Skocz do zawartości

Bojler Elektryczny


Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Cytat

Aaaaaaaaaaaaaa.

A to wiesz - rożnie bywa.

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie:

1. Przy dużym zużyciu CWU (np. min. 200l/dobę), PCi powietrze woda, dedykowana do CWU, grzana do około 40 stopni (z wysokim COP), a w punktach poboru CWU elektroniczne przepływowe podgrzewacze małej mocy.

2. Przy bardzo dużym poborze CWU (powyzej 300l/dobę) j.w.wspomaganie solarami.

3.Przy małym zużyciu CWU (np. do 100l/dobę) elektroniczny przepływowy podgrzewacz CWU.



ja mam zawsze mieszane uczucia z łączeniem pompy ciepła do cwu z solarami. po co inwestować w dwie technologie z podobnym skutkiem, skoro można dobrac odpowiednio pompę - istnieją urządzenia, gdzie w przypadku zwiększonych potrzeb zużycia cwu można zmienić profil obciazen na wyzszy i produkuje wtedy tyle ciepłej wody ile potrzebujemy Edytowano przez kaiser (zobacz historię edycji)
Napisano
Przy ogrzewaczu elektrycznym zawsze mamy dwa istotne ograniczenia:
- przydział mocy z sieci - zwykle zbyt mały i czasem nie do zwiekszenia;
- brak mozliwości zrobienia cyrkulacji.
To ostatnie jest problemem tylko przy jednym podgrzewaczu centralnym.
Napisano
Cytat

Przy ogrzewaczu elektrycznym zawsze mamy dwa istotne ograniczenia:
- przydział mocy z sieci - zwykle zbyt mały i czasem nie do zwiekszenia;
- brak mozliwości zrobienia cyrkulacji.
To ostatnie jest problemem tylko przy jednym podgrzewaczu centralnym.



Dlatego napisałem, ze to zależy od zapotrzebowania - a skoro przy dużym zuzyciu dobowym mamy ograniczenia w sprzęcie/przydziale mocy to zamiast korzystać z poboru 1:1 - stawiamy na PC i mamy 1:3 (COP) lub więcej.
Napisano (edytowany)
Cytat

Dlatego napisałem, ze to zależy od zapotrzebowania - a skoro przy dużym zuzyciu dobowym mamy ograniczenia w sprzęcie/przydziale mocy to zamiast korzystać z poboru 1:1 - stawiamy na PC i mamy 1:3 (COP) lub więcej.



lub wspomagamy się instalacją fotowoltaiczną i mamy własny prąd do pompy ciepła Edytowano przez kaiser (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

O ile pompa jest przystosowana - jeśli nie to kolejne koszty nas czekają.



tak, oczywiście miałam na myśli te które są 'dedykowane' do wspołpracy z fotowoltaiką. na rynku są pompy, które posiadają specjalnie złącza do łatwego "wpięcia" PV
Napisano
Cytat

tak, oczywiście miałam na myśli te które są 'dedykowane' do wspołpracy z fotowoltaiką. na rynku są pompy, które posiadają specjalnie złącza do łatwego "wpięcia" PV



Tak, coraz więcej urządzeń jest przystosowanych do współpracy z inteligentnymi sieciami. Ta pompa o której wcześniej pisałem (nowy vitocal 060A) ma właśnie takie rozwiązanie - system SG Ready - jest przystosowana do współpracy z falownikiem od instalacji fotowoltaicznej.
Nie trzeba się też obawiać uszkodzenia sprężarki - wszystko dzieje sie automatycznie i jeżeli nagle fotowoltaika nie daje nam wystarczającej ilości energii - pobieramy ją wtedy z sieci.
Napisano
Czyli trzeba będzie czekać na wyklarowane się sytuacji z produkcją energii elektrycznej przez Klientów Indywidualnych zanim ktos zacznie się rozglądać za urządzeniami dedykowanymi do tego typu zasilania.

Napisano
Cytat

Czyli trzeba będzie czekać na wyklarowane się sytuacji z produkcją energii elektrycznej przez Klientów Indywidualnych zanim ktos zacznie się rozglądać za urządzeniami dedykowanymi do tego typu zasilania.


Mówisz o ustawie o OZE? Czy o programie Prosument? Z czego chciałbyś skorzystać?
Wiesz.... w ciągu ostatnich dwóch tygodni sytuacjia z ustawą bardzo się zmieniła... chcąc poważnie podejść do tematu trzeba bardzo uważnie śledzić to co się dzieje...
Napisano
Cytat

Mówisz o ustawie o OZE? Czy o programie Prosument? Z czego chciałbyś skorzystać?
Wiesz.... w ciągu ostatnich dwóch tygodni sytuacjia z ustawą bardzo się zmieniła... chcąc poważnie podejść do tematu trzeba bardzo uważnie śledzić to co się dzieje...



Dobre pytanie. Z punktu widzenia Klienta, chcę kupić tanio urządzenie, które potem chcę zasilać własnym prądem.

Tanio kupić, tanio zasilać, i leżeć potem w wannie pełnej ciepłej wody, która mnie nie kosztuje prawie nic.

I teraz pytanie - jaki program mi to zapewni??
Napisano
Cytat

Dobre pytanie. Z punktu widzenia Klienta, chcę kupić tanio urządzenie, które potem chcę zasilać własnym prądem.

Tanio kupić, tanio zasilać, i leżeć potem w wannie pełnej ciepłej wody, która mnie nie kosztuje prawie nic.

I teraz pytanie - jaki program mi to zapewni??


Jeśli tak, to ustawa o OZE Cię nie interesuje icon_smile.gif
Pozostają nam programy dotacyjne, których jest całkiem sporo.
Najpopularniejszy, (ale czy najlepszy?)jest prosument i dedykowany jest właśnie inwestorom prywatnym - możesz z niego sfinansować zarówno fotowoltaikę jak i pompę ciepła - nabór trwa już w województwie zachodniopomorskim i pewnie po kolei będą uruchamiane kolejne województwa.
Jest jeszcze szereg programów ograniczających niską emisją - RYŚ (termomodernizacja domór jednorodzinnych), czy KAWKA.
Ale warto też zobaczyć, jakie regionalne programy operacyjne będą realizowane w Twoim województwie - cała lista programów na 2016 rok jest już dostępna na stronach Ministerstwa Gospodarki i na innych portalach zajmujących się OZE.
Przed wyborem urządzenia warto sprawdzić, czy są one przystosowane do wymogów poszczególnych programów - np prosument na specyficzne wymagania zarówno dla instalatorów jak i dostawców i samych urządzeń.
(nasza pompa vitocal o któej wcześniej pisałem spełnia akurat wymagania dot. prosumenta. ) - warto takie rzeczy sprawdzić, zeby się później nie rozczarować.
Napisano
Cytat

A który z wymienionych programów polega na dopłacie bezpośrednio do inwestycji bez konieczności zaciągania kredytu?



niestety przez to, że programy "przechodzą" przez ręce banków, chyba każdy z nich wymaga zaciągnięcia kredytu.
Napisano
Cytat

niestety przez to, że programy "przechodzą" przez ręce banków, chyba każdy z nich wymaga zaciągnięcia kredytu.



Tak, większość to rzeczywiście częsciowa dotacja i kredyt niskooprocentowany. Należy pamiętać też, że takie dofinansowania są opodatkowane.
Napisano
Cytat

A który z wymienionych programów polega na dopłacie bezpośrednio do inwestycji bez konieczności zaciągania kredytu?



Z ogólnokrajowych, realizowanych przez NFOiGW, niestety żaden. Musisz wziąć kredyt, niekoniecznie na całą inwestycję, może być na samą kwotę dotacji, resztę finansujesz jak chcesz, choćby gotówką z własnej kieszeni. Lista banków kredytodawców jest ograniczona, bo to tylko te, które współpracują z Funduszem w ramach danego programu. Od dotacji płacimy niestety podatek dochodowy i ponosimy koszty obsługi kredytu.
Rozmawiałem kiedyś z ludźmi z Funduszu. Mówią, że mają zbyt mało własnych pracowników, żeby to samodzielnie obsługiwać. No i kwestia ich kompetencji, szczególnie w sprawach technicznych. To generalnie typowi urzędnicy.
Napisano
Cytat

Z ogólnokrajowych, realizowanych przez NFOiGW, niestety żaden. Musisz wziąć kredyt, niekoniecznie na całą inwestycję, może być na samą kwotę dotacji, resztę finansujesz jak chcesz, choćby gotówką z własnej kieszeni. Lista banków kredytodawców jest ograniczona, bo to tylko te, które współpracują z Funduszem w ramach danego programu. Od dotacji płacimy niestety podatek dochodowy i ponosimy koszty obsługi kredytu.
Rozmawiałem kiedyś z ludźmi z Funduszu. Mówią, że mają zbyt mało własnych pracowników, żeby to samodzielnie obsługiwać. No i kwestia ich kompetencji, szczególnie w sprawach technicznych. To generalnie typowi urzędnicy.



choć co do kosztów obsługi kredytu nie są one aż tak bardzo wysokie, tak mi sie wydaje

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wygląda na to, że Ty doskonale sytuację rozumiesz i sam wiesz, że wszystko zależy teraz od interpretacji tekstu przez powiatowego inspektora. I tyle.
    • "plan ustala: 1. Przeznaczenie podstawowe: produkcja, usługi, z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej właściciela, 2. Dopuszczalne przeznaczenie uzupełniające: 1) zabudowa mieszkaniowa na terenach o funkcji produkcyjnej przy założeniu, ze planowana działalność produkcyjna nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko zgodnie z przepisami szczególnymi 2) zabudowa gospodarcza, 3) garaże. 4) usługi bytowe towarzyszące zabudowie mieszkaniowej, wolnostojące lub wbudowane, 5) urządzenia infrastruktury techniczną]' dla potrzeb lokalnych 3. Charakter działań: 1) adaptacja istniejącej zabudowy z możliwością rozbudowy i wymiany w ramach przeznaczenia podstawowego i uzupełniającego. 2) realizacja nowej zabudowy, 4. Warunki urbanistyczne: 1) lokalizacja nowych obiektów produkcyjnych i usługowych na wydzielonej działce budowlanej po uprzednim wykonaniu projektu podziału, 2) minimalna powierzchnia nowych działek po podziale wolnych terenów- 1000 m2 , 3) minimalna szerokość krótszego boku działki - 20 m, 4) nieprzekraczalna wysokość zabudowy: a. produkcyjno - usługowej - 3 kondygnacje naziemne lub 18 m licząc od poziomu terenu do najwyższego punktu kalenicy dachu, b. mieszkaniowej w tym z funkcja usługową wbudowaną - 3 kondygnacje naziemne, w tym poddasze użytkowe, c. zabudowa gospodarcza i usługowa wolnostojąca - 1 kondygnacja naziemna 5) minimalna powierzchnia biologicznie czynna -20 % 5. Architektura: 1) w zabudowie mieszkaniowej dachy dwuspadowe i wielospadowe o nachyleniu podstawowych połaci dachowych, maksymalnie 45°, 2) postulowana jednolita lub podobna kolorystyka dachów w ciągu lub zespole zabudowy, 28 3) architektura budynków w nawiązaniu do krajobrazu i lokalnej tradycji budowlanej. 6. Warunki ochrony, nakazy, zakazy: 1) uciążliwość prowadzonej działalności gospodarczej nie wykraczająca poza granice działki, z wykluczeniem wzajemnych kolizji dopuszczonych funkcji"   Tak mówi plan miejscowy odnoszący się do tej działki. Jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się jeszcze w tym temacie to zachęcam
    • Ja też nie      Dokładnie   Mój gust poszedł o krok dalej (lub według niektórych brak gustu  ) i pomalowałam na biało stare PRL-owskie tynki cementowe w całym mieszkaniu  Odkleiłam tapety i ... zakochałam się w tych ścianach  Malowałam na żywca - z ubytkami, wypukłościami i chropowatościami. Struktura starego tynku bardzo mi odpowiada, ściana "żyje"  Nie do każdych wnętrz jednak pasuje. U mnie aranżacja mieszkania w stylu soft loft, więc tu akurat gra       Jeśli klient chce, to nie poradzisz  Pan płaci - pan wymaga  
    • Ostrzegam, że kielnią gładzi nie położysz, nawet złotą...  
    • Ale na GK też powinno się położyć gładź najlepiej na całość. Dla mnie chore jak ktoś chce i płaci że jest kręcenie nosem. Oczywiście najszybciej opier.olić płytami i niech się ludzie później martwią co dalej, a za parę lat poprawki kosztują tyle co położenie tej gładzi na tynku. Dla mnie w ogóle jest nie do przyjęcia położenie płyt w nowym murowanym domu bez względu z czego. To jest proszenie się o kłopoty, bo raz, że to nie trwałe, dwa, że zbędna przestrzeń podatna na wykraplanie wilgoci, trzy, że potem jest w uj więcej roboty jak ktoś czymś przywali czy zrobi dziurę, cztery, podatne na pękanie. U mojej mamy tak pokleili płyty, że wszystkie narożniki są już spękane po 4 latach. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...