Skocz do zawartości

Filtr mechaniczny narurowy przed zmiękczaczem centralnym - czy konieczne?


Recommended Posts

Cytat

Witam,

Woda z wodociągu, na wejściu domu obowiązkowy filtr siatkowy, zmiękczacz centralny.

Przed zmiękczaczem mam filtr narurowy 10 cali, jako dodatkowa filtracja mechaniczna.

Z uwagi że nie mam bardzo dużych ciśnień zastanawiam się czy jest sens dawania tego filtra, a jeżeli już to ile mikronów? 20? 50? 100?

Jaki są wymogi, przepisy?



Nie wiem jakie są przepisy ale ja mam tak:
- własna studnia
- ciśnienie na hydroforze min 2 max 4 ATM
- filtr wstępny siatkowy 50 mikronów (można go czyścić)
- filtr drugi sznurkowy 20 mikronów (do wymiany co 2 miesiące, lub jak się zabrudzi)
- filtr właściwy ze złożem (płukanie solanką automatyczne)

Dom 1 piętrowy, 2 łazienki i kuchnia. Jak 2 osoby biorą jednocześnie prysznic to nieco spada ciśnienie przed punktem załączenia hydroforu ale nie ma tragedii. Da się umyć, u teściowej w bloku jest gorzej.
Link do komentarza
Cytat

Witam,

Woda z wodociągu, na wejściu domu obowiązkowy filtr siatkowy, zmiękczacz centralny.

Przed zmiękczaczem mam filtr narurowy 10 cali, jako dodatkowa filtracja mechaniczna.

Z uwagi że nie mam bardzo dużych ciśnień zastanawiam się czy jest sens dawania tego filtra, a jeżeli już to ile mikronów? 20? 50? 100?

Jaki są wymogi, przepisy?


Nie ma przepisów w tej kwestii. Chodzi o ochronę głowicy zmiękczacza przed uszkodzeniem (np. przez drobinki piasku czy rdzy). Jeśli masz już na wejściu jeden filtr to drugi nie będzie konieczny. A jeśli chcesz go zamontować to wystarczy spokojnie 50 czy 100 um.
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Nie wiem jakie są przepisy ale ja mam tak:
- własna studnia
- ciśnienie na hydroforze min 2 max 4 ATM
- filtr wstępny siatkowy 50 mikronów (można go czyścić)
- filtr drugi sznurkowy 20 mikronów (do wymiany co 2 miesiące, lub jak się zabrudzi)
- filtr właściwy ze złożem (płukanie solanką automatyczne)

Dom 1 piętrowy, 2 łazienki i kuchnia. Jak 2 osoby biorą jednocześnie prysznic to nieco spada ciśnienie przed punktem załączenia hydroforu ale nie ma tragedii. Da się umyć, u teściowej w bloku jest gorzej.



Nie przesadzasz? Chcesz wode destylowaną mieć?
Rozwaga troche
Link do komentarza
Cytat

Od filtracji mechanicznej na poziomie 20 um do wody destylowanej droga jest baaardzo długa.


Ale nie ma co tłumaczyć, gdyby miała pojęcie jak się robi wodę destylowana to by nie pisała takich głupot.
Link do komentarza
  • 4 tygodnie temu...
Założenie jest proste – tani i łatwy do wymiany filtr na początku zabezpiecza kosztowne urządzenie, które jest za nim. W tym przypadku zmiękczacz. Najczęściej producenci urządzeń do uzdatniania wymagają właśnie takiego zabezpieczenia. Strata ciśnienia na filtrze nie powinna być zbyt duża. Na wodę wodociągową zgrubny filtr wystarczy. Ma raczej wyłapać rdzę, piasek itp., które czasem pojawiają się w sieci.
Link do komentarza
Tak jak pisali poprzednicy – filtr mechaniczny jest traktowany jako niezbędne, wstępne zabezpieczenie urządzeń uzdatniających. Wymagana dokładność filtracji może być nawet opisana w dokumentacji urządzenia. Jest jeszcze jeden mocny argument za jego montażem. Jeżeli producent zmiękczacza wymaga założenia filtra mechanicznego, to jego brak będzie złamaniem warunków gwarancji.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
    • Tak  pracuje.   taki rębak, słuchać posuw.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...