Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
artanis

jaka moc kotła na ekogroszek?

Recommended Posts

Witam,
Budujemy dom i jesteśmy na etapie instalacji wewnętrznych. Miałbym gorącą prośbę do ekspertów o pomoc w doborze kotła do co i cwu. Myślimy nad piecem na ekogroszek ale nie wiemy jaka powinna być jego moc. W pierwotnym projekcie pani architekt oszacowała obciążenie cieplne budynku na poziomie 21kw. W stosunku do tego projektu zaszły pewne zmiany (grubość ścian, wielkość okien, zmiana przeznaczenia niektórych pomieszczeń) - stąd też moje pytanie. Na początek potrzebne nam będzie ogrzewanie tylko na parterze (ok. 135m2 pow. użytkowej) Resztę "hacjendy" będziemy wykańczać w późniejszych terminach. Oprócz kotła do podgrzewania wody planujemy używać solarów a do ogrzewania także kominka z płaszczem wodnym.
Poniżej podstawowe informacje o domu:
Dom posiada dwie kondygnacje naziemnie + piwnica.
Pow. piwnicy: 134m2 (tylko 100m2 wymaga ogrzania, które i tak będzie używane okazjonalnie)
Pow. użytkowa (parter + piętro): 235m2
Ściany zewnętrzne piwnicy: porotherm 44
Ściany zewnętrzne naziemne: porotherm 38 + styropian 12cm (w planach)
Planowana ilość okien dachowych od strony zachodniej: 5
od wschodniej: 0
Izolacja dachu (planowana zgodnie z projektem): wełna mineralna 20+5cm.
Okna o współczynniku U = 0,75
Trzy duże okna na parterze maja wymiary 360cm x 230cm, to duże na piętrze 300cm x 230cm.

W przeliczeniu 70Wx260m2(tj. parter, poddasze i bieżąco używana część piwnicy) wyszło nam 18200 plus ok30% na cwu powinien być piec ok 25, zastanawiamy się jednak czy przy tak grubych ścianach i dodatkowych instalacjach nie będzie to zbyt dużo, może wystarczyłby 19kw? Tym bardziej, że na początku wykańczamy tylko parter.

W załączeniu zdjęcia domu.
Od lewej strona południowo-wschodnia i północno-zachodnia

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg



Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kto Ci robił projekt tego domku?
Coś tu jest nie tak albo czegoś nie dopisałeś.
Jak to ściany piwnicy z porotherm 44 a gdzie ocieplenie?
Piszesz "Ściany zewnętrzne naziemne: porotherm 38 + styropian 12cm (w planach)" - co to oznacza w planach? Czy w ogóle nie będziesz go ocieplał?
Okien dachowych to też Ci projektant nie żałował i nie rozumiem czemu wszystkie od zachodu?
A o izolacji dachu to już powiem tak,że projektant się bardzo wysilił robiąc takie ocieplenie,co najmniej 20+10.
A te okna to wszystkie o współczynniku 0,75? bo coś mi się wydaje ,że kos Cie robi w bambugo z tym współczynnikiem.
A co do pieca to uważam,że lepiej mieć lekki zapas aniżeli kupić za malej mocy. Jeszcze zależy jakiego producenta i jaki model masz zamiar kupić bo trzeba jeszcze zwrócić uwagę nie tylko na moc (zakres mocy min-max) ale również i na jego sprawność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Projektowała go Marta, raczej nie znasz.
W piwnicy nie ma ocieplenia tylko zabezpieczenie przed wilgocią.
"W planach" - chodziło o to że takiej grubości styropian planujemy wstawić.
Rozmieszczenie okien dachowych to nasz pomysł. Od zachodu bo tam są sypialnie.
O izolacji dachu pomyślimy.
Okna U=0,95 - moja pomyłka.
Producenta kotła też jeszcze nie wybraliśmy. Właśnie próbujemy znaleźć odpowiedni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Projektowała go Marta, raczej nie znasz.


Ta Marta! Pewnie ,że znam icon_biggrin.gif i to nie jedną Martę.
Tak na poważnie to masz projekt indywidualny a ta Marta to jakaś tam projektantka czy architekt - tak?

Cytat

W piwnicy nie ma ocieplenia tylko zabezpieczenie przed wilgocią.


W takim przypadku modą Ci ściany "się pocić"

Cytat

"W planach" - chodziło o to że takiej grubości styropian planujemy wstawić.


Pytałem czy wstawisz teraz czy np za kilka lat?
Cytat

Rozmieszczenie okien dachowych to nasz pomysł. Od zachodu bo tam są sypialnie.


Nie wydaje mi się aby okna dachowe można było sobie tak sobie przestawiać ,to powinno być ujęte w projekcie.
Cytat

Okna U=0,95 - moja pomyłka.
Producenta kotła też jeszcze nie wybraliśmy. Właśnie próbujemy znaleźć odpowiedni.


Chodzi mi o to ,że nie każde okno ma taki sam współczynnik, ten który podajesz to zapewne współczynnik szyby a nie całego okna.
Jest kilku dobry producentów kotłów,tu na forum jest kilka tematów na ten temat. Poszukaj i poczytaj a potem podyskutujemy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, konstruktorka.

Kwestię piwnicy omawialiśmy z kierownikiem budowy, dom przezimował ostatnie pół roku i póki co w piwnicy jest sucho i znacznie cieplej niż na górze.

Niestety nie wiadomo jeszcze czy zdołamy położyć styropian w tym roku. Jest prawdopodobne, że będzie trzeba to odłożyć w czasie (na rok czy dwa)

Dom został zaprojektowany wg naszego pomysłu, dlatego okna umiejscowiono tak a nie inaczej, w projekcie również.
Chociaż wg naszej informacji zmiany dot. okien można bez problemu umieścić w tzw projekcie zastępczym icon_smile.gif

Przy oknach, które planujemy kupić współczynnik szyby wynosi 0,5, przy uwzględnieniu strat przy ramach całe okno ma 0,95.

Niestety, nadal nie wiem o jakiej mocy kotła szukać... 19, 22, 25? Te w ogóle biorę pod uwagę.
Co do producentów, lokalnie proponowano nam pleszewskie... patrzyliśmy także na zębiec, ale w sumie nie mam jeszcze poparcia w opiniach, zresztą tam byłby chyba tylko merkury, i tylko 18 i 25.

Nic, poczytam zatem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem to wszystko tak:
- na początek chcecie grzać 135m2
- w przyszłości z piętrem 235m2
- plus jakoś tam dogrzewane w mniejszym stopniu piwnice 100m2

czyli 335m2 wchodzi do ogrzania w rachubę, z czego 100m2 mniej grzane.....

Jak jesteście pewni izolacji, to biorąc pod uwagę do 235m2 pomieszczeń mieszkalnych można brać pod uwagę kotły ok.17kWmocy, spokojnie jak trzeba w mrozy wycisnąć idzie 21-23kW, to zależy od palnika.

W dalszej cześci koncentruję się jednak na zapisie,że pewnie przez minimum pierwszy rok grzane będzie 135m2 i być może jakieś złamanie temp. w piwnicach.....
Pomyślałbym zatem o kotle ok.17kW, ale z palnikiem z wymiennymi głowicami, póki całosc nie będzie grzana założyc głowice 15-kę i taki zestaw pociągnie do 17-18kW, za ok.100-150zł zakupujemy górną głowice od 25kW i przy grzaniu całości spokojnie, jak będzie potrzeba wyciągnąć idzie pod 22-23kW.

Jak chcesz jakąs ofertę- wal śmiało na priva, coś można logicznego zaproponować.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

te 17kW to nie za mało na tak duży dom ...?



Na zdjęciach jak to się mówi potocznie... widać kawał "chawiry"

Nie mniej z opisu wynika,że projektant wyliczył 21kW a inwestor mówi,że w projekcie poczyniono zmiany, ja zmiany rozumiem in plus w kwestii np. izolacji....

Dalej mamy także wytłumaczenie,że piwnice 100m2 mniej grzane
Dalej mamy także info,że w pierwszym okresie ma być grzane 135m2

Występuje tutaj także problem przez jaki czas ma być grzane mniej....
Jak wyjdzie 4-5lat, to zbyt duży kocioł ze zbyt wielkim palnikiem można zajechać na amen, ukisi i zardzewieje dokumentnie....


Uważam,że na takie wymogi dobrym rozwiązaniem będzie wybór kotła 17kW z początkowo mniejsza głowica spalającą, aby to chodziło właściwie na mniejszej powierzchni. Jak zakończona zostanie adaptacja góry i mniejsza głowica nie wydoła... to wówczas zmiana samej góry palnika podniesie możliwości kotła do tych 21-23kW w zależności od jakości paliwa.

Trzeba też wiedzieć,że głównym zadaniem kotła jest uzupełnianie strat ciepła a nie gibanie na maxa.
Na maxa, to żaden motoreduktor i ślimak tego na dłuższą metę nie pociągnie, nie mówiąc o irytującym opróżnianiu popielnika.
W większości domów na te cele nie potrzeba więcej jaki max.12kW a najczęściej jest to rząd mocy do 5-6kW średniodobowo.

Mówiąc jeszcze inaczej, aby utrzymać i uzyskać trwale przez 24h daną moc kotła, należy spalić:
przy 3,4kW przy dobrym palniku 15-17kg/24h
przy ok.5kW dla dobrego palnika - 23-25kg/24h

Te wartości spalania dominują w naszym budownictwie przy normalnym mieszkaniu w 2-3sezonie...
Widełki tego spalania są dość szerokie dla różnych wielkości budownictwa, poniżej danego progu ciężko zejść choćby ze względu na zużycie CWU....
choć znam 2-3rekordzistów spalających po 10-12kg/24h, ale to już wyjątek i domy do 100m2

Natomiast pierwszy sezon, gdy jeszcze brak mebli, pełnego docieplenia, gdzie dosuszamy obiekt, wówczas generujemy wyższe moce i spodziewać się można spalania nawet 50-60kg/24h w początkowym okresie
idąc dalej ok. 7kW - ok.30kg/24h
ok.9kW - ok.40kg/24h
ok.12kW - ok.48-49kg/24h
uzyskanie i utrzymanie przez 24h 17kW oznacza spalanie na poziomie 69-70kg/24h Edytowano przez Jarecki-79 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na zdjęciach jak to się mówi potocznie... widać kawał "chawiry"

Nie mniej z opisu wynika,że projektant wyliczył 21kW a inwestor mówi,że w projekcie poczyniono zmiany, ja zmiany rozumiem in plus w kwestii np. izolacji....

Dalej mamy także wytłumaczenie,że piwnice 100m2 mniej grzane
Dalej mamy także info,że w pierwszym okresie ma być grzane 135m2

Występuje tutaj także problem przez jaki czas ma być grzane mniej....
Jak wyjdzie 4-5lat, to zbyt duży kocioł ze zbyt wielkim palnikiem można zajechać na amen, ukisi i zardzewieje dokumentnie....


Uważam,że na takie wymogi dobrym rozwiązaniem będzie wybór kotła 17kW z początkowo mniejsza głowica spalającą, aby to chodziło właściwie na mniejszej powierzchni. Jak zakończona zostanie adaptacja góry i mniejsza głowica nie wydoła... to wówczas zmiana samej góry palnika podniesie możliwości kotła do tych 21-23kW w zależności od jakości paliwa.

Trzeba też wiedzieć,że głównym zadaniem kotła jest uzupełnianie strat ciepła a nie gibanie na maxa.
Na maxa, to żaden motoreduktor i ślimak tego na dłuższą metę nie pociągnie, nie mówiąc o irytującym opróżnianiu popielnika.
W większości domów na te cele nie potrzeba więcej jaki max.12kW a najczęściej jest to rząd mocy do 5-6kW średniodobowo.

Mówiąc jeszcze inaczej, aby utrzymać i uzyskać trwale przez 24h daną moc kotła, należy spalić:
przy 3,4kW przy dobrym palniku 15-17kg/24h
przy ok.5kW dla dobrego palnika - 23-25kg/24h

Te wartości spalania dominują w naszym budownictwie przy normalnym mieszkaniu w 2-3sezonie...
Widełki tego spalania są dość szerokie dla różnych wielkości budownictwa, poniżej danego progu ciężko zejść choćby ze względu na zużycie CWU....
choć znam 2-3rekordzistów spalających po 10-12kg/24h, ale to już wyjątek i domy do 100m2

Natomiast pierwszy sezon, gdy jeszcze brak mebli, pełnego docieplenia, gdzie dosuszamy obiekt, wówczas generujemy wyższe moce i spodziewać się można spalania nawet 50-60kg/24h w początkowym okresie
idąc dalej ok. 7kW - ok.30kg/24h
ok.9kW - ok.40kg/24h
ok.12kW - ok.48-49kg/24h
uzyskanie i utrzymanie przez 24h 17kW oznacza spalanie na poziomie 69-70kg/24h



Jarecki-79 - możesz polecić jakieś konkretne kotły? Chodzi mi o firmy. Zresztą to pytanie do wszystkich. No i jak to wypada wtedy z tymi głowicami? cenowo...

W arkuszu kalkulacyjnym na obliczanie ozc dla laików zapotrzebowanie na nasz dom wyniosło ok 10kW. Szokująco mało, choć arkusz ten nie uwzględnia pewnych szczegółów. Z drugiej strony wpisywaliśmy dane bez ocieplenia styropianem w ogóle. I bądź tu mądry. Myślę, że dla bezpieczeństwa zdecydujemy się jednak na 17kW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W podpisie w zasadzie napisałem co robię, proponowałbym wybrać kocioł z palnikiem ze zmiennymi głowicami.
Założyć z mniejszą głowicą, konkretnie z palnikiem i głowica o mocy znamionowej 15kW. Można dokupić do niego górną głowicę o mocy znamionowej 25kW, jakbyś miał obawy, czy ogrzejesz.

Propozycję kotła z takim rodzajem palnika wyślę na priva.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W podpisie w zasadzie napisałem co robię, proponowałbym wybrać kocioł z palnikiem ze zmiennymi głowicami.
Założyć z mniejszą głowicą, konkretnie z palnikiem i głowica o mocy znamionowej 15kW. Można dokupić do niego górną głowicę o mocy znamionowej 25kW, jakbyś miał obawy, czy ogrzejesz.

Propozycję kotła z takim rodzajem palnika wyślę na priva.

Tak jak Jarecki pisze.
SKAM-P PREMIUM 17kW z bruli.pl lub RBR EKOUNIWERSAL 17kW z eCoal.pl.Ja osobiście ogrzewam dom z lat 70-ych 320m2 pow grzewczej kotłem RBR EKOUNIWERSAL 17kW + sterownik eCoal.
Kiedyś miałem OGNIWO EKO 24kW ale był za duży i zmieniłem na mniejszy.Zapomniałem dodać,że utrzymuję temp wewn 26deg icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak jak Jarecki pisze.
SKAM-P PREMIUM 17kW z ...........pl lub RBR EKOUNIWERSAL 17kW z ...........pl.Ja osobiście ogrzewam dom z lat 70-ych 320m2 pow grzewczej kotłem RBR EKOUNIWERSAL 17kW + sterownik eCoal.
Kiedyś miałem OGNIWO EKO 24kW ale był za duży i zmieniłem na mniejszy.Zapomniałem dodać,że utrzymuję temp wewn 26deg icon_smile.gif


Niezła reklama ,nie ma co . A z tym .....pl to mogłeś już sobie darować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niezła reklama ,nie ma co . A z tym .....pl to mogłeś już sobie darować.

Co mam sobie darować skoro tak się nazywają?Jak byś je znał to byś tak nie pisał co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JA proponuję 25 i jeśli mają być solary to 3 panele płaskie + kominek z płaszczem wodnym i będzie gites

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co mam sobie darować skoro tak się nazywają?Jak byś je znał to byś tak nie pisał co?


Zadziwię Cie okropnie - ZNAM JE!
Podałeś nazwę pieców, to wystarczy, a stronkę to sobie każdy znajdzie i pozwolisz,że Cie oświecę -miałeś sobie darować podawanie stronki ....pl a nie nazwy pieców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zadziwię Cie okropnie - ZNAM JE!
Podałeś nazwę pieców, to wystarczy, a stronkę to sobie każdy znajdzie i pozwolisz,że Cie oświecę -miałeś sobie darować podawanie stronki ....pl a nie nazwy pieców.

Jak je znasz to super a pisze tak pewnie z przyzwyczajenia.Nie wydaje mi się aby to był jakiś większy problem no ale ..... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki dobrze radzi 17kW wystarczy, minertu też grzeje 320m2 takim 17kW i ja też grzeję 320m2 takim 17kW.
Przewymiarowany kocioł to sadza, skropliny, większe spalanie i większe nerwy w okresach przejściowych. Edytowano przez zbigmaz1 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam też zastanawiam się nad doborem kotła, a co do sposobów wliczania zapotrzebowania na moc grzewcza dla domu to znalazłem dość dokładne opracowanie, z którego korzystając można sobie podstawić własne parametry i wliczyć zapotrzebowanie na ciepło, a dalej wyliczyc potrzebną moc grzewczą kotła.
http://pl.scribd.com/doc/28550053/14/Oblic...wentylacj%C4%99

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Wczoraj dzwoniłem do znajomego któremu 3 lata temu zainstalowałem kocioł z podajnikiem zębca kp 15 kw. i dowiedzialem sie ze w tą zimę która była dłuższa o miesiąc niż przeciętna - spalił on 4 tony ekogroszku który on sam poleca jako "z najwyższej półki" i wypróbowany, kupuje go w składzie lokalnym Składy Węgla.pl i płacił teraz po 860 zł za tonę workowanego. do ogrzania ma parter domu dwurodzinnego poniemieckiego nieocieplonego, w pełni podpiwniczonego o pow 96 m2. wys pom. 2,7m. nad sobą ma sąsiadkę która trochę oszczędza na ogrzewaniu wiec i ją trochę podgrzewa przy tym. W układzie co wpięty ma również boiler 150l. który latem podgrzewa prądem.
Poprzednio miał gaz, teraz w miejsce piecyka gazowego w piwnicy, na tym samym wkładzie kominowym kwasoodpornym pracuje kocioł na ekogroszek. Powiedział mi też, że poprzednio czyli 3 lata temu przy tamtych cenach gazu płacił średnio miesięcznie 700 zł za gaz, a teraz płaci za ekogroszek średnio około 350 zł- nie dopytałem go tylko czy ta średnia miesięczna to przez okres grzewczy czyli 8 mcy. (najprawdopodobniej) czy może rozbita na 12 mcy. ciekawe tylko ile płaci latem za prąd na cwu w boilerze( na dwie osoby)
w każdym bądź razie mówi że jest bardzo zadowolony z decyzji oraz z wielkości kotła.

właśnie podliczyłem i wychodzi mi że raczej ta średnia miesięczna to jest za poprzednią zimę za sezon 8 mcy. bo w tą wychodzi 430 na miesiąc w sezonie 8 miesiecznym Edytowano przez Plotus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro jemu wystarcza na nieocieplone 96 m2. 15 kw to myślę że na ocieplone 110 m2. powinno wystarczyc 10-12 kw.
Sam mam zamiar zakupic dom z 1975 roku 110 m2. pow mieszkalna, piętrowy, podpiwniczony, dach płaski, wysoki parter. Chcę ocieplić 15 cm styropianem grafitowym na ścianach, a na dach dać styropapę 20 cm. najprawdopodobniej nie bede mal mozliwosci ocieplenia podłogi od wewnątrz pod wylewkę, więc przykleję ocieplenie w piwnicy, dodatkowo ocieplę fundament poniżej głębokości przemarzania. sądzę że na pierwszą zimę ( będzie trwał generalny remont) powinno mi wystarczyć 3-4 tony groszku, a jak dom już wyschnie( wymiana wszystkich tynków) to na drugi rok około 2-3 tony powinno wystarczyć- instalacja jest stara cyrkulacyjna-mam zamiar ją zostawić- jedynie wepnę kocioł na groszek i po remoncie wymienię grzejniki, zwykły piec na węgiel zostawię do spalania drewna papierów itp, a zwłaszcza gdyby zabrakło prądu. dodam że w instalację jest już wpięty boiler na cwu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poprzednio miał gaz, teraz w miejsce piecyka gazowego w piwnicy, na tym samym wkładzie kominowym kwasoodpornym pracuje kocioł na ekogroszek.


Plotus , powiedz temu znajomemu żeby jednak nie liczył na szczelność tego wkładu z kwasówki , bo po trzech latach to on jest dziurawy jak sito . A tak jeszcze ze dwa latka i mu wszystko runie na dno komina i się zaczadzi .

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Plotus , powiedz temu znajomemu żeby jednak nie liczył na szczelność tego wkładu z kwasówki , bo po trzech latach to on jest dziurawy jak sito . A tak jeszcze ze dwa latka i mu wszystko runie na dno komina i się zaczadzi .



Czy mógłbyś mi wyjaśnić dla czego kwasówka miała by się podziurawić?

Osobiście wdaje mi się, że w kotle na groszek nie powstaną takie żrące spaliny żeby miały kwasówkę przeżreć,( w końcu po to jest to rura kwasoodporna) natomiast temperatura spalin jest taka, że podczas pełnej mocy pieca czopuch jest wyraźnie gorący - myślę że około 200 stC, a piec raczej pracuje na połowie mocy więc spaliny pewnie miały około 100 stC. zresztą w starym piecyku miał zapewne podobne temperatury spalin- zwłaszcza gdy piecyk włączał się pełną mocą podczas podgrzewania ciepłej wody. Jeśli mnie przekonasz to z pewnością niezwłocznie go ostrzegę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_lol.gif Ciekawy tok rozumowania, nie ma co icon_lol.gif

Cytat

Czy mógłbyś mi wyjaśnić dla czego kwasówka miała by się podziurawić?


A tak samemu
Bo puki co obaj (Ty i znajomy) macie odmienne zdanie niż wszyscy producenci wkładów kominowych.
A pomyśl że oni, ci producenci, musieli zdobyć certyfikaty dopuszczające ich produkty do użytku.
W tym świetle jak myślisz, kto się myli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Osobiście wdaje mi się, że w kotle na groszek nie powstaną takie żrące spaliny żeby miały kwasówkę przeżreć,


Niestety powstają i niewiele tu ma do rzeczy sama temperatura o której tu piszesz . Założyłem kiedyś daszek z kwasówki na komin i (temperatura żadna piec na groszek )już po roku był dziurawy jak sito . Wywaliłem go szybko bo jeszcze by komuś na łbie wylądował . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Bardzo fajna stronkę traktującą o doborze kotła moge polecić pod tym linkiem:

http://cieplowlasciwie.pl/



fajna strona, tylko że:
"Sprawność twojej instalacji grzewczej jest nieprawdopodobna (219%). Wygląda na to, że podałeś zbyt małą ilość zużywanego opału lub zbyt wysoką średnią temperaturę w domu. "
icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

fajna strona, tylko że:
"Sprawność twojej instalacji grzewczej jest nieprawdopodobna (219%). Wygląda na to, że podałeś zbyt małą ilość zużywanego opału lub zbyt wysoką średnią temperaturę w domu. "
icon_biggrin.gif



Klient, który ma mojego skama12kę i opala miałem też dość dokładnie opisał swój domek i także mu jakies bzdury wyszły, tj. sprawność 149% icon_smile.gif

no cóż, autor gdzieś popełnił błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_lol.gif Ciekawy tok rozumowania, nie ma co icon_lol.gif


A tak samemu
Bo puki co obaj (Ty i znajomy) macie odmienne zdanie niż wszyscy producenci wkładów kominowych.
A pomyśl że oni, ci producenci, musieli zdobyć certyfikaty dopuszczające ich produkty do użytku.
W tym świetle jak myślisz, kto się myli?





Witam zacząłem trochę czytać na ten temat i póki co znalazłem coś takiego https://budujemydom.pl/instalacje/kominki-i-kominy/a/226-jaki-komin-do-jakiego-paleniska a fragment tego artykułu to:

"Kocioł na paliwo stałe może mieć komin murowany, pod warunkiem jednak, że kocioł jest tradycyjny, wysokotemperaturowy. Nowoczesny kocioł na paliwo stałe wymaga już komina wykonanego z kamionki lub stali kwasoodpornej.

Stary komin murowany można "dopasować" do nowoczesnego kotła, montując w nim wkład kominowy ze stali nierdzewnej. Jeżeli komin jest prosty, możemy zastosować wkład sztywny, jeżeli komin jest krzywy, wybrać musimy wkład kominowy giętki."

o ile dobrze pamiętam to tam był właśnie wkład giętki.( ja trochę byłem przeciwny montażowi takiego pieca na takim właśnie wkładzie) jednakże na górze jest odrębne mieszkanie i z tego względu ów znajomy zawezwał kominiarza żeby mieć pewność że tak może zrobić, no i zdanie tego kominiarza mnie przekonało do tego że zamontowałem- tam jest komin skośny, jak to zwykle w przedwojennych budynkach bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plotus wiesz też słyszałem że są takie kwasówki które wytrzymają , ale to raczej mit i doświadczenie uczy że po kilku latach taki wkład jest do wymiany . Jeżeli kogoś zadowala te kilka lat to proszę bardzo . Podobnie jest z wkładami ze stali żaroodpornej , którą można stosować do kominka opalanego drewnem ale przy węglu taki wkład po kilku latach będzie dziurawy jak sito .
Słyszałem też o kwasówkach pokrywanych jakąś powłoką ceramiczną , czy coś w ten deseń , ale o kosztach to chyba lepiej nie gadać w tym wariancie . Tu jest artykuł w tym temacie :
http://www.instalator.pl/index.php?option=...158&lang=pl
A tak z ciekawości , to masz możliwość sprawdzenia u tego znajomego jak wygląda ten wkład po trzech latach palenia ? .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Plotus wiesz też słyszałem że są takie kwasówki które wytrzymają , ale to raczej mit i doświadczenie uczy że po kilku latach taki wkład jest do wymiany . Jeżeli kogoś zadowala te kilka lat to proszę bardzo . Podobnie jest z wkładami ze stali żaroodpornej , którą można stosować do kominka opalanego drewnem ale przy węglu taki wkład po kilku latach będzie dziurawy jak sito .
Słyszałem też o kwasówkach pokrywanych jakąś powłoką ceramiczną , czy coś w ten deseń , ale o kosztach to chyba lepiej nie gadać w tym wariancie . Tu jest artykuł w tym temacie :
http://www.instalator.pl/index.php?option=...158&lang=pl
A tak z ciekawości , to masz możliwość sprawdzenia u tego znajomego jak wygląda ten wkład po trzech latach palenia ? .



tak się zastanawiam, bo jeśli to prawda to w moim przypadku powstaje nowy problem - chce zamontować kocioł na groszek na starym kominie, w nowo kupowanym domu (jest tam już jeden kocioł tradycyjny z nadmuchem) i komin jest szczelny skoro nawet nadmuch nie uwidocznił tego. jest tam jeszcze jeden kanał dymny w dawnej pralni w której do niego kiedyś była podłączona płyta z fajerkami, chcę tam zrobić drugą kotłownię i teraz nie wiem czy mogę się bezpośrednio podłączyć z kotłem eko czy muszę dać wkład, a jeśli muszę wkład to jaki? - jeśli ten kanał okaże się nieszczelny to będę musiał dać jakiś wkład...

co do znajomego to zastanawiam się jak - chyba przez wyczystkę sięgnąć ręką i sprawdzić stan rury - ewentualnie telefonicznie jego poproszę o to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam zacząłem trochę czytać na ten temat i póki co znalazłem coś takiego ...


Błąd w druku. Powinno być żaroodporny.
Ale skoro czytałeś ten artykuł to czemu się nie skupiłeś na treści merytorycznej:
Cytat

Kominy ze stali kwasoodpornej – przeznaczone są przede wszystkim do odprowadzania spalin z kotłów gazowych i olejowych, w tym także kondensacyjnych.

Klasa temperaturowa – oznacza nominalną temperaturę pracy systemu.

Klasa odporności na pożar sadzy – dotyczy to tylko kotłów na paliwa stałe, „produkują” one bowiem sadzę, która osiada na ściankach komina. Może się ona zapalić i wtedy w kominie będzie panować bardzo wysoka temperatura, dochodząca nawet do 1000°C. Na taką właśnie temperaturę muszą być odporne kominy do kotłów na paliwo stałe przez czas przynajmniej 30 min.



Odnoszę wrażenie że dzięki błędowi w druku przeczytałeś to co chciałeś przeczytać.
A wystarczy tylko sprawdzić oznaczenia na kominie/wkładzie który zainstalowałeś i wszystko będzie jasne, czy to wkład kwaso-, czy żaroodporny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest trochę zamieszania z tymi wkładami tu np. ekspert radzi że można 1,4404 stosować do paliw stałych :
http://www.stalenierdzewne.pl/porady-ekper...wk%C5%82ad-komi
i uzależnia jej stosowanie tylko od temperatury .
Według mnie to bajki bo taka kwasówka zapewne wytrzyma temperaturę jaką emituje piec retortowy ,ale nie wytrzyma tej chemii jaką mamy przy spalaniu węgla .
U mnie np. na wylocie z czopucha była tak niska temperatura że mogłem dotknąć ręką bez oparzenia .
Nie wykluczam jednak że są jakieś inne kwasówki bardziej wytrzymałe na spaliny węglowe , tylko dlaczego zawsze pada nazwa gatunek 1,4404 , który jest tą znaną ogólnie stosowaną stalą nierdzewną kwasoodporną .
Chyba jednak też kwasówki nie powinno się stosować do pieców opalanych węglem ze względu na to że na ściankach takiej rury osadza się sadza która w przypadku zapalenia podobno osiąga 1000 st. ,czego taka stal nie wytrzyma ,a powinna zgodnie z normą wytrzymać 30 minut . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Błąd w druku. Powinno być żaroodporny.
Odnoszę wrażenie że dzięki błędowi w druku przeczytałeś to co chciałeś przeczytać.


No nie wiem czy to błąd w druku bo spotkałem już wiele takich opisów wkładów kominowych na paliwa stałe , których budowa bazuje na 1,4404 , więc ? . Jest chyba jednak jakiś bałagan .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Błąd w druku. Powinno być żaroodporny.
Ale skoro czytałeś ten artykuł to czemu się nie skupiłeś na treści merytorycznej:


Odnoszę wrażenie że dzięki błędowi w druku przeczytałeś to co chciałeś przeczytać.
A wystarczy tylko sprawdzić oznaczenia na kominie/wkładzie który zainstalowałeś i wszystko będzie jasne, czy to wkład kwaso-, czy żaroodporny.




nie było żadnych oznaczeń, wkład już był zainstalowany kiedyś tam, pozostawała jednie ocena wzrokowa. Natomiast co do tego co przeczytałem w artkule, to nie ulega wątpliwości że czytałem to tendencyjnie z nastawieniem na poparcie słuszności takiego wkładu do takiego kotła, aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że to nie jest kompletna informacja, więc nie poprzestałem na tym tylko poddałem tu pod dyskusję, aby w końcu móc wyrobić sobie zdecydowany pogląd.

Cytat

Plotus wiesz też słyszałem że są takie kwasówki które wytrzymają , ale to raczej mit i doświadczenie uczy że po kilku latach taki wkład jest do wymiany . Jeżeli kogoś zadowala te kilka lat to proszę bardzo . Podobnie jest z wkładami ze stali żaroodpornej , którą można stosować do kominka opalanego drewnem ale przy węglu taki wkład po kilku latach będzie dziurawy jak sito .
Słyszałem też o kwasówkach pokrywanych jakąś powłoką ceramiczną , czy coś w ten deseń , ale o kosztach to chyba lepiej nie gadać w tym wariancie . Tu jest artykuł w tym temacie :
http://www.instalator.pl/index.php?option=...158&lang=pl
A tak z ciekawości , to masz możliwość sprawdzenia u tego znajomego jak wygląda ten wkład po trzech latach palenia ? .



Potwierdzam to co piszesz na temat tych wkładów do kotłów węglowych. Otóż dzwoniłem dzisiaj do tego znajomego i okazało się że już po pierwszej zimie musiał wyrzucić ten wkład bo był cały jak sito, i wspólnie z sąsiadką ponieśli koszty przemurowania nieszczelnej i zarazem skośnej części komina, był to odcinek jedynie zaczynający się od podłogi strychu, przemurowali go tradycyjnie pełną cegłą, były to dwa kanały dymne oraz dwa wentylacyjne. W sumie wyniosło ich to 5 tys zł. - materiały z robocizną.

Tym sposobem już jestem prawie pewien tego że ja też przemuruję swój komin - robiąc już i tak remont kapitalny zrobię to zawczasu, nie czekając na to że za rok lub dwa okaże się że w świeżo wyremontowanym domu trzeba burzyć komin. toż żona by mnie zjadła za taki numer icon_wink.gif Edytowano przez Plotus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak czułem icon_biggrin.gif

Cytat

No nie wiem czy to błąd w druku bo spotkałem już wiele takich opisów wkładów kominowych na paliwa stałe , których budowa bazuje na 1,4404 , więc ? . Jest chyba jednak jakiś bałagan .


Coś w tym jest co piszesz, bo stale żaroodporne mają oznaczenia w innym zakresie - 1.47..-1.48..
I teraz zaczyna się cały bałagan, bo niektórzy producenci wkładów ze stali 1.4404 raz opisują ją jako kwasoodporna, a raz jako żaroodporna, przy czym niektórzy wyraźnie zaznaczają że są to wkłady kominowe do palenisk opalanych drewnem lub drewnem i węglem, ale mogą pracować tylko "na sucho".
Jakoś te ich produkty aprobatę techniczną musiały zdobyć.
Ale z drugiej strony stale nierdzewne (1.40..- 1.45.. )stosuje się do temperatury 500oC, więc jak to się ma do odporności na pożar sadzy (1000oC) którym muszą sprostać, a którym się chwalą w opisie.
Ale już na przykład wkład Jawaru (innych producentów nie chciało mi się prześwietlać) jest wyraźnie opisany, że został wykonany ze stali 1.4828 i ma 10 lat gwarancji nawet w przypadku współpracy z kotłem opalanym węglem, choć jest to dalej znacznie krócej niż w przypadku wkładów ceramicznych, które otrzymują gwarancję producenta na okres 20-30lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przypadku wkładów ze stali żaroodpornej , producenci zakładają że (i pisze to cytowany Jawar) wkład taki bardzo szybko się rozgrzewa o 200 razy szybciej niż tradycyjny komin ceramiczny i w związku z tym ma trzymać taką temperaturę która uniemożliwia wydzielanie kondensatu , który wpływa bardzo destrukcyjnie na te gatunki 1,4828 . Niestety te ich założenia sprawdzają się chyba tylko wtedy gdy piec retortowy pracuje na wyższych i średnich mocach , natomiast w okresach przejściowych i w lecie służąc jedynie do grzania CWU nima bata żeby nie powstawał kondensat . Wiem co piszę bo sam to przetestowałem na własnym kominie . Od czasu jak zacząłem grzać w lecie wodę CWU , z komina zaczęło sie lać .
Być może wkłady tzw. izolowane czyli z dwu izolowanych ścianek lepiej się sprawdzają i nie wydzielają w lecie tak mocno kondensatu , w co jednak szczerze wątpię , dlatego chyba dają gwarancję tylko na 5 lub 10 lat bo dłużej nie wytrzymają .
W sumie jak nie ma wyjścia i komin zaczyna się pocić to dobre i to ,ale wkład co jakiś czas trzeba wymieniać . Ja u siebie żeby ograniczyć wydzielanie kondensatu , przynajmniej do czasu przejścia na gaz , zastosowałem dodatkową wentylację komina i to się sprawdziło . Komin przestał się pocić ale co się zaświnił to już zostało ; okleiłem XPS i jest cacy . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też na którymś etapie doszedłem do wniosku, że najbardziej w wkładach stalowych miesza retorta (a szczególnie funkcja podtrzymania), jako palenisko i bardzo dużym zakresie temperaturowym spalin jakie produkuje.
Jednak śmieciuch, czy nawet górniak, jak się pali to się pali, a żarzenie występuje tylko na końcu danego cyklu palenia i jest to już paliwo całkowicie odgazowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,dla wielu użytkowników tego kalkulatora- poradnika, - link -
http://cieplowlasciwie.pl/
wychodzą dziwne wyniki typu sprawność twojej instalacji to perpetuum mobile ? doszedłem do wniosku że nie uwzględnione tutaj są dość znaczne zyski ciepła z innych źródeł w domu takich jak: ilość osób(80-150 w/h. osobę), ilość lodówek 50-200 w/h, zamrażarek 100-300 w/h, telewizorów i ich moc (50-400 w/h)., komputerów stacjonarnych(250-350 w/h)suma mocy żarówek zwykłych w domu lub halogenowych (200-500 w.) bardzo duża energia uciekająca do pomieszczenia podczas gotowania 200-5000 w/h. zależy ile i jakich palników- jeśli wszystkie cztery gazowe plus elektryczny piekarnik to spokojnie około 5 kw, nie ujęte też jest jaka powierzchnia okien od południowej strony-słońce ogrzewa pomieszczenie za dnia. osobiście stwierdziłem że w moim pokoju o pow 12 m 2. podczas gdy miałem np. temp 21 st.C. to gdy pracował komputer stacjonarny po 2-3 godzinach temp. stabilizowała się na poziomie 24 st C. czyli wzrastała aż o 3 st. podobnie było w innym pokoju 19 m 2. przy tv. plazmowym 300 w z jednoczesnym podłączeniem do wzmacniacza i głośników- takie pseudo kino domowe+200 w = 500 w. natomiast w kuchni zawsze mamy grzejnik zakręcony bo codziennie się gotuje obiad lub smaży coś na śniadanie czy też coś podgrzewa na kolację. myślę, że w tym poradniku powinny się znaleźć takie opcje, lub tez uproszczone np. średnie miesięczne zużycie en elektrycznej zimą(przyjąć że np. 50 % wyemitowane będzie jako ciepło), oraz na jaki okres czasu starcza butla gazu do kuchenki, nie bez znaczenia będzie też ilość zużywanej ciepłej wody, jak też straty ciepła w rurach które pójdą w ścianę, a ściana jak grzejnik odda to ciepło do budynku. Edytowano przez Plotus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy mógłbyś mi wyjaśnić dla czego kwasówka miała by się podziurawić?

Osobiście wdaje mi się, że w kotle na groszek nie powstaną takie żrące spaliny żeby miały kwasówkę przeżreć,( w końcu po to jest to rura kwasoodporna) natomiast temperatura spalin jest taka, że podczas pełnej mocy pieca czopuch jest wyraźnie gorący - myślę że około 200 stC, a piec raczej pracuje na połowie mocy więc spaliny pewnie miały około 100 stC.



Kolego, kotła nie należy przewymiarować, warto też dobrac z takim sterownikiem, który stara się pracować z ciągłym nadmuchem, jakis pid, fl czy inna adaptacja.

Z raportu badań swojego 17kW moge Ci podać,że na mocy znamionowej t.spalin to było średnio 170st.C
a na mocy 4,6kW 102st.C i głównie w okolicy tej mocy kotły pracują dla uzupełniania strat ciepła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciągle się dziwie, że ludzie ryzykują i próbują budować dom poprzez porady z forum. Nie lepiej jest pojechać do sprzedawcy i pokazać projekt. On dobierze odpowiednie rozwiązanie dla nas i koniec. A tak to niepotrzebny stres i nerwy. Sam jestem świeżo po budowie domu i w życiu bym nie zrobił nic własną rękę. Jak kupowałem piec, to pojechałem, powiedziałem co i jak, a oni dobrali mi odpowiedni sprzęt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcesz powiedzieć że pokazałeś sprzedawcy projekt domu i na tej podstawie, i tylko na tej dobrał Ci idealnie moc kotła?
Albo masz fart w życiu, albo tylko wydaje Ci się że masz idealnie wszystko dobrane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciągle się dziwie, że ludzie ryzykują i próbują budować dom poprzez porady z forum. Nie lepiej jest pojechać do sprzedawcy i pokazać projekt. On dobierze odpowiednie rozwiązanie dla nas i koniec. A tak to niepotrzebny stres i nerwy. Sam jestem świeżo po budowie domu i w życiu bym nie zrobił nic własną rękę. Jak kupowałem piec, to pojechałem, powiedziałem co i jak, a oni dobrali mi odpowiedni sprzęt.


I nikogo więcej nie pytałeś ? Sądzisz ,że każdy sprzedawca ma na tyle wiedzy aby dobrać moc pieca?
To może pochwal się z czego masz wybudowany dom i jaką masz p.u. oraz jaki kociołek kupiłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 KW to moc optymalna. Twój dom jest o połowę mniejszy od mojego a mam piec o mocy 45 KW, tylko, że mój jest "wszystkożerny"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

25 KW to moc optymalna. Twój dom jest o połowę mniejszy od mojego a mam piec o mocy 45 KW, tylko, że mój jest "wszystkożerny"



szkoda tylko, że trzeba się domyślać do kogo kierujesz te słowa.....

dla mojego domu też miał być 20kw, a najlepiej 25kw - będzie pan zadowolony.....(w domysle - to moc optymalna)
a skończyło się na "trochę mniejszym" "piecu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a skończyło się na "trochę mniejszym" "piecu"



3 x mniejszym (licząc od tego "najlepiej")

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trochę to głupie rozważać na forum, jaki kocioł będzie dla Was najlepszy, nie uważacie? Ja jak budowałem swój dom, to wziąłem ludzi z Kołtona i oni dokładnie mi powiedzieli jakie parametry będą potrzebne, aby ogrzać taką powierzchnię. Inaczej to chyba jest zbyt duże ryzyko, na które ja nie mogłem sobie pozwolić.


To może pochwal się co masz za domek, jaki duży i jak docieplony a co ci oni zaproponowali.
A tak nawiasem mówiąc to producent kotłów dobierający do m2 domu bez OZC to dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

A tak nawiasem mówiąc to producent kotłów dobierający do m2 domu bez OZC to dziwne.



ależ nie, wręcz przeciwnie....to standard..chociaż to się powoli zmienia
kilka cytatów które wyskoczyły mi po wpisanu w googlach "dobó kotła na paliwo stałe"

Cytat

Dobór odpowiedniej dla naszego budynku mocy kotła, jest jednym z podstawowych warunków zapewnienia komfortu cieplnego ogrzewanych pomieszczeń. Właściwy dobór kotła zapewnia jego prawidłowe funkcjonowanie jak również ekonomiczną i ekologiczną eksploatację.

Kocioł dobiera się odpowiednio do powierzchni ogrzewanego budynku, stopnia jego ocieplenia, rodzaju instalacji itp. Jeżeli kocioł ma za małą moc w stosunku do zapotrzebowania na ciepło nie będzie mógł osiągnąć każdej nastawionej na nim temperatury i dogrzać pomieszczeń.. W przypadku przewymiarowania kotła mogą wystąpić problemy z utrzymaniem żądanej temperatury na kotle, a co za tym idzie doprowadzać do przegrzewania kotła i jego awaryjnego wyłączania się jak również może powodować nadmierne zanieczyszczenie kotła tzw. smolenie kotła.

W przypadku nieodpowiedniego doboru kotła jego sprawność obniży się zwiększając straty i przyczyniając się do zmniejszenia trwałości kotła Podstawowym kryterium doboru kotłów jest zapewnienie wymaganej mocy cieplnej potrzebnej na pokrycie strat przez przegrody zewnętrzne oraz strat na wentylację. W chwili obecnej każdy nowo wznoszony budynek posiada projekt razem z wyliczonym zapotrzebowaniem na ciepło a czasami nawet dobranym kotłem. W przypadku starszych budynków takiej dokumentacji może brakować. Wtedy możemy posłużyć się metodą wskaźnikowego obliczenia zapotrzebowania na ciepło budynku.
itd.



Cytat

Dobór kotła

Dobór odpowiedniej wielkości kotła (tj. jego mocy), jest bardzo ważnym warunkiem prawidłowego funkcjonowania kotła i jego ekonomicznej eksploatacji. Kocioł dobiera się odpowiednio do powierzchni ogrzewanego budynku, ilości grzejników, wielkości instalacji.

Jeżeli kocioł ma za małą moc w stosunku do ogrzewanej powierzchni (wielkości instalacji) nie będzie mógł osiągnąć każdej nastawionej na nim temperatury i jego sprawność się obniży zwiększając straty kominowe i przyczyniając się do zmniejszenia trwałości kotła.

W przypadku przewymiarowania kotła ( jego moc jest zbyt duża) mogą wystąpić problemy z utrzymaniem nastawionej temperatury (gotowanie wody) na kotle, lub może wystąpić tzw. smolenie kotła.



tyle w teorii - w praktyce przychodzi macher i poleca piec 20-25kw i taki montuje....prawie nikt, nie zawraca sobie głowy obliczeniami, jedynie oszacuje na podstawie powierzchni właśnie....

ja mam wrażenie, że OZC to wypromowali nabywcy PC (nieufnie podchodząc do proponowanych im mocy PC) - bo dla PC każdy dodatkowy 1kW mocy pompy ciepła był kilka lat temu strasznie drogi, w przeciwieństwie do 1kw kocy kotła na paliwa stałe. Stąd zaczęto to bardzo dokładnie liczyć - właśnie za pomocą OZC.
Ogrzewający lub planujący ogrzewanie prądem też bardzo skrupulatnie to liczyli - z trochę innych powodów - ich bardziej interesowało docelowe zużycie.
Natomiast użytkownicy gazu i kotłów na paliwa stałe jakoś się tym nie przejmowali...
dzisiaj temat jest bardziej na tapecie i ludzie się bardziej tym interesują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...