Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
forest999

dylematy

Recommended Posts

Witajcie, poczytałem z deka i widzę, że ostra jazda z tym budowaniem:)

Ja na etapie dylematów:
Kupować?
Remontować?
budować?
spier...aćicon_smile.gif

działka 1000 metrów 200 000 średnia cena - jak by tak w dwie osoby kupić i w dwie budować?
"będziesz miał wroga" słyszę, i nie wiem...

chciałbym za 350 000 zbudować z 70 metrów chociaż - albo co większego i tańszego:)

na budowaniu się zbytnio nie znam więc sam za wiela nie zrobię,

Za 430 000 widzę 160 metrów domek w Łodzi (dwa niezależne poziomy) - może szukać kogo do spółki i remontować?

kurka wodna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak się naoglądasz starych domów do remontu to Ci się odechce remontów ,ja Tak miałem icon_biggrin.gif
Jak już coś masz robić to budować,jeszcze raz budować i to sam ,żadnych spółek bo dzisiaj jest ok a za kilka lat jak się mieszka razem i widzi się na co dzień to zawsze jest jakieś ale. Na początku jest to małe ale aż się skumuluje i będzie wielkie ALE, tak wiec uważam jak Cię stać na budowę to buduj sam.
Nie przejmuj się,że nie znasz się na budowlance,jak trochę poczytasz,popytasz,podglądniesz to się nauczysz icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

spier...aćicon_smile.gif



o ... to , to .... póki czas , bo potem bedzie za późno icon_lol.gif


Cytat

Za 430 000 widzę 160 metrów domek w Łodzi (dwa niezależne poziomy) - może szukać kogo do spółki i remontować?



wszystko zależy - jeśli kupować do remontu , to dobrze żeby zaprzyjaźniony ( z Tobą oczywiście icon_lol.gif ) fachman to wcześniej obejrzał .... aczkolwiek w ściany nie wlezie ... icon_rolleyes.gif
budować?
hm .... no cóż .... tylko wariaci się na to porywają .... czasem nawet kilka razy .... widać da się .... icon_biggrin.gif
ale ciężko jest , tym bardziej polegając tylko na innych z powodu braku chęci/umiejętności/czasu (niepotrzebne skreślić , ewentualnie dopisać icon_biggrin.gif ) samemu jeno kasę z kieszeni wyciągając.... szczególnie jak jej jest mało icon_wink.gif


Cytat

kurka wodna



a i owszem ... icon_biggrin.gif Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witajcie, poczytałem z deka i widzę, że ostra jazda z tym budowaniem:)

Ja na etapie dylematów:
Kupować?
Remontować?
budować?
spier...aćArray="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif">

działka 1000 metrów 200 000 średnia cena - jak by tak w dwie osoby kupić i w dwie budować?
"będziesz miał wroga" słyszę, i nie wiem...

chciałbym za 350 000 zbudować z 70 metrów chociaż - albo co większego i tańszego:)

na budowaniu się zbytnio nie znam więc sam za wiela nie zrobię,

Za 430 000 widzę 160 metrów domek w Łodzi (dwa niezależne poziomy) - może szukać kogo do spółki i remontować?

kurka wodna



Remontować,masz działkę przyłącza skorupę domu ,po paru przeróbkach można stworzyć coś fajnego.Trzeba jednak znać się na budownictwie lub mieć kogoś zaufanego żeby wiedzieć jaki budynek opłaci się kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Każdy dom, wcześniej lub później czeka remont, to dlaczego nie wcześniej ?
2. Remontuj, jeśli rozróżniasz wyłącznik od gniazdka, cement od gipsu, instalację wodną od kanalizacyjnej – masz wystarczającą początkową wiedzę, reszty nauczysz się wspólnie z fachowcami.
3. Jeśli nie masz tej podstawowej (początkowej) wiedzy, a masz zaprzyjaźnionego fachowca – remontuj, ale tylko wtedy jeśli chcesz stracić przyjaźń tego fachowca.
4. Jeśli nie masz zaprzyjaźnionego fachowca, też remontuj – nie ma żadnej różnicy, no może poza taką, że niezaprzyjaźnionego łatwiej wyciepać.
5. Jeśli chcesz obudzić w sobie ekonoma sadystę – remontuj, nic tak nie dowartościowuje inwestora, jak nadzór nad fachowcami.
6. Jeśli potrafisz liczyć w prostym zakresie, czyli przewidywany koszt remontu x 2, a Twój portfel wytrzyma takie liczenie – remontuj.


Jeśli nie jesteś w stanie pokonać tych „wskazówek” zapomnij o remoncie i buduj od podstaw. No ale przed przystąpieniem do budowy przeanalizuj w/w punkty od 2, zmieniając tylko słowo „remont” na „budowa”.

Jeśli nie jesteś w stanie udźwignąć ani remontu, ani budowy to spierdzielaj – ale mieszkać gdzieś będziesz musiał, a więc patrz pkt. 1. „Tam” nie jest prościej w tym zakresie.

  • Lubię to 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiele mądrych wypowiedzi tu znalazłem, miałem podobny problem, burzyć czy remontować. Podjąłem decyzję burzenia, jak ktos tu mądrze zaznaczył w ściany nie wejdziesz, lepiej wybudować, moim zdaniem, jak ktoś ma fundusz niech działa. Oczywiście w moim przypadku remont by minimalnie różnił sie od budowy nowego. Pod żadnym jednak wypadkiem nie wchodź w spółki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pod żadnym jednak wypadkiem nie wchodź w spółki.


O to to, a budować bez umiejętności i/lub pieniędzy to; no ostra jazda bez trzymanki, ale niektórym się udaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Może doprecyzuję ja sprawa wygląda dokładnie. Nie ma murku ogniowego. Jest ściana rozgraniczająca poszczególne posesje i dachy łączą się prawie na jednym poziomie. Kiedyś to był budynek komunalny i remontowali te dachy jak chcieli. Po wykupieniu jednego segmentu w kamienicy postanowiłem wyremontować dach i to zrobiłem.  Jest to dach dwuspadowy. Po jednej stronie ekipa wjechała 50 cm na dach sąsiedniej posesji bo tak było zrobione opierzenie za czasów ZGK, na krokwi sąsiedniej posesji. Drugie łączenie po tej samej stronie, ale na drugim spadzie wykonano na murze rozdzielającym posesje i wykonano opierzenie. Po drugiej stronie stare opierzenie, łączenie dachów było wykonane na  krokwi po mojej stronie, która jest 30 cm od ściany rozgraniczającej posesje i ekipa zakończyła remont na tej krokwi pozostawiając 30 cm starego dachu??? Właściciel firmy twierdzi, że nie można zakończyć dachu na murze rozgraniczającym bo dachy muszą się łączyć na krokwi. Albo po mojej stronie, albo po stronie sąsiada. Wydaje mi się to dziwne.
    • Witam, Moje pytanie jest troche inne, chodzi o fakt czy zwyczajnie zmiesci nam sie dom, ktory juz mamy wypatrzony( projekt nizej) Dom ma wymiary okolo 19x 15m. Sama działka natomiast ma okolo 8 arów budowlanych (+ okolo 40 arow rolnych,(( na to chwile brak mozliwosci przekrztlcenia, wiec odrazu odpada wykorzystanie rolnej na ta chwile)) Czy dom ktory checmy koniecznie umiescic na tej dzialce zmiesci isie?( Uwzgledniajac studnie szambo i inne media konieczne na budowlanej) Nie ukrywam iz chcemy to zrobic  jak najszybciej wiec opcje sadowe lub pisemne wolimy uniknac. Dodam iz na zalaczaonym  rysunku polorzenia dzialki, jest droga obok i nad budynkiem gospodarczym do jednej dzialki 524 ,525 i obok drugiej sasiadujacej. Nasza  ma byc ta wieksza 525. Zrzut z góry Zdjecie Ogólne DANE OGÓLNE Pow. użytkowa191,1 m2 Pow. garażu40,91 m2 Pow. zabudowy *197,92 m2 Pow. podłóg (bez garażu)209,23 m2 Powierzchnia całkowita336,46 m2 Kubatura brutto1025 m3 Wysokość w kalenicy7,4 m Powierzchnia dachu289 m2 Kąt nachylenia dachu35 stopni   https://www.fotosik.pl/zdjecie/03722b09800516f7    
    • hihi - a to dopiero filozofia - otóż murek - taki ogniowy (graniczny) na dachu, jaki by nie był (łącznie zkominem) - jest elementem dachu, jest przecież kryty, ofasowaniem zazwyczaj, a czasem np. dachówką - i jest czasem wspolny, czasem nie dla sąsiednich dachów. A więc łączy dachy, jest swoistym "zwornikiem" dachów sąsiednich a zarazem ich częścią. Podobnie jak jaskółka, okno dachowe, czy np wyłaz albo cokolwiek na dachu! To też części dachu.   Jak jest projekt dachu, to murki ogniowe, attyki itp są jego częścią - miły Panie bajbaga  - nie ma co dzielić włosa na czworo 
    • Można.     Można - jeśli mur rozgraniczający posesje nie jest murem oddzielenia ppoż, a w przypadku zabudowy jednorodzinnej (w tym w szeregowej) tak może być.   Jednak: to sugeruje, że ta zabudowa jest wielorodzinną, tak więc wymagane jest oddzielenie ppoż - i nijak nie da się na niej wykonać łączenia dachów (bo wystaje ponad dach).
    • Rzecz skandaliczna i niebezpieczna. Do tego nie trzeba nawet znajomości przepisów budowlanych, wystarczy minimum myślenia.
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×