przemo325 Napisano 22 listopada 2011 #1 Napisano 22 listopada 2011 Witam jestem na forum pierwszy raz, mam nadzieje ze dobrze trafiłem bo za bardzo nie wiem jak tutaj się poruszac Jakiś czas temu dostałem warunki na przyłącze energetyczne niedługo potem podpisaliśmy umowę z ZE na przyłącze prądu do naszej działki niestety za jakiś czas przedzwonił do nas Pan z ZE zajmujący się naszą sprawą i poinformował nas że sąsiad u którego stoi słup nie pozwala na przeprowadzenie przyłącza ( wejścia i przeprowadzenia prac na jego działce). W związku z tym muszą zmienic warunki poszukac innego słupa z którego może byc doprowadzony prąd i podpisac nową umowę. Wiem że bez prądu raczej nie zostanę ale boję sie ze mogę bardzo długo na to czekac . Moje pytanie to jakie Pana zdaniem powinienem podjąc kroki aby ta sprawa nie ciągła się przez wiele miesięcy do kogo zgłosic sie i jakie ewentualnie wystosowac pisma , dodam tylko ze budynek jest w stanie zamkniętym a cała sytuacja może spowodowac nam blokadę drugiej transzy kredytuz góry dziękuję za odpowiedzPozdrawiam Serdecznie
Gość adiqq Napisano 22 listopada 2011 #2 Napisano 22 listopada 2011 spróbuj porozmawiać z sąsiadem....
Sławomir Napisano 22 listopada 2011 #3 Napisano 22 listopada 2011 Może jakaś koperta z wkładem walutowym zmieni stanowisko sąsiada. Bo formalnie to nic nie można zrobić.
retrofood Napisano 22 listopada 2011 #4 Napisano 22 listopada 2011 Nic, tylko gratulować sąsiada. To nie wiedzieliście, że taki miły przed rozpoczęciem budowy?
Barbossa Napisano 22 listopada 2011 #5 Napisano 22 listopada 2011 a ZE nie miał ustalonej służebności u sąsiada?inaczej zazwyczaj nie postawią, chyba, że słup postawiony przed sławnym przeskokiem Wałęsyze słupa ma lecieć linia napowietrzna do Twojej chałupy? jakiś szkic?na samo wejście i przeprowadzenie prac można uzyskać zgodę od Starosty Art 47 PB bez łachy sąsiada(wiem trochę naciagane, ale skoro są problemy to może taką zgodę uda się uzyskać; nie znamy szczegółów dot linii, służebnosci itp)w ostateczności sądowo, ale to trwa...
bajbaga Napisano 22 listopada 2011 #6 Napisano 22 listopada 2011 Zacząć należy od zapytania sąsiada, czy wyraża zgodę na ……, najlepiej na piśmie – bo ten „krok” jest niezbędny dla dalszych działań.Pomijając istotne dane, których brakuje, aby coś doradzić, to droga wskazana przez Barbossę dot. Art. 47 PB jest jak najbardziej realna.
Gość adiqq Napisano 22 listopada 2011 #7 Napisano 22 listopada 2011 projektant jak do mnie dzwonił, to pytał się o sąsiednie działki - dałem im numery telefonów (bo to rodzina była), podjechał i podpisali co trzeba. Jak sąsiad odmawia zgody, to trzeba najpierw z nim spróbować porozmawiać, a potem szukać innych rozwiązań
retrofood Napisano 22 listopada 2011 #8 Napisano 22 listopada 2011 A ja zapytam, czy sąsiad ma energię na swojej działce?Bo opowiadał mi znajomy projektant, ze kiedyś miał podobną sytuację. Jeden upierdliwy blokował dostarczenie energii do trzech domow. Ale miał pustą działkę. Wtedy zaszantazowali go, że jak się zgodzi na przebieg linii to i dla niego zrobią mozliwość podłączenioa, a wtedy jego działka będzie mieć większą wartość. I to pomogło.
przemo325 Napisano 22 listopada 2011 Autor #9 Napisano 22 listopada 2011 Cytat Nic, tylko gratulować sąsiada. To nie wiedzieliście, że taki miły przed rozpoczęciem budowy? miły to był 2 lata temu jak chciał postawic budynek w granicy na co sie zgodziłem a teraz pluje sobie w twarz ,dodam ze budynek postawił na dziko bez mojej pisemnej zgody. Typ jest taki ze mu nie wytłumaczysz, negocjacje tutaj nic nie dadzą gdyby to był jedyny słup martwił bym się bardziej ale w obrębie 150 m jest jeszcze 5 , chodzi mi o to ze nie chcę przechodzic całej tej procedury jeszcze raz . Z tego co dzisiaj sie dowiedziałem to elektrownia przestała prowadzic rozmowy z tym Typem i w najbliższym czasie mają przedstawic mi nowe warunki przyłącza
bajbaga Napisano 22 listopada 2011 #10 Napisano 22 listopada 2011 Nie ma takiej konieczności, ani przepisu, który wymaga Twojej zgody, na postawienie budynku w granicy – pomijając inne aspekty.
przemo325 Napisano 22 listopada 2011 Autor #11 Napisano 22 listopada 2011 Cytat a ZE nie miał ustalonej służebności u sąsiada?inaczej zazwyczaj nie postawią, chyba, że słup postawiony przed sławnym przeskokiem Wałęsyze słupa ma lecieć linia napowietrzna do Twojej chałupy? jakiś szkic?na samo wejście i przeprowadzenie prac można uzyskać zgodę od Starosty Art 47 PB bez łachy sąsiada(wiem trochę naciagane, ale skoro są problemy to może taką zgodę uda się uzyskać; nie znamy szczegółów dot linii, służebnosci itp)w ostateczności sądowo, ale to trwa... Przyłącze ma byc kablowe słup stoi 40 cm od granicy skrzynka miała byc zamontowana przy płocie który stoi w granicy ZE nie ma ustalonej służebności u sąsiada dlatego też jest problem. Następny słup stoi jakieś 30m dalej na działce u następnego sąsiada który też się buduje i myślę że nie będzie robił większych problemów . Spytam tylko czy ZE będzie potrzebowac czyjejś zgody jeśli będą chcieli poprowadzic przyłącze rowem wzdłuż płotu sąsiada który robi problem a na ich drodze stanie mostek wjazdu na jego posesję.
Barbossa Napisano 22 listopada 2011 #12 Napisano 22 listopada 2011 a zwyżką nie sięgną do słupa, tak aby nie włazić na łajzy nieruchomość?swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,bez tego nie ciągnie się linii
przemo325 Napisano 22 listopada 2011 Autor #13 Napisano 22 listopada 2011 Cytat a zwyżką nie sięgną do słupa, tak aby nie włazić na łajzy nieruchomość?swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,bez tego nie ciągnie się linii ten słup tam stoi pewnie ze 20 lat lub więcej , jeśli chodzi o zwyżkę to pewnie sięgną bez problemu tyle tylko ze ja gdzieś na swojej działce będę musiał postawic słup do którego poprowadzą linię napowietrzną a dopiero potem z niego kablową do domu. Z tego co się dowiadywałem to dla ZE będzie to ostatecznośc
retrofood Napisano 22 listopada 2011 #14 Napisano 22 listopada 2011 Cytat Spytam tylko czy ZE będzie potrzebowac czyjejś zgody jeśli będą chcieli poprowadzic przyłącze rowem wzdłuż płotu sąsiada który robi problem a na ich drodze stanie mostek wjazdu na jego posesję. W pasie drogowym nie puszczą ci kabla, bo to wiąże się ze stałymi opłatami na rzecz administracji drogi.
Gość mhtyl Napisano 23 listopada 2011 #15 Napisano 23 listopada 2011 Cytat Nie ma takiej konieczności, ani przepisu, który wymaga Twojej zgody, na postawienie budynku w granicy – pomijając inne aspekty. Ja jak dwa lata temu załatwiałem PnB i budynek garażowo-gospodarczy stawiałem w granicy to do powiatu musiałem dostarczyć pisemną zgodę od sąsiada. Cytat a ZE nie miał ustalonej służebności u sąsiada? Kiedyś tego nie praktykowali i teraz są tego konsekwencje, u mnie na początku tego roku jak projektował gościu przyłącze to podpisałem mu służebność dla energetyki. Cytat swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,bez tego nie ciągnie się linii Teraz już przy nowych przyłączach mają służebność,wycwanili się ale ten słup był stawiany 20 lat temu i wtedy nikt o takim czymś nie myślał bo za komuny było wszystko ich (to znaczy robili gdzie i jak chcieli bez pytania). Cytat miły to był 2 lata temu jak chciał postawic budynek w granicy na co sie zgodziłem a teraz pluje sobie w twarz ,dodam ze budynek postawił na dziko bez mojej pisemnej zgody. Typ jest taki ze mu nie wytłumaczysz, negocjacje tutaj nic nie dadzą gdyby to był jedyny słup martwił bym się bardziej ale w obrębie 150 m jest jeszcze 5 , chodzi mi o to ze nie chcę przechodzic całej tej procedury jeszcze raz . Z tego co dzisiaj sie dowiedziałem to elektrownia przestała prowadzic rozmowy z tym Typem i w najbliższym czasie mają przedstawic mi nowe warunki przyłącza Ja bym na Twoim miejscu delikatnie go zapytał co z tym budynkiem na granicy,a potem udał się do starostwa i sprawę naświetlił jeżeli ten sąsiad taki twardy to może zmięknie po małych negocjacjach.A co do przyłącza to niech się ZE martwi o to bo to jej działka i z tego tytułu nic więcej nie powinieneś zapłacić za przyłącze no chyba,że kabel będą ciągnąć powyżej 100 m (jak dobrze pamiętam to do 100 nie ponosi się dodatkowych kosztów).
bajbaga Napisano 23 listopada 2011 #16 Napisano 23 listopada 2011 Cytat Ja jak dwa lata temu załatwiałem PnB i budynek garażowo-gospodarczy stawiałem w granicy to do powiatu musiałem dostarczyć pisemną zgodę od sąsiada. I gitara, bo w ten sposób urząd załatwił sobie sprawę oddziaływania na działkę sąsiadującą, a Tobie przyspieszyło to czas wydania decyzji.Bez tej zgody proces wydawania pozwolenia byłby dłuższy.Bo zgoda nie jest wymagana, ale sąsiad może złożyć protest. \A to, że sąsiad postawił budynek bez zgody, nie oznacza wcale, że nielegalnie – bo nie było sprzeciwu.Niemniej jednak, warto sprawdzić, czy ten budynek postawiono zgodnie z obowiązującym prawem.
animus Napisano 23 listopada 2011 #17 Napisano 23 listopada 2011 Cytat a zwyżką nie sięgną do słupa, tak aby nie włazić na łajzy nieruchomość?swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,bez tego nie ciągnie się linii Niech odłączą mu prąd (stwierdzą upływy prądu trzeba wymienić , osprzęt,linię,itd.. spróbują kosztami remontu obciążyć gostka , to sam do nich przyjdzie podpisać służebność.
bajbaga Napisano 23 listopada 2011 #18 Napisano 23 listopada 2011 Tyle, że tu nie chodzi tylko o dostęp do słupa, a o „zdewastowanie” części działki, w celu poprowadzenia kabla do nowego przyłącza.Na to nie mają jak w banku służebności.Myślę, że gdyby chodziło o linę napowietrzną, to problemu by nie było.
Barbossa Napisano 23 listopada 2011 #19 Napisano 23 listopada 2011 trochę to choresłup 40 centów od ogrodzeniachore robić zwód do gleby i do skrzynki na tych 40 centachzwód górą do pudła i tyle (przy pudle coś na kształt słupa do zamocowania zwodu)mhtyl - doceniam, że odpowiadasz ma moje dywagacje, ale skoro Autor uściślił cze go to dotyczy to już nie warto byłoco do samych służebności to obecnie, właśnie do regulacji takich tematów, ustanowiono przepisy dotyczące służebności przesyłu, czego do tej pory nie byłopraktycznie każda firma przesyłowa będzie musiała to uregulowaćtu "ostrzegam", służebność zostanie najprawdopodobniej narzucona przez sąd, bo zapędy "dawców" terenu pod linie są zazwyczaj zbyt wygórowane w stosunku do rzeczywistych kosztów, nota bene takie rozwiązanie preferują firmy przesyłowe, bo nikt wtedy ich nie posądza o szastanie firmowymi pieniędzmi, a także - jest to maksymalnie odwleczone w czasie, co przy wypłacaniu kasy ma znaczenietakże proszę się nie napinać, że z powodu paru drucików nad głową powstaną lokalne fortuny ai trwają "prace" nad służebnościami 3Dto będzie dopiero czad (Panie vega1)
Gość mhtyl Napisano 23 listopada 2011 #20 Napisano 23 listopada 2011 Cytat mhtyl - doceniam, że odpowiadasz ma moje dywagacje, ale skoro Autor uściślił cze go to dotyczy to już nie warto było Warto było, nabijam se posty
animus Napisano 23 listopada 2011 #22 Napisano 23 listopada 2011 (edytowany) Cytat Tyle, że tu nie chodzi tylko o dostęp do słupa, a o ?zdewastowanie? części działki, w celu poprowadzenia kabla do nowego przyłącza.Na to nie mają jak w banku służebności.Myślę, że gdyby chodziło o linę napowietrzną, to problemu by nie było. W tych czasach są już zagęszczarki gruntu można też kupić trawę w rolce ,tylko dobra wola jest tu potrzebna.Jak facet posiedziałby z tydzień przy "świczce rura by mu zmiękła" . Albo on nie chce pokryć kosztów "zdewastowania" części działki . Edytowano 23 listopada 2011 przez animus (zobacz historię edycji)
Gość mhtyl Napisano 23 listopada 2011 #23 Napisano 23 listopada 2011 Cytat W tych czasach są już zagęszczarki gruntu można też kupić trawę w rolce ,tylko dobra wola jest tu potrzebna.Jak facet posiedziałby z tydzień przy "świczce rura by mu zmiękła" . Albo on nie chce pokryć kosztów "zdewastowania" części działki . Nie wiem czy wszędzie panuje taka zasada czy podyktowane jest jakimiś przepisami,ale u mnie jak zakładali wodę i telefon to tak jak zastali teren tak go zostawili (nieważne czy to były płytki,kostka czy jakieś drzewka), a jak coś się działo to nawet po miesiącu przyjeżdżali i poprawiali i właściciel grosza za to nie wydał.
przemo325 Napisano 28 listopada 2011 Autor #24 Napisano 28 listopada 2011 Cytat W tych czasach są już zagęszczarki gruntu można też kupić trawę w rolce ,tylko dobra wola jest tu potrzebna.Jak facet posiedziałby z tydzień przy "świczce rura by mu zmiękła" . Albo on nie chce pokryć kosztów "zdewastowania" części działki . w tym przypadku niema mowy o jakimkolwiek zdewastowaniu działki, tutaj chodzi o to że gościowi kichy z zazdrości skręca. Słup na jego działce to jedyna możliwośc aby mógł pokazac jaki jest mocny i że trzeba z nim się liczyc. Troszkę gamoń pokomplikował mi wszystko, ale cóż Takie Życie.
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się