Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Baru

Jak wymusić częstszy odbiór śmieci spod domu?

Recommended Posts

Słuchajcie!
Prośbę mam.
Jak zmusić moją wiejską śmieciarnię, żeby przyjeżdżała do mnie raz na dwa tygodnie, a nie na trzy (jak do tej pory)?
I od razu mówię, że nie chcę ich pod kolana podejmować, bo bandyci zdzierają ze mnie więcej niż poprzednia firma, która wywoziła śmiecie co dwa tygodnie, a wory na segregowane dawała za darmo. Teraz dają po jednym z każdego rodzaju, a jak potrzebuję - mogę sobie u nich dokupić. Rozbój w biały dzień!!!!
Kiedyś telefonicznie usiłowałam podpytać, ale "miła" pani powiedziała, że ależ oczywiście, nie ma problemu, mogę do nich przywieźć śmiecie - oni przyjmą, ewentualnie zabiorą wszystkie, jakie wystawię koło kubła. Ale jak zapytałam, czy pozbierają tą rozwleczoną przez psy wypuszczane luzem czy nawet koty zawartość worów - to już powiedziała, że nie.
I teraz poproszę o sensowne paragrafy, że sanepid, że białe robaczki, że bakterie - bo okres letni się zbliża... Heeelp!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No... nikt nie jest zameldowany, ale co, powiem burmistrzowi, że tam mnie nie ma? I tak mnie widuje i wie, że jestem, bo to kumpel...



Jest jedno rozwiązanie - musisz pakować śmieci w karton i kurierem wysyłać do miejsca zameldowania.
Wtedy będziesz płacił za nie tylko raz.
A fakturę i VAT za wysyłkę wrzucisz w koszty i jakoś się rozejdzie po kosztach (kościach)
icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Słuchajcie!
Prośbę mam.
Jak zmusić moją wiejską śmieciarnię, żeby przyjeżdżała do mnie raz na dwa tygodnie, a nie na trzy (jak do tej pory)?
I od razu mówię, że nie chcę ich pod kolana podejmować, bo bandyci zdzierają ze mnie więcej niż poprzednia firma, która wywoziła śmiecie co dwa tygodnie, a wory na segregowane dawała za darmo. Teraz dają po jednym z każdego rodzaju, a jak potrzebuję - mogę sobie u nich dokupić. Rozbój w biały dzień!!!!
Kiedyś telefonicznie usiłowałam podpytać, ale "miła" pani powiedziała, że ależ oczywiście, nie ma problemu, mogę do nich przywieźć śmiecie - oni przyjmą, ewentualnie zabiorą wszystkie, jakie wystawię koło kubła. Ale jak zapytałam, czy pozbierają tą rozwleczoną przez psy wypuszczane luzem czy nawet koty zawartość worów - to już powiedziała, że nie.
I teraz poproszę o sensowne paragrafy, że sanepid, że białe robaczki, że bakterie - bo okres letni się zbliża... Heeelp!!!



Nic nie rób, czekaj. Po pierwsze już teraz muszą w lecie odbierać 2 x miesiąc, a po drugie bedzie pilna nowelizacja ustawy, która to wymusi. Ponoć na dniach.


Cytat

Jest jedno rozwiązanie - musisz pakować śmieci w karton i kurierem wysyłać do miejsca zameldowania.
Wtedy będziesz płacił za nie tylko raz.
A fakturę i VAT za wysyłkę wrzucisz w koszty i jakoś się rozejdzie po kosztach (kościach)
icon_smile.gif



Jakieś rozwiązanie to jest... zapytam Włascicielki jak się jej koszty kości podobają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Nic nie rób, czekaj. Po pierwsze już teraz muszą w lecie odbierać 2 x miesiąc, a po drugie będzie pilna nowelizacja ustawy, która to wymusi. Ponoć na dniach.


    A gdzie to jest zapisane? W jakiejś ustawie? Rozporządzeniu?

    Bo ja mam harmonogram do końca roku i ni hu-hu tu nie ma co dwa tygodnie. Co drugi miesiąc jest dwa razy - np. teraz w marcu byli 5 i będą 26, potem w kwietniu - 16, maj: 6, 27; czerwiec: 17; lipiec: 7, 28; sierpień: 18 itd., itd... Za cholerę nie widzę tu dwa razy w letnich miesiącach.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dopiero w tym projekcie ma być to ujęte, że nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie... :-(.

    "W piątek do laski marszałkowskiej ma zostać złożony poselski projekt nowelizacji ustawy śmieciowej - poinformował PAP poseł PO Tadeusz Arkit. Propozycja zakłada m.in., że odpady zmieszane będą latem odbierane nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie."
    A jak znam swoją pie...ą wieś, to nic się nie będzie działo do ostatniej chwili, czyli lato minie mi na walce z białymi robaczkami icon_evil.gif :wallbash: :ranting: Edytowano przez Baru (zobacz historię edycji)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    A może i tak... W kazdym razie u nas przez lato będzie po 2 razy w miesiącu.


    Farciarz!!

    PS. Zapraszam do wiadomego wewontka celem uzupełnienia o kolejny odcinek. I tak długo miałeś przerwę ode mnie!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Halllooo!!
    O pomoc prosiłam!!!
    Luuudzieeeee!!
    Jak zmusić wiejską śmieciarnię, żeby zabierała ode mnie śmiecie raz na dwa tygodnie?!?!?!

    HEEEEELLLLLP!!!!!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Halllooo!!
    O pomoc prosiłam!!!
    Luuudzieeeee!!
    Jak zmusić wiejską śmieciarnię, żeby zabierała ode mnie śmiecie raz na dwa tygodnie?!?!?!

    HEEEEELLLLLP!!!!!


    Jakaś taka nerwowa jesteś i krzyczysz okropnie. icon_lol.gif
    Może kup ak47 i ich postrasz, he he . icon_razz.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    No... nikt nie jest zameldowany, ale co, powiem burmistrzowi, że tam mnie nie ma? I tak mnie widuje i wie, że jestem, bo to kumpel...



    Retro ja mam mieszkanie w innej miejscowości niż mieszkam i jest tam zameldowana żona ale nikt nie zamieszkuje i nie płacimy ani grosza za wywóz śmieci. Firma zarządzająca wspólnotą dostała info że nikt nie mieszka i prosili tylko żeby zgłosić jak ktoś zamieszka.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Halllooo!!
    O pomoc prosiłam!!!
    Luuudzieeeee!!
    Jak zmusić wiejską śmieciarnię, żeby zabierała ode mnie śmiecie raz na dwa tygodnie?!?!?!

    HEEEEELLLLLP!!!!!



    Bo trzeba odwrócić sytuację - zgodnie z obowiązującym prawem.

    To nie są Twoje śmiecie, tylko gminy.

    Nie dzwoń do śmieciarki, tylko do urzędu ze skargą, że ich śmiecie zalegają i roznoszą różniste wirusy, syfy, itp.

    Ty nie jesteś stroną śmieciową - tylko wójt, napisz skargę do niego, że nie wywiązuje się ze swoich ustawowych obowiązków śmieciowych.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Bo trzeba odwrócić sytuację - zgodnie z obowiązującym prawem.

    To nie są Twoje śmiecie, tylko gminy.

    Nie dzwoń do śmieciarki, tylko do urzędu ze skargą, że ich śmiecie zalegają i roznoszą różniste wirusy, syfy, itp.

    Ty nie jesteś stroną śmieciową - tylko wójt, napisz skargę do niego, że nie wywiązuje się ze swoich ustawowych obowiązków śmieciowych.


    Kiedyś tez miałem taki problem i napisałem do Min. Środowiska z pytaniem. Oto odpowiedź:

    Tryb, w którym gmina nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, jest opisany w art. 6s ustawy o utrzymaniu czystości w gminach:

    "W przypadku gdy gmina nie realizuje obowiązku odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, właściciel nieruchomości jest obowiązany do przekazania odpadów komunalnych, na koszt gminy, podmiotowi odbierającemu odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, wpisanemu do rejestru działalności regulowanej[...]"

    Wniosek jest jeden - trzeba w Gminie zapytać jakie firmy na jej terenie są upoważnione do wywozu śmieci, zamówić śmieciarkę wziąć fakturę i poprosić gminę o zwrot.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Kiedyś tez miałem taki problem i napisałem do Min. Środowiska z pytaniem. Oto odpowiedź:

    Tryb, w którym gmina nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, jest opisany w art. 6s ustawy o utrzymaniu czystości w gminach:

    "W przypadku gdy gmina nie realizuje obowiązku odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, właściciel nieruchomości jest obowiązany do przekazania odpadów komunalnych, na koszt gminy, podmiotowi odbierającemu odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, wpisanemu do rejestru działalności regulowanej[...]"

    Wniosek jest jeden - trzeba w Gminie zapytać jakie firmy na jej terenie są upoważnione do wywozu śmieci, zamówić śmieciarkę wziąć fakturę i poprosić gminę o zwrot.


    Jest tylko jeden problem - oni jeżdżą, ale za rzadko - raz na trzy tygodnie. Przecież nie będę zamawiać obcej śmieciary, bo za tydzień wiejska śmieciarnia zabierze pół pojemnika śmieci.
    W okresie zimowym to ja sobie mogę zamknąć te śmiecie w garażu, ale teraz, jak się ciepło zrobi to po tygodniu wszystko będzie pełzać na biało BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE.
    I ja bym bardzo chciała, żeby oni zabierali w okresie ciepłym te śmiecie dwa razy w tygodniu, co i tak nie jest wygórowanym chceniem, bo kiedyś była firma, która jeździła co tydzień i jakoś się im to kalkulowało. Niestety do momentu, kiedy spółdzielnię mieszkaniową - czyli bloki - zabrał im wiejski MPGK. Który odkąd pamiętam jeździ w tym moim pieprzonym mieście raz na trzy tygodnie, a w nocy strach okna otworzyć, bo wszyscy palą w piecach co popadnie!!!! icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Jest tylko jeden problem - oni jeżdżą, ale za rzadko - raz na trzy tygodnie. Przecież nie będę zamawiać obcej śmieciary, bo za tydzień wiejska śmieciarnia zabierze pół pojemnika śmieci.
    W okresie zimowym to ja sobie mogę zamknąć te śmiecie w garażu, ale teraz, jak się ciepło zrobi to po tygodniu wszystko będzie pełzać na biało BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE.
    I ja bym bardzo chciała, żeby oni zabierali w okresie ciepłym te śmiecie dwa razy w tygodniu, co i tak nie jest wygórowanym chceniem, bo kiedyś była firma, która jeździła co tydzień i jakoś się im to kalkulowało. Niestety do momentu, kiedy spółdzielnię mieszkaniową - czyli bloki - zabrał im wiejski MPGK. Który odkąd pamiętam jeździ w tym moim pieprzonym mieście raz na trzy tygodnie, a w nocy strach okna otworzyć, bo wszyscy palą w piecach co popadnie!!!! icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif



    Znaczy zmiana uchwały musi być coby brali co 2 tygodnie. U mnie biora co 2 tygodnie i mam 120L śmietnik oddalony od domu o ok 12 metrów. Spokój nic nie śmierdzi. Może zasyp po 2 tyg popiołem z kominka to się nic nie zalęgnie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Jest tylko jeden problem - oni jeżdżą, ale za rzadko - raz na trzy tygodnie.



    Bo tak uzgodniła z nimi gmina.
    Winna jest gmina - nie oni.

    Piszi do wójta - postrasz zagrożeniem epidemiologicznym i SANEPID-em (zawsze działa).

    To jest ich cyrk i ich (gminy) małpy, a wójt jest głównym treserem.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Znaczy zmiana uchwały musi być coby brali co 2 tygodnie.



    Raczej nie kwestia uchwały, tylko umowy ze "śmieciarką".

    Jest jeszcze inny sposób - "szantaż polityczny" (bardzo skuteczny i sprawdzony).

    Robi się drastyczne zdjęcia śmieciowe, wybiera się jedno, dwa i pokazuje się treserowi, oraz głównemu udziałowcowi danej Rady - z delikatną sugestią, że jest ich więcej i że nie teraz, ale przed wyborami, te zdjęcia, przez oczywisty przypadek, zostaną opublikowane w lokalnym szmatławcu. Bo to są ich śmiecie.

    Oni tego nie lubieją, oj bardzo nie lubieją icon_mrgreen.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Znaczy zmiana uchwały musi być coby brali co 2 tygodnie. U mnie biora co 2 tygodnie i mam 120L śmietnik oddalony od domu o ok 12 metrów. Spokój nic nie śmierdzi. Może zasyp po 2 tyg popiołem z kominka to się nic nie zalęgnie.


    Wew lecie?!? icon_eek.gif
    Przeca latem w kominku nie palę icon_cool.gif.

    Cytat

    Bo tak uzgodniła z nimi gmina.
    Winna jest gmina - nie oni.

    Piszi do wójta - postrasz zagrożeniem epidemiologicznym i SANEPID-em (zawsze działa).

    To jest ich cyrk i ich (gminy) małpy, a wójt jest głównym treserem.


    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Trzeba iść z duchem czasu - śmiecie rządzą, śmiecie radzą, śmiecie zawsze polityków zdradzą.
    Już teraz w naszych dużych miastach firmy biją się o śmiecie.
    Tak jest na całym cywilizowanym świecie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Raczej nie kwestia uchwały, tylko umowy ze "śmieciarką".

    Jest jeszcze inny sposób - "szantaż polityczny" (bardzo skuteczny i sprawdzony).

    Robi się drastyczne zdjęcia śmieciowe, wybiera się jedno, dwa i pokazuje się treserowi, oraz głównemu udziałowcowi danej Rady - z delikatną sugestią, że jest ich więcej i że nie teraz, ale przed wyborami, te zdjęcia, przez oczywisty przypadek, zostaną opublikowane w lokalnym szmatławcu. Bo to są ich śmiecie.

    Oni tego nie lubieją, oj bardzo nie lubieją icon_mrgreen.gif


    Ryyysiuuu!!
    Na Tobie to zawsze można polegać!!

    Muszę terozki jeszcze napisać pismo do Burmistrza i obaczym co dalej.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Jak głosi jedna z historycznych bujd,
    hen w średniowieczu żył niedobry bardzo wójt.

    Gnębił poddanych, mocną trzymał śmieciową straż,
    z rzadka ku ludziom swoją złą obracał twarz.

    Leciały krnąbrne głowy; rach ciach ciach,
    aż w obejściach wójtowych zapanował blady strach.

    Trwałby ten strach po koniec wójta dni,
    aż osiedlił się w gminie jakiś facet z innej wsi,
    co wszystkim ludziom w krąg powtarzał tak:

    Ej, wy, wy, ludzie, wy, tych pogróżek śmieciowych nie kupujta
    i choć szaleje w śmieciach wójt, wy wójta się nie bójta!

    icon_mrgreen.gif

    A morał (współczesny) z tej "spreparowanej" piosnki WM brzmi - zawsze się znajdzie facet z jakiejś innej wsi.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Ryyysiuuu!!
    Na Tobie to zawsze można polegać!!

    Muszę terozki jeszcze napisać pismo do Burmistrza i obaczym co dalej.




    Czekam na to co odpowiedzą Barka u ciebie. Porównam do Gminy w której pracuję i skomentuje conieco

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Mam pytanie kontrolne - czyją własnością jest pojemnik, w którym mogą się zalegnąć (ewentualnie) te robale ?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Mam pytanie kontrolne - czyją własnością jest pojemnik, w którym mogą się zalegnąć (ewentualnie) te robale ?


    Miasta lub Gminy w przypadku jak umowa została rozwiązana i Miasto lub Gmina zakupuje i rozwozi we własnym zakresie a odbiera inna firma (zlecona)

    lub firma wygrywająca przetarg to ona jest właścicielem koszy Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Mam pytanie kontrolne - czyją własnością jest pojemnik, w którym mogą się zalegnąć (ewentualnie) te robale ?


    Ależ oczywiście, że moją!
    Przecież te gnoje tylko przetarg wygrały bez żadnych nakładów z ich strony!! icon_evil.gif Ludzie sami mają sobie zapewnić pojemniki, w których śmiecie będą trzymać. Nie ma możliwości wydzierżawienia, tak jak to było u poprzedniej firmy, z którą mieliśmy podpisaną umowę. A jaki mi zabraknie worów na segregację - proszę bardzo - mogę sobie u nich zakupić :ranting:
    Tutaj sprawa jest jasna - jakby wiejski MPGK nie wygrał- burmistrz musiałby go zlikwidować, prawda? Więc kosztem nas wszystkich utrzymujemy gnidę buląc solidnie i w zamian rozmnażając białe robale.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Ależ oczywiście, że moją!



    No to nie można ich zmusić aby po każdych robakach odkażali pojemniki na swój koszt - u coolibeer jest to możliwe, a że koszt wysoki to byłby na nich bat.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    i w zamian rozmnażając białe robale.


    Musisz kochana odpady organiczne kompostować a nie wywalać do śmieci, proste i nie masz smrodu i robaków. Ja tak robię i jest cacy, mieszkasz na wsi i nie wiesz o tym ?. icon_biggrin.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    ..... mieszkasz na wsi i nie wiesz o tym ?. icon_biggrin.gif



    to taka "wieś" z burmistrzem, a nie wójtem icon_cool.gif i płaci za wywóz takich (bio) również.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Gość Leszek4
    Cytat

    Musisz kochana odpady organiczne kompostować a nie wywalać do śmieci, proste i nie masz smrodu i robaków.


    Kompostuje się odpady organiczne pochodzenia roślinnego.
    Odpady organiczne pochodzenia zwierzęcego nie powinny znaleźć się w kompoście, a to właśnie na nich muchy składają jajeczka, z których wykluwają się larwy, tzw. białe robaki. Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)
    • Lubię to 3

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Kompostuje się odpady organiczne pochodzenia roślinnego.
    Odpady organiczne pochodzenia zwierzęcego nie powinny znaleźć się w kompoście, a to właśnie na nich muchy składają jajeczka, z których wykluwają się larwy, tzw. białe robaki.


    Białe robaki są dobre, na ryby oczywiście jako przynęta i zanęta.
    Można dla przykładu pakować je w pudełka i sprzedawać icon_biggrin.gif
    Kiedyś zajmowałem się hodowlą białych robaków, ale to było pierwszy i ostatni raz icon_lol.gif wole iść do sklepu i kupić.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Musisz kochana odpady organiczne kompostować a nie wywalać do śmieci, proste i nie masz smrodu i robaków. Ja tak robię i jest cacy, mieszkasz na wsi i nie wiesz o tym ?. icon_biggrin.gif


    Ojjjjjjj, chyba mię na odciska nadepłeś byłeś icon_evil.gif
    Nie zamierzam trzymać sobie koło domu - jak Ty to nazywasz - odpadów organicznych!!! Nie zamierzam mieć dziesięciu koszy w domu, choć i tak na chwilę obecną mam 4 pojemniki na różnego rodzaju odpady (w domu!!!!!! w środku domu!!!!), a w garażu kolejne 5 worów na odpady segregowane. Nie zamierzam robić kompostownika, kopać dołów czy czynić kolejnych cudów, bo im się karwszjegowtwarzkopana nie opłaca jeździć częściej!! Tak jak pisałam - płacę więcej, niż poprzedniej firmie, która jeździła co dwa tygodnie i wory dawała za fri.
    Czy Ty naprawdę kompostujesz resztki surowego mięsa????? icon_eek.gif I nie oglądasz białych robali?? Jakoś mi się w to nie chce wierzyć.
    Technikę owego kompostowania proszę mnie tu przedstawić.

    Cytat

    Białe robaki są dobre, na ryby oczywiście jako przynęta i zanęta.
    Można dla przykładu pakować je w pudełka i sprzedawać icon_biggrin.gif


    Wspominałam gdzieś w którymś poście o owej możliwości zarobkowania icon_lol.gif, aczkolwiek zaznaczyłam, że mnię osobiście ta droga sukcesu zawodowego nie pociąga nic a nic!!! icon_smile.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    dziwnie ta Twoja gmina wymyśliła z tym wywozem.
    U mnie odbierają zwykłe - co 2 tyg
    Plastik i szkło - raz w miesiącu (trochę mało, najszybciej się zapełnia)
    BIO - co tydzień (podejrzewam że własnie dlatego,żeby latem przy wysokich temperaturach nie śmierdziało)

    Powinniście chyba większą grupą zainteresowanych, jakieś pismo skrobnąć do Rady Gminy - żeby przy okazji następnego posiedzenia, przegłosowała zmiany w projekcie wywozu śmieci

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Ojjjjjjj, chyba mię na odciska nadepłeś byłeś icon_evil.gif


    Nie depczę przed pocałowaniem. icon_lol.gif

    Cytat

    Technikę owego kompostowania proszę mnie tu przedstawić.


    to jest tak że, proszę ja Ciebie u mnie występuje kompostownik plastikowy ocieplany i zamykany.
    Ładuję tam wszystko jak leci z odpadów kuchennych, ale w lecie dobrze przekładać trochu jakimś zielonym czymś.Dobrze też przelać wodą co jakiś czas(znaczy w lecie).
    Tera tak, jeszcze nie widziałem żadnego robaka, ale much trochu jest tam w środku bo klapa nie jest idealnie szczelna, ale niech se tam siedzą przynajmniej po ogrodzie się nie pałętają.
    Co kilka lat wybieram z dołu zbiornika piękny przerobiony brązowy kompost, widzę wtedy jak dużo jest w tej warstwie jeszcze nie przerobionej dźdźownic, no po prostu zatrzęsienie takie że chyba się nawzajem zjadają. Nie zasiedlałem kompostownika żadnymi kalifornijskimi dżdżownicami, same tam wlazły i raczej wyglądają na tutejsze polskie.

    Osobiście nie segreguję odpady bo,.......mam to w nosie, jest kilka złotych drożej ale nie użeram się z mnogością pojemników i worków. A jak mam większe ilości określonego asortymentu to wywożę do zbiorczych pojemników ogólnodostępnych. Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Prezes!
    Dziwnie - to mało powiedziane!!
    MPGK od zawsze jeździł raz w miesiącu i otoczeniu to nie przeszkadzało, wręcz niektórzy twierdzili, że to za często!!! A twierdzili tak ci, którzy skrzętnie palili - i nadal palą - śmiecie w piecach do centralnego.
    Więc z tym zbieraniem się to kiepsko widzę - to po pierwsze, a po drugie - czy ja mam czas, żeby latać po chałupach i podpisy zbierać?!?!

    Cytat

    Nie depczę przed pocałowaniem. icon_lol.gif


    to jest tak że, proszę ja Ciebie u mnie występuje kompostownik plastikowy ocieplany i zamykany.
    Ładuję tam wszystko jak leci z odpadów kuchennych, ale w lecie dobrze przekładać trochu jakimś zielonym czymś.Dobrze też przelać wodą co jakiś czas(znaczy w lecie).
    Tera tak, jeszcze nie widziałem żadnego robaka, ale much trochu jest tam w środku bo klapa nie jest idealnie szczelna, ale niech se tam siedzą przynajmniej po ogrodzie się nie pałętają.
    Co kilka lat wybieram z dołu zbiornika piękny przerobiony brązowy kompost, widzę wtedy jak dużo jest w tej warstwie jeszcze nie przerobionej dźdźownic, no po prostu zatrzęsienie takie że chyba się nawzajem zjadają. Nie zasiedlałem kompostownika żadnymi kalifornijskimi dżdżownicami, same tam wlazły i raczej wyglądają na tutejsze polskie.

    Osobiście nie segreguję odpady bo,.......mam to w nosie, jest kilka złotych drożej ale nie użeram się z mnogością pojemników i worków. A jak mam większe ilości określonego asortymentu to wywożę do zbiorczych pojemników ogólnodostępnych.


    Ja rozumiem, że do takiego kompostownika wrzuca się np. obierki z warzyw, ogryzki i inne takie. Ale jak np. obierasz surowe mięso, to też tam wrzucasz te skóry czy kawałki tłuszczu??
    Demo!
    Jak ja bym nie segregowała, to musiałabym chyba kontener - taki jak to mają pod blokami w śmietnikach - sobie postawić, żeby mi się zmieściło wszystko jak leci.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Jak ja bym nie segregowała, to musiałabym chyba kontener - taki jak to mają pod blokami w śmietnikach - sobie postawić, żeby mi się zmieściło wszystko jak leci.


    To ilu domowników masz ? albo inaczej zapytam, ile produktów kupujesz że kontener musiałabyś zamówić icon_biggrin.gif
    Ja palę "śmieci" ale te papierowe, bo od plastyków (i innych tym podobnych) pomijając to że sam bym siebie truł to jeszcze piec dożynam.
    Rozumiem też to ,że w mieście w bloku nie ma możliwości spalać stare gazety, opakowania papierowe ale na wsi jeżeli posiada się piec c.o. na opał stały to żaden problem.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    To ilu domowników masz ? albo inaczej zapytam, ile produktów kupujesz że kontener musiałabyś zamówić icon_biggrin.gif
    Ja palę "śmieci" ale te papierowe, bo od plastyków (i innych tym podobnych) pomijając to że sam bym siebie truł to jeszcze piec dożynam.
    Rozumiem też to ,że w mieście w bloku nie ma możliwości spalać stare gazety, opakowania papierowe ale na wsi jeżeli posiada się piec c.o. na opał stały to żaden problem.


    Jest nas sześć sztuk - Szarańcza w liczbie sztuk czterech, ja i Wyględny, psa i trzech kotów to nie liczę, choć goowna kocie z kuwet też w kuble lądują, bo gdzie mam je ze żwirkiem wywalać?
    Nie mam pieca na paliwo stałe - gazem grzejemy, a na rozpałkę w kominku nie idzie aż tyle, żeby tą całą makulaturę przerobić.
    Za każdym razem - czyli raz w miesiącu - jak zabierają segregowane, mam przynajmniej dwa wory z plastikiem, przynajmniej dwa z papierami i jeden ze szkłem. Choć ostatnio ze szkłem było trzy, bo wywaliłam w cholerę słoików ze spiżarki. Metale zbieram w garażu i jak się już uzbiera kilka worów - wywożę na złom, zawsze parę groszy załapię.
    W "standardowym" kuble 120l się nie mieszczę - póki zimno było - stały te wory zapakowane dodatkowo w duże wory po karmie kociej i psiej - w garażu. Ale teraz - jak się robi ciepło - nie zamierzam tam tego trzymać.
    Sam widzisz, że jakbym nie segregowała - to byłoby co wywalać do tego kontenera :-).

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Nie fikniesz - ta gmina to "taka gmina" icon_evil.gif



    - "ustawowy" odbiór odpadów komunalnych nie rzadziej jak co 3 tygodnie (zapis w uchwale szanownej rady)
    - właściciel nieruchomości odpowiada za wszystko - w tym za wielkość pojemnika,

    W sumie możesz wystawić i 100 pojemników, o pojemności nie mniejszej jak 110l (wymóg ustawowy rady § 11.1.1.) każdy, a "śmieciarka" będzie musiała je odebrać bez dodatkowych opłat (§ 11.4.- może to jest trop ?

    I taka ciekawostka z regulaminu czystości .....- pogrubienie moje:

    Cytat

    9. Dopuszcza się, w zabudowie jednorodzinnej, zbieranie komunalnych odpadów
    zmieszanych w workach z nazwą Miasta i adresem nieruchomości w sytuacji, gdy ilość
    wytworzonych odpadów zmieszanych przekracza minimalną pojemność pojemnika
    przeznaczonego na ten rodzaj odpadów.



    taka gmina.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Rozwiązaniem technicznym, być może jest, wykonanie "zatoki" w ogrodzeniu i umiejscowienie tam, tych pojemników na odpady - taki zamknięty kojec od strony drogi dojazdowej (furtka do niego tez od strony drogi).

    Coś trzeba z tym i w perspektywie zrobić, bo nawet jeśli będzie nowela ustawy o tych minimum 2 tygodniach, to problem pozostanie, tyle że w mniejszym zakresie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Ale jak np. obierasz surowe mięso, to też tam wrzucasz te skóry czy kawałki tłuszczu??


    Wszystko i psie odchody też.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Nie fikniesz - ta gmina to "taka gmina" icon_evil.gif



    - "ustawowy" odbiór odpadów komunalnych nie rzadziej jak co 3 tygodnie (zapis w uchwale szanownej rady)
    - właściciel nieruchomości odpowiada za wszystko - w tym za wielkość pojemnika,

    W sumie możesz wystawić i 100 pojemników, o pojemności nie mniejszej jak 110l (wymóg ustawowy rady § 11.1.1.) każdy, a "śmieciarka" będzie musiała je odebrać bez dodatkowych opłat (§ 11.4.- może to jest trop ?


    Może i jest, Rysiu, ale wymaga ode mnie wydawania kasy na kolejny kubeł! I nie zahamuje rozwoju białych robali i smrodu koło bramy!! Byłeś u mnie, choć pewnie nie zwróciłeś za bardzo uwagi - nie mam innej możliwości umiejscowienia kubła - tylko około bramy, więc smród będzie nas zwalał z nóg każdego lata.
    Tak jak pisałam - nie mogli pozwolić, żeby śmieciarnia miejscowa nie wygrała przetargu, bo by trzeba było ją zlikwidować, więc tak uchwała została skonstruowana, że nie ponosząc żadnych nakładów i proponując gorsze warunki - zdobyła zaszczytny tytuł gminnego opie...cza w zabieraniu śmieci.
    Teraz i tak jest lepiej, bo wiem, że wcześniej jak jeździli to kazali sobie przywozić pojemniki ze śmieciami do głównej drogi!! A jak ja mieszkam ok. 300m od głównej to sobie wyobraźcie! I ciekawe, jak długo miałabym kosz, skoro wystawiałabym go przed 8 rano i zabierała po 16-stej...

    Ponieważ miałam jeszcze jednorazowy kontakt z moją poprzednią śmieciarnią - zapytałam, jak to u nich wygląda. Okazało się, że wygrali przetargi w kilku okolicznych gminach i to ich obowiązkiem jest zapewnienie odpowiedniej wielkości pojemników na odpady (dlatego nie mogłam od nich odkupić dużego 240l pojemnika). Nie pytałam o częstotliwość wywozu śmieci.

    Cytat

    Co kilka lat wybieram z dołu zbiornika piękny przerobiony brązowy kompost,


    Tak sobie teraz pomyślałam... A po jaką cholerę mi kompost?! Mam sobie go po trawniku rozrzucać?!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Tak sobie teraz pomyślałam... A po jaką cholerę mi kompost?! Mam sobie go po trawniku rozrzucać?!




    No weź.
    "Złoto Ogrodnika"? Pococi?
    Ja w czwartek przesiałem swoje zeszłoroczne - uzbierałem ledwo 1,5 taczki - a i tak jestem szczęśliwy że aż tyle fajnego, pachnącego kompostem kompostu mam icon_smile.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    No weź.
    "Złoto Ogrodnika"? Pococi?
    Ja w czwartek przesiałem swoje zeszłoroczne - uzbierałem ledwo 1,5 taczki - a i tak jestem szczęśliwy że aż tyle fajnego, pachnącego kompostem kompostu mam icon_smile.gif


    No biorę! icon_mrgreen.gif
    Ale jak ja nie mam grządek, to na sr...e mi kompost?! Pod drzewka nie zamierzam podrzucać, bo zaraz mi to ptaszyska rozgrzebią.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Pod drzewka nie zamierzam podrzucać, bo zaraz mi to ptaszyska rozgrzebią.



    chyba Strusie, Indyki i Perliczki! icon_smile.gif
    Bo innych grzebiących nie znam
    A już tym bardziej w kompoście! icon_smile.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    chyba Strusie, Indyki i Perliczki! icon_smile.gif
    Bo innych grzebiących nie znam
    A już tym bardziej w kompoście! icon_smile.gif


    A ja znam! GAWRONY!!! Na osobiste oczy z kompaktami widziałam, jak rozgrzebywały trawę, którą tam kiedyś podrzuciłam po skoszeniu. Za robalami grzebały!! icon_evil.gif

    Strusie - grzebiące??? Że pop...ce to wiem, ale że grzebiące????? icon_eek.gif

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Napisałam paszkwil do sanepidu wiejskiego. O dziwo! Odpisali icon_eek.gif
    Napisali, że napiszą do burmistrza wiejskiego w tej sprawie i mam otrzymać to pismo DW.
    Ciekawe, kiedy...
    Edytowano przez Baru (zobacz historię edycji)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    To u Ciebie na wsi jest Burmistrz? bo u mnie Sołtys icon_biggrin.gif


    Ojjjjj Heeeeeniuuu!!
    Nie czepiaj się. Bo ja w zasadzie - teoretycznie rzecz ujmując - mieszkam w mieście - takim małym miasteczku, ale mentalność ludności okolicznej to - nikogo nie obrażając - wiocha jest. Palenie i wywożenie w pola i do lasu śmieci, wypuszczanie piesków na noc luzem, żeby sobie pobiegały, sterylizacja: nie, bo za drogo, lepiej utopić itp.
    Dlatego piszę, że na wsi mieszkam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Eeeeeeeeee , to ja mogę śmiało nazwać swoja wioskę - miastem icon_biggrin.gif U mnie jest ład, skład i porządek, w końcu to wielkopolska a w w wielkopolska słynie z porządku.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

    Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Masz już konto? Zaloguj się.

    Zaloguj się
    Zaloguj się, aby obserwować  

    ×