Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
kukiz18

Przepisanie połowy domu (Ip) w akcie darowzny, da się?

Recommended Posts

Witajcie, mam spory problem. Mama chce mi przepisać Ip budynku mieszkalnego. Wiem że da się coś takiego zrobić. Niestety jest problem, mama po śmierci zobowiązała się bodajże w urzędzie skarbowym żeby nie płacić podatku po śmierci rodziców że dobytek pozostanie w stanie nienaruszonym przez 5 lat.

I teraz pytanie, czy da się z tego jakoś wybrnąć? Czy nawet po przepisaniu w akcie darowizny trzeba zapłacić podatek? Edytowano przez kukiz18 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie, darowizny na rzecz dzieci są zwolnione od podatku od spadków i darowizn. Natomiast pozostaje do wyjaśnienia kwestia zobowiązania darczyńcy (matki) do niezbywania nieruchomości przez okres 5 lat, gdyż
mogło ono wynikać z wcześniejszych przepisów obowiązujących w momencie nabycia spadku. Istotne są więc uwarunkowania tego zobowiązania. Można to ustalić jedynie we właściwym dla lokalizacji nieruchomości urzędzie
skarbowym.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie do końca tak jest.

W momencie otrzymania w wyniku spadku nieruchomości, od osoby z „1” grupy podatkowej, istnieje zwolnienie od podatku dochodowego, pod warunkiem niezbywalności nieruchomości w okresie 5 lat.

W przypadku niedotrzymania tego terminu, zbywający nieruchomość zostanie opodatkowany podatkiem od dochodu w wysokości (najprawdopodobniej) 19%, licząc od dzisiejszej ceny tej nieruchomości. Stanie się tak dlatego, bo koszt zakupu (nabycia) wynosił 0zł.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie do końca tak jest.

W momencie otrzymania w wyniku spadku nieruchomości, od osoby z „1” grupy podatkowej, istnieje zwolnienie od podatku dochodowego, pod warunkiem niezbywalności nieruchomości w okresie 5 lat.

W przypadku niedotrzymania tego terminu, zbywający nieruchomość zostanie opodatkowany podatkiem od dochodu w wysokości (najprawdopodobniej) 19%, licząc od dzisiejszej ceny tej nieruchomości. Stanie się tak dlatego, bo koszt zakupu (nabycia) wynosił 0zł.



Ok, ale darczyńca nie nabywa w momencie darowizny korzyści majątkowych gdyż nie sprzedaje a daruje, czy wtedy też jest to opodatkowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu nie chodzi o korzyści majątkowe, tylko o zbycie. Darowizna jest zbyciem nieruchomości.

Nie bardzo wiem dlaczego był ten 5 letni okres dla tego spadku, zapewne wynika z niedotrzymania 30 dniowego jego zgłoszenia w US.

Ale skoro jest, to podatek trzeba będzie zapłacić, przy wcześniejszym zbyciu. Pozostaje kwestia ile, bo może być to 7% od ówczesnej wartości spadku + odsetki, ale równie dobrze może być te wspomniane wyżej 19% podatku dochodowego, Wszystko zależy od daty objęcia spadku.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu nie chodzi o korzyści majątkowe, tylko o zbycie. Darowizna jest zbyciem nieruchomości.

Nie bardzo wiem dlaczego był ten 5 letni okres dla tego spadku, zapewne wynika z niedotrzymania 30 dniowego jego zgłoszenia w US.

Ale skoro jest, to podatek trzeba będzie zapłacić, przy wcześniejszym zbyciu. Pozostaje kwestia ile, bo może być to 7% od ówczesnej wartości spadku + odsetki, ale równie dobrze może być te wspomniane wyżej 19% podatku dochodowego, Wszystko zależy od daty objęcia spadku.




Czyli nie ma żadnej możliwości? Trzeba zapłacić te 7 lub 19% podatku? Chodzi o to że zostało jeszcze ok 2 lat do końca tego okresu, a ja chciałbym już zacząć coś robić na piętrze budynku, ale nie chce robić tego, pakować tam pieniędzy wiedząc że nie jest to moje. Edytowano przez kukiz18 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Umowa użyczenia, z zastrzeżeniem pokrycia kosztów włożonych w remont (zwrot nakładów).


Na ile można taką umowę podpisać? Można już na zawsze? Czy jest jakiś termin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może być na czas określony, lub nieokreślony.
Ważne - nie musi być notarialna.



Czy mógłbyś mi podesłać jakiś wzór takiej umowy? Znalazłem kilka ale żadna nie była z zastrzeżeniem zwrotu kosztów. Dodatkowo zastanawiam się czy nie zrobić kilku zdjęci przed zaczęciem prac, na górze nie ma ścian. Chce je postawić i wykończyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do tej "wzorcowej" wpisz to co chcesz - nie ma jakiś reguł w tym zakresie.



Może ktoś zerknąć czy może być w tej formie?

Umowa użyczenia


Zawarta w dn. 1.12.2012 w ... pomiędzy Panią ... zamieszkałą w ... przy ul. ..., zwanym dalej użyczającym, a Panem ... zamieszkałym w ... przy ul. ..., zwanym dalej biorącym do używania.
Strony niniejszej umowy zgodnie postanawiają co następuje.

§1
Przedmiotem umowy jest użyczenie przez użyczającego pierwszego piętra budynku mieszkalnego na rzecz biorącego do użytkowania. Szczegółowy stan przedmiotu użyczenia jest zawarty w 4 zdjęciach które stanowią załącznik do niniejszej umowy.
§2
Biorący do użytkowania zobowiązuje się używać przedniotu użyczonego zgodnie z jego przeznaczeniem i nie odda go do używania osobie trzeciej bez opisemnej zgody użyczającego.

§3
Wszystkie koszty związane z korzystaniem z przedmiotu umowy ponosi biorący do użytkowania.

§4
W przypadku rozwiązania umowy użyczenia biorący do użytkowania zobowiązany jest zwrócić użyczającemu przedmiot użyczenia w stanie niepogorszonym. Biorący do użytkowania nie ponosi odpowiedzialnoci za zużycie rzeczy będące mastępstwem prawidłowego używania.

§5
Użyczający został poinformowany przez biorącego do użytkowania o planowanym remoncie który ma polegać m.in na dokończeniu łazienki (zdj1), wyremontowaniu niezagospodarowanej przestrzeni (zdj 2 i 3) i zrobienie tam pomieszczeń mieszkalnych oraz w późniejszym terminie wybudowanie na zewnątrz schodów dzięki którym można będzie wykonać osobne wejście na 1p budynku.

§6
Użyczający jest zobowiązany do zwrotu poniesionych przez biorącego do użytkowania kosztów związanych z remontem w przypadku wypowiedzenia umowy użyczenia w terminie do 30 dni od rozwiązania umowy.

§7
Umowa zawarta została na czas nieokreślony z możliwością jej rozwiązania przez każdą ze stron z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
§8
Biorący do używania oświadcza, że odebrał przedmiot użyczenia, zapoznał się z jego stanem i stwierdza że jest on przydatny do umówionego użytku.
§9.
Koszty związane z niniejszą umową poniesie biorący do używania.

§10
Wszelkie zmiany lub uzupełnienia mogą nastąpić tylko w postaci pisemnego aneksu do niniejszej umowy.

§11
W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego.

§12
Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron. Edytowano przez kukiz18 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

§6
Użyczający jest zobowiązany do zwrotu poniesionych przez biorącego do użytkowania kosztów związanych z remontem (w przypadku wypowiedzenia przez niego umowy) w przypadku wypowiedzenia umowy użyczenia w terminie do 30 dni od rozwiązania umowy.



Taka konstrukcja, z akapitem pogrubionym, nie jest jednoznaczna. Można ja odczytać, że jeśli wypowiedzenie złożone zostanie w terminie (z wyprzedzeniem) dłuższym niż 30 dni, to koszty nie bedą pokrywane.

Proponuję skreślić to pgrubione i dodać następny paragraf, w którym określi się np:
" W przypadku określonym w par.6., w terminie do 30 dni od terminu określającego rozwiązanie umowy, użyczający dokona wpłaty kosztów remontu na konto biorącego"

Również dopisałbym w par. 6 to co na czerwono.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
§6
Użyczający jest zobowiązany do zwrotu poniesionych przez biorącego do użytkowania kosztów związanych z remontem (w przypadku wypowiedzenia przez niego umowy)
§7
W przypadku określonym w par.6., w terminie do 30 dni od terminu określającego rozwiązanie umowy, użyczający dokona wpłaty kosztów remontu na konto biorącego.

Ok czyli tak a reszta bez zmian?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma reguły
Przerabiam teraz przypadek w którym sądy interpretują i negują niekoniecznie samą umowę - ale prawomocność wobec osób które ją podpisały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to teraz już nie wiem czy taka umowa coś gwarantuje? Skoro sąd może powiedzieć że jedna ze stron podpisała ją nie świadomie lub pod jakimś wpływem, co wtedy? Umowa nie ważna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spoko - mój błąd, bo powinienem wpis zakończyć uśmieszkiem. icon_biggrin.gif

Poza tym, nawet bez takiego wpisu prawo i tak, nakazuje zwrot poniesionych nakładów, chyba, że strony uzgodnią inaczej.
Ten zapis ma spowodować, tylko jasność, że chodzi o wszelkie koszty związane z remontem. Jest to takie dodatkowe zabezpieczenie (zwłaszcza wpis o terminie wpłaty) - na wszelki wypadek.
Ważne jest to, że należy gromadzić dokumentację (F-ry, paragony, itp.), bo w przypadku ewentualnego rozstrzygania przed sądem, jest to "udokumentowany wydatek"

I jeszcze jedna sprawa. Zapis w treści jaki zaproponowałem, w zasadzie czyni wypowiedzenie bezskutecznym, jeśli nie nastąpi wpłata równoważąca koszt remontu.




Ps, Tak dla całkowitego uspokojenia. Jeśli mama jest jedyną właścicielka tej nieruchomości, to kwestia jej prawomocności nie może wystąpić.

Ale uwaga, jeśli Ty jesteś w związku małżeńskim, to na wszelki wypadek pod umową powinien podpisać się też współmałżonek, bo teoretycznie można podpaść pod przepisy Kodeksu Rodzinnego. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spoko - mój błąd, bo powinienem wpis zakończyć uśmieszkiem. icon_biggrin.gif

Poza tym, nawet bez takiego wpisu prawo i tak, nakazuje zwrot poniesionych nakładów, chyba, że strony uzgodnią inaczej.
Ten zapis ma spowodować, tylko jasność, że chodzi o wszelkie koszty związane z remontem. Jest to takie dodatkowe zabezpieczenie (zwłaszcza wpis o terminie wpłaty) - na wszelki wypadek.
Ważne jest to, że należy gromadzić dokumentację (F-ry, paragony, itp.), bo w przypadku ewentualnego rozstrzygania przed sądem, jest to "udokumentowany wydatek"

I jeszcze jedna sprawa. Zapis w treści jaki zaproponowałem, w zasadzie czyni wypowiedzenie bezskutecznym, jeśli nie nastąpi wpłata równoważąca koszt remontu.




Ps, Tak dla całkowitego uspokojenia. Jeśli mama jest jedyną właścicielka tej nieruchomości, to kwestia jej prawomocności nie może wystąpić.

Ale uwaga, jeśli Ty jesteś w związku małżeńskim, to na wszelki wypadek pod umową powinien podpisać się też współmałżonek, bo teoretycznie można podpaść pod przepisy Kodeksu Rodzinnego.



Nie nie jestem w związku, ok więc już wszystko rozumiem, strasznie dziękuję za pomoc jaką od Ciebie uzyskałem, Nie wiem jak mam dziękować. Na prawdę bardzo mi Pan pomógł.
Jeszcze raz Bardzo serdecznie dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • ŻENADA!  Hahaha - jak chcesz rodzinie robić reklamę, to jest na to stosowna podstrona. Tu jest dyskusja na konkretny temat.  Ja wyznaje zasadę - każdy ma robić to, do czego ma kwalifikacje. Architekt do architektury, konstruktor do konstrukcji, elektryk do elektryki, wodkaniarz do wodkanu.  Oczywiście można zamówić u architekta elektrykę, a u geologa konstrukcję - jak kto woli. Może nawet podbije pieczątką i się podpisze. Może nawet się trafi taki, że to zrobi lepiej niż fachowiec "wyedukowany". Niemniej nie jest to regułą ani praktyką.  Ani nie jest to eleganckie w stosunku do innych branży - takie oszczerstwa. Ja ci też mogę sypać przykładami projektów elektrycznych przeinwestowanych i bez sensu oraz durnego wykonastwa - tylko po co? Jak będę potrzebował projekt elektryki, to pójdę do dobrego i sprawdzonego elektryka (chyba że poznam dobrego elektryka, choć ma inne wykształcenie). No ale znam elektrykow jednak wykształconych praktyków - na szczęście.   Ciągle rypiesz tym przykladem złego architekta - ja też ci mogę dać przykłady złych konstruktorów, robiących konstrukcję na wyrost, drogie i potężne - od których inwestorowi topnieją pieniądze. I co z tego. Nie idę do takich, gdy trzeba. Idę do dobrych.   Retrofood - wbij wreszcie do glowy - każdy może być dobrym, średnim i złym fachowcem, w każej dziedzinie i zawodzie.    Cyt: " Natomiast projektanci, którzy również mają uprawnienia budowlane w zakresie konstrukcji podchodzą do takich zleceń poważniej i dokładniej analizują zadanie. I mniej kosztują niż architekci." Dopisz jeszcze konkretne nazwisko i telefon - chłopie - jaak sie mówi A, to trzeba i B. I będzie reklama, jak trzeba, skojarzona z hejtem - jak trzeba.      ŻENADA JEDNYM SŁOWEM!
    • Witam wszystkich i wzywam pomocy. 
      Przeprowadzam generalny remont salonu, zbijam tynk i chcialbym zostawic jedna sciane z wyeksponowana cegla. 
      Niestety szpeci mi ja betonowe naproze nad drzwiami. Zastanawiam sie jakbym mogl je zamaskowac, ozdobic, przerobic itp. 
      zeby pasowalo. Juz sporo sie naszukalem w necie, wpisujac rozne kombinacje slow...bez skutku. 
      Moze Wy macie jakies pomysly odnosnie tego. Prosze pomozcie. Pozdrawiam
    • Witam. Na wstępie opisze moją sytuację. Jestem rolnikiem ponad 5 lat. Posiadam nie całe 3 hektara ziemi rolnej. Działka ta nie ma planu zagospodarowania przestrzennego ani wydanych warunków zabudowy. Obie sąsiednie działki są zabudowane. Łatwy dostęp do mediów ( słup na polu i wodociąg pod ziemią).    Chciałabym wydzielić teren pod ewentualna późniejszą budowę. Chciałabym na razie wydzielić teren i posiac trawę i ewentualnie ogrodzić.    Od czego zacząć?  Czy muszę od razu składać o warunki zabudowy i ograniczać się latami żeby papiery nie przepadły ?     Z góry dziękuję za odpowiedzi 😊
    • To nie jest przepis lecz zasady fizyki.
    • To może być ściema i zrazisz się w ten sposób do drewna paląc takim "suchym"...Tyle kosztuje drewno mokre....   Najlepszy sposób na kupowanie drewna suchego, to .....kupowanie mokrego i suszenie (sezonowanie) samemu. Minimum 2 lata, dąb 3...Każde drewno dobre, byle suche, tyle że trzeba inaczej palić. Ja palę dużo sosny (dużo tańsza i bardziej dostępna). Właśnie kaflak, doskonale się do tego nadaje. W kominkach czasem nie ma odpowiedniej temperatury, a sosnę trzeba palić ostro. Wtedy sadza i żywice niestraszne...Na zimę lepiej drewno twarde, takie jak buk, dąb, akacja, jesion....
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×