Skocz do zawartości

Stan surowy zamkniety ,Prosze o pomoc!!!


Recommended Posts

Napisano
Witam zakupilismy dom (stary do remontu) stan surowy zamkniety w sumie nie do konca ,bo dwa okna mamy do wymiany oraz trzeba zrobic w salonie okno bo nie ma jest dobudowany garaz od strony okna i teraz tam beda drzwi do sypialni:) dom jest z cegłówki czerwonej lat 60-tych (w 2000 roku podniesiony i dobudowany garaz,wszystko odebrane ), dach wymieniony , na onduline, stan oceniam dobry , podloga usunieta jest piasek, poddasze jak narazie sa belki trzeba zrobi strop drewniany. prag , gaz , woda jest wszystko podlaczone do domu trzeba rozprowadzic po domu , dzialka ma 7 arow domu wynosi nie cale 120 m2 w tym chcemy tam na dole kuchnia ,salon,sypialni i lazienka malutka tylko z ubikacja oraz spizarka, w piwnicy (dom caly podpiwniczony na wysokosc 2 metrow piwnica) suszarnie z pralnia. a na pietrze dwa pokoje i lazienka z wanna.w dwoch pokojach trzeba wstawic okna juz jest wszystko przygotowane pod nie. Chcialabym sie zapytac z jakimi mniej wiecej kosztami musimy sie liczyc zeby dom wykonczyc pod klucz wejsc i mieszkac , nie mowie tu o luksusach tylko standardowy dom , ogrzewanie gazowe z podlogowka na dole a na gorze grzejniki i w piwnicy tez minimum w suszarni jeden grzejnik. mowie o robociznie elektryka , ogrzewanie , a wszystko budowlane bedzie maz robil sam,oraz wyposazenie jakie koszty ,bardzo prosze mniej wiecej na jakie koszta mamy sie przygotowac.
Napisano
No i jak ci tu napisać ?
Nie ma planów nie ma zdjęć, nie wiadomo czy piwnica sucha .. to takie wróżenie z fusów.
Jakie płytki, jaka podłoga, jakie ogrzewanie... dużo by pisać a odpowiedź i tak nie będzie satysfakcjonująca.
Ogrzewanie gazowe musisz mieć na piętrze - w piwnicy ( poniżej gruntu) jest niedozwolone
Napisano
Mnie dziwia takie posty... nawet bardzo.

Kupiliscie niedokonczony dom, bez wczesniejszych kalkulacji, czy stac Was bedzie na jego wykonczenie? czy spicie na pieniadzach i tak z nudow i ciekawosci pytacie ile to moze kosztowac?
Napisano
Cytat

Mnie dziwia takie posty... nawet bardzo.

Kupiliscie niedokonczony dom, bez wczesniejszych kalkulacji, czy stac Was bedzie na jego wykonczenie? czy spicie na pieniadzach i tak z nudow i ciekawosci pytacie ile to moze kosztowac?




Takie cos to widziałem na filmach ;) a nie w realu
Napisano
Cytat

Może podpowiecie ile powinienem zapłacić ekipie za postawienie go w SSZ aby nie przepłacić?


Spróbuj kalkulatora na stronie pod linkiem --> koszt budowy domu. Jako pierwsza przymiarka i punkt odniesienia może wystarczyć.
Napisano
Cytat

... a wszystko budowlane bedzie maz robil sam,oraz wyposazenie jakie koszty ,bardzo prosze mniej wiecej na jakie koszta mamy sie przygotowac.


Mąż będzie robił sam, to pewnie ma pojęcie o robocie i kosztach, a tu żona na forum pyta ile to kosztuje. Coś tu pachnie kontrolą małżeńską icon_smile.gif.
Na jakie koszty się przygotować? Na spore, jeżeli żona fachowca od robót budowlanych pyta ile to może kosztować.
Napisano
Cytat

Mąż będzie robił sam, to pewnie ma pojęcie o robocie i kosztach, a tu żona na forum pyta ile to kosztuje. Coś tu pachnie kontrolą małżeńską icon_smile.gif.
Na jakie koszty się przygotować? Na spore, jeżeli żona fachowca od robót budowlanych pyta ile to może kosztować.



E tam... Kilkadziesiąt razy, najwyżej...
Napisano
Cytat

Mąż będzie robił sam, to pewnie ma pojęcie o robocie i kosztach, a tu żona na forum pyta ile to kosztuje. Coś tu pachnie kontrolą małżeńską icon_smile.gif.
Na jakie koszty się przygotować? Na spore, jeżeli żona fachowca od robót budowlanych pyta ile to może kosztować.


maz budowlaniec cen polskich niezbardzo zna bo od 8 lat mieszkamy we wloszech
Gość mhtyl
Napisano
Właśnie z grubsza jest łatwo wycenić,trudniej jest dokładnie zrobić wycenę znając zamiary inwestora bo wtedy trzeba usiąść i wszytko krok po kroku zliczać a to trochę czasu zajmuje.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. 
    • Do garażu proszkowa ABC 6kg, do kuchni pianowa ABF 6l i to w zasadzie zamyka temat pakietu minimum. Pianowa ABF to kluczowy wybór do kuchni bo jako jedyna skutecznie gasi rozgrzany olej na patelni, przy okazji radzi sobie z elektrycznością do 1000V i nie demoluje wnętrza tak jak proszek. Koc gaśniczy przy kuchence jako uzupełnienie też warto mieć, reaguje błyskawicznie przy małym ogniu.   
    • Pewnie, że jest. Tylko za czasów kiedy w wakacje szlajałem się po budowach pracując w charakterze specjalisty od machania łopatą i dźwigania cegieł, to takie zmiany konstrukcyjne wnosili i realizowali czeladnicy murarscy, bo nawet nie majstrowie. I do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie tak zgłupieli... PS. Te obiekty budowane przez czeladników stoją do dziś, chyba ze zostały rozebrane, bo żaden się nie zawalił.   Natomiast kolega Autor chyba rozumie, że chciał kupić bułkę, a nabył wiertarkę. Bo tu należałoby teraz przeanalizować całą konstrukcję, od fundamentów począwszy i przez ściany też. Bo one zostały wymyślone dla określonej masy, a nie parokrotnie większej.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...