEDNI moment nie jedną ekipę :icon_rolleyes: ambitnych dociepleniowców zgubił i przestawiali się na inne rozwiązania.

Sam ceresit był chyba prekursorem wyciskania desek, sporo w kraju mc' burgerowych budek tym obrobili 😊

Edytowano przez Takiowaki (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jest jeszcze jeden haczyk, o którym zapomniałem, a może być kluczowy. Nawet jeśli zrobisz wszystko zgodnie ze sztuką, zgłosisz działalność i zaprojektujesz wydzielone pomieszczenie, to sąsiedzi mogą ci pokrzyżować plany. Jeśli twoja działalność będzie uciążliwa - hałas, ruch samochodów, magazynowanie towaru - mają prawo zgłosić to do gminy. A wtedy urząd może wszcząć postępowanie w sprawie uciążliwości dla otoczenia. I nawet jeśli prawo budowlane będziesz miał po swojej stronie, to kwestie społeczne mogą cię zniszczyć. Druga sprawa to kwestia mediów. Jeśli projektujesz dom z funkcją usługową, upewnij się, że przyłącza prądu i wody są na tyle wydajne, żeby udźwignąć ewentualną działalność. Nikt nie sprawdzi tego na etapie pozwolenia na budowę, ale jak później okaże się, że potrzebujesz trzy razy więcej mocy, to będą dodatkowe koszty i formalności. I jeszcze jedno. Jeśli wybierzesz usługi, które wymagają specjalnych pozwoleń, na przykład żywność albo opieka nad dziećmi, to czeka cię wizyta sanepidu i innych kontrolerów. Więc wybierz coś prostego i nieinwazyjnego.
    • Może ma ktoś większe doświadczenie w naprawach tych armatur. Zaczął skurczybyk przeciekać ale tylko zimna woda. Wymieniłem głowicę i nic to nie dało, jak ciekł tak dalej cieknie z wylewki małą strużką. Armatura to Franke z wyciąganą wylewką. Czy coś jeszcze może być przyczyną takiego stanu rzeczy ukrytą w bebechach tego kranu?.  
    • Cześć, rozumiem twój tok myślenia. Zapis "3P,U,MN" to typowa mieszanka, która na papierze wygląda nieźle, ale w praktyce potrafi napsuć krwi. Kluczowe jest jedno – musisz udowodnić, że ten dom nie będzie służył wyłącznie do mieszkania. Gmina podpowiedziała ci dobrze, ale to starostwo będzie ostatecznie interpretować przepisy i zatwierdzać projekt. Więc pierwszy krok to faktycznie iść do starostwa i zapytać wprost: jaki zakres usług oni uznają za dopuszczalny przy zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej. Bo jak zaprojektujesz sobie punkt skupu złomu, to mogą cię wyśmiać. Jeśli chodzi o sam projekt, najbezpieczniej będzie zaprojektować dom z wydzieloną funkcją usługową. To znaczy takie pomieszczenie, które ma osobne wejście z zewnątrz, osobne media, daje się fizycznie zamknąć i oddzielić od reszty domu. Może to być gabinet, pracownia, biuro rachunkowe, jakiś drobny handel albo usługi typu krawiectwo, doradztwo. I tu pojawia się najważniejsze pytanie. Czy faktycznie masz zamiar tam prowadzić jakąś działalność? Bo jeśli nie, to ryzykujesz. Po pierwsze, i tak będziesz musiał zgłosić działalność do CEIDG i płacić ZUS. Po drugie, urzędy mają prawo później sprawdzić, czy ta działalność faktycznie jest prowadzona. Mogą poprosić o faktury, dokumenty, zeznania podatkowe. Jak się okaże, że symulowałeś, to mogą ci wlepić karę za użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem. I to niemałą.
    • Teraz juz znasz jej preferencje i wiesz, co sadzic - siac pod koniec lata. .     A czego miala sie bac? Szla przeciez do stolowki...   W drodze na dzialke mijam male polka uprawne. Najpierw chodza sobie po nich chyba wlasnie bazanty, a jak tylko zboze osiagnie kilkanascie centymetrow, to zawsze sa tam sarny. One wiedza, co dobre . Zajaczki tez kicaja, a kiedys przebiegl mi droge wspanialy lis.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...