Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
przemo325

problem przez sąsiada

Recommended Posts

Witam
jestem na forum pierwszy raz, mam nadzieje ze dobrze trafiłem bo za bardzo nie wiem jak tutaj się poruszac
Jakiś czas temu dostałem warunki na przyłącze energetyczne niedługo potem podpisaliśmy umowę z ZE na przyłącze prądu do naszej działki niestety za jakiś czas przedzwonił do nas Pan z ZE zajmujący się naszą sprawą i poinformował nas że sąsiad u którego stoi słup nie pozwala na przeprowadzenie przyłącza ( wejścia i przeprowadzenia prac na jego działce). W związku z tym muszą zmienic warunki poszukac innego słupa z którego może byc doprowadzony prąd i podpisac nową umowę. Wiem że bez prądu raczej nie zostanę ale boję sie ze mogę bardzo długo na to czekac . Moje pytanie to jakie Pana zdaniem powinienem podjąc kroki aby ta sprawa nie ciągła się przez wiele miesięcy do kogo zgłosic sie i jakie ewentualnie wystosowac pisma , dodam tylko ze budynek jest w stanie zamkniętym a cała sytuacja może spowodowac nam blokadę drugiej transzy kredytu
z góry dziękuję za odpowiedz
Pozdrawiam Serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ZE nie miał ustalonej służebności u sąsiada?
inaczej zazwyczaj nie postawią, chyba, że słup postawiony przed sławnym przeskokiem Wałęsy

ze słupa ma lecieć linia napowietrzna do Twojej chałupy? jakiś szkic?

na samo wejście i przeprowadzenie prac można uzyskać zgodę od Starosty Art 47 PB bez łachy sąsiada
(wiem trochę naciagane, ale skoro są problemy to może taką zgodę uda się uzyskać; nie znamy szczegółów dot linii, służebnosci itp)

w ostateczności sądowo, ale to trwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacząć należy od zapytania sąsiada, czy wyraża zgodę na ……, najlepiej na piśmie – bo ten „krok” jest niezbędny dla dalszych działań.

Pomijając istotne dane, których brakuje, aby coś doradzić, to droga wskazana przez Barbossę dot. Art. 47 PB jest jak najbardziej realna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
projektant jak do mnie dzwonił, to pytał się o sąsiednie działki - dałem im numery telefonów (bo to rodzina była), podjechał i podpisali co trzeba. Jak sąsiad odmawia zgody, to trzeba najpierw z nim spróbować porozmawiać, a potem szukać innych rozwiązań
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja zapytam, czy sąsiad ma energię na swojej działce?
Bo opowiadał mi znajomy projektant, ze kiedyś miał podobną sytuację. Jeden upierdliwy blokował dostarczenie energii do trzech domow. Ale miał pustą działkę. Wtedy zaszantazowali go, że jak się zgodzi na przebieg linii to i dla niego zrobią mozliwość podłączenioa, a wtedy jego działka będzie mieć większą wartość.
I to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nic, tylko gratulować sąsiada.
To nie wiedzieliście, że taki miły przed rozpoczęciem budowy?


miły to był 2 lata temu jak chciał postawic budynek w granicy na co sie zgodziłem a teraz pluje sobie w twarz ,dodam ze budynek postawił na dziko bez mojej pisemnej zgody. Typ jest taki ze mu nie wytłumaczysz, negocjacje tutaj nic nie dadzą
gdyby to był jedyny słup martwił bym się bardziej ale w obrębie 150 m jest jeszcze 5 , chodzi mi o to ze nie chcę przechodzic całej tej procedury jeszcze raz . Z tego co dzisiaj sie dowiedziałem to elektrownia przestała prowadzic rozmowy z tym Typem i w najbliższym czasie mają przedstawic mi nowe warunki przyłącza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma takiej konieczności, ani przepisu, który wymaga Twojej zgody, na postawienie budynku w granicy – pomijając inne aspekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a ZE nie miał ustalonej służebności u sąsiada?
inaczej zazwyczaj nie postawią, chyba, że słup postawiony przed sławnym przeskokiem Wałęsy

ze słupa ma lecieć linia napowietrzna do Twojej chałupy? jakiś szkic?

na samo wejście i przeprowadzenie prac można uzyskać zgodę od Starosty Art 47 PB bez łachy sąsiada
(wiem trochę naciagane, ale skoro są problemy to może taką zgodę uda się uzyskać; nie znamy szczegółów dot linii, służebnosci itp)

w ostateczności sądowo, ale to trwa...


Przyłącze ma byc kablowe słup stoi 40 cm od granicy skrzynka miała byc zamontowana przy płocie który stoi w granicy ZE nie ma ustalonej służebności u sąsiada dlatego też jest problem. Następny słup stoi jakieś 30m dalej na działce u następnego sąsiada który też się buduje i myślę że nie będzie robił większych problemów . Spytam tylko czy ZE będzie potrzebowac czyjejś zgody jeśli będą chcieli poprowadzic przyłącze rowem wzdłuż płotu sąsiada który robi problem a na ich drodze stanie mostek wjazdu na jego posesję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a zwyżką nie sięgną do słupa, tak aby nie włazić na łajzy nieruchomość?
swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,
bez tego nie ciągnie się linii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a zwyżką nie sięgną do słupa, tak aby nie włazić na łajzy nieruchomość?
swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,
bez tego nie ciągnie się linii


ten słup tam stoi pewnie ze 20 lat lub więcej , jeśli chodzi o zwyżkę to pewnie sięgną bez problemu tyle tylko ze ja gdzieś na swojej działce będę musiał postawic słup do którego poprowadzą linię napowietrzną a dopiero potem z niego kablową do domu. Z tego co się dowiadywałem to dla ZE będzie to ostatecznośc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spytam tylko czy ZE będzie potrzebowac czyjejś zgody jeśli będą chcieli poprowadzic przyłącze rowem wzdłuż płotu sąsiada który robi problem a na ich drodze stanie mostek wjazdu na jego posesję.



W pasie drogowym nie puszczą ci kabla, bo to wiąże się ze stałymi opłatami na rzecz administracji drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma takiej konieczności, ani przepisu, który wymaga Twojej zgody, na postawienie budynku w granicy – pomijając inne aspekty.


Ja jak dwa lata temu załatwiałem PnB i budynek garażowo-gospodarczy stawiałem w granicy to do powiatu musiałem dostarczyć pisemną zgodę od sąsiada.

Cytat

a ZE nie miał ustalonej służebności u sąsiada?


Kiedyś tego nie praktykowali i teraz są tego konsekwencje, u mnie na początku tego roku jak projektował gościu przyłącze to podpisałem mu służebność dla energetyki.

Cytat

swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,
bez tego nie ciągnie się linii


Teraz już przy nowych przyłączach mają służebność,wycwanili się icon_biggrin.gif ale ten słup był stawiany 20 lat temu i wtedy nikt o takim czymś nie myślał bo za komuny było wszystko ich (to znaczy robili gdzie i jak chcieli bez pytania).

Cytat

miły to był 2 lata temu jak chciał postawic budynek w granicy na co sie zgodziłem a teraz pluje sobie w twarz ,dodam ze budynek postawił na dziko bez mojej pisemnej zgody. Typ jest taki ze mu nie wytłumaczysz, negocjacje tutaj nic nie dadzą
gdyby to był jedyny słup martwił bym się bardziej ale w obrębie 150 m jest jeszcze 5 , chodzi mi o to ze nie chcę przechodzic całej tej procedury jeszcze raz . Z tego co dzisiaj sie dowiedziałem to elektrownia przestała prowadzic rozmowy z tym Typem i w najbliższym czasie mają przedstawic mi nowe warunki przyłącza


Ja bym na Twoim miejscu delikatnie go zapytał co z tym budynkiem na granicy,a potem udał się do starostwa i sprawę naświetlił jeżeli ten sąsiad taki twardy to może zmięknie po małych negocjacjach.
A co do przyłącza to niech się ZE martwi o to bo to jej działka i z tego tytułu nic więcej nie powinieneś zapłacić za przyłącze no chyba,że kabel będą ciągnąć powyżej 100 m (jak dobrze pamiętam to do 100 nie ponosi się dodatkowych kosztów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja jak dwa lata temu załatwiałem PnB i budynek garażowo-gospodarczy stawiałem w granicy to do powiatu musiałem dostarczyć pisemną zgodę od sąsiada.



I gitara, bo w ten sposób urząd załatwił sobie sprawę oddziaływania na działkę sąsiadującą, a Tobie przyspieszyło to czas wydania decyzji.
Bez tej zgody proces wydawania pozwolenia byłby dłuższy.
Bo zgoda nie jest wymagana, ale sąsiad może złożyć protest. icon_biggrin.gif

\
A to, że sąsiad postawił budynek bez zgody, nie oznacza wcale, że nielegalnie – bo nie było sprzeciwu.
Niemniej jednak, warto sprawdzić, czy ten budynek postawiono zgodnie z obowiązującym prawem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a zwyżką nie sięgną do słupa, tak aby nie włazić na łajzy nieruchomość?
swoją drogą, to pi...dy nie ZE, że nie mają służebności,
bez tego nie ciągnie się linii



Niech odłączą mu prąd (stwierdzą upływy prądu trzeba wymienić , osprzęt,linię,itd.. spróbują kosztami remontu obciążyć gostka , to sam do nich przyjdzie podpisać służebność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle, że tu nie chodzi tylko o dostęp do słupa, a o „zdewastowanie” części działki, w celu poprowadzenia kabla do nowego przyłącza.
Na to nie mają jak w banku służebności.
Myślę, że gdyby chodziło o linę napowietrzną, to problemu by nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trochę to chore
słup 40 centów od ogrodzenia
chore robić zwód do gleby i do skrzynki na tych 40 centach
zwód górą do pudła i tyle (przy pudle coś na kształt słupa do zamocowania zwodu)

mhtyl - doceniam, że odpowiadasz ma moje dywagacje, ale skoro Autor uściślił cze go to dotyczy to już nie warto było

co do samych służebności to obecnie, właśnie do regulacji takich tematów, ustanowiono przepisy dotyczące służebności przesyłu, czego do tej pory nie było
praktycznie każda firma przesyłowa będzie musiała to uregulować
tu "ostrzegam", służebność zostanie najprawdopodobniej narzucona przez sąd, bo zapędy "dawców" terenu pod linie są zazwyczaj zbyt wygórowane w stosunku do rzeczywistych kosztów, nota bene takie rozwiązanie preferują firmy przesyłowe, bo nikt wtedy ich nie posądza o szastanie firmowymi pieniędzmi, a także - jest to maksymalnie odwleczone w czasie, co przy wypłacaniu kasy ma znaczenie
także proszę się nie napinać, że z powodu paru drucików nad głową powstaną lokalne fortuny icon_mrgreen.gif

a
i trwają "prace" nad służebnościami 3D
to będzie dopiero czad (Panie vega1)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mhtyl - doceniam, że odpowiadasz ma moje dywagacje, ale skoro Autor uściślił cze go to dotyczy to już nie warto było


Warto było, nabijam se posty icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tyle, że tu nie chodzi tylko o dostęp do słupa, a o ?zdewastowanie? części działki, w celu poprowadzenia kabla do nowego przyłącza.
Na to nie mają jak w banku służebności.
Myślę, że gdyby chodziło o linę napowietrzną, to problemu by nie było.



W tych czasach są już zagęszczarki gruntu

można też kupić trawę w rolce ,tylko dobra wola jest tu potrzebna.

Jak facet posiedziałby z tydzień przy "świczce rura by mu zmiękła" .

Albo on nie chce pokryć kosztów "zdewastowania" części działki . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W tych czasach są już zagęszczarki gruntu

można też kupić trawę w rolce ,tylko dobra wola jest tu potrzebna.

Jak facet posiedziałby z tydzień przy "świczce rura by mu zmiękła" .

Albo on nie chce pokryć kosztów "zdewastowania" części działki .


Nie wiem czy wszędzie panuje taka zasada czy podyktowane jest jakimiś przepisami,ale u mnie jak zakładali wodę i telefon to tak jak zastali teren tak go zostawili (nieważne czy to były płytki,kostka czy jakieś drzewka), a jak coś się działo to nawet po miesiącu przyjeżdżali i poprawiali i właściciel grosza za to nie wydał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W tych czasach są już zagęszczarki gruntu

można też kupić trawę w rolce ,tylko dobra wola jest tu potrzebna.

Jak facet posiedziałby z tydzień przy "świczce rura by mu zmiękła" .

Albo on nie chce pokryć kosztów "zdewastowania" części działki .


w tym przypadku niema mowy o jakimkolwiek zdewastowaniu działki, tutaj chodzi o to że gościowi kichy z zazdrości skręca. Słup na jego działce to jedyna możliwośc aby mógł pokazac jaki jest mocny i że trzeba z nim się liczyc. Troszkę gamoń pokomplikował mi wszystko, ale cóż Takie Życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×